Kronika Lechitów i Polaków

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Kronika Lechitów i Polaków

Post autor: Artur Rogóż » 31 paź 2010, 07:46

Biblioteka Narodowa Warszawa
30001005354511
Wolno drukować, dnia 14 Października 1821 roku,
Kruszewski N. Reff. S.
Cenzor Dzieł Naukowych.




WSTĘP TŁOMACZA.

Kronikę ninieyszą w kilku mieyscach przez Autora swoiego przyznaną, Sommerberg iednym
tylko szladem uwiedzony, przypisał BogufałowiII. Biskupowi Poznańskiemu, i pod tym
imieniem uchodzi. Własność tę wracamy Godzisławowi BaSzko Kustoszowi Poznańskiemu,
na iego samego zeznanie,i z powodów, które w przypisach pod wyrok Czytelnika poddamy.
Pisana w początkach Panowania Przemysława II. Xiążęcia Wielkopolskiego , znaiomszego
nam pod imieniem Przemysława I. wskrzesiciela Tytułu Króla Polskiego, i przedsięwziął ią
Autor, iako sam oświadcza, z powodu
1*

4

tegoż Króla 1) a raczey Oyca iego i Stryia: lecz chcąc także mówić o ich Przodkach ,
zasiągnął naydawnieyszych dzieiów Lechitów i Polaków.
Rozróżnia Baszko Lechitów od Polaków; Lechitami zawsze prawie nazywa cały Naród i
Królestwo, a Polakami Wielkopolanów w szczególności , to iest Ziemian Poznańskich,
Kaliskich i Gnieźnieńskich , lubo wyznaie, ze za iego czasu Lechitów Polakami iuz
nazywano. 2).


1) Autor na początku Wstępu do tey Kroniki,
nazywa iuż Przemysława II. Królem, lubo w początku panowania iego, to iest roku 1271
przestał pisać , a Przemysław dopiero w roku 1296 koronowany: lecz bydź może , że
Przemysław połączywszy pod swoie panowanie całą Wielkopolskę i Xięstwo Pomorskie,
wziął tytuł Króla, i używał go na kilkanaście lat pierwey przed koronacyą swoią.
2) Autor bezimienny Historyi Bolesława III
(mniemany Gallus ) nigdy nieużywa nazwiska Lechitów: Mateusz Cholewa rzadko.


5


Kronika ta wydrukowana naypierwey w Zbiorze Sommenberga, a potym dwa razy
przedrukowana , tak iest niedokładna, Że nie można bydź pewnym, iako mówi Lelewel 3) co
własne autora, co przyswaia. Kopia iey poprawnieysza znayduie się w Bibliotece
Willanowskiey w starym Rękopismie, którego do tłomaczenia użyliśmy 4).
Lubo Autor wymienia źrzódła , z których czerpał, mianowicie Kronikę Wincentego
Kadłubka, Roczniki Kościołów 5),podania dawne, powieści współczesnych ; zdaie się iednak,


3) w Tygodniku Wileńskim roku 1816.
4) Różnice ważnieysze między Piękopismem a
drukowanym Exemplarzem, i poprawy potrzebnieysze przyłączamy na końcu dzieła.
5) Roczniki Annales; tym imieniem oznacza-
ły się wszelkie spisy spraw potocznych i
publicznych po Kościołach, osobliwie Kate-
dralnych i Klasztornych pilnie zbierane,
dopełniane i zachowywane: ponieważ le-
6

że naywięcey brał z Kronik Mateusza i Kadłubka i żywcem ie przypisywal 6), albo też musiał
mieć zupełnieyszy i dokładnieyszy Exemplarz Kroniki Kadłubka od znaney powszechnie 7 ):

dwo nie wszystkie zaczynaią się od Epoki zaprowadzenia Chrześciaństwa, wnosićby można,
iż z nim, albo niewiele późniey wszedł ich zwyczay. Bez wątpienia wiele lch zbutwiało,
wiele ogniem spłonęło,
nie mało musi się ieszcze Po różnych mieyscach taić, ledwo kilka na światło publiczne
wyszło. Ossoliński Wiadomości (Hist-Kryt) Tom II. kar: 612. Wizerunkiem takowych
Roczników bydź może czwarta Część ninieyszey Kroniki.
6) Doktor Dąbrowska przypiśnik znaney Kroniki Kadłubka, dopełniał ią w swoich
przydatkach, ostrzegaiąc w wielu mieyscach, Scribitur anim in vetustissimis codieibus, lub
podobnie. Dopełnienia te po większey części zgadzaią się słowo w słowo z Kroniką Baszka,
zkąd wnosićby można, że Dąbrowska przepisywał Baszka , albo oba z teyże Kroniki czerpali.
7 ) Domysł o zupełnieyszym exemplarzu Kroniki Kadłubka , uniewinnić może poczęści
Cronicae Vintentianae Recapitatio brevis,


7


albowiem obfitszy iest w dzieie i czyny; w wielu mieyscach dokładnieyszy i iaśnieyszy , i
daley za przewodnictwem iakowegoś współczesnego Leszkowi Białemu Pisarza postępuie.
Nieubliżaiąc winnego Autorowi od Tłumacza poszanowania i wierności, ośmieliliśmy się
uporządkować text Kroniki ninieyszey, i podzieliliśmy go na cztery Części czyli Epoki.
Pierwsza obeymuie dzieie dawnych Królów Polskich przed Erą Chrześciańską, i w
pierwszym wieku po Chrystusie.
W drugiey dzieie poźnieyszych Królów od Piasta do zgonu Bolesława III. Krzywoustego.


znayduiąca się w dawnym Rękopismie W. JP. Konstantego Swidzińskiego, którey
tłomaczenie , wraz z kilką , innemi Kronikami mnieyszemi Przeddługoszowemi dotąd
nieznanemi, ogłosiemy z czasem gdy nam Bóg zdrowia i życia pozwoli.
8


W trzeciey Bezkrólewie, a Panowanie zwierzchnich tylko Xiążąt, Seniorów, czyli
Monarchów Królestwa Polskiego (czyli iak Autor chce Królestwa Lechitów), aż do powrotu i
powtórnego panowania Leszka Białego.
W czwartey roczne dzieie w Wielkiey Polscze od roku 1218 do r. 1271. i ta część właśnie iest
Dziełem zamierzonym Autora.
Dla rozbrakowania zaś właściwego textu Kroniki od przypisków Autora i obcych,
wyłączyliśmy wszystkie przecinaiące osnowę nawiasy, które pod znakami krzyżyków
przeniesione są pod text drobnieyszym drukiem. Wreście obiaśnienia Tłumacza w przypisach
liczbowych podług zwyczaiu dodano.


9


POCZET
XIĄŻĄT i KRÓLÓW POLSKICH, stosowny do nastepuiącey Kroniki.
w Pierwszym Oddziale.
Krakus I.
Krakus II.
Wanda.
Leszek I.
Leszek II.
Leszek III.
Pompiliusz I.
Pompiliusz II.
W Drugim Oddziale:
NB. Między pierwszym a drugim Oddziałem w przcciągu przerwy Dzieiów Polskich przez
wieków siedm, przypada umieścić Lecha, Wysymira, Xiążąt Słowiańskich, i Popiela Xiążęcia
Gnieźnieńskiego.
Piast.
Semowit.
Leszek IV.
10


Ziemiomysł.
Mieszek I. czyli Mieczysław.
Bolesław I. Chrobry.
Mieszek II.
Bolesław Mieszkiewiez.
Kaźmierz I. Mnich.
Bolesław II. Smiały.
Władysław I.
Bolesław III. Krzywousty.
w Trzecim Oddziale.
Władysław II.
Bolesław IV. Kędzierzawy.
Mieszek III. Stary.
Kaźmierz II. Sprawiedliwy.
Leszek V. Biały.
Mieszek III. powtóre.
Władysław III. Laskonogi.
Leszek V. powtóre.
_

11

__ u
WSTĘP AUTORA.

W Imię Pańskie. Amen.

Lubo Dzieiopisowie Lechitów (teraz Polakami a Polo arctico, czyli też od Zamku Polan w
Pomeranii nad którą panowali leżącego, zwanych) a mianowicie Wielebny Oyciec Wincenty
Biskup Krakowski, początek Królów i Xiążąt Polskich, dzieie i czyny ich sławne i waleczne
obszernie i wiernie opisali, i ku wieczney pamięci podali potomności, zdaie się iednak, że o
niektórych Xiążętach Wielkopolskich, a mianowicie o Przemysławie Królu teyże ziemi, (1)
(którego Rodo-wywód opuścili) żadney wzmianki o nie czy-


PRZYPISY TŁOMACZA.
(1) Presertim de Premislo Rege Terr(ae) ejusdem. Przemysław II. Xiąże Wielkopolski Roku
1257 narodzony, lubo Baszko kończy Kronikę ninieyszą w roku 1271. nazywa go



12

nią; przeto przedsiebiorąc mowić o Rodzicach iego (2), trzeba zasiągnąć Przodków ich (3), i
wyszczególnić po imieniu i przez dzielnice wszystkich Xiążąt i Panów rozległego Królestwa
Polskiego czyli Lechitów.
Trzeba nayprzód wiedzieć z kąd to pochodzi, że Polaków Lechitami nazywaią (4). Czytamy
w naydawniey-

iuż Królem Wielkopolskim. Zdaie się ze Przemysław odziedziczywszy całą Wielkopolskę po
śmierci Bolesława Pobożnego bez potomka płci męzkiey w roku 1278 zeszłego , i Xięstwo
Pomeranii maiąc sobie zapisem Xiążęcia Mszczuga krewnego swego zapewnione, będąc
przeto naypotężnieyszym między Xiążętami. Polskiemi , wcześniey przed koronacyą swoią
przybrał i wskrzesił tytuł Króla Polskiego ; Mamy dosyć przykładów w dziełach domowych i
obcych , że Królowie odkładali do lat kilku obrządek koronacyi.
(2) Genitores, Oyciec i Stryi.
(3) Progenitores, Przodkowie Rodzićów.
(4) Nazwisko Lechitów podług Nestora iest nazwiskiem całego Narodu, nazwisko zaś
Polaków iedney Hordy Lechitów. "Woło-

------
10

szych starożytnych Xięgach, że Pannonia iest Matką i gniazdem wszystkich Słowiańskich
Narodów(5). Pan, wyraz Grecki , tłomaczą Słowianie Samodzierzca, mówiąc podług
rozmaitości dyalektów swoich Gospodyn, Xandz: lubo Xandz więcey znaczy niżeli
Gospodyn, a Pan iakoby Możnowładzca i Zwierzchni Król, wszystkich albowiem
możnych,Panami nazywaią, a Dowodzców Woyska Woiewodami.
Od tego wyrazu więc Pan, zwani Fannonowie, maią pochodzić od Jana

" chowie, mówi, naszedłszy Słowian Nad-
" dunayskich osiedli u nich ; ruszeni z sie-
" dlisk Słowianie przyszedłszy nad rzekę
" Wisłę i osiadłszy, przezwali się Lachami.
" Z tych Lechów iedni nazwali się Polia-
" nie, drudzy Lutycy, inni Mazowianie ,
" inni Pomorzanie. "
(5) Autor Kroniki Heilberskiey wywodzi Polaków od Wandalów, zdaie się że w tych dwóch
mniemaniach czas tylko różnicę czyni, albowiem Wandalowie przybyli na kilka wieków
przed Chrystusem , a Słowianie Lechici w kilka wieków po narodze- niu Chrystusa.
L1

wnuka Jafetowego. Naydawnieyszym ich Sarno władzcą miał bydź ów potężny Nemroth, co
pierwszy odważył się równych sobie podbiiać i do posłuszeństwa przymuszać.
Pan Xiąże Pannononów spłodził trzech Synów, Lecha (6) pierworo-

(6) Zdawna nikt nie wątpił o exystencyi Lecha i Czecha, i że byli założycielami Królestw
Lechitów i Czechów. Mniemanie to mówi Jabłonowski {Vindicioe Lechi et Czechi) tak było
w narodach tych wkorzenione , że przy nim woiowaliby byli iak za Wiarę i Oyczyznę.
Dopiero na końcu wieku XVII. ziawili się Pisarze, co exystencyą ich w wątpliwość podali, z
przyczyny, że dawnieysi Pisarze Polscy i Czescy nie wspomnieli ich. Dalemil Mezeritski
Kanonik Bolesławski w wieku XIV. mianowicie roku 1314 żyiący, pierwszy ma bydź tey
bayki autorem. Jabłonowski w przytoczonym Dziele T. VII. broni Dalemila, że nie zmyślił i
nie mógł iey zmyślić. Mniemamy, że Dalemil wziął tę powieść z Kroniki, którey kopią
znalazłszy w rękopismie Swidzińskiego przytaczamy.
"Rozrodziwszy się Naród Słowiański tak licznie,


17

wiecznie przy łasce Boskiey posiadać będą; pomiędzy któremi pierwszeń-
----
go , Polacy i Ruteni odłączyli się od Bohemów na górze zwaney Osseta".
"Lechitowie to iest Polacy, rozrodzili się licznie ppzy łasce Boskiey i zaludnili Wandalią czyli
Polskę nad rzeką Wandalą, teraz Histula czyli Wisła zwaną, ( w pewney Kosmografii
Rzymian, przed narodzeniem Chrystusa pisaney, w Bohemii odkrytey, znaleziono wyrazy
naśtępuiące: " Przebywszy lasy Bohemii , przyszedłem na mieysce zwane Kalis , gdzie
Sześcioro tylko ludzi znalazłem : daley nie mogłem nic więcey odkryć prócz niezmierney
pustyni. Kray ten nazywa się Polonia.} Pomeranią, Kassubią i cały Kray nad morzem
Germańskim po Westfalią, gdzie teraz Marchia, Lubeka i Rostok: przybrali rozmaite ńazwika
od mieysc które posiadali iako to nad rzeką Swewą po Teutońsku Sprea albo Sprewa
rzeczoną, nazwali się Swewami: dalsi za niemi nazwali się Burgundami od hat czyli
Szałasów, które w rodowitym ich ięzyku nazywaią się Brogami: wreszcie Drewnianie,
Trawianie od obfitości drzewa i trawy rzeczeni."
"Ruteni zwani także Sarmaci ( dawna Rossya czyli Roxolanya nazywa sie teraz Sarmacya
Europeyska} którey granica wschodnia od-
\
18

stwo , panowanie i zwierzchność zawsze przy Lechitach , podług świadectwa Kronik i
znaków granicznych (7). Rozmaite są gałęzie ięzyka Słowiańskiego rozumieiące się
wzaiemnie.
----
dzielaiąc Azyą od Europy, opiera się o rzekę Tanais i Paludy Meotydzkie) albo Rossyanie,
odłączywszy się od Polaków w Lagonii albo Lekoszynie czyli Łęczycy, (które to nazwiska od
rozłączenia się pochodzą) poszli ku wschodowi. Gdzie rozmnożywszy się, i w szczęśliwych
woynach wiele zyskawszy plonów, stęsknieni do Oyczyzny , pragnęli wrócić do Kroacyi i
Pannonii, ziemi Pradziadów swoich i do domów oyczystych, lecz im się nieudało, albowiem
Jurowie nadszedłszy (Hungarowie r. 890) zwoiowali ich i podbili. Opierali im się potym
połączywszy się z Polakami, z któremi do dziś dnia wspólnego maią Pana to iest Króla
Polskiego."
(7) Ex gradibus apparer, czytam ex gadibus apparet. Columnae quaecunque sunt positae a
viris fortibus in eo loco ultra quem subjugare popolos non potuerunt generaliter dicuntur
Gades Catholicon.


19

Lubo w niektórych słowach i wymawianiu zdaią się bydź cokolwiek różne, pochodzą
iednakże od tegoż samego przodka iako i Słowianie, to iest od Sława, którego Imienia
nieprzestaią dotąd używać, iako to Tomisław, Stanisław, Jarosław Wencesław, i t. d.
Powiadaią, że Nemroth ma bydź potomkiem tego Sława, albowiem Nemrot w Słowiańskim
ięzyku znaczy Nyemyerza czyli niepokoy, albo niedaiący nikomu pokoia. On to narzucił
poddaństwo na wolne niegdyś Ludy ! on odważył się podbić pod panowanie swoie równych
sobie! i zuchwała śmiałość iego nie tylko na braci swoich narodu Słowiańskiego, ale na cały
świat iarzmo niewoli wtłoczyła !
Dawnieysze dzieie cztery tylko Królesta Słowiańskie wymieniaią, to iest, Pannonów,
Lechitów, Rusinow i Czechów czyli Boemów: lecz późniey więcey powstało Królestw i
Państw
2*
20

tego Narodu: wyliczemy ie z wywodami.
Królestwo Bułgarskie od rzeki Bulga zwane.
Królestwo Rackie od Raci: szlady końskie albowiem nazywaią Rać, i dlatego nazywaią
Słowianie mnóstwo Jazdy Raci.
Królestwo Dalmackie ztąd iak powiadają ma nazwisko: Królowa Pannonii nadała Synowi
część iey nadmorską, i Królem go koronować kazała : którą część nazwano przeto Dalmacyą,
że go dała Mać. Mniemaią nawet, że Królowa ta była ową królową południową Sabą, co
przybyła do Króla Salomona przysłuchiwać się mądrości iego, i że Rzeka Saba w Pannonii od
iey imienia ma nazwisko.
Ram czyli Rama nazwani dla tego, że mieli zwyczay w czasie boiu z nieprzyiaciem wołać:
Rań! Rań! to iest zadaway rany.


21

Soraba nazwana od Sorab, co dwoiako tłomaczą. Gallowie nazywaią tę ziemię Serwia
znaczące dienen (8), że ich Nemroth iako niewolników poimanych w woynie , osadził. Lecz
nie zgadza się to z rozsądkiem, albowiem z tego powodu cały Naród Słowiański, nie tylko tę
cząstkę iego, niewolnikami Nemrotha nazywaćby można. Drugie mniemanie podubnieysze do
prawdy, że Sorabowie wzięli nazwisko od Soraba czyli Sorabana, podobnie iak Żydowie od
Judy , Lechitowie od Lecha i t. d.
Jeden Naród Słowiański nazywaią Kassubami od Szat tak długich i przestronych, że ie
podkasywać musieli, albowiem fałd czyli zmarszczenie szaty w Słowiańskim ięzyku tłomaczy
się

(8) Serva valente diem czytam podług poprawy Simmlera, Servia valente dienen, wyraz
Niemiecki w Grammatyku Saskim znayduiący się.
22

Huba; a przeto Kasz Hubi czyli Zakasani nazywaią się. Liczny ten Naród. mieszka nad
morzem Północnym.
Inni Słowianie, Drewnianie rzeczeni, których Teutonówie Halczste nazywaią, mieli
znacznieysze Zamki, Bukowiec teraz Lubeką zwany; Ham czyli Hamberg, i Bremę główne
miasto czyli Stolicę Narodu; Sleśnik Zamek Xiążęcy: i miasto Czesnyma. Maią Starostów,
których im, iak powiadała, Cesarz Henryk zawoiowawszy te siedliska Słowiańskie,
postanowił: nazywaią się Drewnianami od gęstych Lasów czyli Drew, i Trawnianami od rzeki
Trawna.

Theutonowie także iako i Słowianie od Jafetowych Potomków Jana i Thusa pochodzić maią
podług Izydora in Libro Ethymologiarum, i podług Marcina in Chronica Romana. Pisa-

23
rze ci mieszczą Germanią (*) pomiędzy rzekami Dunaiem, Renem, Wisłą czyli Wandalą,
Oderą czyli Gutalą , Elbą czyli Hab albo Lab od źródeł aż do uyścia: mianowicie zaś w
Narodzie Teutońskim rzeki Dunay i Ren: w Królestwach Polskim i Czeskim Wandalą, Elbę i
Odrę.
Nawiasy i Przypisy wyłączone i textu Autora.
(*) Podług innego tłumaczenia (9) nazwisko Germanów pochodzi od słowa Germanus,
albowiem te dwa Narody (Teutonowie i Słowianie) połączone są krwią i braterstwem. Jako
para wołów w zaprzęży zwaney gerzmo, ciągną wspólnie pług lub kolasę, podobnież ościenni
Teutonowie ze Słowianami pomagaią sobie wzaiemnie. Nie masz w świecie dwóch Narodów
równie sobie przypadających iak Teutonowie ze Słowianami, i dla tego Łacinnicy Braćmi
Germani nazwali Thusa od którego Teutonowie , i Sława, odktórego Sla-wianie pochodzą.


(9) Lubo ten przypis Autora niżey znayduie się W texcie, lecz że tam przecina osnowę i psu-
24

Pomiędzy temi trzema rzekami leżące i przyległe im kraie posiadali słowianie od dawności i
do dziś dnia aż po morze Baltyckie posiadaią, lubo zagnieździli się tam Saxonowie
opuszczaiący Oyczystą ziemię i szczupłe siedliska
, a w obszczerną Słowian dziedzinę przenoszący się.
Wszystkie te Słowiańskie Narody wyiąwszy Pannonią, a łącząc Karyntyą
(którey mieszkańcy nazywaią się Kreyntanye od Kontho co Mnidią (10)znaczy)
podlegaiąc Lechitom , zawsze im płacili daniny, do czasu Króla Kazimierza Mnicha; wtedy
wiele ich wyłamawszy się z pod panowania Lechitów ,Przestali zwyczaynych danin, póki
Każmierz z Klasztoru Kluniaceńskiego, gdzie ślub zakonny uczynił był, za zezwoleniem
Papiezkim nie powrócił.

ie sens, przenieśliśmy go na to mieysce które objaśbia.
(10) Słowa nieczytelne w texcie.


25.

Nie można przemilczeć Słowian z Hungarami zmieszanych. Nazywali oni się Wtranie od
rzeki Wtra, z jednego Jeziora wielkiego wypływaiącey, nad którym miasto Przemysław ku
morzu Północnemu leży, Kiedy Gotowie z wysp Thusze i Gotlanth zwanych na
nieszczęście Narodów ruszyli , naieżdżali siedliska Wtranów i niezmiernie im dokuczali. Ci
umyślili powrócić z żonami i dziećmi do Pannonii, zkąd pochodzili, ale że Bóg przeznaczył
ich na chłostę niektórych grzesznych narodów, nie poszli prostą drogą, ażeby
pobratymcze Narody od szkody i uciemiężenia ochronić, ale okrążywszy przez Teutonią ,
Burgundyą i Lombardyą, przedzierali się z niebespieczeństwem własnym , ze zniszczeniem
Miast i okropnym krwie ludzkiey rozlewem do ziemi Słowian czyli Pannonii, gdzie Thila,
zwany w dzieiach Attiła, przybywszy, wie-
26

czne sobie założył mieszkanie. Gdy wiele ludu Słowiańskiego narodu naszło się do nich, iuż
nie W tranami, ale Wandalami nazwano ich. Lecz ową część Słowian, których od rzeki Wtra
Wtranami nazywano, pomieszawszy się z narodem Hunnów (11 ) (którzy od gór Scytyiskich
co Marcin w Kronice Rzymskiey obszerniey opisuie, przybywszy, Pannonią opanowali)
przezwano Hungarami (*).

(*) Lech przebywaiąc (12) z Rodziną swoią niezmierne lasy, gdzie teraz Królestwo Polskie
leży, zatrzymał się w mieyscu bardzo pięknym, żyznym, obutym w zwierzynę i ryby,
roztoczył namioty, i umyśliwszy założyć tam mieszkanie sobie i dla swoiey rodziny, rzekł: "
Gnieźdzmy się tu!" przeto mieysce owo nazywa się dotychczas Gniezno czyli Gniazdo. (13)

(11) Hunnów nieprzyzwoicie nazwano Hungarami; Podług Annonyma Sekretarza Beli
Króla Węgierskiego , Hungarowie nie maią nic wspólnego z Hunnami, prócz że mienią


27

Wyboczywszy cokolwiek od rzeczy, wracam się do mego założenia, i ażeby iasność i
zwięzłość stylu dogadzała pamięci, zaczynam przy pomocy Wszechmocnego Boga opisywać
krótko Królów, Panów i Xiążąt Królestwa Polskiego, czyli Lechitów z ich rodzinami, iako ie
w rozmaitych latopismach przy różnych Kościołach znay-

się wspólnie pochodzącemi od Magoga Syna Jafetowego. Hungarowie przybywszy w wieku
IX. do Pannonii, korzystali z gminnego mniemania iakoby pochodzili od Hunnów
Towarzyszów Altyli, dla przyciągnięnia Hunnów pozostałych w Transylwanii i dla postrachu
Słowian, którzy Kraie niegdyś przez Attylę posiadane zaięli.

(12) Ustęp ninieyszy ieżeli nie iest (iako się bydź zdaie) od późnieyszey ręki w text wtrącony,
pewnie nie iest tu na swoim mieyscu: przyzwoiciey powinien bydź wyżey na karcie 12.

(13) Długosz, Waspowski, i liczni Pisarze (których Jabłonowski in vindiciis wymienia )
zgadzaią się, że Słowianie ruszyli z Pannonii w środku Wieku VI.

28

duiących się wyczytałem, albo z powieści Panów Polskich sędziwych, którym sprawy
woienne i dzieie dawne nie tayne, ale i owszem dobrze wiadome, dowiedziałem się i
zapamiętał. To iest ia Glodzisław nazwiskiem Blasco Kustosz Poznański (14) na rozkaz
Przewielebnego Oyca Bogusława (15) Biskupa Poznańskiego
(14) Zeznanie ninieysze Autora znayduie się w Rękopismie Willanowskim, nie masz tego w
Edycyi Sommesberga, Podobne zeznanie będzie ieszcze parę razy niżey.
(15) Bogusław, albo Bogufał III. Biskup Poznański, o czem będziemy mówić niżey.

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Kronika Lechitów i Polaków

Post autor: Artur Rogóż » 31 paź 2010, 07:47

29

KRLOWIE POLSCY
DAWNI.
KRAKUS i POTOMSTWO JEGO.
Zobaczmy nayprzód pocztek Królów Lechitów (16). Za czasu Króla Assuera, gdy Gallowie
(17) rozmaite

(16) Autor Kroniki Polskiey, zwaney Heilsbergską, wyżey zasiągnoł w wyprowadzeniu
początku Królestwa Polskiego: Założycielem Polski czyli szczepem Polaków mieni bydź
Wandala, wspólczesnego Józefa Patryarchy okolo roku 1635 przed Chrystusem; Ród zaś
Wandala wyprowadza od Jafeta: lecz dodaie, że od Wandala do Krakusa Polska niedbała
mieć własnych Królów lub Xiążąt, i dla tego nie ma żadney wiadomości o dawnieyszych ich
czynach i woynach.
(17) Pod nazwiskiem Gallów, rozumieią niektórzy Germanów czyli Teutonów.
Z
30

Krakus
Państwa i Królestwa naieżdżali, naiechane zabierali, Lechitowie iakoby Synowie iednego
Oyca, nie miewali Królów ani Xiąźąt, wybierali tylko z pomiędzy siebie dwunastu
rostropnieyszych i możnieyszych Mężow, którzy spory pomiędzy niemi zachodzące sądzili , i
Rzeczpospolitą sprawowali, nie wymagaiąc od nikogo żadney poniewolney daniny ani
posługi.
Obawiaiąc się więc napaści Gallów, obrali iednomyślnie Woiewodą, a właściwiey mówiąc
Wodzem woyska (bo Wódz woyska nazywa się w Polskim ięzyku Woiewoda) pewnego
naywalecznieyszcgo Męża zwanego Krak , któren z przeznaczenia Boskiego mieszkiwał
wtedy około rzeki Wisły pomiędzy Lechitami pobratymcami swemi. Po zwycięstwie nad
Gallami Krak, przyzwoicieyCorvus zwany,obrany został Królem Lechitów. Zbudował Zamek
od imienia iego Krakowem rzeczony, dawniey Wanwel zwany, ( pewna albowiem naróść,
którey mieszkańcy gór odnapoiu wody dostawać zwykli na szyi, nazywa się Wanwel,
podobnież górę na którey teraz Zamek Krakowski

i Potomstwo Jego. 31

stoi, Wanwel nazywano). Blisko tego Zamku na drugim brzegu Wisły iest mały wzgórek (
gdzie teraz Kościół S. Michała na Skałce) Wanwelnica diminutive zwany, pod którym było
niegdyś wielkie miasto i mocne, przez Alexandra W.iak powiadaią, z ziemią zrównane.

Powiadaią, że Krak miał dwóch Synów i Córkę. Młodszy z nich Krak zwany, zabił starszego
taiemnie dla następstwa po Oycu na Królestwo, lecz gdy bezpotomnie umarł, pozostała tylko
Siostra ich Wanda, właściwie Wendką zwana , albowiem miała bydź tak urodziwą i
pzyiemną, że każdego widzącego ią zachwycała miłością.
Wanda wzgardziwszy rostropnie związkami małżeńskiemi, sprawowała Królestwo Polskie
chwalebnie z zadowolnieniem Ludu. Sława urody iey doszła do wiadomości pewnego Króla
Allemanów (18) któren gdy ani darami, ani prośbami nie mógł iey skło
8) Nazwiska Narodów przez Autora używane, iako to Allemanów, Pannonów, zachowuiemy
nie tłomacząc ich na Niemców i Wgrów.

32

Krakus i Potomstwo Jego.
nić do Małżeństwa , umyślił zmusić ią do swoiey żądzy postrachem i orężem. Zebrał
liczne woysko , zbliżył się do kraiu Lechitów chcący go po nieprzyiacielsku naiechać.
Królowa nieulękła się potęgi iego, i wystąpiła z woyskiem przeciwko. Na ten widok Król
groźne pułki wiodący, przerażony miłością czy gniewem, rzekł: "Niechay Wanda panuie
nad " morzem, ziemią i powietrzem! i Bogom nieśmiertelnym za Lud swóy "ofiary czyni! Ja
zaś za wszystkich was Panowie ze mnie samego czynię uroczystą ofiarę, przeklinając,
ażebyście wy, potomstwo wasze i ich pokolenia pod Babskim panowaniem wiecznie
gnuśnieli!" w tym rzuciwszy się na miecz przestał żyć. Wanda odebrawszy od Allemanów
zaręczenie wierności i hołdownictwa, powróciła do domu, a na podziękowanie Bogom za
sławę tak wielką i powodzenie szczęśliwe, skoczyła w Wisłę, i wypłaciwszy dług naturze,
przeniosła się do wieczności. Od imienia iey rzeka Wisła nazwana Wandala, a Polacy z
niektóremi przynależącemi Narodami

Leszek I.


33
mi Słowiańskiemi, Wandalami zamiast Lechitami nazwani (19).
LESZEK I.
Po śmierci Królowey Wandy Lechitowie długi czas (20) Królów nie mieli, obierali sobie
tylko Woiewodów i dwunastu Starostów. Dopiero za czasu Króla Alexandra Wielkiego,
Lechitowie pewnego dzielnego Męża złotniczego rzemiosła (któren sztuką wiecey i
przemysłem niżeli siłą oparł się potędze Alexandra W. i przymusił go do ustąpieniaz
ziemi bez sławy i ze wstydem ) nazwawszy go Leszkiem, obrali Królem. Leszek (21)
albowiem oznacza chytrego: on też chytrością i sztuką pokonał niezwyciężonego Króla
Alexandra. Potem zszedł bezpotomnie(22)
(19.) Autor Kroniki Heilsbergskiey powiada, że Polacy i rzeka Wisła od Wandala wzięli
nazwisko.
(50) Blisko przez lat sto.
(21) ,,Chytry iak Lisek,, przysłowie.
(32) W Kromce Heilsbergskiey dodano: "po którego śmierci Państwo Polskie długo bez
3
34


LESZEK II.
Po śmierci Leszka I. wielkie były zamieszania pomiędzy Lechitami stronnikami Królów (23).
Panowie więc i Rycerstwo zgromadzeni na pewne mieysce dla naradzenia się o wybranie
Króla, uchwalili na wniosek niektórych Pretendentów tego uznać Królem, kto pierwszy na
iabłkowitym koniu do przeznaczonego słupa (24) dobiegnie. Pewien pragnący chutliwie
władzy królewskiey potrząsnął ostrwiami że-
Królów zostawało" iakoż wypada blisko trzy wieki bezkrólewia; albowiem Leszek I.
współczesnym był Alexandra; a za Panowania Syna i następcy Leszka II. Chrystus (iako
mówi niżey) miał się narodzić.
(23) Inter Regnicolas, czyli Regnicultores; stronnicy władzy Królewskiey , którym się
bezkrólowie zprzykrzyło.
(24) Ad Statuam, mógł być iakowy posąg. Imago Simulaerum quod representat statum
alicujus. Catholicon.
Kronika Heilsbergska mówi figatur meta: "Meta alicujus rei finis vel terminus" Cathol. Posąg
zatym Pogański mógł służłyć za cel gonitwy.


