Za kogo bedziemy walczyc podczas III wojny swiatowej ?

Tworząc „Ciekawostki historyczne” wyszliśmy z prostego założenia: tak naprawdę każdy lubi historię o ile jest to historia odpowiednio przedstawiona. W dziale tym zajmujemy się odkryciami, kontrowersjami, przypadkami przeplatania się historii z życiem codziennym i ze współczesnością.
IsabellaK
Posty: 529
Rejestracja: 07 cze 2011, 14:50

Za kogo bedziemy walczyc podczas III wojny swiatowej ?

Post autor: IsabellaK » 24 wrz 2014, 22:56

Caly artykul mozna przeczytac na stronie www.onet.pl
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-oneci ... by-w/wxwh3

Tak walczyli polscy terroryści. Lada: prędzej czy później Polacy wysadziliby w powietrze siedzibę caratu
Rafał Zychal, Redaktor Onet Wiadomości


"Po­la­cy w okre­sie po­wsta­nia stycz­nio­we­go tylko dla­te­go nie wy­sa­dzi­li w po­wie­trze Krem­la, iż nie ist­niał jesz­cze wów­czas dy­na­mit" - prze­ko­nu­je w swo­jej książ­ce Woj­ciech Lada. W "Pol­skich ter­ro­ry­stach" autor opi­su­je nie­zwy­kłe losy Po­la­ków, któ­rzy na prze­ło­mie XIX i XX wieku zde­cy­do­wa­li się na krwa­wą walkę z za­bor­ca­mi. - To miała być ob­ra­zo­wa me­ta­fo­ra. Znacz­nie roz­sąd­niej­szym po­su­nię­ciem by­ło­by zbu­rze­nie Pa­ła­cu Zi­mo­we­go w Pe­ters­bur­gu, który w tych la­tach był sto­li­cą im­pe­rium. Gdyby spra­wy po­to­czy­ły się tak, że Pol­ska nie od­zy­ska­ła w 1918 roku nie­pod­le­gło­ści, prę­dzej czy póź­niej Po­la­cy wy­sa­dzi­li­by w po­wie­trze sie­dzi­bę ca­ra­tu. A przy­naj­mniej pró­bo­wa­li­by - prze­ko­nu­je w roz­mo­wie z One­tem sam autor.
stranger.pl : Trudno przebić się z prawdą do dziś że wielkie powstania Polaków w XVIII/XIX w. były inspirowane przez Zachód by kosztem polskiej krwi i szczucia Polaków tylko na jednego zaborcę powstanie kościuszkowskie/jakobińskie uratowało rewolucyjną jakobińską Francję, powstanie listopadowe uratowało niepodległość Belgii a powstanie styczniowe zamówione przez... Prusy aby zając Rosję i ta nie ratowała Austrii i duńskiego Szlezwiku)...

Bo każde z tych powstań było skazane z góry na klęskę. Gdyż rozbiór Polski był dziełem trzech mocarstw a ziemie etniczne Polaków były okupowane przez Prusy (Niemcy) i Austrie (Austro-0Węgry)! Dopiero wojna (o którą Polacy modlili się) pomiędzy 3 zaborcami mogła odbudować Polskę a nie powstanie przeciw jednemu z zaborców!

Wracając do powstania styczniowego (z góry skazanego na klęskę i rzeź Polaków) tym razem rolę zapalnika w sprawach polskich odegrał Otto von Bismarck.
W latach 60-tych XIX wieku zjednoczenie ziem niemieckich pod berłem Prus weszło w decydującą fazę. Bismarck zdawał sobie sprawę, że jakikolwiek wzrost potęgi Prus zaowocuje wspólnym działaniem Francji, Austrii i Rosji. Należało więc skłócić potencjalnych przeciwników ze sobą.

Pierwszą podpuchą Bismarcka było nakłonienie cesarza Francji, Napoleona III do popierania dążeń zjednoczeniowych we Włoszech. Automatycznie powodowało to wrogie nastawienie Austrii, ponieważ zjednoczenie Włoch odbyłoby się kosztem posiadanych przez Austrię ziem. W końcu doszło do wojny 1859 roku w której wojska Francji i Piemontu pokonały Austrię.

Potem przyszła kolej na zneutralizowanie Rosji - tutaj Bismarck posłużył się karta polską. Niecałe dwa tygodnie po wybuchu powstania Bismarck podpisał z carem tzw. konwencje Alvenslebena, w której oferował wszelką pomoc Rosji w tłumieniu powstania. Z drugiej strony istnieją dowody, że Prusy po cichu finansowały co bardziej radykalnych przywódców powstania, aby wojna partyzancka trwała jak najdłużej i pochłaniała jak najwięcej uwagi Rosji. A po postaniu wdzięczne Prusy swoim agentom- generałom powstania polskiego załatwiły wysoko płatne stołki - bardzo dobrze płatne posady w koncernie Kruppa i na kolei tureckiej (własność niemieckiego kapitału) - vide gen. Langiewicz.

W tym samym czasie Otto von Bismarck pokonuje Danię w tzw. wojnie o Szlezwik (1864); kiedy Austria próbuje interweniować w obronie swoich interesów, w 1866 roku pod Sadową Prusacy masakrują armie Austrii - Rosja zachowuje się neutralnie zajęta usuwaniem skutków polskiego powstania styczniowego, Francja nie reaguje ze względu na konflikt o Włochy. Potem w 1870 roku Prusy rozbijają wojska Francji i zdobywają Paryż. W Wersalu ogłasza się powstanie zjednoczonego Cesarstwa Niemiec. Austria jest zbyt słaba aby pomóc Francji (w dalszym ciągu w tle jest konflikt o ziemie włoskie), Rosja jest zbyt słaba, aby samodzielnie wystąpić przeciwko Prusom (w tle pozostaje kwestia polska).

Reasumując: w XIX w. dziwnym trafem Polacy walcząc "o waszą wolność i naszą" walczyli o imperialne interesy Francji (powstanie kościuszkowskie i listopadowe), Niemiec (powstanie styczniowe) i Anglii ( II WŚ).
Nasuwa się smutne pytanie: za czyje interesy wzywa się nas do walki obecnie? I kto za to płaci? Kto szczuje dziś Polaków na Rosjan?

Tak naprawdę mamy do dziś w Polsce... zakłamaną historię
-------------------------------------------------------------
Za kogo bedziemy walczyc tym razem ?-
za wypelnieniem przepowiedni i powtornym przyjsciem Boga na ziemie.
Z innej strony dla bankow.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ciekawostki historyczne na HistoriaPolski.eu”