Leszek II. 35
Iaznemi pole, które przebiegać miano , zostawiwszy dla siebie ścieszkę. Dway Młodzieńcy
niższego stanu zrobili zakład ubiegania się do tego słupa 2 umową, że prześcigniony miał
zawsze Królem nazywać sporszego: lecz w gonitwie wstrzymały ich ostrwia przez sprawcę
podstępu posiane, i pokaleczyły im nog podeszwy. W dzień do gonitwy postanowiony,
Podstępca pewien swey ścieszki, przyzuł prócz tego taiemnie kopyta konia swego, ażeby go
potrząśnione ostrwia nie kaleczyły. Gdy iezdzcy wypuścili na koniach, jeden z Młodzian,
mniey od ostrwiów skaleczony i wygoiony, biegł chyżo mimo nich, z wielkim śmiechem
patrzącego się Ludu, i krętą ścieszką przyskoczył do słupa przez pole, które sprawca
podstępu przebiegłszy , iuż Królem obwołany został. Owi których konie poraniły ostrwia,
postrzegli podstęp, że koń któren ich wyprzedził miał podkowy żelazne, i sprawcę takowego
podstępu Leszkiem czyli chytrym obwoławszy, za wyrokiem rozsiekano , a na iego mieysce
Panowie i Rycerstwo obrali i uznali Królem Piesz-
3
36 Leszek II.
ka owego i Leszkiem drugim, imieniem tamtego na śmierć skazanego nazwali.
Osadzony na Tronie szatą królewską odziany, zlożyl ubogą Suknią wlasną na prawey stronie
Tronu, na pamiątkę pierwszego stanu swoiego, i dla przykładu potomności, ze cnota pokory
więcej Króla zaszczyca i zdobi, niż purpura. Był choynym i przekładał niedostatek
dobroczynnego nad zbiory skąpego. Rostropny, trzeźwy wie-lą cnotami iaśniał. Zasnął w
Bogu szczęśliwie (25) zostawiwszy Syna iedynaka imieniem Leszek.

LESZEK III.
Za Panowania Leszka III. Juliusz Cezar chcacy Kraie Slowiańskie dla Państwa Rzymskiego
zawoiować, wkro-
(25) W Rękopismie Willanowskim dopisano w tym mieyscu na brzegu stronicy zadziwienie
Chrzescianina nastepuiące: Si Paganus fuit et non Catholicas quomodo feliciter in Domino
obdormivit; z odpowiedzią Voto fortassis ac si, et in quantum!


Leszek III.

37
czył także w granice Lechitów (26). Oparł mu się silnie Leszek z Lechitami, trzykroć boy
stoczył i wielką klęskę woysku iego zadał (*). Pod bytność swoią w Słowiańszczyznie Juliusz
Cezar dał Leszkowi Julią Siostrę swoią za 'Żonę, i Ziemię Bawarską w
posagu(28).
(*) On także (27) Króla Partów Crassus zwanego w Persyi panuiącego zwyciężył, i złoto
roztopione kazał lać mu w usta, mówiąc : "Pragnąłeś złota, piyże go."
(26) Roku 56 przed Chrystusem Juliusz Cezar obiął Rząd Illiryi, ,mógł przeto woiować z
Narodami Slowiańskiemi.
(27) W Kromce Heilsberskiey pisze: " On Krassusa Wódza Rzymskiego zniósł z całym
woyskiem , i leiąc mu złoto roztopione w usta mówił: pragnąłeś złota piyże go"
' ozcwiście mówi o Orodesile Królu Partów, któren zwyciężywszy Krassusa, tym sposobem
naygrawał sie nad głową iego. Mateusz Cholewa Leszkowi III. teu czyu przypisał. Baszko a
raczey przepisnik iego gorzey to mieysce popsował, mówiąc jakoby Krassus był Królem
Partów i t. d.
(28) Swietoniusz pisze, że Cesarz August starał się także o Siostrę Kotyzona Króla Getów,
38
Leszek III.

Julia za pozwoleniem Męża zbudowała dwa Zamki mocne, i od imienia Brata swoiego ieden
nazwała Julius teraz Lubus, drugi Julin teraz Welin rzeczone. Porodziwszy Leszkowi Syna,
gdy o tym doniosła Bratu znayduiącemu się ieszcze w Słowiańszczy-znie, rad Synowcowi
nadał mu imie Pompiliusz. Lecz gdy Juliusz po zwycięstwie Słowian otoczony Lechitami
powrócił do Rzymu, po odwrocie Lechitów do Oyczyzny, Rzymianie bardzo mu się
naprzykrzali że Bawaryą Lechitom nadał. Odwołał więc to nadanie, a Leszek wzaiemnie
oddalił za to Julią zatrzymawszy Synka Pompiliusza.
Po oddaleniu Julii spłodził Leszek III z innych żon i nałożnic dwudziestu synow, którym
nadmorskie Kraie, Xiętwa i Ziemie porozdawał. Imiona ich są następuiące: Bolesław,
Kaźmierz , Władysław , Wrocisław, Oddo, Barnim, Przybysław, Bogdan, Przemysław, Taxa,
Siemian, Sobie-

a iemu poślubił Julią córkę swoią z pierwszey żony Scribonii, która potym wydana była za
Tiberyusza.


Leszek III. 39

sław, Ziemiomysł, Spicygniew, Spicymierz, Zbigniew, Sobiesław, Wissymierz, Czesmier i
Wisław (*). Rozdzieliwszy pomiędzy Synów Państwa nad morzem Północnym, tudzież
Westfalią, Saxonią, Bawaryą, Turyngią, Pompiliusza iako pierworodnego przełożył nad niemi
Królem i koronować kazał. Mniemaią, że za Panowania iego Chrystus narodził się z
Dziewicy. Leszek szczęśliwy Królestwa Polskiego Pomnożyciel, wypłacił dług śmiertelności
w poźney starości za Panowania Nerona Cesarza Rzymskiego (50).
(*) Niektórzy z nich nadali własne nazwiska Zamkom i Miastom , które zbudowali (29),
(29) Ponieważ Baszko czyli przypisnik iego mówi o tym obszerniey pod panowaniem
Siemowita, przeto te kilka słów wyłączyliśmy z textu, iako zbyteczne powtarzanie się Autora,
albo iako cudzy późnieyszy prvypisek.
(30); Juliusz Cezar z którym Leszek III. woiował, a potym miał przyiacielskie związki, obiął
w rząd Illiryą roku 56 przed Chrystusem. Neron zaczął panować roku 57 po Chrystusje,
przeto wypadałoby, że Leszek żył naymniey sto trzydzieści lat.
40

POMPILIUSZ I.
Nastąpił naystarszy Syn iego Pompiliusz I, któremu Bracia z nayprzychylnieyszą podległością
dotrzymywali wierności; dowiedziawszy się, że zachorował, natychmiast z miłości
braterskiey pospieszyli do Kruszwicy dla nawiedzenia go, a niezastawszy iuż żywego , Syna
iego młodego Pompiliusza II Królem obrali: po koronacyi przez nieiaki czas przy nim
zabawili, i wykonawszy hołd wierności, do domów szczęśliwie powracali.
POMPILIUSZ II.
Bardzo był rozwiozłym, więcey kobiet niż woyny patrzał, rozpuszczony na bezwstydną
lubieżność i gnuśność, pierwszym był do ucieczki, ostatnim do boiu, a do nayzłośliwszych
przedsięwzięciów sprawnym. Stryiom swoim za naywiernieysze przysługi tyrannią się
wypłacił, przychylność nienawiścią , przyiaźń podstępem , wierność okrucieństwem
sromotnie im odwzaiemnil. Zmyśliwszy chorobę śmiertelną , przywołał ich, i leżąc w łóżku


Pompiliusz II 41
łudził ich słodkiemi słówkami: oznaymiwszy że musi umierać, zachęcał i prosił, ażeby o
następcy radzili; a przy ostatnim pożegnania poczesnym, potruł ich okrutnie napoiem
zaprawionym przez żonę. Udając zaś, Tyran ten nie Król! iakoby z dopuszczenia Boskiego
ukarani zostali, nie kazał ich nawet pogrzebać (*) (31 ). Lecz
(*) Nazywano tego bezecnego Pompiliusza Choszysko dla tego , że miał włosy na głowie
rzadkie i długie iak miotła, albowiem miotła nazywa się Chosza , a miotełka diminutive
Choszysko. (32)
(31) Poganie wjerzyli, że dusze zmarłych , których ciała nie były pogrzebane, błąkałyły sfę
nie mogąc dostąpić Elizeyskich pól. Egipcyanie mieli zwyczay nie grzebać ciał Ludzi co źle
żyli. Prawa nawet zabraniaią złoczyńców grzebać. Pompiliusz zadawał Stryiom, mówi
Kronika Heilsberga, że chcieli go żywcem pochować, i za to zostawszy od Boga ukaranemi
nagłą śmiercią, nie powinni byli być pogrzebanemi.
{72) Autor Historyi Bolesława III. mówi: Erat enim hospitio domestici Pastfilius
Choszysconis. Kronika Heilsberga mówi: fuit qui-
42 Pompiliusz II.

zbrodnia nieuszła bezkarnie , albowiem ze zgnilizny ciał nie pogrzebanych, rozmnożyły się
nadzwyczayney wielkości myszy, i Pompiłiusza tak obsiadły i kąsały, że ani ogniem , ani
żelazem, ani kiiem nie, można ich było odpędzić: musiał z Żoną i dwiema Synami uciekać do
iedney wieży Zamku Kruszwickiego, gdzie zagryziony od myszy życie zakończył (33).
dam pauperculus Cochisconis filius eui nomen Piast, iakoby (nie Pompiliusz II. ale Oyciec
Piasta nazywał się Koszysko. (33) Ponieważ Leszek III. umarł za Panowania Nerona Cesarza
iako dopiero powiedziano, Panowanie i wczesna śmierć Wnuka iego Pompiliusza II.
przypadałoby za Panowania Domitiana lub Nerwy Ceserzów Rzymskich , to jest ku końcowi
pierwszego wieku Ery Chrześciańskiey


43

KRÓLOWIE POLSCY
POŹNIEYSI (34).

P I A S T.

Gdy rod Pompiliusza Choszysko zwanego , zupełnie wygładzonym został, znakomitsi w
Królestwie Panowie zie-
(34) Histerya poźnieyszych Królów zaczyna się od Piasta w roku 842 podług powszechnie
przyiętego rachunku. Między tym a ostatnim z dawnych Królów Pompiliuszem II. wypada
blisko półosma wieku przerwy. Kronika Heilsbergska nie wchodząc w ten rachunek, łączy
następuiące dzieie z poprzedzaiącemi prostą tranzycyą, Radice ergo Pompilii tripitus abscissa
initiatur Principum nova sucessio. Zdaie się iakoby Mateusz Cholewa był uważnieyszym ,
albowiem odłączył przynaymniey i rozgra-
44
Piast.

chali się do Kruszwicy (35) głównego i warownego Miasta Lechitow , radzić o wybraniu
nowego Pana. Myśleli obrać którego z Synów Xiążąt otrutych , lecz gdy niektórzy własnego
tyl-
niczył dzieie dawnych Królów od późnieyszych , zaczynaiąc mówić o nich w osO-bney
Xiędze II.
Przerwę tę usiłuie zapełnić Sarnicki wypisami pracowicie zebranemi ze Starożytnych
Pisarzów Greckich i Rzymskich (w xiędze III. i IV. annalium Polonicornm), przypadałoby tu
umieścić także ruszenie z Pannonii, przybycie w północne strony Słowian pod dowództwem
Czecha, Lecha i Rusa, iako wyzeży w przypisie (6) z Rękopisma Konstantego Swidzińskiego
przytoczyliśmy. Zdaie się , że Baszko i Dalemil , którzy pierwsi o Lechu mówią, znali tę
powieść i z niey czerpali.
Baszko wspomniawszy tylko we wstępie Ród Lecha i przybycie iego do Wielkieypolski, nie
naznacza czasu kiedy się to zdarzyć mogło: podług Rękopisma Swidziaskiego , i podług
Długosza i Wapowskiego przypada w środku Wieku VI. Słusznie przeto mówi Sarnicki: "Nie
zgadzam się z temi co początek Polaków tak do Lecha przywięzuią iakoby Naród Polski od
nie-


Piast.

45

ko nie pospolitego dobra upatruiący, rozmaicie zdania swoie kierowali, nie mogąc się zgodzić
na iednego z Xiążąt, umyślili wybrać kogo niższego i niebogatego Rodu, iedkakże Męża
Szlachetnego i z plemienia Lechitów pochodzącego.
Mieszkał wtedy w Kruszwicy pewien mniey maiętny Ziemianin (36 ) Pasch Pyast zwany, z
Żoną imieniem Rzepicha, któren za panowania Pompi-
" go iak od drugiego Adama pochodził. " Nie zakładał on Polski, ale istnieiącą utwierdził." Po
Lechu miałby przyzwoite mieysce Wiszymierz potomek iego, którego w Kronice Duńskiey
wynalazłszy Wapowski, do Historyi Polskiey wprowadził: tudzież woyna z Kanutem Królem
Duńskim , o którey Mateusz w pierwszym Licie Xięgi I. wspomina.
(35) Kronika Heilsbergska nie wymienia nazwiska Miasta, w którym się to dciało: Dzieiopis
Bolesława III. mówi że w Gnieźnie : Mateusz że w Kruszwicy.
(36) Pauper agricola " Pauper quasi parum potens, vel parum putans, vel parum imperaus:
Agriola agrum Colens" Catholicor.

46
Piast.

liusza Choszyska przyiał był z ludzkością dwóch Gości, (iedni mniemaią Aniołów, inni. Jana
i Pawła Męczenników rozumieią (37): których odźwierni Xiążęcy od wrotów odepchnąwszy,
nie wpuścili. Powrócili oni teraz pod czas Elekcyi do domu Piasta, i cudownie sprawili, że go
Królem obrano (38). Albowiem gdy brakło Piwa dla licznego ludu zgromadzonego
niespodziewanie na Elekcyą , Pyast miał trochę wysyconey patoki dla siebie i rodziny swoiey
(napóy z patoki nazywa się miodem po Polsku ), któren tak obficie iako wieść niesie,
rozmnożył się, że wszystkich ile kto chciał uczęstowano. Widzący takowy cud (z natchnienia
litościwego Boga) iednomyslnie Piasta Królem obrali. Nazywano go Piast, bo był niski, krepy
ale urodziwy.
(37) Tak mniema Autor Kroniki Heilsbergskiey, lecz Dzieiopis Boleslawa III. i Mateusz nie
mówią tego.
(38) Baszko pierwszy powiada, ze Pyast panował", Króuika Heilsbergska i Mateusz tego nie
mówią.


47
SEMOWIT I.
Piast zaszczycony Królewską dostoynością, Rządy Państwa mądrze sprawował. Spłodził z
Rzepichy syna iedynaka, któremu gdy z dzieciństwa wyrósł nadal imie Semowit. Ten w
czternastym roku życia swego nastąpił po Oycu na Państwo. Zwany zaś tym imieniem od
oyca i od wszystkich dla tego, że Semowit znaczy mówiący iuż, a on przed zgonem Oyca
swoiego doszedł iuż lat czternastu: Odzyskał utracone za Choszyska kraie, był walecznym ,
szczęśliwym, wszystko mu się pomyślnie wiodło i nieprzyiaciół zawsze zwyciężał. Synów
iednakże Xiążat potrutych nie mógł ani woyna, ani groźbą, ani datkiem do posłuszeństwa
nakłonić, którzy iemu i następcom - iego aż do czasu Boleslawa Wielkiego wszystkiemi
siłami opierali się, i z dwóch powodów odmawiali posłuszeństwo Piastowi Oycu iego i iemu;
samemu; raz dla nieludzkich Choszyska zbrodni, któren Oyców ich i Dziadów zdradą potruł,
powtóre że pomi-
48
Semowit I.

nąwszy onych, obrano Królem Piasta niskiego Rodu (*).

LESZEK

(*) Państwa rzeczonych Xiążąt były następuiące: (39) Bolesława Pomerania niższa,
Kazimierza Kaszuby, Władysława część Ungaryi pomiędzy rzekami Cissą, Dunaiem i
Montawą ( Morawą ) Jaxy Sorabia, Wratisława Rama , Przybysława i Odona Drewnia ,
Przemysława Zgorzelska teraz Brandeburgia zwana Inni inne Ziemie i Powiaty w
Słowiańszczyznie, Karyntyi, tudzież nad rzekami Albą. i Odrą, Pianą, Dolosą , Wtrą,
Bobrnicą, Warną, Hawelą, Sprową, Hylą, Ludą, Meczą, Trawną i innemi odziedziczyli.
Z pomiędzy tych Xiążąt, Wisław Zamek Międzyborz , teraz Meydeburg zwany; Sobiesław
Zamek Dalen , któren Niemcy Dalenburg nażywaią: Czesmir Sleswik w Drewniani, teraz
Holzacyą zwany: Wissymirz Zamek na wybrzeżu morza Północnego, teraz miasto Wismar od
iego imienia zwane, zbudowali.
Były prócz tego inne główne Miasta tychże Xiążąt ku zachodowi i nad morzem Północnym ,
iako to:
{59) Nawias ten przyzwoitsze miałby mieysce wyżey pod Panowaniem Leszka III. po
wymienieniu Synów iego.


49

LESZEK IV. i ZIEMIOMYSŁ.

W czasie krótkiego panowania Siemowita, narodził mu się Syn, któremu dał imie Leszek.
Ten we wszyst-

Brzemie tak rzeczone iakoby od ciężaru , albowiem musiało nieiako ciężar dźwigać, i
odpierać ustawiczne naiazdy nieprzyiacielskie, mianowicie Westfalczyków, Fryzonów i
innych.
Luna Zamek, teraz Luneberg czyli Xiężyc zwany, albowiem w rozległey równinie błyszczy
się na Skale iak iasność Xiężyca w nocy (40) , którą Słowianie Łona nazywają (41). Blisko
niego było Miasto Bardwik zwane (Słowianie nazywają miasta Wik, co w ich ięzyku znaczy
Miasto Targowe (42) i nie mówią, póydźmy do miasta: ale póydźmy do Wika). Nazwisko
Bardwik składa
(40) Sicuti Salun splendorem , Przypisnik Kadłubka pisze Sicut Slavi splendorem etc.
(41) Lumina appellant, czytam Lucina.
" Luna a Lux dicitur : haec Lucina .... quia luce lucet aliena " Cathol:
(42) Wik pochodzi raczey od łacińskiego Vicus, włoskiego Vico, znaczącego małe
miasteczko.
4
50 Leszek IV.

kich cnotach szedł śladem Oyca swoiego i był hoynym. Przyszedłszy do
się z imienia rzeki oblewaiacey miasto i ze słowa Vik, podobnie iako nazwisko miasta
Szleswik od Allec, to iest od śledzia w Słowiańskim ięzyku.
Bukowiec Miasto , to iest Lubeka; bo Słowianie mieszkaiący tam, Zamek Lubieczański
Bukowcem nazywaią, znayduie się tam Klasztor Dominikanów.
Racibórz Zamek.
Szweryn Zamek. Powiadaią, że któryś Cesarz zwyciężywszy Króla Słowiańskiego Mikel
zwanego, darował ten Zamek Szlachcicowi zwanemu Dalewo czyli Dalemberg, i postanowił
go w nim Starostą Cesarskim, ażeby go od Synów Mikeia bronił. Mikel zbudował był Zamek
na bagnie w okolicy wsi Łubów blisko Wismaru. Słowianie nazywali go imieniem teyże wsi
Łubów: Teutonowie od nazwiska Michela Miehelburg, i do tych czas Xiąże tameczny nazywa
się Mykelburgski. Po łacinie magnus plan ( magnopolis) nazywa się od pol rozległych,
wyrazem z Łacińskiego i Polskiego złożonym , albowiem Campus znaczy pole w
Słowieńskim ięzyku (43).
(43) Z takowego tłomaczenia czyli naciągania , możnaby nazwisko ziemi Wielkopolskiey
wywodzić.


i Ziemiomysł
51

lat spłodził Syna, któremu dał imie Ziemiomysł, znaczące przemyślaiącego o Ziemiach,
wspólnie z nim panował w pokoiu, nie zaczepiały go sąsiedzkie Narody, a podległe
niewzruszonego pokoiu szczęśliwie używały.
MIECZYSŁAW I.
Ziemiomysł spłodził z żony swoiey Syna ciemnego , któren przez lat siedm wychowywał się
w ślepocie. Widząc Polacy że Ziemiomysł w przeciągu tych siedmiu lat nie miał drugiego
Syna , mówili z troskliwością: ,, otoż zno-
Gylów Zamek od przechodu.: Rostok od rozcieczy wód: Weila od okrucieństwa rzeczone.
Swanowo, samo przez się ma nazwisko, albowiem Swań znaczy zwany.
Ostrów od wyspy nazwany. Item Thoszyn, Masłów, Bolek , Trzebostów.
Nakoniec Wogost, Kaszów, Walimirz, niegdyś Julin zwany.
Piszą że te Zamki leżały nad brzegiem morza Północnego : posiadaią, iedne Xiążęta Sascy ,
inne Margrabiowie Brandeburscy lub Xiążęta Szczecińscy; niektórych nazwiska odmieniono ,
niektóre przy dawnych zostały.
4 *
52 Mieszek I.

wu mieszka w Królestwie." Pamiętni zaburzeń w Królestwie po zgonie Choszyska zażartego
od myszów , obawiali się podobnych rozruchów, i przeto Królewicza ślepego Mieszkiem
nazwali. Podług Latopism Polskich. Roku 913. Ziemiomysł nastąpił na Królestwo po Oycu
Leszku IV.
931. Spłodził sławnego Mieczysława, któren w siódmym roku przeyzrał z Boskiego
rozporządzenia.
965. Mieczysław poiął za żonę Dąbrowkę siostrę S. Wacława , za którey radą, z natchnienia
Boskiego, w roku następującym przyiął Chrzest Sty z całym Narodem Lechitów czyli
Polaków.
967 Spłodził z tąż żoną Syna , któremu przy Chrzcie świętym imię Bolesław nadać kazał.
968 Jordana Biskupem Polskim postanowił,

BOLESŁAW I.
Bolesław Pierwszy Wielkim nazwany. a w Polskim ięzyku Waleczny czyli Chabry rzeczony ,
odzyskał dzielnie


Bolesław I.
53

granice Lechitów przez Poprzedników swoich zeszczuplone. Zbudował sześć Kościołów
mianowicie Pozański, (któren naypierwey założył, i w którym pochowany spoczywa ) i
Gnieźnieński: potym Mazowiecki teraz Płockim zwany, Krakowski, Wrocławski i Lubuski.
(Kościół zaś Kuiawski Władysławskim nazwany, MieczysławII. Syn iego założył (44). Wiele
Klasztorów postawił, uposażył, odbudował. Nie wi-
(44) Sex Cathedrale Ecclesias fundaverat, słowo Ecclesia dwoiako się rozumie: W sensie
moralnym, Zgromadzenie prawowiernych pod dozorcą Duchownym , to iest Trzoda iedney
Parafii albo Dyecezyi, Salu-tant vos omnes Ecclesioe Asioe. Math: ad Rom: W sensie
materyalnym budowę. Bolesław I. fundował Kościoły w Polszcze oboim sposobem. Autor
Historyi Bolesława III. bliski owego czasu powiada: ,,Nadto w sprawach Kościelnych
cokolwiek do władzy Cesarskiey należało , wszystko poddał (Otto III. Cesarz) pod władze
Bolesława i następców iego w Królestwie Polskim , i w Ziemiach Pogańskich zawoiowanych
przezeń, lub zawoiować się mogących: którą to umowę Sylwester Papież Przy-
54

B O L E S Ł A W I.

dze potrzeby opisywania zadziwiaiących czynów iego, gdy o wielkich przymiotach iego
dostatecznie w Kronice Wincentego napisano. Powiadaią, że on postanowił daninę nazwaną
Stróża, to iest miarę żyta i miarę owsa, które corocznie od Pługa lub Sochy każden (wyiąwszy
woiowników ) do spichrza królewskiego na Rzeczpospolitą oddawał: zsypke te nazwano
Stróża przeto, ze była przeznaczona na opatrzenie Ludzi strzegąoych Zamków pogranicznych.
Albowiem Bolesław odnowiwszy walecznością swoią graniczniki Polskie, przez Przodków
swoich utracone (w Kijowie Stolicy Ruskiey, u rzeki Cissy i Bunaiu w Węgrzech i Karyntyi,
u rzeki Saali w Turyngii, i nad morzem Północnym ) pobudował także wiele Zamków
pogranicznych dla bespieczeństwa Państw swoich i dla odporu nieprzyiaciół, szczególniey zaś
nad brzegami rzek Saali i Elby, za
" wileiem S. Kościoła Rzymskiego potwierdził." Kronika zaś Heilsbergska mówi: Bolesław
Mieszkowicz dwie Metropolie, to iest w Gnieźnie i w Krakowie postanowił, Suffraganom ich
Dyececye pewnemi granicami oznaczył."

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Kronika Lechitów i Polaków

Post autor: Artur Rogóż » 31 paź 2010, 07:47

B O L E S L A W I. 55

która zbudował w Westfalii Zamek , i nazwał Brzemo , dla tego , ze odpieraiąc nieprzyiaciół,
dźwigał nieiako cały ciężar kraiu i zasłaniał go od napaści : w gminnym albowiem sposobie
mówienia Brzemo znaczy ciężar czyli rzecz ważna. Powiadaią, ze Anioł dał mu miecz,
którym przy pomocy Boskiey wszelkich nieprzyiaciół zwyciężał ;zachowuią go dotąd w
skarbcu Kościoła Krakowskiego: Królowie Polscy przypasują go idąc na woynę, i zawsze
przy nim nieprzyiaciół zwyciężaią.
Umarł Boleslaw roku 1025 w Zamku Poznańskim: pochowany w śrzodku wielkiego kościoła
tamecznego.
Za panowania iego przybył do Polski Otto III. Cesarz Rudym zwany , odwiedzaiąc zwłoki S.
Woyciecha, którego za żywota bardzo miłował. Bolesław przyiął go z uczciwością, i
wspaniale podeymował. Odwzaiemniaiąc się Cesarz , postanowił go sprzymierzeńcem
Cesarstwa, koroną Królewską przyozdobił, i Synowi iego Mieczysławowi siostrę swoią
przyrodnią dał za żonę, tudzież Włócznią S.Maurycego (45)
(45) Lanceam Beati Mauricii Włócznia Sgo
56 Bolesław I.

i Płaszcz Królewski (46) w upominku darował. Bolesław też na pamiątkę wzaiemney
przyiaźni i uszanowania dostoyności Cesarskiey, darował Ottonowi, pomiędzy innemi
upominkami, Ramię S. Woyciecha Męczennika (47). Działo się to roku 1001. (*)
MIECZYSŁAW II.
Po śmierci Bolesława I. nastąpił Syn iego Mieczysław II. Ten wiecey o sobie
(*) Miecz Króla Bolesława dopiero wspomniany nazywa się Szczerbiec, dla tego , że
poszedłszy za napomnieniem Anioła na Ruś , ciął nim we Wrota złote Zamku Kiiowskiego,
od którego razu dostał skazy , którą w Polskim ięzyku szczerbą nazywaią, skąd nazwisko
Szczerbiec pochodzi.
Maurycego zamiast Berła Sceptrum. mówiono o tym obszerniey w Przypisach.
Grammatycznych do Historyi Bolesława III. na karcie 186. (56) Baszko nie pisze Clavum
de Cruce domini, (47) Ademar mnich współczesny powiada, że Bolesław darował Ottonowi
tę Relikwią , kiedy mu krzesło złote z grobu Karola W. wyięte przysłał.


Mieszek II.
57

myślał niżeli o Rzeczypospolitey. Za iego panowania obce Narody wyłamały się z
podległości, i widząc gnuśność iego przestali danin, które zwyczayni byli płacić Oycu iego.
Starostowie nawet Zamków pogranicznych mianowicie nad Elbą (które Bolesław I. iako
powiedziano wyżey) pobudował, przywłaszczyli ie sobie i Potomkom swoim dziedzictwem.
BOLESŁAW MIECZYSŁAWOWICZ.
Mieczysław II spłodził dwóch Synów z siostry Ottona Cesarza, Bolesława (48) i Kaźmierza.
Bolesław pierworodny nastąpił po nim roku 1033. Zaraz po koronacyi tak wiele dokuczył
Matce
(48) Cronicoe Vincentianoe recapitulatio brevis o ktorey wyżey namieniliśmy, i druga
Kronika wieku XV". znayduiące się w Rękopismie Swidźiniskiego, następcę Mieczysława II.
nazywaią Władysławem.
Taż sama Kronika wieku XV. wspomina także innego Władysława Królewica, Mnicha
Tynieckiego, któreu roku 1040 obrany został Biskupek Krakowskim.
58 Bolesław Mieszkowicz.

swoiey i że zacna Pani nie mogąc znieść niegodziwości iego, odiechała do Brunświka w
Saxonii Oyczyzny swoiey, (wziąwszy z sobą Kazimierza małoletniego synka , którego oddała
na naukę) sama zaś wstąpić miała, iak powiadaią, do któregoś zgromadzenia Zakonnic. Lubo
uwieńczony koroną (Bolesław) niemniey przeto źle skończył dla zbrodni okrutnych i
nieludzkich których się dopuścił, i nie policzony nawet w poczet Królów i Xiążąt Polskich dla
złości swoiey. Po śmierci iego wielkie zaburzenia i woyny domowe (nieobce) wszczęły się w
królestwie.
KAZIMIERZ I
Gdy Królestwo Polskie zupełnie prawie zniszczone było woynami, Panowie Polscy udali się
do Królowey Pani swoiey do Saxonii po Kazimierza Pana swoiego, lecz dowiedziawszy się
od niey, że go do Paryża na naukę sztuk wyzwolonych odesłała, (gdzie mieszkaiąc i ucząc się
przyiął Zakon Sgo Benedykta w Klasztorze Klaniaceńskim) natychmiast pospieszyli do


Kazimierz I.
59

niego, i zastali wyświęconego na Dyakona. Naradziwszy się z Opatem, nie powracaiąc do
Oyczyzny udali się do Rzymu, gdzie przedstawuiąc Papieżowi Benedyktowi IX. klęski
Królestwa Polskiego , obelgi Wiary Chrześciańskiey, rozlew krwi którą Tatarzy i inne
Pogańskie sąsiedzkie narody nieustannie toczyli, usilnie prosili ażeby rozkazał wydać im
Pana własnego, z pozwoleniem żenienia się, ażeby królestwu Dziedzica niezbywało. Na
takowe przełożenie ulitował się Mąż Apostolski nad Polską osieroconą bez Króla, i z miłości
Oycowskiey pozwolił Kazimierzowi (Karolem w Saxonii, w Klasztorze Lampertem
zwanemu) wystąpić z klasztoru dla obięcia rządów Królestwa, i dispensował łaskawie żeby
mógł poiąć małżonkę: za co Kaźmierz z Narodem Polskim obowiązałi się płacić corocznie
pogłowne na światło i na fabrykę kościoła świętego Piotra. (49)
(49) Autor bezimienny Historyi Bolesława III. pisaney w wieku XII. inaczey powiada o,
Kazimierzu: to iest że przymuszony ustąpić z Polski do Węgier, przytrzymany był przez S,
Szczepana Króla Węgierskiego,

60
Kazimierz I.

Przybywszy Kaźmierz z klasztoru do Saxonii do Matki kochaney i do Wuiów swoich Xiążąt
Saskich, przyjęty był z niewymowną radością: którzy przydawszy mu wiele ludu zbroynego,
nie bez trudności i wielkich boiów wprowadzili go do królestwa. Pokonawszy walecznie,
odważnie i mę-
po którego dopiero śmierci Król Piotr dał mu wolnnść wyiechania do Niemiec, gdzie krótko
bawiąc wsławiwszy się walecznością , powrócił do Polski.
Godząc te dwie powieści można by mniemać , że Królewicz Władysław Mnich Tyniecki, o
którym dopiero wspomnieliśmy, mieszkayąc w Klasztorze Zakonu swego w Kluniaku, mógł
być z tymi trudnościami szukany, wyzwolony i sprowadzony do Polski, gdy po
nieszczęśliwym zgonie Bolesława Kazimierz zatrzymywany był w Niemczech. Lecz gdy
Kazimierz uwolniony powrócił do Polski, Władysław mnich stał się nie potrzebnym, i
zaspokoiono go Biskupstwem Krakowskim, które sześć lat posiadał, ieżeli Aaron bez
pośrednie po nim ( iako taż Kronika wieku V. powiada ) na Biskupstwo Krakowskie nastąpił.


Kazimierz I. 61


żnie wszystkich nieprzyiaciół, dzierżął Królestwo w pokoiu: nazwany wskrzesicielem, bo
odzyskał wiele kraiów za Oyca iego odpadłych, i Tron szczęśliwie wskrzesił i przywrócił.
Uśmierzywszy pomyślnie Polskie Ziemie, poiął w małżeństwo Dobrochnę, czyli Maryą córkę
Romana Xiążęcia Ruskiego syna Odonowego (5o), z którą spłodził Synów czterech , Bo-
_______
(50) Długosz powiada, że była Córką Włodzimierza I. Xiążęcia Ruskiego, z Anny czyli
Anastazyi Cesarzowney Greckiey urodzoną, lecz to nie wypada z rachunku czasu, albowiem
Włodzimierz roku 980 ochrzczony i ożeniony, w roku 1008 zmarły , zostawił dwie Córki , z
których iednę imieniem przedzistawę Bolesław I. zgwałcił i do Polski uprowadził. Siostra iey
nie mogła bydź zaślubioną w roku 1040 Kazimierzowi I. Mieysce to w Autorze zepsute i nie
zrozumiane, poważam się salvo meliori Consilio następuiącym sposobem dopełnić:
Feliam Romani Córkę Riomana Cesarza Greckiego Principis Hussioe Bratankę Małżonki W.
Xiążęcia Ruskiego Filii Odonis Bratankę Teophanii Synowey Ottona Wiel-
62
Kazimierz I.

lesława wyniosłego (51) i rozrzutnego, ale walecznego ( któren Sgo Stanisława zabił),
Władysława pobożnego, Mieszka i Odona; z tych dway ostatni bezpotomnie zeszli.
Lubo cały naród Polski i Słowiańskie niektóre Kazimierza chętnie za Króla swego uznali,
Mazowsze iednak śmiało wyłamywać się z posłuszeństwa. Pewien niskiego rodu, lecz
waleczny, wielkomyślny, zuchwały, do boiu wprawny, Metzlaw zwany, opanował Ziemie
Mazowiecką, i niektórych Panów teyże Ziemi datkiem, innych przemocą do posłuszeństwa
sobie naklonił We-
kiego. Leonis Roman Argyr, albo Argyropol Cesarz Grecki, był Synem Leona Wodza Woysk
Cesarstwa Zachodniego. Ożeniony z Córką Konstantyna Cesarza imieniem Zoe po którym
nastąpił, umarł roku 1034. (51) Bolesław largus et Łfferus "Efferre id est extollere elevare
superbire." Cath.
Elatio animi, wysoka myśl, chełpienie: Lexicon Matczyni.
Ferox , feroeulus, smialek. Ferocire, bydź dobrey myśli, dobrego serca, czuć się na ????.
Tamie.


Kazimierz I.
63

zwawszy Xiążat Gockich , to iest Pruskich i Rugii na pomoc, odważył się stawić pole
Kazimierzowi; lecz pokonany i z Ziemi Mazowieckiey ze stronnikami swemi wypędzony,
uniósł życie do Prusaków, którzy roziatrzeni porażką swoią, przyczynę iey na niego składali ,
i mszcząc się swey straty, poimali go, i zmęczywszy rozmaitemi katowniami, na wysokiey
szubienicy powiesili mówiąc: ????? tu auesi-visti altateneas. 'Dobrze mówi Poeta:
Turpe viris non esse viros Servos trabeari, Turpe tori luteo Candida Colia jugo. TakzeI
Nee pete quos natura vetat transcendere fines, Nee quod justo pondere non trutines.
Przywróciwszy Kazimierz Ziemie Mazowiecka do Ciała Królestwa Polskiego , i granice iego
zabezpieczywszy, zasnał w Bogu szczęśliwie roku 105&
BOLESLAW II.
Po zeysciu Kazimierza Mnicha czyli Wskrzesiciela , nastąpił Syn iego pierworodny Bolasław
Choyny, któren nie

64 Bolesław II.

Znał znakomitszego przymiotu nad choyność. Zostawszy uwieńczonym koroną, wziął sobie
za wzór Bolesława Wielkiego Pradziada swego, przekładaiąc trudy woienne nad wygodną
spokoyność , uzbroił woysko dla odzyskania kraiów przyłączonych przez Bolesława W. do
Polski, które następcy iego utracili.
Nayprzód do Ziem Ruskich wkroczył i liczne boie z Panami Ruskiemi stoczywszy i wiele
ludu ubiwszy doszedł do Kiiowa. Podnieśli byli ci Rusini rokosz przeciwko Kazimierzowi I.
ale teraz nie mogąc dać odporu spuścili się na łaskę Bolesława II, któren przebaczywszy i
hołd przyiąwszy poszedł głębiey w Ruś, gdzie przez kilka lat Zamków dobywał.
Zwoiowawszy obie Rusi , złupiwszy ie szczególniey z żywności dla utrzymania woyska
swoiego, uspokoiwszy rokosz śmiercią Króla Ruskiego (którego w boiu zwyciężonego zabił)
pewnego ze Szlachty swoiey postanowił Zwierzchnikiem nad Panami Ruskiemi.
Potym poszedł do Węgier dla odnowienia graniczników Królestwa Polskie-


BOLBSŁAW II.

65

skiego w Donaiu, Cissie i Morawie (52) Salomon Król Węgierski zastąpił mu w górach
Rusko-węgierskich, lecz straciwszy wiele ludzi w pierwszym spotkaniu, uciekł i zamknął się
w twierdzach; gdzie nie widząc bespieczeństwa prosił o Pokoy, obiecuiąc stotysięcy grzywien
złota. Odpowiedział Bolesław: ,, Polacy nie złoto, ale Panowanie nad maiącemi go lubią; i że
" większa hańba pieniędzmi bydź po-
{52) Powiedział Autor wyżey o Bolesławie I. Cum metas Polonice in . . Czissowa ac
Danulio fluviis Hungarice ac Carinthice... statuisset, viriliter recuperaudo per suos
Progenitores deperditas. W tym mieyscu zaś o Bolesławie II. mówi: Hungariam adiit
volens metas Regni Polonice in. Danubio Czissava et Mottawa ( Morawa ) fluviis rehabere.
Obadway Bolesławowie odzyskiwali tylko te Kraie i odnawiali słupy Graniczne Metce zwane
w rzekach wymienionych; znayduię albowiem w inney Kronice w Rękopismie ślady , że
kiedy Mieczysław I. Xiąże Polski i S. Szczepan Król Węgierski zjechali się pod Granem dla
poprzysiężenia Pokoiu i przymierza , Mieczysław na granicy Państwa swoiego pod Granem z
woyskiem swym obozował. 5

66 Bolesłw II.

"konanym, niżeli orężem." Zaniechał woyny zwyciężony Salomon , ustąpił z części
Królestwa między pomienionemi rzekami, maiąc się za szczęśliwego , że się utrzymał przy
reszcie za Dunaiem.
Tym czasem Leo Król Czeski (53) z Morawcami i Austryakami (54) naiechał Królestwo
Polskie i okrutnie pustoszył; pospieszył przeciwko niemu Bolesław, i lubo mógł uderzyć na
niego z tyłu znienacka , nie chciał tego iednakże uczynić mówiąc: "Nie godne nazwiska
zwycięztwa , rozboynicze napaści!,, ale zapowiedział Leonowi żeby się przygotował do boiu.
Leon
(53) Kronika Heilsbergska mówi : At vero ille Leo Bohemicus mox leonis ferocitatem
deponens vulpina induitnr astucia; Mateusz Cholewa też same słowa powtarza. Baszko
przenośnią takową biorąc za Imię Króla Czeskiego, nazywa go Leonem. Był to Wratysław,
podług Historyi Bolesława III. na karcie 153.I Kosmy Praskiego, który po śmierci
Spitygniewa roku 1061 nastąpił.
(54) Cum Moravis et Australibus. Kronika Heilsberska nazywa także Australes. Mateus
Austrenses.


Bolesław II, 67

złożywszy drapieżność Lwią, przywdział chytrość lisią i oświadczył, ,,że z małą garstką
woyska swoiego nie wypadało mu walczyć przeciwko tak wielkiemu Monarsze , prosząc
ażeby uniżoność iego i chołdowników swoich prziąć raczył,, tym czasem pożytkuiąc z nocy
uciekł nieśmieiąc nigdzie pola dotrzymać. Pogonił za nim Bolesław w Morawę, i nie
przepuszczaiąc płci ani wiekowi, wszystkich śmiercią gładził lub krępował więzami.
Gdy Bolesław zapędziwszy się także w Czeską i w Austryacką Ziemię podobnież ie niszczył,
Prusacy i inni Poganie niespodziewaiąc się iuż powrotu iego, naiechali Pomeranią. Król
zaniechał Czechów z Austryakami, i powrócił do swego kraiu. Zastawszy w Pomerani
nieprzyiaciół, uderzył na nich i uciekaiących przepędził za rzekę Sarę (55), w którey mu wiele
Rycerstwa nie od ręki nieprzyiacielskiey zginęło, lecz od ciężaru własney zbroi potonęło. Od
tego przypadku przestali Polacy zupełney zbroi używać.
(55) Długosz mówi za rzekę Ossę , dawnieysi Kronikarze nie wymieniaią nazwiska rzeki.
5*
68 Bolesłw II.

Wygnawszy Prusaków z Pomeranii, myślał ich, iako też, i innych nieprzyiaciół, we własnych
ich siedliskach woiować: ale że iuż siódmy rok kończył się jako ruszywszy z Domów , ani
Król, ani Panowie (woyną zagraniczną i podbiianiem Narodów zatrudnieni) żon i dzieci
niewidzieli, tym czasem żony ich i córki (niektóre ztęsknione długim oczekiwaniem, inne z
rozpaczy) uległy żądzom poddanych czyli sług swoich, którzy Domy i maiątki Panów swoich
posiedli. Znayduiąca się przy Królu Szlachta, dowiedziawszy się o takowey zdradzie i
zbrodni, tak się rozpalili gniewem, że mimo zakazu Królewskiego popowracali do domów,
które z trudnością dobyli, bo one słudzy mocno obwarowali: sług w miarę przestępstwa ich
pokarali, a żony swe iako występne i niewierne rozmaitemi katowniami okrutnie
pomordowali.
Zdziwiony odiazdem Panów Bolesław, i niezmiernym gniewem uniesiony, powrócił z
srogością dzikiego zwierza do krain, i woynę im wypowiedział mówiąc: "Trzeba wygładzić
lubieżników co babską sprawę nad służbę królewską przenoszą" obwiniwszy ich że go raczey
umyślnie wydali nie-


BOŁESŁAW II.
69

przyiaciołom , niżeli porzucili, znakomitszych na utratę głowy skazał, a których ściąć nie
mógł, taiemnemi zasadzkami ścigał. Białogłowy nawet prześladował, którym mężowie
powodowani ludzkością i łagodnością przebaczyli, i nie wzdrygał się przysądzać szczeniąt do
piersi Matek, od których niemowlęta odrywano (*),
Gdy nie hamował się w srogości przeciwko Szlachcie za to, że go porzucili nie odzyskawszy
wszędzie granic Państwa (iako sobie umyślił niepowracaiąc do domu dokazać) Święty
Stanisław Biskup Krakowski widząc srożącego się iak zwierz na owieczki,
(*) Brzydził się kobietami tak dalece , że zawsze w podróży kazał za sobą wodzić Klacz,
pokrytą purpurą i naycieńszemi tkankami, zamiast żony. Powiadaią nawet niektórzy, że
zbestwioną zmyślnością używał iey, czego inne Pisma, którym wierzyć należy, dowodnie
zaprzeczaią mówiąc, że tak tylko udawał na wzgardę zbrodni, którą Szlachetne Białogłowy w
niebytności Mężów popełniły. (55 bis).
(55 bis) Jan Kroniiąrz zle zrozumiawszy cytacyą in Libro de Passione S. Stanislai, napisał tę
potwarz ;. mówiono o tym obszerniey w Historyi Bolesława III. na karcie 167.
70
Bolesław II.

roztaczającego mieczem Tyrańskim krew niewinną, łoża małżeńskie bez boiaźni Boga bez
względu na ludzi gwałcącego, Prawa z zapomnieniem dostoyności królewskiey łamiącego ,
napominał go po Oycowsku, a wreszcie wstępu do kościoła zabronił.
BolesławII. wzgardziwszy Oycowskim napomnieniem, grąznął ze złego w górsze, i świętego
Męża odprawuiącego Mszą w Kościółku S. Michała na Skałce zabiwszy, wywleczonego z
Kościołka , okrutnie mieczem rozsiekał (*). Widząc że przeto Ziomkowie właśni tak Panowie
iako i Pospólstwo wspołeczeństwa iego unikali, ustąpił do Władysława, którego Królem
Węgierskim postanowił. Wyszedł Wła-
(*) o Sprawach , życiu i cudach tego Swiętego, obszerniey napisano w Żywocie iego (56).
Zamęczony zaś został roku 1079.
(56) Liber de Passione S. Stanislai,'z ktorey xięgi Mateusz Cholewa i Przypisnik do Historyi
Bolesława III. okoliczności Panowania Bolesława II. i Męczeństwa S. Stanisława przepisali.
Mówiono o tey Xiędze obszerniey w Pamiętniku Worszawskim roku 1821. Nro VIII


Bolesław II. 71

dysław naprzeciwko niemu pieszo z uniżonością i uszanowaniem, lecz Bolesław chardy i
wyniosły, umknął mu ręki i ubliżył pocałowanie z pogardą, mówiąc: "Nie przystoi Stwórcy
szanować dzieło swoie: Mąż wielkomyślny i dzielny nie powinien pokazywać się
upokorzonym wygnaniem i słabym w nieszczęściu." Zniósł to cierpliwie Władysław, przyiął
go uprzeymie niewzruszoną okazuiąc mu przychylność z uszanowaniem. W krótce Bolesław
dotchnięty bezecnym wrzodem oszalał i nędznie żywota dokonał. Syn iego iedynak
przywołany do Oyczyzny przez Stryiów, dopiero co ożeniony i dorosły, przeniósł się z tego
świata do Oyców swoich (*)
(*) Obiawiono niektórym świątobliwym Zakonnikom , iż iako Bolesław II. rozsiekał Sgo
Stanisława i Członki iego w Jezioro wrzucił, podobnież Bóg rozerwawszy Królestwo Polskie,
podda go pod moc wielu Panów: wszelako gdy się Bogu podobać będzie , wróci się
Królestwo do dawnego stanu i do całości pod iednym Panem, podobnie iako się zrosły
członki ciała Świętego Męczennika (57). '
(57) Przypis ten wyiętyz żywota S. Stanisława
72
WŁADYSŁAW I.

Po Bolesławie II nastąpił Brat iego Władysław I. pobożnym zwany. Widząc, że Bracia iego
młodsi Mieszko i Odo bez potomstwa zeszli i sam go nie miał, niezmiernie był troskliwym.
Za radą Lamperta Biskupa Krakowskiego (58) kazał ulać ze złota posążek dziecęcy , i posłał
go iako Votum. ( 59 ) na cześć S. Egidyusza, z rozmaitemi sprzętami kościelnemi, Opatowi i
Braciom Zakonnym w Klasztorze S.. Egidyusza w Prowancyi mieszkającym, przez uroczyste
Poselstwo z listem nastepuiącey osnowy:
,, Wielebnym Oycom Zgromadzenia Sgo Egidyusza Opata, Władysław z Bożey łaski Król
Polaków z Małżonką swoią, życzliwe chęci i uszanowanie Synowskie."
roku 1254 napisanego znayduiącego się w Rękopismie.
(58) Podług History Bolesława III. dał tę radę. Franco Biskup Polski czyli Poznański.
(59) Votum dar poświęcony Kościołowi, iako to: obrazy, posągi, głowy, ręce i nogi srebrne.
Encyclop.


Władysław I. 73

"Lubo ludzie moga bydź poniekąd szczęśliwemi, nigdy iednakże zupełnie; nie masz tak
szczęśliwego żeby nie doznawał iakowey dolegliwości. I My także nie możemy się chełpić z
wysokiego rodu, przymiotów " ciała i duszy , znaywyższey królewskiey dostoyności, ze
Sławy, z rozmaitych zaszczytów i bogactw naszych, gdy musiemy w pośród
nayświętnieyszego powodzenia opłakiwać z upokorzeniem cios dokuczaiący nam, to iest
bezpotomność naszą, która nas nietylko z pociechy Rodzicielskiey ogołaca, ale i wstydem
ciężkim cechuie. Składamy przeto prośby nasze świątobliwi Oycowie przed wami, ażeby
zasługami i pobożnemi modlitwami waszemi ,nieszczęśliwe sieroctwo nasze mogło bydź
uchylone: Non enim est impossibile apud Deum ullum verbum" (60).
Świątobliwi Oycowie wyrozumiawszy żądania Krola i Królowey, od-
(60) Dzieiopis Bolesława III. skrępowany Rythmem iakowym całe dzieio pisał, musiał
odouenić osnowę i wyrazy listu tego.
74
Władysław I.

prawili trzechdniowe Nabożeństwo poszcząc, dniem i nocą pienia i modlitwy śpiewaiąc (61).
Lecz niżeli Posłowie powrócili , iuż płodność Królowey obwieszczona była, i narodził się
Bolesław III. Radość przeto Władysława I. przepleciona została smutkiem, a smutek
osłodzony pociechą (62).
Ponieważ zdawało się, że Królowi tak znakomitemu nie powinno na niczym do szczęśliwości
ludzkiey zbywać , i nieprzystało zostawać bezżennym, połączył się więc Władysław I.
małżeństwem z siostrą Henryka III. Cesarza, wdową po Salomonie Królu Węgierskim , z
którą spłodził trzy Córki.
Lubo iuż był podstarzałym nie poddawał się iednakże gnuśności: i owszem używał często
zdolności swoiey Rycerskiey przeciwko nieprzyiaciołom, od-
(61) Cum Psalmodice instantiore Vigilantia atque precum, w pierwiastkowym Kościele
zwykli byli wierni nie tylko pościć dzień poprzedzający Uroczystość którego Swiętego , ale i
noc całą w bezsenności na chwale Boskiey w Kościele trawić.
(62) Albowiem Królowa w połogu umarła.


Władysław I.
75

powiadaiąc kiedy mu radzono, żeby się ochraniał: ,, Lubo czuie upadek na siłach, przymioty
ieduakże umysłu doyrzałością wieku nabywaią doświadczenia , i wzmacniają się raczey niż
pomnieyszaią; wszelkie zaś sprawy Ludzkie więcey są działaniem umysłu niż siły młodości."
Kiedy Pomorzanie Starostów przez naypobożnieyszego Króla tego postanowionych z hańbą
wypędzili, niezmiernie tym poruszony , zebrał woyska waleczne, wkroczył do ich ziemi,
poburzył miasta naywarownieysze i popalił, zuchwałych po tłumił, iednych na gardle pokarał,
drugich pobrał i do kraiu swego odesłał, a podbiwszy Kray i Starostów swoich
postanowiwszy, wrócił z honorem do domu, nie czuiąc nawet ociężałości wieku swoiego.
Miał także Władysław świątobliwy Syna pobocznego , którego dla zawiści macochy na
granicy Czeskiey pod dozorem Magnusa Starosty Wrocławskiego starannie wychowywać
kazał; nazywano go Zbigniewem, iakoby zbieg od gniewu. Po śmierci macochy
wyprowadzono go z tayników, gdzie się ukrywał, na łono Oycowskie: (albo-
76

Władysław I.

wiem dla nienawiści macochy nie mógł póki żyła znaydować się w Państwach Oycowskich).
Zgrzybiały Król zwiedziony nie szczerą lecz chytrą radą Przemysława. II. Xiążęcia Czeskiego
(63), w którym naywiększe miał zaufanie, powierzył niebacznie Zbiegniewowi (64) Rządy
Królestwa Lechitów i namiestniczą władzę Oycowską (65). Pozazdrościł mu tego Sieciech
czyli Setegus Wódz woyska Polskiego, (któren Rzeczpospolitą nierządnie i niesprawiedliwie
sprawował , powodowany przekupstwem, darami, osobistością, bezwzględnie na słuszność i
zasługę, nie patrzał na zasługę , ale wiele od kogo mógł dostać ) i zmówiwszy się z
Magnusem Starostą Szląskim, dopiero wspomnianym, odważyli się postanowić Zbigniewa
Panem Wrocławia i

(63) Plus dolo quam Consilio. Preclao Principe Bohemorum, czytam: plus dolo quam
Consilio Preclai Principis Bohemorum.
(64) Hunc improvide prefecit, rozumiem Zbigniewa.
(65) Ac Patris vices geret, mniemam Opiekę Bolesława III. małoletniego.


77

Władysław I.

Szląskiey Ziemi, przeciwko Władysławowi Świątobliwemu Królowi swemu.
Lubo to bardzo bolesno było nayłagodnieyszemu z Królów, nie był iednakże skorym do
zemsty; wszelako Sieciech Wódz woyska z Magnusem Starostą Szląskim uważaiąc wrzącą
przeciwko sobie niechęć Króla i Królowey, i niebespieczeństwo postępku swoiego, uięli
darami i obietnicami Władysława Króla Węgierskiego i Przecława Xiążęcia Czeskiego, żeby
Królowi nie pomagali przeciwko Zbigniewowi: których naleganiem zmuszony Władysław I.
musiał zrobić z nim pokoy (66).
Przywróciwszy Zbigniewa do łaski dobry Oyciec, chciał go doświadczyć, i zmyśliwszy
chorobę kazał mu do siebie przyiechać. Zbigniew nie z zasmuconą ale owszem z wesołą
twarzą, z odgłosem kotłów, trąb, i przy brzmieniu muzyki w jechał wspaniele na Dwór
Królewski, więcey radości niż żalu z choroby Oyca okazuiąc podług Poety: Filius ante diem
Patris suspirat in Annos, Obeszło to ponie-

66) Historya Bolesława III. odmiennie opisuie te okoliczności na karcie 203.
78
Władysław I.

kąd Władysława, ale z miłości Oycowskiey przebaczył, wymawiaiąc go nawet iakoby
umyślnie dla rozweselenia jego z postawą wesołą przybył. "Ogień mówił, nie ugasi ognia, a
smutek nie ukoi smutku, i owszem wesołość lekarza rozwesela chorego." Mimo tego dla
poskromienia pychy hardego Syna, umyślił rozpuścić nieznacznie naywiernieysze załogi iego,
i Panów Szląskich iednych gwałtem , innych przenamówieniem i darami odciągnąć od niego.
Niezmiernie tym rozgniewany Zbigniew ustąpił do Szląska, a ztamtąd pospieszył do
Kruszwicy, gdzie wiele walecznych zebrał, i złożył sześć pułków, z któremi, wsparty nie
małemi posiłkami Pomorzan, ważył się stoczyć bitwę przeciwko Óycu: lecz pokonany w
boiu, poimany, osadzonym został w więzieniu.
W tym boiu tak wiele nieprzyiaciół ubito, że pola w koło Kruszwicy zasłano, a jeziora
zawalono trupami, i krwią zafarbowano, które powietrze zaraziły, a Ryb z jeziora nie mogli
mieszkańcy używać.
Lecz im zuchwaley Zbigniew przeciwko Oycu powstawał, tym więcey


79

Władysław I.

go Władysław I. łagodnością przewyższał, i nietylko uwolnił go z więzienia, ale nawet część
Królestwa w Ziemi Sieradzkiey prawemu następcy dla niego oderwał.
Władysław I. pierwszym iest założycielem Kościoła Katedralnego w Zamku Krakowskim na
czaść S. Wacława Męczennika, niegdyś Xiążęcia Czeskiego , przy którym Kanoniy
dwadzieścia cztery postanowił i choynością Królewską uposażył: bo dawniey nie Kanonicy,
ale Duchowieństwo Dyecezyi Krakowskiey obierali Biskupów.
Umarł R. P. 1102. nastąpił po nim Syn prawego łoża Bolesław Krzywoustym zwany.
BOLESŁAW III.
Uproszony od Boga zasługami S. Egidiusza Opata, Bolesław III prawy następca i Dziedzic,
przewyższał wszystkich Panów poważnemi i przyiemnemi obyczaiami, i szczęśliwym w
cnotach postępem. Widząc to Sieciech Woiewoda poczuwaiący się do zbrodni, które
składaiąc chytrze na Zbigniewa
80
Bolesław III.

sam popełniał, począł się lękać ażeby Bolesław nie mścił się krzywd Oycu wyrządzonych ;
podbudzał przeto Zbigniewa przeciwko Bratu, i rozmaite knował zamachy. Wyśledził to
Bolesław dostateczną lubo młodziuchny, rostropnością i przezornością obdarzony , i
Sieciecha iako sprawcę wszystkiego złego wskazał na wieczne wygnanie.
Szczególniey miłował Oyca Bolesław , i Imie iego kazał wyryć na blasze złotey, którą
zawieszoną u szyi nosząc na piersiach, zawsze tak się sprawował , mówił i czynił, iakoby
Oyciec był obecnym, w którego obecności znaiąc bydź nieprzyzwoitością mówić lab czynić
wszeteczeństwa, chronił się występku, zdobił cnotami, słów szpetnych i nieprzyzwoitych nie
Wymawiał. Ku Zbigniewowi Bratu swoiemu nieprawemu z podobnym iakby dla Oyca
zachowywał się uszanowaniem i czułym przywiązaniem , lubo wiedział, że Brat czynił
podstępy przeciwko niemu.
Pomorzanie wpadłszy do Polski, wybudowali byli Twierdzę naprzeciwko


81
BolesławIII.

ko Santoku (67). Zbigniew posiadaiąc niektóre Zamki darowane sobie od Oyca w Xięstwie
Poznańskim , usiłował zburzyć ią, lecz go odpędzili ze wstydem. Pospieszył tam Król
Bolesław, i nietylko rzeczoną Twierdzę zburzył, ale nadto Międzyrzecz opanował , i wiele
Zamków pobrał i zniszczył.
Wpadli znowu Pomorzanie do Polski i nabrawszy łupu uchodzić chcieli: próżnował na to
Zbigniew zniewieściały, ale Bolesław odważnie poszedł zwalczył, pobił, i samychże
łupieżców iako zdobycz zabrał.
Rozżarzało to zazdrość w Zbigniewie przeciwko Bolesławowi, i gdy go na wesele swoie
przez uroczyste Poselstwo zapraszał, on wypytawszy się gdzie i kiedy odbywać się miało
wesele , podmówił Czechów ażeby wtedy wpadli do Polski. Wpadaiąc więc do Szląska (68)
za radą iego Czechowie, imaią kto się nawinie, zabieraią łupy, z wolna ociągaiąc się
zabezpieczeni przez Zbigniewa, że Bolesław ochotu-

(67) Podług Historyi Bolesława III. na karcie 225. działo się to za życia Władysława.
(68) Do części Polski Szlaskiem zwaney.
6
82

Bolesław III.
iący z godownikami, nie będzie wcale myślał o obronie ludu swoiego; ale ten skoro tylko
doszła do uszu iego wieść O naiaździe nieprzyiaeielskim, pożegnawszy Godowników,
poszedł przeciwko Czechom, pokonał ich pobił i łup nietylko zabrany odzyskał, ale więcey
ieszcze na nich samych zdobył: natychmiast trzy pułki wybrańców do Morawy posłał, palić i
niszczyć; którzy zdobywszy wiele ludu i bydła , Kray ogniem i mieczem zniszczywszy,
powracali iuż do domu, lecz Świato-pełek Xiąże Morawski pogonił spiesznie za niemi, i
śmiało uderzył. Stoczono bóy z wielką oboiey strony stratą , w którey Zelisław Dowódzca
Polaków utracił rękę, lecz Bolesław w nadgrodę znakomitey odwagi iego dał mu na to
mieysce rękę ze złota (*)

(*) Bolesław III. o którego weselu dopiero mówiono , poiął w małżeństwo Córkę Króla
Halickiego iedynaczkę (Zbisławę), z którą spłodził Władysława II. i Córkę iednę. (69)
(69) Judytę zaślubioną w dzieciństwie Szczepanowi Królewicowi Węgierskiemu.

83

Bolesław III.
Widząc Zbigniew upodobanie Bolesława w woynie, i że gnuśność bezczynna zdawała mu się
nieznośnieyszą, od ciężkiey choroby, udaie chytrze przywiązanie do niego, z ukrytą żądzą
szkodzenia: przez częstę poselstwa przyrzeka przyiaźń i wierność stateczną, nalega, prosi i
żąda, ażeby sobie wzaiemnie poprzysiądz , że ieden bez drugiego ani pokoiu zawierać, ani
woyny toczyć nie będzie, i że wiernie i szczerze połączonemi siłami pomagać sobie będą. Po
takowym zaprzysiężeniu łatwowierny Bolesław zwierza mu się zamiaru swego przymuszenia
do posłuszeństwa pewnych Starostów Pomorskich, którzy wyłamawszy się z wierności i
podległości, odmówili zuchwale należących danin. Pochwalił mu to Zbigniew, i umówili się o
czas kiedy woyska ruszyć, i mieysce gdzie ie połączyć mieli: lecz zaraz roziechawszy się z
rozmowy Zbigniew przestrzegł zmiennych Starostów, a przychylnych Bolesławowi i
posłusznych, udatnemi namowami przekabacał, i do podniesienia przeciwko niemu oręża
poduszczał.
Za namową tedy Zbigniewa wkroczyło do Polski liczne woysko Pomo-
6*
84
BolesławIII.
rzan, palili wsie i łup zabierali. Pospieszył Bolesław przeciwko nim, i na trzy tysiące
nieprzyiaciół z ośmiądziesiąt ludźmi walecznemi śmiało uderzył, raził ich, łamał szyki
nieustannie, póki koń (z którego trzewa wymiotły się) nie upadł pod nim. Mimo tego
nieprzestał Bolesław pieszo nawet na nieprzyiaciół nacierać i nieustepuiąc z poboiowiska
coraz żwawiey walczył. Skarbimierz Woiewoda, Mąż dzielny, niemniey walczył z swey
strony, sroższy ieszcze straciwszy w boiu oko prawe. Rycerze iego na wszystkie strony
sieką i ścielą nieprzyiaciół, nie pokonani ale zmordowani zwyciężaniem, nie popadali, ale
raczey pokładli się tylko po między trupami nieprzyiacielskiemi i posnęli. Usiłowania
bowiem na które odważaią się miłośnicy Oyczyzny (70) , nie są zaiadłością, ale
przywiązaniem do niey: cnotą są nie zuchwałością. Przywiązanie powiadaią, śmierć samą
przezwycięża; im więcey ma kto do stracenia, tym staie się odważnieyszym. JNic bar-

(70) Quod enim Paterne 'suscipitur, to iest : amore Patriae iako mówi Mateusz.

85

Bolesław III.
dziey nie pobudza Obywateli do oręża, iako niebezpieczeństwo Rzeczypospolitey, podług
zdania Soloną (71)piszącego do Ateńczyków: "Życzyłbym
"wam, mówi, ażebyście równie boia-
" źliwemi iako i odważnemi byli: al-
" bowiem z obawy pochodzi ostro-
" źność: ostrożność zaszczepia zaufa-
" nie; rodzi odwagę, i człowiek staie
"się nieiako sam nad siebie śmielszym"
gorliwości o Rzeczpospolitą ta iest własność , że dobrowolnym popędem i wszystkimi siłami
naraża się człowiek iakoby szło o niego samego.
Skoro się wieść rozleciała o tym boiu po rozległych Polskich Krainach, zbiegali się zewsząd
wierni Królowi, lubo iuż po rozproszeniu nieprzyiaciół. Pewien odważył się karcić Króla, że
mniey bacznie naraził się na tak wielkie niebespieczeństwo, na co odpowiedział mu:
"Panuiący powinien
" bydź Osłą zaostrzaiącą lud nie przy-
" tępiaiącą."
Myślał poyść za Pomorzanami, lecz doniesiono mu, że Czechowie wkro-

(71) W rękopismie i w drukowanych exemplarzach mylnie położono Saleomona.
86
Bolesław III.
czyli w granice Polski, których Zbigniew, przedsięwziąwszy złośliwie zgnębić Brata, postarał
się naprowadzić. Waleczny Król radził się Panów: ,,czy-
" li ścigać uciekaiących nieprzyiaciół
" czyli nowo przybywaiącym zastępo-
" wać? odpowiedzieli: ,,To bespie-
"czniey, tamto sławniey." Przezorny Pan zapobiegł natychmiast iednemu i drugiemu,
rozdzieliwszy wovsko oddał połowę Skarbimierzowi Paladynowi, iako wodzowi woyska (72)
i kazał mu gonić Pomorzan uciekaiących , z re-

(72) Cum Scarbimiro Comite Palatino seu Principe militoe, w Rękopismie: Comes Palatinus
był Urzędnik Nadworny nieiako pierwszy Minister. Sieciech posiadał go za Panowania
Władysława I. któren pamiętny obruszenia iakowe zciągnęło wygnanie Sieciecha z Polski ,
nie postanowił odtąd nikogo Palatynem Dworu swoiego , ani swoim zastępcą, ale sam przez
się, lubo wiekiem i chorobami osłabiony, swoim zdaniem mądrze panował, albo przez
Starostę Ziemi którą obieżdżał rozkazywał, zalecaiąc mu pilność: i póki Dusza iego
uwolniwszy się z więzów ciała nie przeniosła się na wieczne mieszkanie do zasłużonego
Przybytku, sam bez Palatyna Oy-


87
BOLESŁAW III.
sztą sam Czeskie woyska poskramiał, i tym sposobem krzywdy się pomścił i Oyczyznę
zabespieczył.
Tym czasem niebacznością Starosty zgorzał przypadkiem Zamek Koźle w Xięstwie Opolskim
blisko granicy Morawskiey leżący, pospieszył tam Bolesław naprawiać go, ażeby Morawianie
nie opanowali go pierwey i nie obwarowali, i nie z potrzeby pomocy, ale dla doświadczenia
wierności Zbigniewa w dotrzymaniu umowy zo-bopolney niedawno przyrzeczoney, upraszał
go ażeby mu do naprawy Zamku tego pomagać raczył, i tak mu kazał mówić: ,,
Pieszczotliwym rosko-
"sznikiem bydź musi takowy, co pra-
" gnie honoru bez pracy: bo lubo żą-
" dza Panowania iest szlachetną, zda-
" ie się iednakże że takowa szlachetność
" powinna być użyteczną. I my z tegoż
"samego ogrodu iako i ty używamy

czyznę sprawował." Historya Bolesława III. karta 231.
Princeps Militioe mniemam toż samo , co Dux Exercicus , iako Autor Woiewodę nazywa we
wstępie. Obadwa te urzędy mógł Skarbimier posiadać razem.
88

Bolesław III.
" owoców, ale inaczey go uprawiamy.
" Nie powinien unikać trudów i pracy
" komu miłe użytki i pierwszeństwo,
" Lubo przystałoby ci naywyższe Pa-
" nowanie iako zaszczyconemu pierwo-
" rodztwem , ale ieżełi brzemienia tru-
" dów unikasz , pomagay przynay-
" mniey i moim w pracy naszey , i po-
" mocy ludzi twoich nieubliżay nam.
" Roskazuy i właday, a na mnie spuść
" pospiech wykonania! szpetnie albo-
" wiem ulegnąć pod wziętym na sie-
" bie ciężarem."
Zbigniew nie tylko nie dał pomocy Bratu, ale umyśliwszy wygnać go z Królestwa, Posłów
iegó poimał i okował; podburzył przeciwko niemu Xiążąt i Panów Czeskich , Morawskich i
Niemieckich, tudzież Starostow Pomorskich nie tylko od posłuszeństwa chytrym
przenamawianiem odwodził, ale nawet do powstania przeciwko niemu pobudzał.
Ztruchlał na to Bolasław! i namyśliwał się którym nieprzyiaciołom pierwey miał dawać odpór
: lecz iako Mąż rozsądny i w czynie woiennym biegły , spuściwszy się na łaskę Boską z
iednemi się pogodził, drugich pokonał,

89
Bolesław III.

a obróciwszy się przeciwko Bratu iedne Miasta i Zamki iego popalił, drugie mu pobrał.
Wyzuł go ze wszystkich Dzierżaw i samego ścigał aż do Mazowsza, gdzie z życiem tylko
uciekał: tam dopiero za pośrednictwem Panów, upadłszy pokornie do nóg Bolesława ,
przypuszczony do łaski tyle tylko wskórał, iż ze współdziedzica Królestwa , żołnierzem u
Brata został: z wrodzoney iednak łaskawości Kró-lewskiey nadał mu Bolesław niektóre
dzierżawy w Ziemi Sieradzkiey (73) z zakazem budowania nowych Zamków i naprawiania
dawnych lub zburzonych.
Niepochamowany w zwyczaynym sobie zdradziectwie i zawziętey przeciwko Bratu
nienawiści Zbigniew, będące w Ziemi Pomorskiey z Bolesławem, porozumiał się z iednym
Starostą Pomorskim, odmienił zbroią i przeszedł szczęśliwie w nocy do nieprzyiaciół;
dodawszy im otuchy stanął na ich czele i na obóz Braterski napro-

(73) Wrócił mu ie raczęy, albowiem powiedziano wyżey, że Władysław I. nadał dawniey
Zbigniewowi Kasztelanią Sieradzką.
90

BolesławIII.
wadził, udaiąc prostego żołnierza przepatrzywszy go w nocy, uderzył z nie-pzzyiaciołmi.
Bolesław nie był wtedy w obozie , ale obieżdzaiąc Straże, napadł z tyłu na nieprzyiaciół i
rozproszył. Sprawca tey zdrady zruciwszy Chełm przypadkiem poznany, przed Panami
Lechitów stawiony (74) o występek obrażonego Maiestatu obwiniony i pod sąd oddany za to,
że z nieprzyiacielem naszedł oboz Brata, za którego życie własne łożyć był obowiążanym.
" Nie zapieram, rzecze Zbigniew, że
" nmie znaleziono na czele nieprzyia-
" ciół, bo chciałem ostrzedz was o ich
" napaści." Zadumiałe Rycerstwo mową i postępkiem tak przewrotnem, wszyscy wymierzyli
na niego oręże wołaiąc: ,, Nie Szablami, nie Włó
" czniami ani żelazem, lecz zębami roz-
" targać takowego należy! " Gdy uśmierzono rozruch, zabrał głos Wódz woyska blisko Króla
stoiący: " Nie godzi
"się, mówił, i Prawo zakazuie karać
" obwinionego przed wydaniem Wy-
" roku Sądu, a wyroku nie można na

(74) Mane igitur czytam podług Mateusza Sane igitur.


91
Bolesław III.
" nikogo stanowić , póki albo sam nie
"wyzna występku przed sądem, albo
" świadectwem godnym wiary przoko-
" nanym nie zostanie, i owszem iako
" Poeta mówi:

Sit piger ad paenam Princeps ad praemia velox.

Zdało się Sądowi iawnego nieprzyjaciela i zdraycę Oyczyzny wskazać na wieczne wygnanie,
i Zbigniew iako sobie zasłużył na zawsze wygnanym został.

Sic peccaunt qui se prodesse fatentur et obsunt, Discant in Authorem paenam redire Suum (*)

Po ukaraniu zdrady i wygnaniu nieprzyiaciela, Gwiazda waleczności Nayiaśnieyszego
Bolesława III. świętnieysze promienie po naycelnieyszych miastach Pomeranii rozpostarła,
iedne popalił, drugie do poddania się przymusił, sami tylko Albianie Białogrodzanami zwani
odważyli się opierać;

(*) Ulitował się potym Bolesław III. nad nieszczęściem i niedostatkiem Zbigniewa, a bardziey
żony i dzieci iego, nadał im opatrzenie z niektórych Dzierżaw.
92

Bolesław III.
obiegł Bolesław to nayznakomitsze w Pomeranii miasto, i pokazuiąc oblężonym dwa
puklerze, czerwony i biały, mówił: " Biały puklerz oznacza luby
"pokóy, czerwony srogim rozlewem
" krwi grozi: ieżeli obieracie biały wy-
" blechuie się ( 75) lepiey pod naszym
" Panowanem, ieżeli drugi, farba ie-
" go nada miastu waszemu nazwisko
" krwawego-Grodu zamiast Białogro-
" du." Odpowiedzieli zuchwale : " Nie.
" chay się nazywa i Białogrodem na pa-
" miątkę zwycięstwa naszego; i Krwa-
" wogrodem na pamiątkę rzezi ludu
" twoiego." " Patrzaycie Panowie! za-
" wołał Bolesław, prostaki te i przy-
" mówkami walczyć chcą z nami, po-
" każę ia im, że się porywaią iako Kret
"na Tygryssa albo Chrząszcz na Orła!
" ale nie słowami lecz orężem , działa-
" niem nie przymówkami Rycerzom
"przystoi walczyć."
Wszyscy zatym wypadli z obozu, i rzucili się natarczywie na okopy miasta. Bolesław dał tam
dowody niesłychaney odwagi! nie zatrzymało go mnóstwo nieprzyiaciół, okropny szczęk

(75) Alluzya do nazwiska miasta Biały grod.


93
Bolesław III.
oręża, niezliczone postrzały, kamienie ogromne nie odrażały go. Sam naypierwey wdarł się
we wrota, i pierwszy wszedł do miasta : z tysiącznych Huffców nieprzyiacielskich iednych
ubiia , drugich rozpędza; nakoniec wszystek lud, iakoby przerażony ogromem Maiestatu ,
rzuca broń i z obawy ażeby nie kazał wyciąć wszystkich bez względu na wiek i płeć, pada na
ziemię twarzą żebrząc miłosierdzia (76).
"Przepuść! nie nam, bośmy zamiast
" łaski szubienicę zasłużyli! ale dzie-.
" ciom naszym!" Przebaczył wszystkim łaskawie Pan litościwy, przekładaiąc świątobliwie
pobłażanie z ludzkością, nad surową choćby Łez sprawiedliwą zemstę. Co dobry skutek na
umysłach całego narodu sprawiło, albowiem Starszyzna z Kołobrzega , Kamina , Welina,
Koźmina bez oporu (iak niegdyś odważali się) poddali mu się pokornie i dobrowolnie.
Nie masz miłosierdzia bez sprawiedliwości ! ani sprawiedliwości bez miłosierdzia.
Sprawiedliwość bez miło-

(76) Ignosce postulant. Mateusz dodaie: "Non sibi sed parvulis ignosce postulant."
94

Bolesaw III.

sierdzia okruciestwem iest, a miłosierdzie bez sprawiedliwości głupstwem.

Mitibus est mitis Capris Leo, Tigribus asper.

Lecz waleczność Lwa naszego samych nawet Lwów nie tylko w Sarneczki, ale w trwożliwe
Zaiące przeistacza. Podobien Alexandrowi, któren pokonawszy ośemdziesiąt tysięcy Jazdy i
sześćdziesiąt tysięcy Piechoty Ambrów i Sicambrów, wdarł się naypierwszy na mury miasta,
i mniemaic ퟏże było bezludne wszedł do niego: od tysięcznych otoczony nieprzyiaciół bronił
się sam, i sam (do wiary niepodobne) odbiiał ich i rozganiał. Sciśniony tułmem ludu oparł
się o pień stoicy przy murze i wstrzymywał, póki przyiaciele dowiedziawszy się o
niebespieczestwie iego nie zbiegli się , i póki woysko wywróciwszy mury nie weszło do
miasta: i lubo osłabiony upłynieniem krwi, i ran od strzały ukląkł, walczy ieszcze iednake
póki zadawcy tey rany nie ubił. Wszakże im sroższym by przeciwko walecznym, tym
łaskawszym ku zwyciężonym!

95

Bolesław III.

Henryk IV. Cesarz z namowy Borzywoia Xiążęcia Czeskiego, ruszy z licznym woyskiem dla
pustoszenia Królestwa Pannonii, Król tameczny dowiedziawszy się o tym, czuiąc się
nierównym Cesarzowi w siłach, wzywał pomocy Króla Bolesawa III. takowym listem:
" Nayiaśnieyszemu Polskiemu i Po-
" morskiemu Monarsze, Koloman Król
" Węgierski , nayzaufańszemu Przyia-
" cielowi naypowinnieysze uszanowa-
" nie i uczczenie."
" Rozum radzi, uczciwośż wyma-
" ga, ażeby się łączyć do gaszenia ościen-
" nego pożaru , podług wiersza :
Nam tua res agitur paries dum proximus ardet, Et neglecta solent incendia sumere vires.
"Szarańcza Niemcow zalatuie do
" nas nie z innego powodu, tylko aże-
" by ogryzłszy pierwey (Boże ucho-
" way ) winnice nasze , obżerały potym
" bez przeszkody wasze drzewa oliw-
" kowe."
Skoro więc Cesarz wkroczył do Pannonii, Bolesław wszedł do Czech z licznym woyskiem,
miasta pobrał, poburzył i z ziemi zrównał, włości
96
Bolesław III.

złupił i zniszczył; na drodze którędy Cesarz powracać miał zasadzki rozstawiwszy ,
powracaiących poraził i zwyciężył. Powrócił ze sławą do domu ubiwszy wiele woyska
Cesarskiego i zniszczywszy miasta Czechow, których zdradą i namową Cesarz wydał woynę
Pannonom czyli Węgrom.

Gniewomir ( któremu Król Bolesław przy wzięciu dawniey Białogrodu darował życie
łaskawie, do Chrztu trzymał, po królewsku darami obsypał, Starostą w części Pomeranii
postanowił) zmyśliwszy przed Pomorzanami, że Bolesław zwyciężony przez Cesarza,
poimany, skrępowany, w dalekie Niemieckie strony na wieczne więzienie zasłany został,
odwiódł wielu od posłuszeństwa Królowi, i na swoią stronę przeciągnął. Starostów, których
ani groźbą, ani obietnicami od wierności Królowi odwieść nie mógł, przemocą i gwałtem z
urzędów pooddalał i wyrzucił; którzy gdy te niegdziwości oznaymili Królowi, słusznie
rozgniewany, lubo myślał natychmiast pomścić się , ostygnąwszy iednak cokolwiek
powściągnął zapalczy-

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Kronika Lechitów i Polaków

Post autor: Artur Rogóż » 31 paź 2010, 07:48

97
BOLESŁAW III.

czywość swoię, wszelako rozkazał Panom uzbraiać-
Z ostrożnością więc wkroczył do Pomeranii. Znakomitsi i starszyzna dowiedziawszy się o
tym wyszli naprzeciw, padli przed Bolesławem i pokornie błagali , obwiniaiąc Gniewomira że
ich uwiódł. Król przebaczył im łaskawie i darował winę, wszelako wszystkie Zamki i Miasta
poburzył i z ziemią zrównał; Sam tylko Gniewomir znaiący się bydź winnym zwątpiwszy o
sobie, trwał w nieposłuszeństwie. Obległ go Król i dobywał w Zamku Wielóńskim, w którym
zamknął się z licznym woyskiem, i kiedy mu Panowie obiecywali wyiednać przebaczenie,
aby się tylko na łaskę Królewską spuścił, odpowiedział: "Przestępstwo
" moie tak wielkim iest, że nie mogę
" spodziewać się przebaczenia." Zaimek Wielóń dobyty z wielką trudnością i stratą ludzi,
Gniewomir kołem ubity, innych mieczem pościnano.
Za tego Panowania był Marcin Arcyniskupem Gnieźnieńskim, którego mądrością i zdaniem
Rząd Królestwa Polskiego pomyślnie był kierowany, ale że Pomorzan od obrządków Po-
7
98
BOLESŁAW III.

gańskich tchnących bałwochwalstwem odzwyczaiać usiłował, i do oddawania Dziesięcin i
pierwszych przychówków i użytków (78) napominaniem i klątwą przymuszał, uknowali
niegodziwy spisek, zabić go zdradą lub poimać, dla uwolnienia się z tych obowiązków
podległości. W porę więc, kiedy Bolesław z woyskiem długo za granicą znaydował się ,
Pomorzanie wypytawszy się gdzie mieszkał Święty Biskup , przypadli nagle pewnego rana i
obtoczyli Spicymierz chcąc Biskupa poimać , znayduiącego się na nabożeństwie w kaplicy z
Duchowieństwem. Gruchnął krzyk że nieprzyiaciel u drzwi!

(77) Ad prestationem quoque decimarum et Primitiarum coercebal.
" Między Pierwiastkami, Dziesięcinami i Of-
" narami ta iest różnica: Pierwiastki od-
" daią się na raz ieden z pierwszych owo-
" ców Roli, Winnic, Drzew i przychowku
" na dowód wzdięczności Bogu: Dziesięci-
" ny oddaią się corocznie za ogólną Opatrz-
" ność Boską we wszystkich pożytkach:
" Offiary zaś daią się tylko z nabożeństwa
" bez wyznaczenia czasu , iakości i ilości."
Biblioth. Canonica.


99
Bolesław III.

gdzie uciekać ? kiedy iuż miecz nieprzyiacielski połyskuie nad ofiarami? w tak złym stanie
wylazł Arcybiskup po drabinie z pomocą sług swoich pod strep, i przysiadł podług wiersza:

Sic senio vires , pedibus timor addit alas.

Pomorzanie nieszanuiący żadnych Świętości, postrzegli Archidyakona leżącego za
Ołtarzem, i mniemaiąc go bydź Arcybiskupem, poimali go z radością: zabrawszy skarby,
wszystkie sprzęty Dworu Arcybiskupiego , i Dwór Spicymirski zniszczywszy, powrócili
spiesznie do domu: gdzie Archidyakona, mniemanego Arcybiskupa , przyniewalali, ażeby
zrzekłszy się Dziesięcin i Pierwiastków, dozwolił im obrządków zwyczaynych pogańskich, i
pieniędzy niezmierną liczbę zapłacił. Nie zezwolił Archidyzkon na takowy okup życia
swoiego ,i z ufnością w Panu i w ratunku swego Arcybiskupa spuścił się na wolą Boską.
Po ustąpieniu nieprzyiaciół, Arcybiskup niewychodząc trzy dni z Kaplicy, modlił się, płakał,
nie spał ubolewał nad tym świętokradztwem. Bóg
7*
100

Bolesław III.

niepuszczaiąc bezkarnie krzywdy poświęconego sobie Biskupa, spuścił nagle iakowąś
porażkę na świętokradzkich naiezdników, na żony ich dzieci. Sami pomiędzy sobą iakoby
szaleni żelazem i kamieniami ranili się: wyganiali z domew swoiaków, iakoby nieznaiomych
lub nieprzyiaciół: gryźli samych siebie zębami, i pazurami drapali kiedy kogo innego dopaść
nie mogli: i niektórzy w tey wściekłości nędznie kończyli życie. Tak długo zaś tym sposobem
dręczeni byli, póki uznawszy w tym Boską karę, wszystkiego zaboru nieodesłali
Arcybiskupowi, póki Wiary Katolickiey nie przyięli, bałwochwalstwa nie zaniechali, i
Archidyakona z uszanowaniem nieuwolnili, z poprzysiężeniem oddawania wiecznie
Dziesięcin i pierwiastków.
Kiedy Bolesław powracał do Kraiu, opowiedzieli mu zachodzący drogę Ziemianie
niegodziwy zamach Pomorzan na Arcybiskupa: Król lubo mocno obrażony, powściągnął
iednakże rostropnie popędliwość swoię, i zawiesił zemstę do czasu. Po nieiakim czasie
przygotowawszy się należycie, przyciągnął do Kruszwicy, maiąc z tam-

101

BOLESŁAW III.

tąd póyść do Pomeranii. Dowiedziawszy się o tym Pomorzanie, opatrzyli ludem zbroynym i
w szelkiemi zapasami Zamek Nakło, (któren z nadania niegdyś Króla Władysława na usługi
iego trzymali) ażeby wczasie kiedyby Król zatrudnił się w Pomeranii, nietylko w rokoszu
utrzymywać się, ale nawet Węgierską (78) i Polską Ziemię zręczniey naieźdżać i niszczyć
mogli. Już Bolesław w przedsięwziętą do Pomeranii drogę ruszać miał z Kruszwicy, gdy na
szczycie Kościoła S. Wita tamże pokazał się niewypowiedzianie urodziwy Młodzieniec,
którego nadzwyczayna iasność nietylko miasto, ale i okolicę przedziwnie obiaśniała. W
oczach wszystkich niezmiernie zadziwionych zstąpił ze szczytu, i szedł przed woyskiem
prowadząc go drogą ku Nakłowi, rzucił wymierzony złoty oszczep na miasto i zniknął.
Takową otuchą pobudzony Król obległ Miasto, tłukł mury machinami i różne-

(78) Terras Hungariae ec Poloniae. Nie wiadomo iakie mogli mieć Pomorzanie zayście i
styczność z Węgrami; być może omyłka przepisuiacego.
102

Bolesław III.

mi narzędziami, i tak żwawo dobywał, jakoby było nieprzyiacielskie , lub do zuchwałych
Rokoszan należało. Oblężeni widząc że nie mógli oprzeć się siłą, umyślili wywinąć się
chytrością. Prosili pokornie o zawieszenie broni, ażeby tym czasem mogli się poradzić i
porozumieć z Panami Pomorskiemi: wszelako knowali zdrady, iakoby niebaczne Woysko
Bolesława napaść i pobić mogli. W dzień Błogosławionego Wawrzeńca, gdy Woysko
Bolesława bezpiecznie, nie obawiaiąc się niczego pod Kościołem tego Świętego spoczywało ,
dano znać Bolesławowi, że Gmin Pomorzan, niezliczony iak szarańcza całą okolicę okryli,
zostawiwszy pod: strażą konie , ażeby ich rzenie nie wydało , przybyli pieszo do boiu. Na ten
widok zawołał Bolesław: "0 to lube
"myśliwcom naszym Sarneezki!"
i sam naypierwey pomknął przeciwko, nieprzyiaciołom: Ruszył w tąż za nim odważnieyszy
nad Lwa Skarbimierz Wódź Woyska : ścielą nieprzyiaciół i rozpraszaią. Bolesław z
woyskiem swoim mężnie walczy i zwycięża. Nie można było wiedzieć liczby ubitych
Pomorzan , iednakże mogiły, ogromne iak

103

Bolesław III.

góry, z kości ludzkich w tym mieyscu wysypane, zdaią sie bydź niewątpliwym dowodem
wielkiey ich porażki, tysiące wzięto w niewolą: Szczęśliwi że sobie tym okupili życie!
Postanowiono od tego czasu, ażeby Nakła ani żadnego Miasta, które Pomorzanie z łaski
Bolesława trzymali, nie powierzano żadnemu z nich do sprawowania i strzeżenia.
Jeszcze sieńce zadanych razów Lechitom nie zeszły były, ieszcze krew którą byli skropieni
nie oschła, gdy Henryk Cesarz pamiętny klęski poniesioney od Bolesława na granicy
Węgierskiey, wszedł z licznym woyskiem do Polski na iey zniszczenie. Dobywał nayprzód
Zamku, Wielki Lubusz zwanego , któren mniemaiąc bydź łatwym do wzięcia każdego czasu,
zaniechał ; postąpił daley pod Miasto Bytom, które wziąć wszystkiemi sposobami usiłował;
ale znalazłszy go osadzone ludem i dla położenia mieyscowego prawie niedostępne , także go
zaniechał i roztoczył obóz pod Miastem Głogowem , mieszkańców niespodziewaiących go się
wcale obległ i nieiako siecią opasał, Zakładników wymógł, i
104

Bolesław III.

dzień poddania Miasta naznaczył. Głogowianie tym czasem donieśli Bolesławowi z płaczem
a swoim nieszczęściu, i że dla zyskania raczey czasu, niżeli w myśli poddania się
Zakładników wydać musieli: Odpowiedział im Bolesław:
" Mnieysza odżałować życie kil-
" ku osób, niżeli wszystkich gnuśną
" trwożliwością na nieszczęście wysta-
" wiać ! przyzwoiciey Zakładników ni-
" żeli wolność utracić!"
Po takowey odpowiedzi zbieraią Głogowianie wszyskie siły , Miasto umacniaią , warownie
upadłe naprawiaią , i obóz Cesarski z jedney strony, z drugiey woysko, Bolesławowe
nieustannemi nużą napadami. Cesarz nie znayduiąc Giogowian do poddania się skłonnemi,
zagroził że każe Zakładników do machin przywiązać i rozmaitymi katowniami dręczyć, ażeby
na ich ięki Bolesławie! Bolesławie! czułością Rodzicielską wzruszenia poddali się. Lecz
nieustraszyła ich natarczywość nieprzyiaciół, nie złamały trudy obrony pracowitey, nie
zmiękczyła litość nad dziećmi, odpowiedzieli: "Mnieysza Rodzicom zostać bez
" potomstwa, niżeli Obywatelom bez


105
Bolesław III.

" Oyczyzny! uczciwiey dobiiać się
" wolności, niżeli unikać dotkliwości!"
Tem czasem Szlązacy, Mazowianie i inne Ziemie Lechitów przybyli na pomoc Królowi
swemu. Napadaią ze wszech stron obóz Cesarski nie daiąc na chwilę odpoczynku, raz wraz
obozy i stanowiska niespokoyności nabawiają: Xiąże Czeski (79) dowiedziawszy się, że
Szlęzacy ruszyli na pomoc Bolesławowi, podmówił Cesarza, ażeby odłączywszy część
woyska kazał opanować Wrocław Domyślił się tego Bolesław, poszedł w tąż za oddziałem , i
nim doszli do Wrocławia uderzył na nich i pobił. Po tym zwycięztwie wrócił znowu
przeciwko obozowi Cesarskiemu. Szlęzacy nie cierpliwi w znoszeniu tak wielu nieprzyiaciół
w Ziemi swoiey, i na nieustanne wystawieni łupiestwo, upraszali Bolesława , ażeby nie
odwłóczył bitwy mówiąc: "lepiey razem ze wszystkie-
go zostać ogołoconym, niżeli co dzień

(79) Swiatopełk Xiąże dziedziczny Morawski, a potym przez podstęp pod Borzywoiem II.
Panem swoim, Xiąże Czeski. Historya Bolesława III.
106

BOLBSEAW III.

" potrosze utrącać." Kazał więc Bolesław oświadczyć Cesarzowi: "Żądasz
" krwawey daniny, odbierzesz ią iu-
" tro! Jutro da Bóg nauczemy czego
" i od kogo wymagać masz!"

Skoro dzień zaiaśniał, w naylepszym porządku wystąpiły Półki Bolesława: ile woysku
Cesarskiemu mnogość, tyle odwaga Polskiemu przewagi dodawały, a ponieważ na przodzie
Czeskie Półki stały, przeto też naypierwey uległy: potym Olbrzymie Niemców Zastępy
częścią od Bolesława, częścią od Szlęzaków i Mazowian porażone zostały: iedni snuli się
gromadami pomiędzy walczącemi nie wiedzące co robić i komu pomagać, drudzy od
zatrutych strzał ginęli, inni potraciwszy konie od strzał zatrutych, pieszo walczyć musieli. Z
płaczem i szlochaniem pozbierała Allemania szcupłe i pogruchotane szczątki Niemców,
którzy życie Cesarza zamiast daniny, a ucieczkę iego zamiast tryumfu unieśli! Niezliczone
mnóstwo psów zbiegło się na poboiowisko , którzy Trupożerstwem tak się zbestwili, że długi
czas. nie było bespieczno przechodzić tam-


107
BOLESŁAW III.

tędy; dla czego mieysce bitwy psim polem dotych czas nazywaią.
Niezwłocznie i za iednym zapędem poszedł Bolesław za Xiążęciem Czeskim (80) i
wygnawszy go z Państwa tego (*) postanowił Xiążęciem nieiakiego Borzywoia (81)
znakomite-

(*) Którego ( Bolesław ) dawniey od swoich wygnanego łaskawie przytulił, ludzkość i pomoc
litościwie świadczył, Państwo Ołomunieckie nadał mu, a potym Xiążęciem Czeskim
postanowił (80 bis). Nie wdzięcznik zapomniawszy Dobrodzieystw , podburzał Cesarza
przeciw Bolesławowi. Nakoniec któryś ze swoich ciął go mieczem (czego był wart) i zabił.

{80) Ducem Bohemie indilato impetu persequeus a Regno Bohemiae exterminat iuż nie o
Swiatopełku, którego w obozie Cesarskim, zabito, ale o Władysławie trzecim Synu
Wratysława Xiążęcia Czeskiego w obozie Królem ogłoszonym rozumieć trzeba.
(80 bis) Baszko nie wspominaiac, że Swiatopełk , iako dopiero powiedziano, zabity był w
obozie, a na iego mieysce Władysław obrany, powiada w tym ustępie okoliczności tyczące
Swiatopełka nie Władysława.
(81) Raczey przywrócił Borzywoia II. któren po Bratysławie II. Bracie swoim starszym
108

Bolesław III.

go męża, którego wkrótce Brat zazdrosny zabił (82).
Powrócił znowu Bolesław III. do Czech, wygnał niepoczciwego Bratobóycę, i naymłodszego
ich brata (83) Xiążęciem postanowił.
Panowie Dworu Cesarskiego obrażeni i zazdrośni szemrali przeciwko temu mówiąc:
" że Bolesław nieprzyzwoicie przywłaszczał sobie władze
" Cesarską, nietylko że śmiał woiować
" przeciwko Państwu Świętemu , ale
" nawet Królestwa podległe Państwu
" Rzymskiemu samowolnie komu się
" podobało rozdawał i osadzał (84)."

nastąpiwszy, wygnany był przez Swiatopełka Xiążęcia Morawskiego, iako dopiew (80)
powiedziano.
(82) Nie zabił, ale tylko wygnał go Władysław I. Brat rodzony; umarł na wygnaniu.
(83) Sobiesława naymłodszego Syna Wratysława Xiążęcia Czeskiego. Dzieiopis bezimienny
Bolesława III. pisze, że Król ten żądał tylko od Władysława iakieykolwiek dzielnicy dla
Sobiesława, i że odebrawszy odpowiedź odmawiaiącą powrócił.
(84) Od tego mieysca znayduie się w Kromkach Mateusza i Baszka przerwa dwudziestole-



109
Bolesław III.

Przybył z Danii zacny Młodzieniec Piotr zwany , i przez wzgląd na wstawienie się za nim
Magnusa Królewica Duńskiego (85) przyięty został do Dworu Królewskiego. Dziwnie się
zalecał dzielnością w sztuce Rycerskiey i obyczayności przymiotami, łagodnym obeyściem i
pożyciem przyiemnym tak się stał miłym, że nie tylko od Króla, ale od wszystkich Panów
powszechnie był lubionym.
Kiedy Króla Duńskiego Brat własny niegodziwie zabił (86) Oyciec Pio-

tnia dzieiów Bolesława III. którą obcemi ustępami zapełniaią ; trudno zgaduąć czyli Dzieła
ich przypadkiem skaleczone, czyli ich oni sami dla braku materyału niedopełnili.
Współczesny Dzieiopis Bolesława III poszedł kilka lat daley. Długosz dodał z innych źródeł
niektóre wypadki.
(85) Consideratione Magnifici Principis Regis Danorum , czytam Consideratione Magni
Principis, Filii Regis Danorum. Magnus był synem Mikołaia Króla Duńskiego, ożeniony
podług Grammatyka Saxona z Córką Bolesława III. Roku 1133. Mateusz niewspomina o
przybyciu Piotra za panowania Bolesława III.
(86) Roku 1134 Magnus zabił Kanuta Brata
110
Bolesław III.

tra maiący znaczny skarb Królewski w zachowaniu (87), widząc się zgrzybiałym i
dogorywaiącym, dał znać Synowi, ażeby rychło przybywał obiąć go. Młodzieniec nie maiąc
innego sposobu zabrania skarbu, podmówił Króla Bolesława i Panów, ażeby z woyskiem do
Królestwa Duńskiego pospieszali, do którego wstęp z pomocą Oyca swoiego ułatwić im
obiecał. Bolesław skory zawsze do zawoiowania Królestw, przebył morze R. MCXXIV. (88)
opanował Królestwo Duńskie, i postanowiwszy Starostów, powrócił

swego Stryiecznego panuiącego w Szleświku dzielnicy swoiey. W roku zaś następuiącym
Mieszczanie Szleswiscy zabili Mikołaia Króla Duńskiego.
(87) Skarb ten podobniey po Kanucie, niżeli po Mikołaiu mógł pozostać.
(88) Stosownie do tego co w poprzedzaiącym przypisie (86) powiedziano, wyprawa
Bolesława do Danii przypada R. 1134. lub następuiącego po zabóystwie Kanuta, lub
Mikołaia. Długosz powiada pod rokiem 1124. że Abel zabił Eryka VI. Króla Duńskiego , co
we sto dwadzieścia lat późniey nastąpiło.


111
Bolesław III.

z honorem i tryumfem (89). Piotr zaś przywiózłszy do Polski skarb wydany sobie od Oyca,
nakupił wiele Włości, prócz tych co mu z honości Króla Bolesława III. a potym i Synów iego
po różnych Ziemiach Królestwa nadane były (*).

{*) Nazywano go potym Piotrek Wielki: za pozwoleniem Króla Bolesława III. ożenił się z
Córką któregoś Xiążęcia Ruskiego, krewną Krolowey. Bolesław zaś miał pierwszą Żonę
Córkę znakomitego Xiążęeia Ruskiego (90), z którą spłodził Władysława II. i córkę iednę. Po
śmierci pierwszey żony poiął siostrę Henryka IV. Cesarza (91), z którą miał Synów Czterech ,
Bolesława Kędzierzawego, Mieczysława Starego, Henryka I. i Kazimierza Małoletniego.
Córkę
(89) Mateusz nie wspomina tey wyprawy Bolesława : w Historyi także Duńskiey nie masz
wzmianki o tym zawoiowaniu Danii: przyzwoiciey przeto byłoby mniemać, że się to działo w
Szleswiku po zabiciu Kanuta roku 1134.
(90) Zbisławę Córkę Króla Halickiego, iako to iuż powiedział sam Autor czyli przypisnik
iego na początku Panowania Bolesława III.
(91) Według Kroniki Zwifaldeńskiey, powtór-
112
Bolesław III.

Gdy Król zatrudniony był rozmaitemi sprawami w obcych stronach

z Rusińki wydał za Syna Kolomana Króla Węgierskiego (92) i naznaczył iey w posagu
Kasztelanią Spiską, którą do śmierci posiadać miała. Tego Kolomana Bolesław III. wspólnie z
Królem Węgierskim postanowili Królem Halickim i koronować kazali, przy którey koronacyi
łatwowierny Bolesław (93) podstępnie przez Króla

na Żona Bolesława III. była Salomea Córka Henryka Hrabi de Bergen, zaślubiona około
roku 1110.
(92) Colomano Regis Hungarorum Filio, czytam Stephano Colomani Regis Hungarorum
Filio.
Autor a raczey , iak mniemam, przypisnik iego chwyciwszy imię Kolomana, pomieszali dwie
okoliczności podobne cokolwiek, lecz całym wiekiem oddalone, iako to, że Bolesław III.
wydał małoletnią Córkę Judytę za Szczepana Syna Kolomana Króla Węgierskiego, i Leszek
Biały podobnież zaślubił Córkę małoletnią Salomeę za Kolomana Syna Andrzeia Króla
Węgierskiego.
(93) Per Regem Hungaria circumventus Castellaniam de Spisz et loco ejusdem Ca-


113
Bolesław III.

nach (97), Włodzimierz Xiążę Ruski zazdrosny szczęściu iego, zgromadził

Węgierskiego uchodzony Kasztelanii Spiskiey ustąpił (95), a na to mieysce Ziemię
Przemyską, iakoby w Wianie dla Córki swoiey przyiął (96). Podstęp ten stał się potym
powodem wielkich kłótni między

stellaniam Premisliensem nomine dodalitii Filioe suoe recepit, czytam:" Per Re-
" gem Hungariae Circumventus Castellaniam
" de Spisz nomine dotalitii Filiae suae
" dedit et loco ejusdem Castellaniam Prze-
" miliensem recepit. "
{95) Kasztellania Spiska może była całym Kraiem za górami między Dunaiem i Cissą , (
któren Mieczysław I. Xiąże Polski, iako wyżey w przypisie (52) powiedziano posiadał, i
Bolesławowie Pierwszy i Drugi Królowie Polscy odzyskiwali) lub częścią tego Kraiu.
(96) Kasztellania Przemyska należała także do Państw Mieczysława I. Xiążęcia Polskiego,
Włodzimierz I. Xiążę Ruski zawoiował ią, Bolesław I. Król Polski odzyskał, Mieczysław II.
utracił, i przeszła pod Panowanie Jarosława Monarchy Ruskiego. Bolesław II. dobył znowu
Zamku Przemyskiego i opatrzył go : lecz po ustąpieniu iego z Pol-
8
114
Bolesaw III.

wszystkie Xiążęta Ruskie, przypominał im niepodległość , wystawiał hańbę chołdownictwa i
wstyd dla Narodu z poddaństwa:" Znośnieysze nieszczę-
" ście, mówił, (98) urodzi się pod-
" danym , niżeli stać się nim: tamto iest
" przypadkiem urodzenia, to chanie-

Polakami i Węgrami, o których będzie niżey: wszelako posiadaią꿹 do dziś dnia Węgrzy
Kasztellanią Spiską깹 chytrością nabytą i od Polski oderwaną.

ski, znowu tę Ziemię udzielni Xiążęta Wasilko i Wolodar Mścisławowicze i nastpęcy ich
posiadali. Niewiadomo iakim prawem podpadać mogła ninieyszemu rozporządzeniu,
chybaby z prawa naywyższego Zwierzchnictwa.

(97) Circa alias Hegiones diversis negotiis occupato , mżonaby tu mniemać wyprawę z
Piotrkiem do Szleswika, o którey wyżey mówiono.
(98) Princeps quidam Russioe Lodorius, Xiąże Wodzimirski: podług Naruszewicza Andrzey
Syn Włodzimierza Monomacha, a Brat Jaropełka Wielkich Xiążąt Ruskich. Dułgosz
przypisuie powództwo do zmowy i skutki tego, Jaropekowi Wielkiemu Xążęciu Ruskiemu.


115
Bolesaw III.

" bney gnuśnoci skutkiem: łatwo zo-
" stać pogrążonym w tym nieszcz-
" ęściu, ale z trudnością wielką wynu-
" rzać się trzeba; prędka śmierć uczci-
" wsza iest nad długie życie hańbą oku-
" powane!" Wszyscy zatym postanowili wyłamać się z posłuszeństwa Bolesławowi III. i
sprzysięgli się przeciwko niemu.
Dowiedziawszy się o tym Bolesław, zwołał Panów Radnych dla obmyślenia sposobów
zapobieżania temu złemu. Pomiędzy innemi zdaniami, odezwał się pewen Mąż zacnie
urodzony, Dowdzóca woyska, Urzędnik wysoki , waleczny i rostropny Piotr Włostowicz z
Książa: "Okrzesywanie ga-
" łęzi nie umorzy Drzewa na pniu sto-
" iącego, trzeba mu podciąć korzenie:
" czyli się uda, albo nie, trzeba szczęś-
" cia doświadczać," i przybrawszy niektórych zaufanych poiechał na Ruś udaiąc Zbiega
niemogącego znieść okrucieństwa Króla Bolesława, upraszał Włodzimierza Xiążęcia
Włodzimirskiego, ażeby go przyiąć i przechować raczył. Xiąże rad był takowemu Gościowi,
i Panowie Ruscy takowemu towarzyszowi broni.
8*
116
Bolesław III.

Powiernicy Piotra Włostowicza nagabywali go często o przyczynę wygnania swego: nie
zwierzył się żadnemu, znaiąc niebespieczeństwo wyiawioney niewcześnie taiemnicy, podług
wiersza:

Non bene non tute teneris avis avolat alis.

lecz w upatrzoney porze rozkazał im mieć konie w pogotowiu, uzbroić się i iśc za sobą.
Napadł nagle na Dom Włodzimierza , rzucił się na niego siedzącego za stołem, obalił na
ziemię, skrępował, porwał, i Bolesławowi iako dar wielki przystawił: takowym hazardem
życia własnego Oyczyznę wsławił, i Karolowi pokóy zabespieczył! Syn Włodzimierza
niezmiernie czuły na nieszczęście Oyca , przemyśliwał zawsze o sposobach pomszczenia się
śmierci iego, (99) i znayduiąc ulgę boleści swoiey w zdradzie, łożył na zem-

(99) Podług tych wyrazów Autora, Xiąże Włodzimierski w niewoli życie skończył. Długosz
powiada, że ten Xiąże, którego Jaropełkiem bydź mniema , wykupiony z niewoli przez
Wasilka Xiążęcia Przemyskiego Synowca swego: lecz się myli, al-

117

BOLESŁAW III.

stę wszystkie skarby pozostałe po Oycu, nad które przekładaiąc poczciwość, hoyny był na
zemstę z uymą sobie samemu. Uiął więc darami i przekupił złotem pewnego Pannona
znakomitego urodzeuiem i urzędem, ażeby iakowym podstępem zdradził Bolesława i oszukał.

Pannonczyk przenoszący złoto nad szlachetną uczciwość, przybiegł do Dworu Bolesława,
mieniąc się być zbiegiem od Króla Pannońskiego, pozmyślał przyczyny ucieczki swoiey,
między któremi miała bydź naymocnieyszą, zbytnie przywiązanie do Rzeczypospolitey
Lechitów czyli Polaków i stronnictwo , za które oskarżonym przez nieprzyiaciół i na utratę
głowy skazanym będąc , wolał iakokolwiek niesprawiedliwości uniknąć, niżeli niewinnie
głowę nadstawiać na karę niezasłużoną. Przytym. czynił nadzieię

bowiem wykupionym był z niewoli Polskiey przez Syna Wasilka , Włodzimierz Xiąże
Przemyski, któren w roku 1121 naiechawszy Polskę, zwyciężony był i poymany: a któren
umarł roku 1126.
120
Bolesław III.

Wiślicy, naywarownieyszego Miasta. W czasie długiey niebytności Króla bawiącego w głębi
kraiu za sprawami Królestwa , zdrayca uwiadomił o tym Syna Włodzimierza Xiążęcia
Ruskiego

rozgorzała miłością, że porzuciwszy Królewica Niemieckiego zupełnie się ku Walgerzowi
skłoniła. Królewic Niemiecki widząc; się ze wstydem od Helgundy porzuconym, i w sercu iey
przez Walgierza zastąpionym , zazdrością niezmierną uniesiony powrócił do Oyczyzuy, i
zaiąwszy wszystkie przewozy na Renie, przykazał surowo , ażeby nikogo iadącego z Panną
nie przeprawiono, ieżeli za przewóz grzywny złota nie zapłaci.

Tym czasem Walgierz z Helgundą upatrywali sposobney pory do ucieczki, i znalazłszy ią
uiechali: ale gdy przybyli do brzegu Renu, Przewoźnicy żądali grzywny złota za przeprawę;
którą dostawszy, nie chcieli wszelako przewozić póki Królewic nie przybędzie, Walgierz
uważaiąc niebespieczeń-stwo takowey zwłoki, wsiada na konia, wsadza, za sobą Helgundę, i
skoczywszy w rzekę przebrnął ią szybcey iak strzała.
Uiechawszy nieco od rzeki usłyszał głos Niemca wołaiącego za nim: "Zmienniku"!
przekradasz się taiemnie z Króle-


121
BOLESŁAW III.

przynaglaiąc ażeby szpiesznie przybywał. Gdy wieść rozeszła się o zbliżeniu nieprzyiacieli do
Wiślicy, rozkazał zdrayca wszyskim woiakom i ludziom wszelkiego stanu i płci zgroma-

" wną , i nie zapłaciwszy myta przebrnąłeś
" Ren! zatrzymay się! stau do poiedynku!
" kto z nas zwycięży, i konia i zbroię i
" Helgundę dostanie." Nieustraszony Walgierz odpowiedział:
"Łżesz! albowiem za-
"płaciłem grzywnę złota , i Kroiewney nie
" porwałem! idzie ze mną z dobrey woli." To mówiąc godzli Oszczepami przeciwko sobie
nawzaiem, które pokruszywszy potkali się na szable i mężnie walczą. Widok Helgundy
naprzeciwko Niemca stoiącey dodawał mu serca, odpierał Walgierza, któren cofnięty gdy
znowu Helgundę miał na oku, wstydem i miłością niezmiernie zacięty, zebrawszy wszystkie
siły natarł na na Niemca i na mieyscu zabił. Zabrawszy po nim konia i zbroią , puścił się w
przedsięwziętą drogę, i przybył do domu podwóynym uwieńczony zwycięztwem.
Po szczęśliwey podróży, przybywszy Walgierz do Zamku Tynieckiego odpoczywał przez
nieiaki czas lekuiąc się : lecz dowiedziawszy się od ludzi swoich, że w niebytności iego
piękny Wisław Pan Wiślicki


122
Bolesław III.

dzić się do miasta dla obrony tegoż, dla zabespieczenia siebie i maiątków swoich, i dla
uniknienia przestępstwa obrażonego Maiestatu, za któreby dobra ich nieruchome i ruchome
na skarb

poczynił im nieiakie krzywdy, niezmiernie się obraził, i chcąc się pomścić, poszedł przeciwko
Wisławowi: ztoczył z nim bóy, zwyciężył i w więzieniu Zamku Tynieckiego pod ścisłą strażą,
osadził, iakośmy na początku powiedzieli.
Po nieiakim czasie obyczaiem Mężów Rycerskich, puścił się Walgierz w dalekie strony dla
czynów woiennych, i drugi rok niebytności iego upływał: Helgunda ztęskniona długim
oczekiwaniem Męża, przymuszona była zwierzyć się ze wstydem poufałey Panience swoiey,
że ani iest mężatką, ani wdową (iako wszystkie żony z mężami za woyną ubiegaiącemi się
połączone. ) Zauszniczka chcąc ulżyć przemiiaiącey tęsknoty Pani swoiey, odłożywszy wstyd
, powiada iey, że się znayduie zamknięty w Wieży Wisław Pan Wiślicki, grzeczny, dorodny i
bardzo piękny młodzieniec! radząc ażeby kazała wyciągnąć go z pod wieży w nocy taiemnie,
a potym ostrożnie odprowadzić. Helgunda! gwałtownym stanem znagłona , przyymuie radę
wierney


123
Bolesław III

Królewski zabrane były. Zgromadziwszy lud częścią dla ocalenia życia, częścią dla obrony
miasta, otworzył zdrayca Wrota i wydał Lud Chrześciański na rzeź Barbarzyńcom ( zburzo-

służebnicy , i z narażeniem życia, sławy i honoru, rozkazała wyciągnąć Wisława z głębi
więzienia ; przypatrzywszy się urodziwości iego pocieszyła się, i nietylko nie odesłała go do
wieży, ale zaprzyiaźniwszy z się i węzłem ścisłey miłości połączywszy się, porzuciła
małżeńskie łoże, i do Wiślicy z nim uiechała.
Powrócił Wisław do Wiślicy w nadziei dwoiakiey przyiemności: lecz nieprzewidziany
przypadek sprawił, że oboie życiem to przypłacili. Walgierz albowiem powróciwszy po
nieiakim czasie do domu, pyta się ludzi Zamkowych z zadziwieniem: "Cze-
" mu Helgunda nie wyszła naprzeciw nie-
" mu do wrót zamkowych z powodu szczę-
" śliwego powrotu iego ?
" dowiedziawszy się, że ią uwiozł Wisław wyciągniony z wieży z porozumieniem z
dozorcami, niezmiernym gniewem rozpalony pospieszył natychmiast do Wiślicy, i niebacząc
narażenia na wszelkie niebespieczeństwstwo siebie samego i maiątku swoiego, wjechał
niespodziewanie do Wiślicy w czasie, kie-
124

Bolesław III.

na Wiślica R. MCXXXV. w miesiącu Lutym). Przelewał krew Ludzką nielitościwy
Włodzimirowicz, i rozdrażniwszy raczey okrucieństwo swoie niżeli nasyciwszy, odszedł
bezkarnie

dy Wisław polował za miastem. Postrzegła go Helgunda, wybiegła przeciwko niemu : padłszy
na twarz, skarżyła się ze łzami, że ią Wisław poniewolnie porwał, i prosiła żeby się schronił
do pewney kryiowki w jey mieszkaniu przyrzekaiąc , że wkrótce będzie miał w ręku
Wisława. Uwierzył Walgierz chytrey radzie zwodzicielki, wszedł do warownego mieszkania ,
gdzie przez obłudnicę wydany został Wisławowi.

Wisław z Helgundą cieszą się przy wesołych oklaskach z tey trzeciey iuż szczęśliwie
dokonaney pomyślności, nieprzewiduiąc iey rozwiązania, i że częstokroć po radości zwykł
następować żałosny smutek. Osadził go Wisław nie w więzieniu zwyczaynym pod strażą, ale
w nayokropnieyszey katuszy! kazał go za szyię , ręce, nogi rozciągnąć, i żelaznemi obręczami
przykować do ściany w izbie, w ktorey z Helgundą latem po południu na łożu spoczywaiąc
rozkoszy używali.


125

Bolesław III.

do swoiego kraiu; Zdraycy zaś Pannonowi owemu kazał oczy wyłupić, ięzyk urznąć i
wytrzebić, ażeby z jaszczurczego i zmiennego Rodu nieroz-

Miał Wisław Siostrę rodzoną, ktorey nikt nie chciał wziąć za żonę dla szpetności, i ktorey
szczególnicyszemu dozorowi powierzył więźnia swoiego. Ta ulitowawszy się nad
cierpieniem iego, odłożywszy wstyd na stronę, oświadczyła mu: że poratowała
" by go w tym nieszczęściu i uwolniłaby
" z więzów, ieżeliby chciał poiąć ią za żo-
" nę?" Walgierz przyrzekł iey i poprzysiągł dozgonną miłość małżeńską, i że przeciwko iey
bratu (iako wymagała) szabli nie podniesie , i prosił, ażeby iego miecz, z izby brata wykradła,
przyniosła, i okowy iego poprzecinała. Natychmiast wyniosła miecz, i poprzecinawszy
skówki u obręczy żelaznych, podług żądania Walgiena, zawiesiła miecz na ścianie za plecami
iego, ażeby ucieczkę swoią w upatrzoney porze mógł zabespieczyć.
Wytrwał Walgierz do iutrzeyszego południa ; lecz gdy Wisław z Helgundą używali w łożu
pieszczot miłosnych, odezwał się przeciwko zwyczaiowi swemu: " Coby wam się
" też zdało , gdybym ia w tey chwili zrzu-
" ciwszy więzy , stanął przed łożem wa-
126
Bolesław III.

Pładzał się pomiot zdradliwszy i zaraźliwszy.
Dowiedziawszy się o tym Bolesław naysurowszy krzywd swoich mściciel, poszedł na Ruś, i
kazał szukać Włodzimirowicza: lecz ten czuiąc się do złego, uskoczył natychmiast w Bory iak
Sarna, i przyczaił się w puszczach iak zwierz dziki. Polacy zapalczywsi nad Lwy rozsrożyli
się okrutnie na Rusinów, nieoszczędzaiąc wsiow, miasteczek i miast, bezwzględnie na płeć,
wiek i stan, wszystko co żyło wygładzili. Pomściwszy się więc stokrotnie

" szym z zamierzonym mieczem w ręku
" dla pomszczenia się krzywdy swoiey?"
Zalękniona Helgunda rzecze do Wisława :
" Ach Panie słuchaiąc uważnie coś mówił,
" zabaczyłam powiedzieć ci, że niewidzia-
" łam dzisiay miecza iego." " Gdyby ich
"było i dziesięć, odpowie Wisław, nie
" mógłby bez ślusarza przeciąć obręczy."
W pośrzód tey rozmowy, Walgierz zrzuciwszy obręcze, stawa przed łożem z zamierzonym
mieczem, i miotaiąc obelgi , podniosł rękę , spuścił miecz, i iednym zamachem oboie
rozpłatał. Pokazuią do dziś dnia ciekawym grobowiec Helgundy z kamienia wyciosany.


127
Bolesław III.

na Włodarowiczu Bolesław, powrócił z honorem do siebie (102).
Po tak okropney zemście Xiąże Ruski wezwał na radę Xiążt Białey Rusi i innych ziemiów
ościennych, i za uchwałą wspólną niemogąc inaczey opierać się Bolesława potędze,
wygnali Zięcia iego (103) Króla Halickiego z Królestwa swego, ( któren ustąpił z żoną do
Teścia i w Królestwie iego przez nieiaki czas przemieszkiwał) , a obawiaiąc się zemsty
Bolesława iakby pioruna , uknowali podstępy na łatwowierność iego, ażeby przynaymniey
uwieść go mogli, gdy zwyciężyć nie zdołali. Zebrawszy taiemnie liczne woysko
iednomyślących Xiążąt i Pogańskich Narodów, wysłali do Bolesława znakomiksze
Królestwa Halickiego osoby, w poselstwie niby od Panów iRzeczypospolitey, z zło-

(102) Mściwą tę klęskę poniosła Ziemia Włodzimirska iako własność pierwszego
dowódzcy spisku. Patrz przypis poprzedzaiący (98).
(103) Jarosław Król Halicki ożeniony podług Nestora i Długosza z Świętosławą Córką,
Bolesława III.
128
Bolesław III.

żenien w Imieniu wszystkiego Narodu i całego Królestwa u podnóżka Tronu Bolesława
naypokornieyszey uniżoności za Braterskie i uprzeyme przyięcie ich Króla (104),
Pannonowie także bliżsi Królestwa Halickiego, obłudy Ruskiey dobrze wiadomi, udaiąc
chytrze domowe niezgody, upraszali o pomoc dla siebie, i ażeby Króla (105) wygnanego na
Tron przywrócił, oddaiąc półki swoie pod iego rozkazy, oboch Królow Bolesława i
wygnanego gorącemi prośbami łudzili.
Uwie-

(104) Mateusz Cholewa przenosi tę woyuę do Pannonii, i zdradę przypisuie Pannonom;
Przypisnik Kadłubka poprawia Mateusza podług Baszka, z któremi zgadza się Długosz , lecz
Naruszewicz poszedł za Mateuszem , za Ottonem Freysyngeńskim i Trwoczem, łącząc w
jedno dwie wyprawy Bolesława III. do Pannonii pierwszą R. 1132. próżną, z ninieyszą R.
1137. nieszczęśliwą.

(105) Ut Regem propulsatum Regno substituat
wyrazy te mogą się stosować i do Jarosława Króla Halickiego , i do Borysa Pretendenta
Węgierskiego, którego udawali się stronnikami.

129

Bolesław III.

Uwiedziony Bolesław temi niegodziwemi podstępami, wszedł ze szczupłym woyskiem do
Królestwa Halickiego. Złączyli się z nim zaraz Pannonowie, i dziesięć półków Rusinów,
przyymuiąc pokornie Króla wygnanego , witaiąc Bolesława, iednakże wszyscy mu Tył biorą.
Postrzegł to Bolesław, i mówi cicho do Wszebora Wojewody: " Uważasz Wszeborze co ia
" widzę?" " Cóż widzisz ? " odpowie Wszebor. " Patrzay rzecze Król, o to
" wszyscy ci, w których sprawie przy-
" chodzimy tu, biorą nam Tył! nie ma
" czasu do namysłu: Turpe viris non
" esse viros."
Odpowiedział Wszebór:

Tam subito subitos non competit esse peritos Disticuiles aditus quisque subit subitus.

To mówiąc zobaczyli znowu niezliczone gminy Rusinów i Pogan spuszczaiące się z góry.
Starły się Półk z Półkiem oręż z orężem. Uderzaią nieprzyiaciele na Bolesława z przodu i z
tyłu. Woła Bolesław na swoich :
" Ey Rycerze! Ey walczmy raczey
" niżelibyśmy uciekać mieli! podług wiersza:
9
130

Bolesław III.

Ut bene pugnetur , bene pugnans efficit hostis.

Pewen z rycerzy Bolesławowych, wysokiego rodu lecz nikczemnego umysłu, umknął z boiu:
wszakże ucieczka iego przyczyniła raczey sławy zwycięstwu Bolesława, powlekła go
nieiakim szkliwem, i że tak powiem słonecznym blaskiem rozwidniła : albowiem mimo
odnawiaiącego się często odgłosu nieporównaney waleczności Bolesława , nigdy iey ieszcze
nie doświadczali Pannonowie, a Rusinom nigdy więcey nie dała się we znaki: i lubo upadł
pod nim koń strudzony i skaleczony, walczył iednakże pieszo , póki mu prosty żołnierz swego
nie poddał.
Nakoniec Rycerze Bolesława zmordowani raczey zwyciężaniem, niżeli pokonani, iedni
ustąpili z pola, drugich bez sił po tak ciężkim boiu i omdlałych nieprzyiaciele poimali, i do
swoich obozów odprowadzili : których tak wiele i tak znakomitych osób z Narodu Lechitów
było , że lubo Naród ten wszystkie skarby w złocie, srebrze i sprzętach drogich (które od
czasu Bolesława Wielkiego z danin różnych Narodów zebrane i zachowane

131

Bolesław III.

znaydowały się ) na wykupno Jeńców wyłożył, iednakże nie wystarczyły na wykupienie
wszystkich, i wielu niepospolitego rodu Mężów zaprzedanych w nieszczęśliwą niewolą
Pogańską nędznie i haniebie dożyli (*).
Powrócił Bolesław do domu lubo zdrów lecz zasmucony niewolą Rycerstwa swoiego.
Zbiegłego Rycerza trzema upominkami obdarzył, przęślicę, konopi garść i skórkę zaięczą;
prześlica niewieściucha, konopie wykrętarza, zaiąc boiaźliwego oznaczały: domyślił

(*) Nie słusznie więc niektórzy Pannonowie chlubią, się tak haniebnym tryumfem! niechay
sobie nie przywłaszczaią zwycięstwa będąc sami pokonanemi! niechay się raczey wstydzą
wspomnienia zakału zdradziectwa swoiego (106).
(106) Przymówka ta Pannonom znayduiąca się także w Mateuszu, przyzwoita iest na tamtym
mieyscu , albowiem Pannonów kładzie stroną woiuiącą; lecz Baszko wystawiaiąc Rusinów
iako dowódzców zdrady i w wieikiey liczbie, a Pannonów tylko iako pomocników zdrady, nie
mógłby czynić takowego zwrotu do samych Pannonów przepuszczaiąc niejako Rusinom.
9*
132
Bolesław III.

się nikczemnik co te hańbiące upominki oznaczać miały, i powiesiwszy się u powroza
dzwona przy własnym Kościele udusił się nędznie. Z takowego rodzaiu śmierci iego,
możnaby także inaczey tłumaczyć, że przęślica szubienicę , konopie powróz, a zaiąc ucieczkę
iego oznaczały. Prostego zaś żołnierza ( któren Króla uratował) z poddaństwa uwolnił,
uwolnionego zbogacił, zbogaconego Szlachcicem uczynił, podług Proroka: Et de Stercore
erigens pauperem ut sedeat cum Principibus et Solium gloriae teneat (*).
Zbudował potym Opactwo na Łysey Górze na mieyscu gdzie stał Zamek: drugie w
Sieciechowie Zakonu S. Benedykta na Część Tróycy Swiętey i Błogosławioney Panny Maryi,
któremu pewen Szlachcic zwany Sieciech nadał niektóre wioski.
Przyciśniony raczey trudami woyny, niżeli wiekiem Bolesław III. widząc zbliżaiący się
koniec życia, i czuiąc że straszny dług śmiertelności trze-

(*) Nie zbywało temu Nayiaśnieyszemu Bolesławowi waleczności i rostropności, gdyby był
tylko powściągał okrucieństwo swoie.

133

Bolesław III.

ba było wypłacić, kazał spisać Testament , którym rozdzielił Królestwo między czterech
Synów: Władysławowi II. Pieworodnemu Ziemię Krakowską , Sieradzką, Łęczycką, Szląską,
Pomeranią z naywyższym Panowaniem (107) naznaczył: Bolesławowi Kędzierzawemu
Mazowsze, Dobrzyń, Kujawy , i Kasztellanią Chełmińską: Mieczysławowi Gniezno, Poznań i
Kalisz (108) z przynależnościami: Henrykowi I. Ziemię Sandomirską i Lubelską w dawney
ich obszerności i ograniczeniu iako Xięstwo naznaczył i zapisał. Gdy mu przypominano, że
piątemu Synowi to iest Małoletniemu Kazimierzowi żadney cząstki nie naznaczył?
Odpowiedział:
" Dawno iuż naznaczy-
" łem mu i zapisał." zadziwieni zapytali się, którą i iak wielką część zapisał mu? "
Niewidzicież, odpowiedział,
" że w kolasie na czterech kołach toczą-
" cey się, ktoś piąty siedzieć musi. po-
" dobnież piąte mieysce na wozie mal-

(107) Et Principandi Authoritatem.
(108) Xięstwo Wielkopolskie właściwe, które Autor nazywa Polską, rozróżnia od Całości
Królestwa i narodu Lechitów.
134
Bolesław III.

" cowi temu zostawione. Nie naganiay-
" cież Panowie Testamentu, przyzwoi-
" ciey bowiem powierzyć Opiekunom
" dzielnicę Małoletnich , niżeli onym
" samym."

Bolesław III. Pan nayszcześliwszy, opatrzony Zbawiennym Lekarstwem, dokonał Roku
Pańskiego 1138. w pięćdziesiątym szóstym roku życia swoiego.
Są także wiersze o nim (109)

(109) Może tu wzmiankuie wiersze znayduiące się w Historyi Bolesława III.

135

BEZKRÓLEWIE.

WŁADYSŁAW II.

Po śmierci Bolesława nastąpił Władysław II. prawem Pierworodztwa , i iako naznaczony od
Oyca następca (110). Xiąże ten ludzkim był z przyrodzenia, lecz przywykł odstępować
własney skłonności ulegaiąc srogości żony, któ-

(110) "Po żałosnym i niewczesnym zgonie; Bo-
" łesława III. Xiążęcia Polskiego (mówi
" Długosz) którego ani woyna, ani żelazo,
" ani oręż nieprzyiacielski przezwyciężyć
" nie mógły, boleść iednakże serca i smu-
" tek strawiły, długo ociągali się Polacy
" z wybraniem następcy i urządzeniem
" kształtu porządku i stanu Rzeczypospo-
" litey : albowiem po stracie Pana, pod któ-
" rym tak potężni, groźni i sławni stali
" się, gardzili każdym innym Panowaniem.
" Podział Królestwa na cztery części nie
" małym groził niebezpieczeństwem , i nie-
" próżnie tego lękano się, iako nawałno-
136
Władysław II.

ra tym bardziey nim władała, że miał wiele dla niey słabości Małżeńskiey : trudno bowiem
powściągnąć żonę, którey się pozwoli raz wziąść górę: chuć panowania w Niewieście nie
zaspokoi się zwycięztwem , póki naytwardszych karków pod swoie panowanie nie przygnie.
Podług mniemania niektórych, żona Władysława była krewna Hen-

" ści mogącey rozdąć burze domowe , i
" zciągnąć klęskę- powszechną. W roz-
" przężeniu zdań i rządu gdy Rzeczpospo-
" lita wachać się zaczynała, a Xiążęta Sy-
" nowie Bolesława III. nalegali, ażeby im
" Xięstwa podług naznaczenia Oycowskie-
" go wydzielone zostały, złożono Zjazd po-
" wszechny dla wszystkich Ziemiów w Kra-
" kowie, gdzie po długich namysłach i
" naradach , za powszechną zgodą i zezwo-
" leniem Panów i Szlachty (Praelatorum
" et Baronum ) postanowiono Monarchą
" Władysława II. Syna pierworodnego Bo-
" lesława III. zachowawszy przy nim Pier-
" wszeństwo i Zwierzchność. Wszyscy Xią-
" żęta zarówno i wspólnie woiować obo-
" wiązani byli , lecz władza przedsiębrania
" woyny Władysławowi II. zostawiona ,
" Xiążęta odpornie tylko nie zaczepnie bro-
" nić się mogli."

137

Władysław II.

ryka Cesarza i należącą Króla Czeskiego. Nie cierpiała ubioru, obuwia i obyczaiów
Szlachty Polskiey, wyśmiewała ich, a męża Półxiążęciem tylko nazywała, wymawiaiąc mu z
naygrawaniem, że na ćwiartce Królestwa przestawał; wreszcie żeńskiemi przyłudzeniami
skłoniła go, że wyrzekłszy się miłości Braci, stał się ich nieprzyiacielem: zabrał im dzielnice
ich, lubo iuż byli dorosłemi:
i opanowawszy miasta, wyzuł ich z dziedzictwa: dla pokrycia zaś iakimkolwiek pozorem
niegodziwego czynu swoiego , nałożył daniny na poddanych im mieszkańców. Młodzieńcy
udali się do Bratowey , i padłszy przed nią pokornie błagali płaczem więcey niż słowami,
ażeby surowość ich Brata ułagodzić raczyła Lecz łatwiey drapieżność Lwa ułagodzić ,
niżeli zmiękczyć złość niewiasty, iako któryś Mędzeć powiedział:

Omnis faemina omni feroci Bestia truculentior Et masuetudo faeminea omni saevitate saevior.

Podobnież dawne przysłowie:

Faemina rara bona, sed quae bona digna Corona.
138

Władysław II.

Znaleźli więc młodzi Xiążęta nieprzyiaciela w Bracie, którego opieki spodziewać im się
należało. Piotrek ożeniony z Ciotką Władysława II. (111) odradzał mu i napominał, ażeby się
obchodził z niemi względnie na wiek ich młodociany. Obraziło to mocno Władysława II,
wszelako obawiaiąc się ażeby przy ich sprawie nie podniósł przeciwko niemu broni, puścił
mimo się na pozór i pohamował się w zemście; lecz gdy Starosta Piotrek wspaniałe wesele
Córki swoiey (za Jaxę Xiążęcia Sorabskiego wydaney) we Włocławiu sprawował, nasłał tam
Siepaczów, i rozkazał poimać go, ięzyk urznąć i oślepić. Mimo tego i mowa i wzrok za
sprawą Boską przywrócone mu zostały. Przyczyną tego okrucieństwa miały bydź iakieś
plotki, które sam Władysław II. iak powiadaią zmyślił, iakoby zabłądziwszy pewnego czasu
na polowaniu w lesie , gdy sami tylko nocowali, Władysław II. miał mówić żartem do
Piotrka, że żona iego spoczy-

(111) Qui Vladislai amicam, czytam podług Naruszewicza amitam, albowiem miał za żonę
krewną matki Władysława II.

139

Władysław II.

wała miękczey z pewnym Xiędzem Dworskim iego; na co Piotrek miał mu odpowiedzieć, że
podobnież z pewnym Szlachcicem dobrego wczasu żona iego zażywała; za co nie tylko na
odięcie ięzyka i oczów, ale nawet na utratę życia skazanym został.
Piotrek będąc w Rzymie wyznał przed Penitencyaryuszsm Papieskim, że sobie przywłaszczył
skarb zabitego Króla Duńskiego , ktoren zadał mu pokutę tę, ażeby siedm Klasztorów
zbudował i uposażył. Powróciwszy więc z Rzymu zbudował i uposażył choynie Opactwo
we Wrocławiu na Piasku na cześć Nayśw: Panny MARYI, drugie za miastem na cześć S.
Wincentego, Opactwo w Czerwińsku: Klasztor Panieński w Strzelnie: Probostwo S.
Wawrzeńca pod Kaliszsm: Opactwo w Suleiowie; Probostwo we Mstowie; powiadaią, że
Siedmdziesiąt Kościołów częścią z kamienia ciosowego, częścią z Cegły paloney zbudował,
niektóre z nich, śmiercią zaskoczony, nie pokończone odumarł, i po śmierci Syn iego z
rozkazu Oycowskiego pokończył. Wspaniały i hoyny Bolesław III. postanowił go był
dawniey Starostą Skrzyń-
140

Władysław II.

skim. Lecz pominąwszy czyny Piotrka , które mamy przez niego samego opisane
(111 bis) wracam się do okrutney surowości Władysława II.
Nie zmiękczony łzami Braci swoich, ani prośbami Panów wstawiaiących się za niemi, zebrał
Władysław II. liczne woysko z Rusi i innych kraiów ościennych, przymusił Henryka I. do
ucieczki z Ziemi Sandomirskiey ,a Bolesława Kędzierzawego z Mazowieckiey i innych, i
wszystkie prawie ich Państwa opanował , umyśliwszy ich wydziedziczyć. Odpierał go często
i szczęśliwie Wszebór Woiewoda stronę małoletnich Xiążąt trzymaiący, którego wiernością
pokrzepieni, porzuciwszy płacze, ięli się tęgo do oręża.
Władysław pozwolił niszezyć dzielnice Braci obcey drużynie, którą w nie-

(111 bis) W spisie Rękopismów, które Biskup Albertandi odkrywał, znayduiącym się u
Hrabiego Józefa Sierakowskiego, iest także wzmianka Kroniki Petri Comitis za Panowania
Zygmunta I. pisaney.
" Incipit Chronica Petri Comitis Poloniae cum
" Certis Gestis Sarmatiae Rogum"
"Mieszko cum cuis Satrapis baptisatur etc."

141

Władysław II.

ufności we własnym woysku zaciągnął. Xiążęta niemogący się oprzeć, udali się do Poznania
iedynego miasta, które im z Bratem Mieczysławem zostawało do schronienia. Przyciągnął
Władysław II. ze wszystkim woyskiem pod Poznań, i zaufany w przewyższaiącey sile obległ
miasto. Lecz gdy oblężenie przy dłużey trwało, a Poganie w woysku Władysława II.
znayduiący się okrutnie Ziemię Wielkopolską trapili, Jakób I. Arcy-Biskup Gnieźnieński
przybył do Obozu, i na małey kolasce wjechał do namiotu czyli zagrody Władysława II.
napominał go grożąc karą Boską "ażeby przestał prześladować
" Braci swoich, ażeby się z niemi po-
" iednał, i ulitowawszy się rozlewu
" krwi Chrześciańskiey, gwałtów Pan-
" nom , sprosności Mężatkom, które
"lud Pogański w woysku iego zuaydu-
"iący się, w narodzie którego on sam
" iest plemiennikiem, niegodziwie wy-
" rządzą, ażeby odstąpił." Wzgardził tym napomnieniem W ładysław II. z za-kamieniałością
serca Faraonową; wyklął go natychmiast Arcybiskup iako pogardzaiącego Wiarę
Chrześciańską i nieprzyiaciela, i kazał ruszyć z kola-
142
Władysław II.

ską z namiotu; lecz wożnica nieprzewidzianym przypadkiem złamał Sochę namiotu czyli
zagrody, która upadaiąc z pięrzeią, o mało nie przygniotła Władysława II. (co było iuż wróżbą
nieszczęścia iego , które wkrótce nastapiło : lubo nie miał za źle tego przypadku
Arcybiskupowi i zniósł go cierpliwie (*).
Tym czasem Sandomierzanie, Mazowianie, Kujawianie i Wielkopolanie wziąwszy stronę
małoletnich Panów swoich, z naygorliwszą przychylnością ubiiali, porywali, krepowali z
zasadzek mniey ostrożnych z woyska Władysławowego, i porozumiawszy się z Xiążętami,
uradzili za pewnym znakiem z wieży zamkowey maiącym bydź danym , razem , ci z
Zasadzek , tamci z Zamku na Obóz Władysława uderzyć. W tym pewen Rycerz z woyska
małoletnich potkał i poimał kilku ludzi z obozu Władysławowego , którzy przymuszeni do
zeznania co się
(*) Za to bez wątpienia Potomstwo iego odziedziczyli cześć Królestwa Polskiego po śmierci
iego, i do tych czas iako widziemy posiadaią.

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Kronika Lechitów i Polaków

Post autor: Artur Rogóż » 31 paź 2010, 07:49

W Ł A D Y S L A W II.
143

w obozie działo, zapewnili, ze tam niespodziewano się żadnego odporu małoletnich, i w
bespieczeństwie na biesiadach i zbytkach czas trawiono.
W południe więc, gdy Władysław i woysko iego obiadować zaczęli, wystawiono z wieży
Zamku Poznańskiego w tyle Kościoła S. Mikołaia stoiącey, czerwoną tarczę, trzykroć ią
podnosząc i spuszczaiąc : Xiąże Ruski postrzegł to, i zapytał Władysława Ii. Co znaczyć
może, odpowiedział: "Snadź " Bracia moi chcą się poddać na moią łaskę," radził mu przeto
Xiżążę Ruski ażeby ich przyiał do łaski; na co Wladyslaw pycha nadety odpowiedzial : "Juz
me czas do zgody, iuz wy-,, rzeczone ich wygnanie !" W pośród tey rozmowy, ruszyli
małoletni z Zamku z nielicznym wprawdzie, lecz walecznym Rycerstwem i uszykowani
postępowali: w tym czasie i owi z zasadzek wypadli, i wraz na obóz uderzyli. Czczy walczą
ze sytemi, żwawo przełamuią hufce nieprzyiacielskie, machaią, sieką szablami, i tak wielu
zabiiaią, że dwie rzeki Czybina i Główna, nad któremi się to działo , krwią
144
WŁADYSŁAW II.

zafarbowane, rzekę Wartę nad brzegi jak powiadaią przepełnić miały.
Władysław II. zaufany w mnóstwie woyska swoiego, wzgardziwszy napomnieniem i klątwą
Arcybispupa, zwyciężony został pod Poznaniem R. 1142. zawiedziony w nadziei powrócił
smutny do Krakowa. Bolesław zaś Kędzierzawy, Mieczysław i Henryk, iuż nie jako
małoletni, ale iako Xiążęta Nayiaśnieysze, na czele licznego wiernego i walecznego
Rycerstwa swoiego, odpocząwszy po bitwie cokolwiek, postępowali za nim bespiecznie.
Nieśmiał ich czekać Władysław, uciekł do Węgier, a ztamtąd udał się do Konrada Cesarza,
którego Siostrę miał za żonę żebrząc pomocy. Ową zaś iędzę nayzaiadliwszą! żonę iego
przymusili Xią-żęta, że z synami Bolesławem i Mieszkiem ustąpiła z Krakowa do Niemiec.
Tak zmienna fortuna zwróciła na nią samą zgubę, iakową ona na małoletnich ściągnąć
chciała! podług wiersza:
Discat in Authorem paena redire suum,
BOLE-


145
BOLESŁAW IV.KĘDZIERZAWY.

Po Władysławie II. nastąpił na Państwo (112) Bolesław IV. Kędzierzawym zwany, iako
pierworodny Syn Bolesława III. z powtórnego małżeństwa, a młodszy po Władysławie II. Ten
wyrzekłszy się rostropnie wszelkich pokus chciwości, obowiązków tylko dostoieństwa
swoiego pilnował. Braciom swoim Mieczysławowi i Henrykowi nie tylko co im z działu i
prawa należało powrócił, ale nadto z przychylności inne im ziemie, nie należące nawet,
przydał (113) a Kazimierza dziecinę na wy-
(112) ln Regno succedit, nie oznacza ten wyraz tytułu Królewskiego, którego Baszko
żadnemu z Synów Bolesława III. nie daie, lubo Władysława I.' zwykle Królem nazywa.
Długosz powiada, ze Grzegorz VII. Papież za zabóystwo S. Stanisława Regem et Regnum
Polonioe omni honore dignitata et excellntia Regni privavit. Przeciwko temu obszerniey pisze
Naruszewicz w Historyi Polskiey Tom II. xięga 1. przyp: (h).
(113) W tedy snadź Mieszko Stary otrzymał Ziemię Pomorską, która do dzielnicy
Władysława II. wygnańca należała. Długosz
10
146 Bolesław IV.

chowanie iakoby własnego Syna oddał: nie dla tego, żeby go przeto od udziału iakowey łaski
oddalał, ale żeby giętkiey tey latorośli na gwałt namiętności nie wystawiał; bo iako oley
ogniowi , tak wolność młodzieńcowi pożaru dodaie.
Przesiadywał w Ratyzbonie Władysław II. wzywaiąc pomocy Cesarza, mniey dla siebie
samego, iak. dla żony i dzieci, których bliskie z nim pokrewieństwo przedstawiał: wzywał
także i Xiążąt Czeskiego i Ruskiego, ażeby przez wzgląd na pokrewieństwo raczyli go w
tym nieszczęściu ratować, Z tych powodów, tudzież łzami Siostry i Siostrzeńców zmiękczony
Cesarz, nakłaniał Bolesława IV. przez częste Poselstwa, ażeby Władysława II. przynaymniey
do iakiey części dziedzictwa Oyczystego przypuścił, choćby mu Panowania nie wrócił ?
lecz Bolesław nie powoduiący się Cesarzowi uporczywie , iątrzył co raz więcey niechęć iego
przeciwko sobie. Ruszył więc Cesarz wszystkie siły przeciwko Bole-
w xicdze V. na karcie 490 nazywa go Dux majoris Poloaloe et Pomeranioe.


Kędzierzawy. 147

sławowi, wszyscy przeciwko niemu powstali; Bolesław IV. stawa przeciwko wszystkim: Daią
mu do wybrania, albo ustąpić Panowania , albo bitwę przyiąć ? Bolesław iako mąż ostrożny
unikaiąc oboyga, starał się tylko odcinać nieprzyiacielowi ze wszystkich stron żywności, i
gdy woysko niezwyciężone, chorobami i głodem niszczało, on przemysłem swym zwalczył
go bez woyny, i zwyciężył bez bitwy.
Władysław II. w trzecim roku wygnania , (po śmierci żony swoiey pochowaney w
Altemburgu ) przybywszy za wezwaniem Braci na rozmowę do Płocka, ciężko zachorował i
nmarł. Pochowany w Kościele Katedralnym przed wielkim Ołtarzem pierwszy z Xiążąt
Polskich (114). Po śmierci iego Konrad Cesarz iuż nie orężem, ale prośbą wstawiał się u
Bolesława IV. ażeby raczył się zlitować nad sierotami po Władysławie pozostałemi, i
pocieszył ich iaką cząsteczką Państw, któ-
(114) Primus Ducum Polonice. Naruszewicz
wytknął omyłkę Baszka co do czasu i mieysca śmierci i pogrzebu Władysława II. Historya
Polska Tom III. Xięga 4. przyp: (e)
10*
l48 BOLESŁAW IV.

re niegdyś do Oyca ich należały: Bolesław, którego Cesarz nie mógł przymusić orężem,
okazał się powolnym na poważne wstawianie się iego, i że Stryiowską przychylnością,
odwoławszy Synowców z wygnania , darował im na wyżywienie ziemię Szląską z Xięstwem
Opolskim (*)
Ułatwiwszy to Bolesław IV. zwrócił wszystkie usiłowania na poskromienie Prusaków, którzy
nietylko Ludowi, ale nawet i Duszom Chrześciańskim szko-
(*) Naystarszy z nich nazywał się Bolesław Wysoki : wtóry Mieszko Laskonogi: trzeci
Konrad: którzy potym tak się podzielili: Bolesław wysoki iako pierworodny zatrzymał Ziemię
Wrocławską ze wszystkiemi przyległościami , udzieliwszy Mieszkowi Laskonogiemu Miasto
Opól z przyległościami. Z powodu tey nierówności Działu, długo potym trwały między niemi
niesnaski (115). Konrada zaś naymłodszego , Cesarz Konrad iako Dziad iego, oddał na
wychowanie Opatowi Wład, iako powiadaią.
(115) Które Kazimierz Sprawiedliwy poźniey zaspokoił , iako niżey pod panowaniem tego
Xiążęcia.


Kędzierzawy.
149

dliwemi byli. Po długiey i zaciętey woynie zwyciężył ich ,i postanowił że ,, każden
przyymuiący Chrzest wolny będzie, i własności nie utraci: ktoby zaś nieporzucił zabobonów
Pogańskich, własność utraci i na gardle ukaranym zostanie." Lecz im bardziey przymuszano
ich do przyymowania wiary, tym krócey trwało ich nawrócenie. Skoro tylko odszedł
Bolesław, zaraz odpadli od wiary i wrócili się do bałwochwalstwa: ieduakże wyprawili
Posłów do Bolesława z pokorną prośbą , ażeby przestaiąc na opłacaniu danin i dopełnianiu
służb należących sobie , pozwolił im trzymać się obrządków, które z podania Przodków
swoich zachowywali. Zdało się Bolesławowi zapewnić tylko Xiążęciu co Xiążęcego, choćby
Bogu co Boskiego upadało, i nieukarawszy apostazyi, przesiał na zabespieczeniu Xiążęcych
należności. Dopuścił też Bóg, że Prusacy potym nie tylko danin należących Xiążęciu
odmówili, ale nawet pograniczne przyległe sobie okolice Królestwa opanowali, opanowane
złupili, i iako wilcy zdobycz porwali. Cios ten twardy i dotkliwy poruszył dopiero Bolesła-
150 Bolesław IV,

wa do zemsty, którego gorliwość o rozkrzewienie wiary nie pobudziła. Srodze zawzięty
wkroczył z licznym woyskiem do Ziemi Gotów, chcąc ich wygładzić raczey niż poskromić.
Kray ten lubo nie obwarowany sztuką, niedostępny iednakże i od natury zabespieczony: na
wstępie zasłania go Las gęsty otoczony bagnistemi trzęsawiskami, których bezdenną przepaść
ziełenieiąca się na pozór murawa pokrywa. Niektórzy Gotowie to iest Prusacy wierni na
pozór Bolesławowi, lecz niepoczciwi zdraycy, przekupieni od Prusaków, podięli się
przeprowadzić przez te błota wybrane Pułki Lechitów, zapewniaiąc, że przeyście równe i
bespieczne: lecz co tylko pierwsze Pułki ciasną drożyną przez granicę przeszli, wypadaią
nieprzyiaciele ukryci z zasadzek, i iakoby w prasie ściśnionych wybiiaią bez walki; niektórzy
Lechitowie obciążeni żelazem w bezdennych bagnach potonęli, których nieszczęsny z wielu
miar los, Polska do dziś dnia opłakuie.
Od tego czasu szczęście w woynie odstąpiło Bolesława IV. i wkrótce potym Roku 1173 umarł
w podeszłym


Kędzierzawy. 151

wieku. Xiestwo Mazowieckie i Kujawy (116) zostawił Leszkowi Synowi swemu z
ostrzeżeniem, iż gdyby Leszek z szedł bezpotomnie, Kaźmierz naymłodszy Brat iego, nie
posiadaiący ieszcze żadney dzielnicy (117) po nim odziedziczyć ie miał.(*)
MIESZEK czyli MIECZYSŁAW STARY.
Po zeyściu Bolesława IVgo, nastąpił na Państwo Mieczysław w porządku rodzeństwa Brat
trzeci, a przeto do
(*) Roku 1147. Konrad Cesarz przechodził przez Polskę z wielą Panami Chrześciańskiemi do
Jerozolimy , dla odzyskania Grobu Pańskiego. Bolesław IV. przyymował go z uczciwością i
wspaniałością.
(116) Filio suo Ducatum et Cujaviam derelinquens, czytam Ducatum Masovioe et Cujaviam,
iako dzielnicę własną, albowiem Principatum w Polszcze Mieszko czyli Mieczysław Stary
prawem starszeństwa po śmierci iego osiągnął.
(117) Kazimierz Sprawiedliwy miał iuż dzielninicę własną , to iest Xięstwo Sandomirskie
152
Mieczysław

następstwa na Panowanie nayblizszy (118). Wszystkie Ziemie posłuszne mu były z zupełną
podległością; Monarchowie naydalsi i nayznakomitsi poważali go: wszystkie zaszczyty
sławy, wszystkie dary fortuny zlały się na niego; nie brakowało mu i chwały woienney; a
nadewszystko liczne oboiey płci potomstwo nasycało wszelkie żądania i nadzieie
szczęśliwych Pokoleń (*). Synowie szanowani od wszyst-
(*) Mieczysław miał piaciu Synów. Ottona i Stefana z Córki Krola Węgierskiego: Innych
trzech z krewney Fryderyka Cesarza Króla Rzymskiego, których iako i Córek swoich
Małżeństwami połączył się przyjaźnią Z wielą udzielnemi Xiążętami: mianowicie Bolesław
Xiążę Czeski i Xiążę Saski Zięciami iego byli : Xiążę Ruski i Xiąże Rugii Teściami dwóch
Synów iego, inni zaś Synowie , Szczepan, Bolesław i Mieczysław bezpotomnie zeszli.
po Bracie Hentyku I. w ostatniey woynie z Prusakami , o którey dopiero mówiono, zabitym.
(118) Długosz odmiennie mówi: "Mieczysław Xiąże Wielkopolski iednomyślnie wybrany
osiągnął Tron Monarchiczny."


Stary.
155

kich , Córki każdego zaymuiące wdziękami! Słowem niczego mu nie brakowało do zupełney
w ludzkim sposobie szczęśliwości: lubo nie masz człowieka tak szczęśliwego, którenby z
jakieykolwiek strony z szczęściem nie wałczył(*). Lecz cóż, z tego? naywyższa pomyślność
stopniem częstokroć bywa do nieszczęścia! a sława im wyżey się wzniesie, tym bliższa
upadku!
Mieczysław tak wielą zaszczytami uświetniony, niepamiętaiąc, że cisza zwyczaynie bliską
burzą grozi, uległ Przebóg w przespieczney zarozumia-
(*) Ten Mieszysław dla poważnych obyczaiow nazwany iest Starym (119) w młodości
swoiey roku 1145 fundował Opactwo Lendzkie zakonu Cystersów, i dobrami dostatecznie
opatrzył. W Kaliszu zbudował Kościół na cześć Sgo Pawła z ciosowego Kamienia , przy
którym Proboszcza z kilką. Kanonikami postanowił i uposażył. Kościoła Gnieźnieńskiego
mnieyszy Chór ołowiem pokrył.
(119) Senex est appellatus. Bydź może nazywano go Senior , czyli naystarszy i Zwierzchnik:
iako Ziemowita III. i Janusza I. Xążąt Mazowieckich.
154
Mieczysław

łości swoiey! podobnie iak ów zapamiętały w szczęściu Roboam syn Salomona , co śmiał
Panom Królestwa swoiego zagrozić: "Naymnieyszy zmoich palców większy iest od osoby
Oyca moiego ieżeli on chwostał was rozgami, ia was wężami siec każę" Za co rozerwane
zostało Królestwo Izraelskie i odięte mu na zawsze.
Napominał go często Gethko Biskup Krakowski: ,,ażeby zaniechawszy surowości, łaskawie
obchodził się z Ziemianami, iako Syn z Matką, nie iakoby Pasierb z Macochą: albowiem
Pasierbie ma serce nielituiący się nad Matką swoią nieszczęśliwą! ażeby powściągał
zdzierczych Urzędników, którzy pod Imieniem iego, popuściwszy wodze wszelkiego
porządku, dręczą Lud i srożą się iakoby niczego więcey nie pragnęli, tylko napawać się krwią
poszarpaney trzody." Lecz w większą przez to u Xiążęcia popadł niełaskę, któren zarzucał
Biskupowi, iakoby to nie z gorliwości, ale z nienawiści mówił: a iako naymnieysze
dotchnięcie wrzodu drażliwość i ból sprawuie ; umyślił pomścić się na Biskupie i na
niektórych


Stary.
155

znakomitszych Panach Ziemi Krakowskiey: mianowicie zaś Biskupa wysłać taiemnie na
wygnanie, a Panów pościnać.
Nie utaił się przed Biskupem takowy zamach, któren go zręcznie od siebie odwrócił i Panów
ostrzegł: z któremi złożywszy taiemnie Radę mówił: "Ochydą iest dla wolnych ludzi
służebnictwo , i nieznośnym brzemię tylu uciążliwości!" Jeden z Panów zabrawszy Głos z
kolei rzekł: "Nie tayna Wam iest, iak mniemam, sława wielkich przymiotów Kazimierza
Xiążęcia Sandomirskiego ,których owoców mimo powszechnego uwielbienia, nie wszyscy
iesteśmy uczestnikami. Pod cieniem iego szukaymy miłey spokoyności, i oleykiem iego
namaszczaiąc rany nasze, rozpędzaymy ich nabrzmiałość!" Zgodzili się na to iednomyślnie, i
udali się taiemnie do Kazimierza z usilną prośbą; "ażeby się łaskawie do ich żądania
przychylić raczył, i ieżeli sam dla siebie o naywyższą dostoyność w Królestwie nie dba , i
panowania nie pragnie, litości przynaymniey nad niemi nieubliżał." Odpo-
156
Mieczysław

wiedział im Kazimierz: "Zuam ia niebliżu dawne wasze zamysły, i sami pewnie baczycie , że
mnie dawniey znakomitsi z pomiędzy was Jaxa z Swiętosławem, i wszyscy prawie
Panowie poniewolnie wciągali, ażebym wygnawszy walecznego Pana Xiążęcia Bolesława
IV. Brata mego obiął Panowanie. Lecz przeniosłem wtedy Braterskie obowiązki nad
Panowanie, i w niewinności Duszy obmyłem nogi moie. Mamże ie teraz kalać krwią.
Braterską ? Mężobóystwo, Bratobóystwo i Oycobóystwo obmierzłemi są stopniami, po
których pyszna Duma; piąć się musi do Panowania! Jakże ia mam wypędzać tego, któren
mnie z czułością więcey niż Rodzicielską wychował? którego z synowskim
przywiązaniem zawsze czciłem i czcić nie przestanę? Byłoby to chańbą i gorszącym
przykładem kierować się niegodziwemi podstępami!" "Łatwiey było Nayiaśnieysze Xiąże,
odpowiedzieli Panowie, zachować się w niewinności, kiedy bez słuszney przyczyny
uniesiono się tylko popędem stronnictwa przeciwko Bolesławowi


Stary.
157

IV. lecz teraz inny skład okoliczności, ostatnia konieczność wszystkich, nas gniecie: zginiemy
bez ratunku, ieżeli rychło nie wesprzesz nas litościwie!"
Usilnym naleganiem Biskupa, Panów i Przyiaciół, i z niezmierną trudnością nakłoniony
Kazimierz, przybył do Krakowa z nielicznym orszakiem, ażeby się nie wydawało, że raczey
gwałtownie opanował, niżeli powszechnym wezwaniem przez Panów przymuszonym został.
Woyska niezawołane nawet zachodzą mu drogę: Tłumy Ludu zbiegaią się ze wsząd: wszyscy
winszuią sobie nawzaiem, raduią się, ogłaszaią przybycie wybawiciela swego: Krakowianie
wszelkiego stanu, wieku i płci przyymuią go z uszanowaniem: wszyscy przysięgaią mu
wierność, i życie dla. niego w każdym zdarzeniu łożyć przyrzekaią. Porzucili Mieczysława
nayprzychylnieysi nawet, a do Kazimierza szczerze przylgnęli; własny nawet Syn iego
pierworodny Otto, nayzawziętszym stał się Oyca nieprzyiacielem, ażeby Macoszynych
Synów, którym Mieczysław następstwo po sobie zapewnił, odsadzić,
158 Mieczysław Stary.

chciał wykorzenić szczep własnego rodu.
Mieczysław z panowania zrzucony ( raczey srogim prześladowaniem i zmiennictwem swoich,
niżeli orężem Brata) opuszczony od wszystkich ustąpił z Oyczyzny i Panowania R. 1177. i
zabrawszy Żone z trzema Synami, osiadł w małym miasteczku Raciborzu (120), wszystkie
przy tym nieszczęścia zwaliły się na niego. Bolesław Xiążę Czeski Zięć iego podobnież z
Królestwa wygnany. Inni zięciowie, iako to Xiąże Saski i Bawarski od nieprzyjaciół zewsząd
ściśnieni, tak byli sami domowemi kłopotami zgnębieni, że żadney pomocy dać mu nie mogli,
którey mógł się spodziewać. Pomorscy Rządcy i Starostowie wszyscy nie tylko z
połuszeństwa iemu wyłamali się, ale podniosłszy oręż przeciwko niemu, przeszli dobrowolnie
pod Panowanie Kazimierza.
(120) Patrice simul Cedit et Regno. Patria czyli Patrimonium: albowiem osiadłszy w
Raciborzu miasteczku Polskim, nie wyniósł się zupełnie z Oyczyzny.


159
KAZIMIERZ II.

Gdy wszystkie Stołeczne Miasta i miasteczka dobrowolnie bez walki poddawały się
Kazimierzowi, sam ieden Mieszko Laskonogi, Syn Władysława II. z Ziemią Szląską (
wygnawszy z niey Bolesława Wysokiego Brata swoiego) zdawał się być nieposłusznym.
Kazimierz bez groźby i oręża łagodnemi sposobami skłouiwszy go pomału po woli swoiey,
wrócił Bolesławowi Wrocław z przyległościami : Mieczysławowi przez wzgląd waleczności
iego niektóre miasta nadał: a Konrada naymłodszego ich Brata, któren dotąd wychowywał się
w Saxonii w Altenburgu przy Matce, Margrabią Głogowskim uczynił (*) Leszka zaś
małoletniego Synka Bolesława IV. oddał w opiekę znakomitemu peł-
(*¦) Powiedziano wyżey, że Bolesław IV. za zezwoleniem Mieczysława , Henryka i
Kazimierza Braci swoich . nadał był Synom wygnanego Władysława II. Ziemię Szląską
dziedzictwem , pomiędzy któremi , a mianowicie Bolesławem Wysokim i Mieczysławem
Laskonogim zaszła kłótnia o Dział i Mieczysław przymusił Brata do ucieczki.
160
Kazimierz II.

nemu przymiotów Mężowi, Syra zwanemu , zdawszy mu rząd Xiąstwa Mazowieckiego z
Kujawami. Starostą Pomeranii wyższey, którey miasto Gdańsk iest stółecznym, postanowił
Sambora Synowca Syry dopiero wspomnianego. Niższey zaś Pomeranii Xiążęciem nieiakiego
Bogusława z rodziny Gryffów. Gnieźnieńską Ziemię (121) iako Stolicę wszystkich Lechitów
i Pierwiastkową wszystkich ziemiów krainę, tudzież niektóre Ruskie Ziemie, mianowicie
Przemy-ską Włodzimirską, Brzeską, Drochicką z Zamkami, Miastami, miasteczkami i
przyległościami do Królestwa przyłączył. Po-
Nayiaśnieyszy Kazimierz II. pogodził ich, iako dopiero powiedziano, nadaiac Mieczysławowi
Xięstwo Opolskie , Bolesławowi Wrocławskie, a Konradowi Głogowskie. Prócz tego przydał
Xięstwo Bytomskie Mieczysławowi, którego Syna trzymał do chrztu i własne mu Imie nadał.
(121) Gnieźnieńska Ziemia z miastem należała do dzielnicy Mieczysława starego , po którego
ustąpieniu odłączył ią Kazimierz iako tu powiedziano, odzyskał ią potym Mieczysław, iako
niżey.


Kazimierz; II 161

Połączywszy szczęśliwie Xięstwa czterech Braci swoich pod Panowanie swoie Kazimierz
(iako to Bolesław III. na śmiortelnym łożu przepowiedział) stał się Panem całey Lechii. On
pierwszy zaczął kruszyć iarzmo niewoli, pobory zdziercze znosił, daniny pomnieyszył, myta
zniżył, a wywoławszy podwody i posełki, wiele uciążliwości nie tylko ulżył, ale zupełnie
uchylił. Było albowiem w Polszcze Prawo nieiako zwyczajem zadawnionym upoważnione ,
że każden Możny dworno przeieżdżaiący, zabierał zboże ubogiemu Ludowi na obroki dla
koni odbiiaiąc Stodoły i Szpichrze: drugi zwyczay podobnież przemocą zadawniony był, że
Posłańcy rozwożący rozkazy Panów, zaymowali po drodze konie dziedzicom Włości lub ich
mieszkańcom, na których tysiące staiow (122) w krótkim czasie szybkim lotem ubiegali, z
wielką szkodą i zniszczeniem ludu, gdyż niektóre konie kalectwa nieuleczonego dostawały,
niektóre zdychały, a co lepsze przepadały.
(122) Godne zastanowienia, że Autor nie rachuie drogi na mile.
11
162 Kazimierz II.

Pomiędzy bezecnemi nadużyciami była i ta niegodziwość, że maiątek po Biskupach zmarłych
do skarbu Xiążęcego przywłaszczano.
Ażeby się na potym podobne nadużycia nie działy, rozkazał Kazimierz, Pan
naysprawiedliwszy! Arcybiskupowi Gnieźnieńskiemu obostrzyć to surowością klątwy w
Synodzie Suffraganów swoich. Zgromadził więc Zdzisław Arcybiskup Gnieźnieński Synod
Biskupów Metropolii swoiey, którzy ubrawszy się w Biskupie szaty, upoważnieni od
Kazimierza (123) ogłosili iednomyślnie i zgodnie:
"Nayprzód: ktokolwiek ubogiemu Człowiekowi mocą lub podeyściem, gwałtem i napaścią
wydrze, zabierze zboże, lub zabrać i wydrzeć rozkaże, wyklęty! "
"Tudzież: każden Posłaniec z jakiegokolwiek bądź powodu, którenby ubogiemu
Człowiekowi, lub Dziedzicowi włości, zabrał bydlę lub podwodę, lub zabrać rozkazał,(aczby
był ieden z Panów) wyklęty! wyiąwszy Gońca z doniesieniem o niebe-
(123) Cosimiro parante, czytam, imperante.


Kazimierz II 163

"spieczeństwie którey Ziemi zagrożoney od nieprzyiaciół: w takowym albowiem razie należy
całości Oyczyzny zaradzać , nieuważaiąc na niczyią szkodę i uszczerbek. "
"Także: ktoby maiątek po Biskupie zmarłym opanował i zabrał, albo opanować i zabrać
rozkazał, czyli Pan, czy iaka znakomita osoba, czy sługa urzędników, słowem któżkolwiek
bądź, nikogo nie wyłączaiąc, coby się ważył takowego występku, wyklęty! {*)
"Także: ktoby upoważniał takowe Swiętokradztwo przyymuiąc Biskupstwo złupione bez
zaręczenia zwrotu wszelkiego zaboru, podobnież podlega klątwie."
Swięte te ustawy wszyscy Biskupi za nayużytecznieysze uznali i uchwalili , które potym
Papież Alexander III. na wieczne czasy potwierdził.
(*) Mniemam, że ten Wyrok obeymuie także Osoby Rycerskie maiacych Jus Patronatus,
którzy po śmierci Xiędza prezentowanego przez siebie, ważą się przywłaszczać sobie po nim
puściznę.
11*
164
Kazimierz II.

Znudzony wygnaniem Mieczysław, błagał pokornie i usilnie Kazimierza , ażeby go choćby
nie do Panowania, ale, przynaymniey do Oycowizny przywrócić raczył, mówiąc.
"Znośnieysza uległość władzy domowey nad ucisk nieszczęsnego wygnania ! Bespieczniey i
uczciwiey bydź utrzymywanym od Rodziny własney (124) niżeli wikłać się w sidłach
zdrayców" Przedstawiał niedołężność zgrzybiałego wieku swoiego, rozpacz Synowey (125) ,
żałosne ięki i nieustanne szlochania Wnuków, których " raczeyby mówił, mieczem wyścinać,
niżeli nędzą i głodem umorzyć." Przypominał Kazimierzowi , z jak serdeczną czułością
pielęgnował go w dzieciństwie, z jakim staraniem i łagodnością wychowywał w młodości! Na
to Kazimierz nie mógł się wstrzymać od płaczu i rzekł: " Wyznaię Panowie i zawsze
(124) Suorum opsequiis fulciri Nepotum. Nepotes quandoque posteri vocantur. Celepin.
(125) Nie wiadomo którą Synową z Wnukami miał przy sobie, pewnie nie żonę Ottona
naystarszego, któren go z Xięstwa Poznańskiego wyzuł.


Kazimierz II. 165

,, wyznawać będę, że póki duch w moim ciele, nigdy nie wypuściłem i nie wypuszczę z serca
Brata moiego, i nigdy nie zapomniałem i nie zapomnę dobrodzieystw iego! Żądanie iego nie
iest niesprawiedliwe , zdaie się, że tylko własney Oycowizny dopominą się "(126).
Na te słowa wszczął się wielki szmer i rozruch pomiędzy Panami. "Otóż przychodzi do tego,
rzekną, czegośmy się mierzili! Kruk krukowi oka nie wydziobie, a Brat brata rzadko kiedy
zupełnie zgnębi. Oczewisty to zamach przeciwko nam! Powrot " Mieczysława zgubą iest
naszą: albowiem niezaniedba on zemścić się na nas w upatrzonym czasie: Ey Panowie!
wycinaiąc drzewo , trzeba za iednym zawodem wszystkie wypustki podkrzesać: próżnie Oset
wykasa, kto mu korzenie zostawia ! " Pomiarkowawszy Kazimierz, że pogrom tak
niebespieczney burzy mógłby go powalić, przywołał Panów i oświadczył,
(126) Patrimonii restitutionem, powiedzieliśmy wyżey, że Autor używa niekiedy zamiast
Patrimonium wyrazu Patria.
166
Kazimierz II.

"że co mówił nie w myśli przywrócenia Brata powiedział, ale tylko dla doświadczenia ich
przychylności, i że dowód ten stałego przywiązania do swoiey osoby bardzo mu iest
przyiemny" Mieczysław widząc, że przychylność Brata ku niemu nie powiodła się, udał się
do Fryderyka Cesarza z prośbą o pomoc i gdzie nic nie wskórawszy obrócił się do Bogusława
Skarbnika niegdyś Ziem Pomorskich , a teraz Xiążęcia niższey Pomeranii, przez Kazimierza,
iako dopiero powiedziano postanowionego którego Syna z.Córką swoią ożenił. Nie skłonił
wprawdzie Pomorczyków do posłuszeństwa sobie, ale przez Bogusława przyiacielskie posiłki
otrzymał, z któremi podstąpił pod Gniezno cichaczem w nocyR. 1181. a raniuchno wszedł do
miasta i opanował, tudzież wszystkie Zamki do Dzielnicy własney należące nagle
pozaymował; w czym Kazimierz, sprzyiaiący mu pod ręką? nieprzeszkadzał (127)..
(127) Otton zaś Syn iego pierworodny, ktoren go z tey dzielnicy wyzuł był i podsiadł ,
przeprocił Oyca przez przyiaciół i wrócił do posłuszeństwa.


Kazimierz II. 167

A iako w powodzeniu Spes Spei Concipitur majoris , zachciało mu się odzyskać naywyższe
Panowanie, i długo ucierał się oto z Bratem słownie i orężem, iednakże iako słabszy w sile
więcey walczył chytrością i podstępem (128).
Brzeście Miasto Ruskie wyłamuiąc się z posłuszeństwa (129) przestało płacić należących
danin, i przygotowali się do odporu, Kazimierz zebrawszy liczne woysko R. 1182. uprzedził
Mieszczan i ich dowodzcę, uderzył nagle na Miasto, dobył i Starostę swego postanowił.
Poszedł z tamtąd z woyskiem ku Haliczowi, chcąc przywrócić na to Królestwo siostrzana
swego wygnanego niegdyś z Oycem (130). Zastąpił mu Wszebor Xiążę Ruski ze
znakomitsze-
(128) Baszko nie wspomina tu intryg Mieczysława z Leszkiem Xiążęciem Mazowieckim,
które opisuie Kadłubek w Rozdziale XIII.
(129) Powiedziano wyżey, ze Kazimierz II. przyłączył ziemię Brzeską i niektóre ziemie
Ruskie , do Królestwa Polskiego.
(130) Powiedziano wyżey na początku panowania Bolesława III. że Xiążęta Ruscy wygna-
168 Kazimierz II.

mi Włodzimirskiemi i Halickiemi Panami i licznym Trbianów i Partów zaciągiem. Zaufany w
mnogości raczey niż w waleczności woyska swoiego, śmiał walczyć zaczepnie, i odważył się
uderzyć. Kazimierz roztrącił piorunem pierwsze szyki, i wysiękłszy szablą nieprzyiaciół,
zasłał niemi pole iakoby trawą. Rzecz dziwna i prawie nie podobna do wiary że ani
natarczywość silnych i licznych nieprzyiaciół pokonać, ani niezliczone szable szyku
przełamać, ani rzęsiste strzały zrazić woyska iego nie zdołały ! łamał walecznie, przelatuiąc z
mieczem piorunuiącym, szyki nieprzyiacielskie: Rycerstwo niezmordowani zwycięstwem
odbiiaią silnie zamachy nieprzyiaciela, i szyki iego iakoby skały roztrącaią i rozwalaią: cała
potęga nieprzyiacielska runęła podług wierszy:
Vincit conflictus lapis, olla suo cadit ietu , Petra stat invicta fovens, fert olla quasi icta Quae
cum ipnpegerit praelia, testa perit.
li z Halicza Jarosława Króla Halickiego Zięcia iego.


Kazimierz II. 169

Na widok zwycięzkiego orła i tryumfuiącego zwycięzcy Xiążęcia Kazimierza, nieprzyiaciele
słabszy odpor dawali, wiele tysięcy trupem położonq, niektórzy tylko ze znakomitszych.
Panów chyżością nog uratowali się : dotrzymuiących pola nienasycony miecz pożarł:
uciekaiących nurty rzeki pochłonęły: resztę zwycięzca skrępowawszy poimał.
Sławny Kazimierz zwyciężywszy Rusinów, przywrócił na Królestwo Halickie (Mścislawa)
Siostrzana swego pierworodnego, niegdyś z Oycem .iako wyżey powiedziano wygnanego. Po
odeyściu Wuia, otruli go swoi właśni , i nastąpił po nim Włodzimierz Brat przyrodni iego (*),
lecz Kazi-
' (*) Powiadaią, co nawet w niektórych Kronikach stoi, że Judyta ( 131 ) Siostra Kazimierza
II. a Córka Bolesława III. zaślubiona była pierwey Królewicowi Węgierskiemu z któ-
(131) Czytam Swiętosława zaślubiona Królowi Halickiemu, albowiem Judyta Szczepanowi
Królewicowi Węgierskiemu zaślubiona była któren Królewic nie był Królem Haliekim ,
żadnego prawa do tego Królestwa nie mial, i potomstwa nie zostawił.
170

Kazimierz II;

imerz wrócił z wielką potęgą do Królestwa Halickiego, przymusił Włodzimierza do ucieczki;
i Romana Syna Siostry swoiey z powtórnego małżeństwa Panem Haliczanów postanowił, i
uspokoiwszy Ruś powrócił szczęśliwie do domu.
rya przed wygnaniem tego Małżonka z Królestwa Halickiego, miała tego Syna (Mścisława)
przywróconego przez Kazimierza, i że po Śmierci pierwszego Męża Bolesław IV. wydał ią za
któregoś Xiążęcia Ruskiego 132) że utrzymała się z tym Mężem na Państwie Halickim, i
kilku Synów spłodzili. Gdy Syn pierwszego łoża domagał się , ażeby mu Królestwo Haliekie,
iako Oyczyste Dziedzictwo, Oyczym z przyrodniemi braćmi wrócili; Matka zaprzeczyła (z
rozkazu Męża iak powiadaią) że był iey Synem, i że go tylko dla przypodobania się
pierwszemu Mężowi przysposobiła; i pod tym pozorem niedopuszczano go do Królestwa
Oyezystego, lecz Kazimierz niewierząc zarzutom Siostry, chciał go przywrócić : co miało
bydź , iak powiadaią, przyczyną ninieyszey woyny.
(132) Bydź może, że Bolesław IV. Kędzierzawy owdowiałą siostrę po Jarosławie Królu Ha-


Kazimierz II.

171
Włodzimierz chcący się wrócić do panowania żebrał pomocy Króla Węgierskiego (Beli III.):
któren nie miał nad nim politowania, i owszem sam zapragnąwszy tego Królestwa, wyrzucił
Romana, Kray opanował i Syna swego (Aadrzeia) Królem postanowił: któremu ażeby
Włodzimierz nie był na przeszkodzie, związał go i w więzieniu osadził; lecz Włodzimierz
sprzykszywszy sobie ciemnicę, uiął obietnicami Dozorców więzienia i uszedł. Mieszkaiąc
potym w Ziemi Ruskiey Oyczystey (133) na wielką odważył się zuchwałość. Naiechał z
niektóremi łotrzykami granice Królestwa Polskiego w Swięto Wniebowzięcia Panny Maryi,
Szlachetne Białogłowy porwał, bezbożną rzeź Ludu Chrzeciańskiego okrutnie popełnił, i
jeńców da nayodlegleyszych Pogańskich Naro-
lickim, wydał w powtórne małżeństwo za Xiążęcia Ruskiego (Bełzkiego) któren w
małoletności prawego dziedzica Mścisława Jarosławowicza, rządząc Państwem, zasmakował
sobie w Panowaniu, i chciał go z dzie dzictwa wyzuć. (133) w Ziemi Bełzkiey.
172

Kazimierz II.

dów pognał. Wyzuł go Kazimierz z Oyczystego majątku iako sprawcę tak wieikiey zbrodni, i
wskazał na wygnanie.
Lubo Włodzimierz, odważywszy się obrazić Majestat Kazimierza tak, zuchwałą zbrodnią, na
naysurowsze kary zasłużył, iednakże udawszy się do łaskawości naylepszego Pana
nadspodziewane pozyskał względy, i nietylko przebaczenie otrzymał, ale nawet u szanowney
owey Wyroczni Xiążęcey (154) wieikiey łaski dostąpił. Albowiem sławny ów Mikołay
Naczelnik Dworu Xiążęcego, pokonawszy Królewica Węgierskiego niebespiecznego
wszystkim wschodnim ziemiom Polskim, i z całą Pannonow dumą i wystawnością
wygnawszy , przywrócił Włodzimierza na Królestwo Halickie.
Sic manus Hajus eadem Vulnus opemque tulit.
(134) Sed etiom apud sacrorum Principis oraclum, czytam Sacrum Principis oraculum: i
mniemam że mówi o Mikołaiu, o którym w wierszu następuiącym mówi: Nicolaus ille
famosissimus sucri Princeps Palatii


KAZIMIERZ II.

173
Rzuciło to postrach na wszystkie Górne Kraie tak wielki, że na wspomnienie Kazimierza
wszyscy drżeli lak listki (*).
Panowie Krakowscy pogniewali się niezmiernie na Kazimierza o przywrócenie
Włodzimierza na Królestwo Halickie , któren za tak wielki występek i zbrodnią szubienicę
raczey zasłużył; i że przeto związki przyiacielskie z Królem Pannonii naruszaiąc,
bezpieczeństwo Królestwa Lechitów zagrożone zostało, lecz nie mogąc temu otwarcie
przeszkodzić, użyli podstępu. W czasie kiedy Kazimierz urządzaiąc Ruś, długo się w tamtych
stronach zabawiał, rozgłosili spiskowi że
(*) Za Panowania Kazimierza Idzi Biskup Modeński przyniosł Kości S. Floryana do Krakowa
, które Gethko(Gedeon) Biskup Krakowski z pobożną czcią przyiął.
W roku następuiącym umarł Getho , nastąpił po nim na Biskupstwo Pełka (Fulco) prawnie
obrany.
Także w roku następuiącym przeniósł się do wieczności Leszek Xiążę Mazowiecki i
Kujawski, Syn Bolesława IV. Kędzierzawego, którego Państwo Kazimierz Xiąże Krakowski
odziedziczył.
174

Kazimierz II.

go otruto, i posłali do Xiążęcia Mieczysława prosząc, ażeby spiesznie przybywał ; któren
natychmiast przybył, i poddali mu ziemie Krakowską ze wszystkiemi zamkami i miastami.
Opierał sie temu Pełka Biskup Krakowski wszyskiemi siłami, lecz bezskutecznie. Skoro ta
zdrada doszła wiadomości Kazimierza, nieustraszony przybył do Krakowa z Xiążętami
Bełzkiemi Siostrzeńcami swemi Romanem, Włodzimierzem i Wszeboldem. Nie śmiał czekać
go Mieczysław, i zostawiwszy Bolesława Syna swoiego z licznemi załogami w Zamkach,
sam co tchu powrócił do domu. Kazimierz obiegł Kraków i w kilku godzinach odebrał,
wszystkie inne twierdze i zamki powróciły do niego, a Bolesław Synowiec z woyskiem
poddał się dobrowolnie w niewolą ; lecz Kazimierz odzyskawszy Państwo puścił go
wspaniale ze wszystkiemi ieńcami na wolność, i obdarzywszy upominkami Bratu
Mieczysławiwi odesłał; któren takowym postępkiem tyle został uiętym ,że puściwszy
wszystkie urazy w niepamięć, poiednał się z nim w miłości Braterskiey.


Kazimierz II.

175

Postępku tego i zgody sprawcą był ów Piotr Arcybiskup Gnieźnieński, wielkiego rozsądku
Mąż, którego znał piszący o tym Wincenty Kadłubek Biskup Krakowski, a wiemy z jaką
rzetelnością pisał (135).
Mikołay Palatyn z Biskupem Krakowskim, Pełką chcący odnowić dawne związki z
Królestwem Pannonów, spra-
(135) Ważny ten przypis znayduiący się nieco odmiennie w Historyi Kadłubka przytaczamy z
obóch Autorów.
Text Baszka. Text Kadłubka.
Hujus autem, facti et Vidit enim Vincentius qui scripsit
concordiae fuit Author haec et scimus qnia verum est
Ille insignis Industriae testimonium ejus.
vir Petrus Archiepiscopus
Gnesnensis, quem vidit
Vincentius Kadłubkonis
Episcopus Cracoviensis
,qui scripsit haec et
scimus quia verum est
testimonium ejus
.Zdaie się że przypisnik Kadłubka wtrącił te słowa w text iegó z Kroniki ninieyszey, z którey
w Kommentarzach swoich bardzo wiele słownie przepisał, iakośmy wyżey we Wstępie
powiedzieli.





176

Kazimierz II.

wili to, że Królowie Węgierski i Polski zjechawszy się na umówione mieysce, przyrzekli
sobie (stosownie do dawnego świętych Mężów postanowienia , mianowicie Nayświętszego
Woyciecha Patrona Polski i Błogosławionego. Szczepana Króla niegdyś Węgierskiego) (156)
wzaiemną przyiaźń między Państwami utrzymywać, nieprzyjaciół oboiey strony łącznie
woiować, i zobopolnego dobra i pomocy wiecznie poszukiwać.
Potym zebrawszy zewsząd przyjacielskie posiłki , wszedł Kazimierz do Ziemi Prusaków,
których ustawicznemi
(136) Postanowienie Świętych Mężów tu wspomniane bydź może Traktat pokoiu i
przymierza między Mieczysławem I. Xiążęciem Polskim, a S. Szczepanem Królem
Węgierskim, które Lampert czyli Albert Biskup Krakowski, Poseł Mieczysława I. i Astrycus
Biskup Strygoński Poseł S. Szczepana do Rzymu wozili, i Papieżowi do potwierdzenia i
obostrzenia klątwą, podali: a które za ich powrotem ciż Królowie , zjechawszy się na granicy
Państw swoich nad Dunaiem, pod Granem nawzaiem sobie przysięgli: o czym wyżey w
przypisach (52) i 93).

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Kronika Lechitów i Polaków

Post autor: Artur Rogóż » 31 paź 2010, 07:50

Kazimierz II.

177

mi naiazdami niezmiernie był znękany. Podbiwszy ich nie bez ciężkiego boiu z trudnością,
poszedł potym do Ziemi Pollesianów, których nieuiarzmioney dzikości nikt dotąd nie
przytarł.
Pollesianie Naród Getów czyli Prusaków nayzuchwalszy i nad naydziksze zwierzęta sroższy ,
mieszka w naynieludnieyszey pustyni, nieprzystępney dla gęstych lasów i bagnistych
trzęsawisk. Koczowiska ich ogniem tylko i ostrzem Szabli odkrywano. Znakomitsi ich
Panowie widząc cały kray opalony, przybyli za poręką do Kazimierza, padli pokornie żebrząc
ocalenia swoich i szczątków Oyczyzny. Skłoniło się do miłosierdzia serce litościwe
Nayiaśnieyszego Pana, i zapewniwszy sobie posłuszeństwo i daniny , powrócił z wielką sławą
do domu; i lubo sam niezmordowany, ale widzący Lud swóy strudzonym, przez nieiaki czas
odpoczywał.
Niezwyciężony Kazimierz miał świątobliwy zwyczay obchodzenia nabożnie uroczystości
Świętych ; strawiwszy więc Święto S. Floryana na nabożeństwie , modlitwach,
dziękczynieniu przy hoynych ofiarach; nazaiutrz
12
178

Kazimierz II.

sprawił ucztę dla Panów i znakomitszych osób i dla Biskupów. W pośrzód biesiady dobrze
rozweseleni, rozmaite zdrowia na przemian spełniali: "Nayprzód szczęśliwe zwycięstwa nad
nieprzyiaciółmi! Powtóre zdrowie Panów po tak wielu pracowitych trudach! Potrzecie
Bespieczna spokoyność nasza i Oyczyzny! Poczwarte Nayszczęśliśwsze Rzeczypospolitey i
każdego z osobna powodzenie! " Miła wesołość Nayiaśnieyszego Pana Kazimierza,
wszystkich dusze i serca napełniaiąca radością przysparzała roskoszy: lecz gdy iuż
chucznieysze odzywały się okrzyki, cała świętość uczty, wszystka wesołość biesiady nagłym
gromem porażona została. Przebóg! przerwał ią smutek nie na końcu, ale w samym środku , i
Lutnia Lechitów żałosnym iękiem zabrzmiała! Właśnie w tey chwili zadawał Kazimierz
Biskupom niektóre pytania o nieśmiertelności duszy, gdy popiwszy z kielicha , rzucony
chorobą, nie wiadomo czy umarł, czyli otruty. Tak zgasła iedyna Gwiazda Oyczyzny
Kazimierz II! a nad Narodem smutna powlokła się pomroka ! Skoro tylko wia-


Leszkk Biały. 179

domość o tym wielkim nieszczęściu rozeszła się, wszystkich niezmierny żał ogarnął!

LESZEK BIAŁY.

po nad spodziewaney śmierci Kazimierza II. roku 1194. zawichrzyła się iakoby burza,
wszyscy się pomieszali; iedni zupełnie głowy potracili, drudzy od siebie odchodzili, innych
iakoby piorun poraził: widzieć było twarze wielu Panów iakby bez duszy, innych rzęsistemi
łzami zalanych: Panie niektóre znakomitsze i Panny broczyły się krwią drapiąc ciało swoie
własnemi paznokciami: niektórzy oparłszy się o słup rozbiiali sobie głowy: słowem wszyscy
radziby byli umrzeć ze zgonem Kazimierza! Lecz byli i tacy, co udawali w tey chwili
zmyślone żale, ażeby sobie tym Panów uięli i Panowania osieroconego dostąpić mogli, lecz
zawiedli się w nadzieiach!
Po pogrzebie nayuroczyściey odprawionym, szanowny Biskup Krakowski (porozumiawszy
się wprzód z Pa-
12*
186 Leszek


nami o następcę Panowania) wezwał wszystkich na Seym , i uśmierzywszy z trudnością
zamieszanie tak mówił: "Chwalebny iest żal! lecz zbytek w nim naganny, należy żałować
straty zmarłego Pana, ale trzeba myśleć o obraniu nowego. Czemuż proszę róy Pszczół
rozprasza się częstokroć i spada ? bo nie stara się albo nie umie wybrać następcy zmarłemu
Panu, Pewen gad czołgaiący się niepłodnego także maiący pana, natychmiast po zgonie iego
bierze na mieysce zmarłego, owego co naypierwey po śmierci iego łzy zronił. Lubo
Kazimierz na pozór żyć przestał, nie mógł iednakże umrzeć: w potomstwie swoim zdaie się
bydź żyiącym, i w sławney pamięci wiekować nieprzestanie ! Latorośl, którey gałązki daią
ieszcze znak życia , nie mniemamy bydź zniszczoną. Mamy dwie latorośle i dwa
przyświecające nam słońca w Leszku i Konradzie Synach Kazimierza lubo małoletnich:
Starszego z nich należy dostojnością Oycowską zaszczycić."
Pewen Mąż znakomity odpowiedriał: " Bezwątpienia szanowny Bisku-


Biały. 181

"pie ! wszyscy powinniśmy iść za twoim zdaniem zbawiennym, szczególniey co do pospiechu
w tey okoliczności nie cierpiącey zwłoki, zła i godzina mogąca sprawić niebespieczeństwo!
Nie można bydź opieszałym w obraniu Panującego, ale w wyborze osoby trzeba zasiągnąć
wszystkich zdania i pilney przyłożyć bczności; nie przystoi albowiem ażeby nad Sędziwemi
nie zarastaiący panował: i wielką byłoby dziecinnością , ażeby nierostropna młodość
doyzrzałemu wiekowi roskazywała, podług słów Mędrca: Vae Terre cujus Princeps puer est!
Trzeba nam Monarchy rostropnego , walecznego, przezornego, przemyślnego ; słowem
zdolnego do wszystkiego." Mówił to zaś w myśli, ażeby albo Mieczysława starego Xiążęcia
Wielkopolskiego, albo Mieszka Laskonogiego Xiążęcia Opolskiego Synowca iego na
Panuiącego obrano.
Odezwał się Pełka Biskup Krakowski Mąż gorliwy i sprawiedliwy: "Bardzo dobrze
powiedziałeś iako Mąż rozsądny ! ale nie stosownie zdaie mi. się do okoliczności: uwagi
twoie wte-
l82

Leszek

"dy dopiero mogą mieć mieysce, gdy będzie rzecz o Elekcyi Panuiącego nie o prawie
następstwa. Co innego albowiem iest Elekcya, co innego Prawo następstwa; tam można
wolenie rozważać, tu zaś Prawo nieodzowne wymaga: tam małoletność wyłącza, tu małoletni
i pogrobowcy nawet nie mogą bydź oddaleni: Prawo następstwa niszczy nawet Testamenta
nayuroczyściey i prawnie obwarowane. Co zaś względem sprawowania Rzeczypospolitey
zarzucasz ? to naszym małoletnim wadzić nie może: albowiem ponieważ Rzeczpospolita
(podług brzmienia Praw a uważana iako małoletnia ) Ustawom o małoletnich podlega, zatym
ubi eadem ratio eadem est Juris censura, przyznasz, że i małoletni i Rzeczpospolta mogą bydź
przez Opiekunów zastepowani. Wszak i Panuiący nie sami przez się, lecz przez władze
namiestnicze Rzeczpospolitą sprawują? Byłoby bezbożną niesłusznością uwłaczać i
przeszkadzać temu, o czym rozum przekonywa, czego użyteczność wyciąga, co uczciwość
wskazuie, słuszność radzi, Prawa powa-


Biały.

185

"ga nakazuie i wymaga! nie możesz sam ieden oddalać Xiążęcia, którego zdanie i życzliwość
Panów, powszechne życzenie i przywiązanie Narodu powołuie!" Rozległ się natychmiast z
natchnienia Boskiego powszechny odgłos, wykrzyknęli radośnie: Vivat! Vivat Princeps Rex
in aeternun! Wszyscy szczerą radością i urokiem przeięci zabaczyli prawie smutku i żałoby:
wszyscy tak przychylną miłością i przywiązaniem do małoletnich zaięci zostali : że
posłuszeństwa onym ani przyiaźń , ani nienawiść , ani prześladowanie , miecz, nędza i żaden
gwałt oderwaćby ? ich nie zdołał. Palatyn Mikołay Wódz Rycerstwa, iako pierwszy działacz,
wszystkich usilnie uymował , napominał do stałości i do wierności zachęcał, i nakoniec
przysięgą zobowiązał: zapobiegaiąc, ażeby kto zdania nie odmienił: Znał albowiem rostropny
Mąż zwrotność chorągiewki umysłu Ludu, i że przychylność iego na śliskim lodzie oparta.
Do wiedziawszy się o tym Mieczysław Xiąże Wielkopolski, przerażony wskroś bólem i
gniewem , rzucił się na łóżko mówiąc : "Nie nad ubliżeniem moiey
184

Leszek

"osobie, nie nad zgwałceniem Prawa pierworodztwa, ale nad szyderskim urągowiskiem
wysokiey dostoyności Majestatu ubolewam! którego nawet bez śmiechu znieść nie można!
Dzieciom przystoi grać cetno czy licho, albo ieździć z rówiennikami na długim kiju ! Boli
mnie to, że oni Koronę tego Państwa z głową Brata moiego upadłą zamiast podnieść w kale
nieszczęśliwości pogrążyli, i Rzeczpospolitą nieprzyiaciołom wydać usiłuią ! Wystawili
Dziecko na Państwo, ażeby pod iego Imieniem sami Panom swoim rozkazywali, i
zagładziwszy Rodzinę Królów, sami panowali,i zamiast iednego Pana tyle królików, ile głów
z pomiędzy nich powstało! Naywięcey zaś nad wami lituię się Panowie ( z goryczą pobudzał
Bolesława Wysokiego Xiążęcia Szląskiego, i Mieczysława Laskonogiego Xiążęcia
Opolskiego, Synów Władysława II. i na swoią stronę przeciągał wasz los naywięcey mnie
obchodzi! Wy musicie podlegać tym, którzy wam posłuszne, mi bydź powinni!"


B I Ł A Ł Y

185

Zaufany w sile i w zebranych posiłkach od Panów w Królestwie , i od obcych, napisał do
Panów Ziemi Krakowskiey zalecając i rozkazując: ,, aiżby Leszka porzucili i ustąpić mu
kazali: ażeby nie podpieraiąc się giętką habiuą, iego za Pana uznali, i unikaiąc rozprawy
woienny, powolnością na łaskę iego zasłużyli." Roku 1195 Panowie Krakowscy
odpowiedzieli Mieczysławowi Jednomyślnie: "Nie można nazywać powolnością przymusu
wystraszonego pogróżkami! ieżeli chcesz popierać siłą żądanie swoie, przyydźa a znaydziesz
nas gotowych do odporu , podług wiersza : Pondus inest verbis et vocem, facta sequuntur."
Podstąpił Mieczysław z licznym woyskiem do Ziemi Krakowskiey: zaszli mu Krakowianie z
niemałem ładem i Roman Xiąże Włodzimirski z Rusinami : (*) Spotkały się woyska blisko
Kla-
(*) Xiąże Roman wdzięczny był Kazimierzowi II. Wujowi swoiemu dobrodzieystw
wyświadczonych: przez niego od kolebki wychowany Xiążęciem Włodzimirskim
postanowiony; w oddaleniu Leszka i Konra-
186

Leszek

sztoru Jędrzeiowskiego w mieyscu od rzeki Moszgawa rzeczoney zwanym. Nie uważał Syn
na Oyca! ani Oyciec Syna ochraniał! nie znał Brat Brata, krewny krewnego , i nayświętszemi
związkami połączeni! Siekli się wszyscy na wzaiem i bez względu zabijali! Zginął Bolesław
Kedzierzawy; Syn Mieczysława i wielu sławnych Mężów. Samego Mieczysława ieden
Rycerz śmiertelnie ranił, i gdy go chciał dobić, zrzucił chełm i dał się poznać; przeprosił go
Rycerz i dla zabezpieczenia go od innych uprowadził z poboiowiska. Xiąże Roman mocno
raniony, straciwszy wiele woyska , musiał także z pola ustąpić. Z początku albowiem bitwy
znaczna część Rusinów pierzchnąwszy , wydarli zwycięstwo Krakowianom, którzy częścią
dla łupu, częścią z gniewu porzuciwszy boy, za uciekaiącemi Rusinami pogonili.
da własne przewidywał nlebespieczeństwo, z, jedney strony od Mieczysława gdyby
zwyciężył, z drugiey od Xiążęcia Kujawskiego, którego Córkę a swoią Małżonkę listem
rozwodowym oddalił.


B i a ł y. 187

Gdy wszyscy rozproszyli się z boiu, nadciągnął Mieszek Laskonogi Xiążę Opolski z
Jarosławem Synowcem swoim Bolesława Xiążęcia Szląskiego Synem, z posiłkami dla
Mieczsława Xięcia Wielkopolskiego; lecz nie zastawszy iuż prawie nikogo na poboiowisku,
wznieśli pomniki zwycięstwa winszuiąc sobie i ciesząc się jakoby go odnieśli.
Dowiedziawszy się o tym Goworek Starosta, poszedł przeciwko nim i lubo z małą liczbą
ludu, jednakże iak piorun uderzył, mężnie się spotkał i walczył; lecz przewyższaiącey liczbie
uległ: poimany długo był w więzieniu, póki staraniem przyiaciół wolności nie odzyskał.
Tym czasem Pełka Biskup Krakowski czekał wypadku woyny w mieyscu ustronnym na
modlitwie, między boiaźnią inadzieią. Postrzegłszy kogoś powracaiącego z boiu zapytał: ,, jak
się naszym wiedzie?" ,,Bogday nieprzyjaciołom naszym, odpowiedział, tak się zawsze
powodziło, iak naszym dzisiay i Xiąże Roman ustąpił: Panowie iedni polegli, drudzy
poimani; inni rozpierzchnęli się w ucieczce, i całe woysko zniszczone: ani wątpię,
188

L e s z e k

" że zwycięzca Mieczysław Stary obciążony łupem pewnie poszedł do Krakowa." Ledwie ten
przestał mówić, nadbiegł drugi, zatym inny, i ieszcze inny, z których każden coraz inną
opowiadał baśnią. "Trzeba, rzecze Biskup, albo iednemu z nich wierzyć, albo żadnemu; a
ponieważ nie zgadzaią się, musi ktoś z moich tę rzecz dowodniey sprawdzić." "Ja! odezwał
się ktoś." rzekł Biskup trzy słowa, "Idź chyżo, pilnie i ostrożnie! Aniół ,, Pański z tobą. "
Xiądz tedy odmieniwszy szatę pobiegł pieszo na poboiowisko, i wypytawszy się pilnie
niedobitków i zbieraiących łupy , powrócił niebawnie , i opowiedział dokładnie Biskupowi: ,,
że Mieczysław dwoiako "nieszczęśliwy : żałością straconego Syna i bolem ran własnych,
powrócił do domu. Roman raniony , ale nie śmiertelnie."
Następuiącey nocy udał się Biskup do Romana i usilnie namawiał do powrotu , ażeby
rozdrażniony Mieczysław, pokrzepiwszy się w siły, albo sam, albo przez Syna swego
Władysława Laskonogiego nie opanował Krakowa. " Widzisz kochany Oycze, mówił Ro-


Biały.

189.

,,man, dwoiaką niemożność moią: osobistą bo ranny iestem, i brak woyska, którego część
poległa, część uciekła." ,, Cóż więc radzisz, rzecze Biskup ? " "Wiesz, odpowie Roman, "
Prudentia Serpentis est in custodia; "każ głowy pilnować dopóki się rany "nasze nie zagoią."
Gdy Roman do domu odiechał, nazaiutrz raniuchno Panowie Krakowscy z nie licznym ale
walecznym Rycerstwem szukali na wszystkie strony nieprzyjaciół, i nie znalazłszy ich,
zapytali Biskupa , za którym Mieczysławem czy Starym. czy Laskonogim pogonić wypadało
? Ani tego ani owego nie życząc im Biskup, rozkazał tylko i radził spieszyć do Stolicy i pilnie
strzedz, żeby iey kto, iakoby opuszczoney, nie opanował: zwykle albowiem w mętney wodzie
ryby łowią. Pospieszyli więc do Krakowa, i uroczyściey ieszcze, niżeli z początku, utwierdzili
Xiążąt. Matka ich przewyższająca płeć swoią mądrością w radzie i rostropnością w rządzie,
obięła podług Prawa Opiekę małoletnich, póki starszy do lat nie przyydzie. Stosownie do iey
wyboru wszystkie Urzędy, Kasztellanie i Władze
190 Leszek

zdolnemi osobami osadzono : wszyscy tyle poważenia mieli do niey i do małoletnich , że
Panowie nawet mimo nieiakiey uymy dostoyności swoiey, woleli podlegać Białogłowie,
niżeli odstąpić małoletnich. Pełka Biskup i Mikołay Palatyn z dobranemi nayzdolnieyszemi i
naywiernieyszemi Panami obieli sprawowanie Rzeczypospolitey.
Ucichły na czas rozruchy i używano cokolwiek pokoiu. Leszek przychodził do lat i
doyrzałości, i iako młodzieniec wprawiał się w ćwiczenia ciała wiekowi swemu przyzwoite,
w których wydoskonaliwszy się, zapragnął używać oręża, i lubo niedorosły i nie passowany
ieszcze, okazywał iednakże wróżby przyszłego sławnego Rycerza: z pomiędzy których ta
była nayszczytnieysza , że lubo młodzienki , nad wszystkiemi iednakże Xiążętami Ruskiemi
iako słońce zaiaśniał.
Włodzimierz Xiążę Halicki , Brat rodzony Romana, a cioteczny Leszka zszedł wtedy
bezpotomnie , wszyscy Xiążęta Ruscy, iedni darami, drudzy podstępami, inni obiema temi
sposobami ubiegali się o Państwo pozostałe. Pomiędzy niemi Roman ile pokrewień-


Biały. 191

stwem bliższy tym zuchwalszy i obrotnieyszy, widząc się nierównym innym Xiążętom w sile,
upraszał pokornie Leszka, ażeby go raczył przyiąć w usługi swoie na zawsze, i choćby nie
Xiążęciem Halickim, ale Namiestnikiem swoim w tym Państwie postanowił: przekładaiąc, że
gdyby któren inny z Xiążąt Ruskich Stolicę tego Państwa opanował, pewnego miałby w nim
nierzyiaciela. Prośba ta zdawała się niektórym nieprzyzwoitą, częścią że niebespieczno dla
Oyczyzny powierzać Panowanie słudze i obcemu; częścią że pożyteczniey trzymać na siebie
tak obszerny i zyskowny Kray, niżeli go komu puszczać w dzierżawę. Na to odpowiedali
drudzy : ,, Jakże można mienić obcym Romana krewnego Leszkowego w drugim stopniu?
Naywiernieyszego Rzeczypospolitey pomocnika, którey okazał się prawie Opiekunem?
którego wierność nayprzychylnieysza, stateczna i pilne usługi są znane ? któren blizny przy
naszey sprawie odebrane niezagoione ieszcze znosi? Byłoby wielką niesprawiedliwością
ubliżyć względów krewnemu i nieodwzaiemnić się przyjacielowi."
192
Leszek

Uzbraiaią za tym Pułki i wybierają się do Halicza, uznawszy przyzwoiciey zostawić Leszka w
domu przy igraszkach, niżeli go narażać na niewczesne trudy podroży; lecz Młodzieniec z
płaczem prawie mówił: ,,Ah Panowie! wstyd mi, że mnie macie za Babę, nie za Xiążęcia ! nie
różni się od kobiet kto zawsze w ich gronie przestawa. Alboż nie bywały niekiedy pokonane
woyska dla tego tylko że nie miały swego Xiążęcia na czele? alboż nie zwyciężały niekiedy
postawiwszy go tylko pomiędzy sobą, z kolebką ? nie puszczę się obozu waszego! choćby nie
iako Xiążę, ale iakoby znamię Xiążęcia oznaczaiace: póydę za wami choćby tylko z jednym
człowiekiem?" Uradowali się wszyscy widząc tak wielkomyślnego Pana: zadziwiło
wszystkich doyżrałe ziarno w miękkim kłosie, i jądro nie pokryte ieszcze łupiną doyrzałego
iuż owocu wonność wydaiące! Wkroczył więc Leszek waleczny w granice Ruskie: Panowie
Haliccy znakomitsi zachodzą mu drogę z uni-żonością, obiecuią służby swe, posłuszeństwo
Ludu, wierność wieczną i
dani-


Biały,
193

daniny. Jego samego za Pana: i Wybawiciela swoiego obieraią i żądaią: " Racz Nayiaśnieysza
Mość Wasza, mowili, panować nad nami osobiście lub przez Namiestnika! niczego więcey
nie pragniemy , tylko żyć pod zaszczytem Imienia Twoiego!" Lecz chytrze to mówili, ażeby
łatwiey nadużyli ufności: wkrótce skutek wyjawił ich zdradę, znacznieysze albowiem Miasta
stawiły się zuchwale i oparły Leszkowi, które poskromiwszy i pobrawszy, pospieszył
obiegnąć i dobywać Halicza. Zastał tam niezliczone mnóstwo nieprzyiaciół iak piasku ,
którym rozkazał powiedzieć, żeby albo ustąpili z Ziemi Halickiey, albo się w polu rozprawili
? zamiast odpowiedzi " Do boiu!" krzyknęli; lecz skoro tylko stal Polska błysnęła, wszystka
prawie odwaga gminu tego ztaiała, i bez żadnego oporu ustąpili z pola, prosząc o zawieszenie
broni, pod pozorem układania się o pokoy: które otrzymawszy , widząc zniszczone zupełnie
siły Panów swoich, w które dotąd ufali, padłszy przed Leszkiem w Gospodzie iego, pokorniey
ieszcze niż pierwey, nie obłudnie ale iak nayszczerzey przy
13
194
Leszek.

układach upraszali, ażeby im Xiążęcia nadano. Postanowiono więc nad niemi Xiążęcia
Romana, którego oni się iak pioruna obawiali, wiedząc dobrze o wybrydney tyranii iego , i
okrucieństwa naychytrzeysze i gwałty, które na własnych poddanych wywierał. .Zgnębieni
zupełnie i do sprzeciwienia się bezsilni, przesyłali iednakże do Leszka prośby po prośbach,
kładli złota, srebra bez liku, kamienie drogie, naczynia i szaty naypięknieysze , iedwabnice
rozmaite naywybornieysze , i podobnież wnosić do skarbu iego corocznie obiecywali.
Obowiązki wszelkich posług, danin, upominków przyymowali na siebie, ażeby im tylko
nieuarzucano iarzma Romanowego,i z pod panowania iego wyłamać się mogli. Lecz pomimo
tego , wszystkich Lechitów życzenia połączyły się na osobę Xiążęcia Romana, i pomimo
naywiększey niechęci pierwszych i znakomitszych Rusinów, Leszek postanowił go
Xiążęciem Halickim. Pokaże się niżey iak się wywdzięczył Polakom za to dobrodzieystwo
(137) ten równo dla wszyst-

(137) Kronika zwana Heilsbergska w tym miey-


195 B I A L Y.

kich zmiennik, a dla swoich naysroższy okrutnik.
Po odeyściu Leszka, Roman wywarł nayokrutnieyszą srogość. Panów Halickich
możnieyszych podstępnie chwytał i męczył, iednych żywcem zakopał, drugich upoiwszy
rozsiekał, innych ze skóry obłupał, do niektórych iakoby do celu z łuku strzelał, z niektórych
wnętrzności wypruł, słowem strasznieyszy? Obywatelom niżeli nieprzyiaciołom! nieopuścił
żadnego rodzaiu męczarni, któreyby na swoich nie doświadczał. Kogo nie mógł w ręce dostać
(bo wielu z boiaźni z Kraiu pouciekało) słówkami podchlebnemi i chytremi ponętami
przyłudzaiąc przyimował zrazu i wywyższał: lecz wkrótce potym gnębił i wyszukanemi
katowniami zamęczyć kazał, ażeby postrachem na wodzy trzymał zbiegłych, a możnieyszych
wygładziwszy bespieczniey panował: Nayczęściey powtarzał przysłowie: "Nie spożywasz
bespiecznie plastru, póki pszczół nie wybiiesz," wkrótce buduiąc szczęście wła-

scu i temi słowami kończy się na karcie 29 edycyi Gdańskiey.
13*
196 Leszek

sne na niedoli innych, wzniósł się do wielkiej potęgi.
Gdy się to działo, Mieczysław Stary pragnący Państwa Krakowskiego, przemyśliwał sposoby
i podejścia , któremiby tego dokazać mógł. Czuiąc się słabszym od Synowców na siłach,
uymował i przekabacał na swoią stronę starszyznę udawanym przymilaniem: ale że wszyscy
przywiązani do małoletnich, zdawali się od ich Matki zawisnąć, onę więc usilnie uymował
sobie listami, przez posły, i podarunkami wyrażaiąc: "Nie idzie mi o dostoy
"ność Panowania, ale o spokoyność "Państwa i Synow twoich, i
niczego "nie żądam, tylko ztłumić niezgodę,
"ażeby na przyszłość żadna do poża- "ru nie zachowała się iskra:
co skute- "cznie inaczey wykonane być nie mo-
"że iak tym sposobem: Niechay mi "Leszek Panowania ustąpi,
które ia "mu powrócę, przysposobiwszy go za
"Syna i przyozdobiwszy pasem Ry- "cerskim: Ustali się przeto
Panowa- "nie Potomstwa twego nietylko w Zie-
"mi Krakowskiey, ale i w całey Pol- "szce: albowiem nie
może bydź wie- "czne i trwałe co gmin podburzony


Biały. 197

"wykrzyknie, póki tego naywyższy "Zwierzchnik
władzą swoią nie upra- "wni i nie potwierdzi. Złoż tę
glinia- "ną Koronę z głowy Syna twoiego!
"śmieszny stroik włożony mu na skro- "nie przez garncarzy;
Panuiącemu "nie gliniana, ale szczerozłota
korona "przystoi, takową ia z przychylney
"łaski moiey umyśliłem uwieńczyć "Syna twoiego z
potomstwem."
Nie trudno uwieść łatwowierne Białogłowy. Matka Leszka złudzona temi obietnicami radzi
Synowi i nakłania, ażeby na krótki czas ustąpił Panowania: "Bespieczniey, mówiła , sza-
"nować Stryia iakoby Oyca, niżeli nie- "przyiaciołom
ulegać: i przyzwoiciey "z łaski iego Panować i zostać
prawnie "utwierdzonym, niżeli zawisnąć od
"zachcenia Gminu."
Zjechali się więc(Mieczysław i Matka z Leszkiem) w umowionym czasie i mieyscu, zrobili
układ, .którego obowiązki! opisy poprzysiągł starzec, z Panami oboiey strony, wiernie
dotrzymać, a ktoby złamać, ważył się, albo złamanie doradzał lub nań zezwalał, miał być
wyklętym przez Metropolitę i wszystkich iego Bispupów.
198

MIESZEK, czyli MIECZYSŁAW STARY POWTÓRE.

Tym podstępem osiągnął Mieczysław naywyższą zwierzchność i wszedł do Krakowa roku
1192: lecz dostawszy go zapomniał przysięgi i umowy, a gdy mu Leszek skromnie
przypominał, albo przemilczał kiedy mu się udało , albo nie mogąc się zkaraskać odpowiedzi,
zbywał go odkładaniem do czasu. Wreszcie żądał Leszek z naleganiem, ażeby go Rycerzem
passował i umowy dotrzymał, na co Mieczysław odpawie-
"dział: że dla prywatney umowy nie, "można nadwerężać
Prawa pospolite- "go, któremu się ubliża pogorszaniem
"Stauu Rzplitey, nikt zaś nie wąt- "pi, że Stan
Rzeczypospolitey pogor- "sza się, kiedy Rząd Państwa niedo-
"świadczoney młodości powierzonym "zostaie.
Przyzwoiciey młodemu słu- "chać niż rozkazywać!"
Prócz tego Mieczysław zniecierpliwił Panów Krakowskich rzucaiąc się chciwie na dostatki i
maiątki cudze, i przywłaszczając ie sobie pod rozmaitemi pozorami: wygnali go z Krakowa, a
Leszka na powrót wezwali.




Mieczysław Stary.

199

Ukarany za niedotrzymanie poprzysiężoney wierności Mieczysław, nieoduczył się iednakże
chytrości, ale podobnemi co pierwey podstępami starał się odzyskać Kraków, i temiź samemi
manowcami udał się do Matki Leszka i Konrada uniewinniaiąc się, i uchylaiąc podeyźliwości
upewniał, że umowy i przysięgi świątobliwie dotrzymywał, tylko mu zawistni przeszkodzili i
uprzedzili go , i odpowiedź którą mu przypisywano sami chytrze zmyślili. "Sprzyiay mi tylko
kochana "Bratowo! mówił, a
niezawiedziesz "się na rzetelności moiey w dopełnie-
"niu umowy! i nietylko Kraków wy- "puszczę Synom
twoim i zapiszę dzie- "dzicznie , ale im i Kujawy
przywró- "cę: ( zabrał ie bowiem nie maiąc ia-
"dnego do tego prawa) iedno tylko "wymawiam sobie,
wygnanie współ- "nego nieprzyiaciela naszego, ażeby
"sobie na potym nie czynił z Panów "igraszki, sadzaiąc ich i
ztrącaiąc we- "dług swego upodobania,"
Mówił to o Mikołaiu Palatynie Krakowskim, którego wtedy Matka małoletnich ( o czym
wiedział Mieczysław ) nienawidziła, lubo wprzód bardzo i nad wszy-
200 Mieczysław Stary

stkich lubiła, używaiąc z Synami swoiemi we wszystkich okolicznościach rady iego, iako
mądrego i walecznego Męża, z pożytkiem ; lecz gdy chytrość zazdrosnych nagromadziła
powodów nienawiści ku niemu, Matka zwyczaiem Białychgłów skłoniła wszystkich Panów
do żądania Mieczysława. Skazano na wygnanie niewinnego Męża, a z Mieczysławem
odnowiono układy, ażeby wróciwszy natychmiast Kujawy, panował w Krakowie do śmierci ,
a po nim Leszek iako przysposobiony miał nastąpić.
Mikołay Palatyn ze stronnikami swemi zagrożony wygnaniem , błagał usilnie Leszka i Matkę
iego o przebaczenie, którego mimo naypokornieyszey prośby nie otrzymawszy, przekinął się
z licznemi przyiaciółmi swemi na stronę Mieczysława. Pokrzepiony tym połączeniem
Mieczysław , obiąwszy Państwo Krakowskie zapomniał znowu umowy i przysięgi: niemyślał
Leszka przysposobić ani Kujaw powrócić, i owszem Wiślicę i trzy Zamki Leszka i Konrada
własne, mieniąc ie bydź należnemi do Ziemi Krakowskiey, moca odebrał, (które ie-


P O W T Ó R E. 201

dnakże wielkim staraniem i naleganiem Panów Sandomierskich i Mazowieckich wraz z
Ziemią Kujawską odzyskano). Osiadłszy w Krakowie panował samowładnie, lecz wkrótce
przeniósł się na wieczny spoczynek. Umarł roku 1202. w Kaliszu, pochowany w tamecznym
Kościele S. Pawła, (któren zbudował) w grobie Syna swoiego Mieczysława.

WŁADYSŁAW LASKONOGI.

Panowie i Starszyzna Krakowscy z Biskupem, wyprawili Posłów do Leszka Białego Xiążęcia
Sandomirskiego, poddaiąc mu Państwo Krakowskie i naywiernieysze służby swoie; lecz w tę
robote wnieszał się iakowyś kwas co ią zwpełnie zepsuł. Pewen Mąż wysokiego rodu,
obyczayny, mądry w radzie , doświadczony w boiu, blaskiem wszelkich przymiotów
iaśnieiący Goworek zwany, sprawował urząd Palatyna Xiążęcia Leszka, któren iego zdaniem
powodował się we wszystkich sprawach. Pomiędzy Goworkiem a Mikołaiem Palatynem
Krakowskim ia-
202

Władysław

kowyś nieszczęśliwy przypadek zaszczepił niechęci, które snać zauszniczkowie chytrze
pozmyślali. Nie chciał przeto Mikołay przyzwolić na Leszka, pókiby Goworka nie oddalił i
wcale nie odpędził mówiąc: "ani wierność "ani posłuszeństwo, w pośród
niezgo- "dy utrzymać się może: i Rzeczpo-
"spolita używać pokoiu nie może, "kiedy się iedni z
drugiemi wadzą." Zastanowiło to Leszka i stronników iego, nie
wiedzieli co z dwóyga wybrać; czyli Państwo Krakowskie wypuścic? czy użytecznego i
niewinnego. Męża wygnać ? iednego szkoda, drugie niegodziwośią. Gdy się naradzano nad tą
trudnością, odezwał się Goworek
"Okoliczność ta nie warta waszego za- "stanowienia: któż
wątpi że dla dobra "powszechnego drobności poświęcać
"należy? któż nie wie, że mnieysza o "iednego niżeli o
wszystkich? któż nie "zna, że z dwoyga złego mnieysze
obie- "rać potrzeba, że dobro powszechne
"nad prywatne przenosić należy ? Nie "poświęciłby ten życia
swoiego przy- "iacielowi, ktoby dla dobra Pana swo-
"iego lękał się wygnania! ieżeli mo- "żna nazywać
wygnaniem oddalenie


LASKONOGI. 203

"się nietracąc przyiaciół i bez nara- "żenią na żadne
niebespieczeństwo? "i owszem szczęśliwy wygnaniec, któ-
"remu przyiaźń towarzyszy, aktóre- " go zawiść nie
ściga!"
Na co Leszek odpowiedział:
"Mówisz tak iakobyś "mniemał, że ia gotów
iestem po- "święcić wszystko dla zadosyć uczy
"nienia ambicyi swoiey! Precz od "Panuiącego
wszelkiego rodzaiu tar- "gi! Precz od poczciwych ludzi
tym "więcey od Panów hańbiące frymar-
"ki? Cóż oni ofiarować mi mogą za "ofiarę niewinnego?
któremu smutna "ta okoliczność tyle czyni zaszczytu!
"którego wolność żadney nie ma ce- "ny! Niechay sobie
szukaią Krako- "wianie zamiast Leszka kogo innego
"powolnieyszego życzeniom i obycza
"iom swoim!"
Krakowianie odebrawszy takową odpowiedź , mniemaiąc jakoby mieli prawo obierania
Zwierzchniego Xiążęcia, wyprawili Posłów do Władysława Laskonogiego Xiążęcia
Gnieźnieńskiego , Syna Mieczysława Starego (138), z oświadczeniem wierności

(138)Po śmierci Mieczysława Starego podzielona
204 W Ł A D Y S Ł A W

poprzysiężoney Oycu iego , którego będąc Synem, nie potrzebuie bydź obieranym, ale go
samo Prawo następstwa wzywa i powołuie. Odpowiedział Władysław: "Wierność
wasza "milsza mi nad samo Panowanie!
Wier- "ność tylko zamyka i otwiera, roz-
"przestrzenia i zeiciśnia, utwierdza i "utrzymuie Królestwa! Ona
sama pa- "nuie i uczy Królów przez nią pano-
"wać i oney podlegać! lecz przedsie- "bierzecie rzecz bardzo
trudną i roz- "myślnego naradzenia się z przyiaciół-
"mi potrzebuiącą. Trzeba wprzód "przedstawić Leszkowi
Xiążęciu San- "domirskiemu żądanie wasze , aby
"przychylne ich ku mnie chęci bezsku- "tecznemi nie zostały,
skoroby się "onemu niepodobały. On sam tylko
"przeszkodzić temu albo dopomóc mo- "że, bo Konrad
Brat iego zupełnie

Xięstwo Wielkopolskie. Władysław Plwacz (Syn małoletni Odona syna iego pierworodnego)
odziedziczył Ziemie Poznańską; Władysław Laskonogi drugi Syn Mieczysława Starego
otrzymał Xięstwo Gnieźnieńskie z opieką małoletniego Synowca (Władysława Plwacza).


L A S K O N O G I. 205

"idzie za iego zdaniem, i nie wątpię, "że Mieczysław i
Władysław Władysła- "wowicze (139) onemu powodować
się "będą: lubo ich sprzyianie mało zna-
"czy w tey okoliczności, lepiey iednak- "że nie mieć ich
niechętnych."
Wyprawił zatym Władysław Laskonogi Posłów do Leszka, przez, których wystawił mu
prawdziwy stan rzeczy z przyłączonym listem następuiącey osnowy:
"Ukochanemu nad duszę własną "Bratu Xiążęciu
Leszkowi, Xiąże Wła- "dysław w oboim życiu
zdrowia i "zbawienia (140)......
"Ponieważ iako nas upewniono, "odmówiliście
Panowania w Ziemi "Krakawskiey, donosiemy Wam, że
"wszystkich Panów tamecznych chę- "ci ku nam się
zwróciły: Do których "żądania tym chętniey
przychylamy "się, im więcey pokładamy zaufania
"we Waszey uprzeymości. Nie dla te-

(139) Synowie Władysława II. Mieczysław Laskonogi Xiążę Głogowski, i Władysław
Wysoki Xiążę Szląski.
(140) Opuszczamy wstęp listu tego trudny de zrozumienia i wytłomaczenia: umieszczamy
206

WLADYSŁAW

"go zaś czyniemy to, ażebyśmy się na "zawsze przy tym
Państwie utrzymać "chcieli, ale żeby maiąc go w wolnym
"naszym rozporządzeniu, zachować "dla was łatwieyszy
powrót do niego. "Zkąd nie tylko wywyższenie dla nas,
"ale i dla was większy honor wyniknie"

go tu iednakże podług Autora i podług Kadłubka.

Text Baszka. Text Kadłubka
.
Status ratiouis non pa- Universum status rati-
titur studium sane men- onis non petitur sane sta-
tis a se dissidere vel in tum a se montis disside
semet ipso Corruscare. Re vel in semet corrixari.
Quippe quae mens quae
ratio dissidet ipsa sibi.
Desidentiam vix ad- Diffidentiam enim vix
mittit identitas amico- admittit identitas ani-
rum. corum.
Porro perpetuitatem Porro idem in nobis
dilectionis concatena- animae ejusdem indivi-
vit. duum et naturam confa-
bricat et perpetuitas
dilectionis concatenat.
Quae res parem in no-
bis igignit voluntatem
Qune res parem in no- consonum in omnibus
bis gignere gliscit vo- consensum.
luntatem et consonum
in omnibus reddere con-
sensum.


LASKONOGI.

207

Zrozumiawszy Leszek myśl tego listu, użył wszystkich sposobów, iakie mógł mieć sam i
przez przyiaciół, do Usłużenia Bratu, przeciwko zdaniu Biskupów, Panow, i mądrych ludzi,
którzy ubolewali, że Leszek pomagaiąc Władysławowi przeciwko przyzwoitości i własnemu
interessowi , wypuszczał znowu Prawo Potomkow Kazi-mierzowych do tey dostoyności; lubo
Xiąże Konrad z oporem i przymuszony prawie zdawał się na pozor stosować do woli Leszka.
W obecności więc wszystkich Panów Polskich i Rycerstwa, za powszechną wszystkich
(zacząwszy od Towarzysza aż do Wódza) zgodą, Władysław Laskonogi obrany Xiążęciem
Krakowskim: któren przystępny, przychylny, łaskawy, słodki i miły dla każdego, nikim nie
gardził, nie pysznił się z przymiotew własnych, wszystkich uymował sobie uprzeymością i
darami obsypywał (141). Mimo tego musiał nagle ustąpić z Państwa Krakowskiego , iako
zaraz powiemy.

(141) Kronika Kadłubka Dobromyślska w tym mieyscu i temi słowami kończy się.
208 WŁADYSŁAW LASKONOGI.

Gdy umarł Mikolay Kasztelan (142) i Palatyn Krakowski, któren podług woli swoiey zrzucał
i stanowił Xiążęt, Możnieysi Ziemianie Krakowscy z Pełka, Biskupem swoim wypowiedzieli
posłuszeństwo Władysławowi, i wyraźnie nie chcieli go mieć za Pana. Posłali zaraz do
Sandomierza po Leszka prosząc, ażeby się z przyięcia tego Państwa nie wymawiał. Przybył
więc do Krakowa : wspaniale od wszystkiey Szlachty przyiety, a Władysława zrzucono i
wygnano.

LESZEK BIALY POWTÓRE.

Leszek iako pierworodny zostal Xiążęciem i Panem Ziemi Krakowskiey, Sandomirskiey ,
Sieradzkiey, Łęczyckiey i Pomorskiey: Konrad iako młodszy

(142) Urzad Kasztellana pierwszy raz wspomniany : ani Kadłubek, ani Długosz nie
nazywaią Mikołaia Kasztellanem: mniemam to bydź dodatkiem poźnieyszego przepisywacza,
kiedy iuż Kasztellanowie Krakowscy mieli pierwszeństwo w Senacie i w Kraiu.


LESEK BIAŁY POWTÓRE. 209

szy Mazowsze i Kujawy z zupełnym Prawem obiął i posiada ; i potomstwo iego przy łasce
Boskiey wiecznie posiadać będzie (143). Potym Leszek poiął w małżeństwo zacna Panią z
Rusi Imieniem Grzymisławę, z którą spłodził Xiążęcia Bolesława Wstydliwego i Szczesną
Salomeą (144).

W tym że czasie Roman tyle razy wspomniany, naypotężnieyszy z Xiążąt Ruskich, odmówił
Leszkowi należącey daniny, oparł się zuchwale władzy iego , i wkroczył niespodzianie do
Polski

(145) Plenissime Consequitur et possidet ac Semen suum Divino munere possidebit
inaeternum, zdaie się, że Autor słownie to przepisał z dawnieyszey Kroniki w młodości
Konrada Xiążęcia Mazowieckiego , przez współczesnego (bydź może przez Wincentego
Kadłubka) pisaney.

(144) Et Felicem Salomeam , mniemam trzeba rozumieć feliciter natam, albowiem ieżeli ten
punkt z Kroniki współczesney Konradowi iako się zdaie przepisany, wyraz Felicem nie może
znaczyć Beatam , którey ten Przyimek slużyć może po śmierci iey dopiero, o którey mówi
Autor niżey pod rokiem 1269.
14
210

L E S Z E K B I A Ł Y.

z licznym woyskiem. Dowiedziawszy się o tym Leszek zebrał natychmiast cokolwiek
zbroynego ludu , zastąiił mu u Zawichosta, uderzył na niego, zwalczył i pobił. Rusini
przybywszy z wielkim odkazywaniem , poezęści ranni, poczęści z Xiążęciem swoim zabici
polegli, reszta ucieczką ratowała się, z których wielu nędznie potonęli w Wiśle. Roman padł
na placu bitwy od Szabli: zabaczywszy niezliczonych dobrodzieystw Kazimierza II. i Leszka ,
podniósł broń przeciwko Braciom swoim. Działo się to roku 1205. (145)
Potym poszedł Leszek do Pomeranii : od wszystkich Panów tamecznych iako Xiążę i Pan
prawy z uczciwością przyięty i wspaniale podeyrnowany.

(145) Wskazaliśmy wyżey w przypisie (137) mieysce, w którym Kronika Heilsberga ustaie,
lecz z ostatnich słów teyże Kroniki, mianowicie "Pokaże się niżey iak się wywdzięczył
Polakom za to dobrodzieystwo" oczywiście odwołuie się do mieysca tu przytoczonego: a
przeto dalszy ciąg dzieiów aż do tego tu mieysca musi bydź wspólny teyże Kronice
Heilsbergskiey.


P O W T Ó R E. 211

Załatwiwszy wszelkie sprawy porządnie i mądrze, postanowił Namiestnikiem Starostę
Świętopełka, dzielnego i walecznego Męża, któren niedotrzymał wierności Panu swoiemu.
Powrócił do Stolicy Państwa swoiego szczęśliwie (146).

{146) Ad sedem Regni revertitur feliciter prosperatus, słowa te równie iak i przytoczone w
poprzedzaiącym przypisie (143) oznaczaią Pisarza współczesnego Leszkowi, któren
niewiedział nieszczęśliwego zgonu tego Xiążęcia.

14*
212

ROCZNE DZIEIE

W WIELKIEY POLSZCE.

Ażeby czytelnik następuiącey Historyi Wielkopolskiey , Czyny i Dzieie Xiążąt Polskich, o
których mówić mamy , dobrze zrozumiał i iasno poznał, trzeba mu wiedzieć, którzy Xiążęta i
w których Ziemiach w tym czasie panowali.
Za Panowania więc Leszka Białcgo w Krakowie a Konrada w Mazowszu, Henryk Brodaty w
Szląsku(147) Władysław Kazimierowicz w Opolu: Władysław Wielki zwany Laskonogi Syn
Mieczysława Starego w Gnieźnie: Władysław Plwacz Syn Odona Mieczysławowicza w
Poznaniu, podo-

(147) Henryk Brodaty Syn Władysława Wysokiego, Wnuk Władysława II. wygnanego.


ROCZNE DZIEIE w WIEL: POLS: 213

bnież panuią i rządzą. Pomiiam Xiążąt Szląskiego i Opolkiego, iednakże wspomnę ich
niekiedy nawiasem, O innych pisać przedsiębiorę.
Uśmierzone Królestwo Polskie, używało słodyczy pożądanego pokoiu. W tym Władysław
Plwacz pod opieką Stryia swoiego Władysława Laskonogiego Xiążęcia Gnieźnieńskiego
zostaiący, chcąc osiągnąć Państwo własne, to iest Xięstwo Poznańskie z Kaliskim, ubiegł
Zamek Kaliski pomimo wiedzy Stryia, któren zebrawszy woysko wygnał go z Kalisza, i aż do
Węgier przepędził. Działo się to roku 1217. Po kilku leciech powrócił Plwacz i z pomocą
Swiatopełka Starosty Pomorskiego wszedł do Zamku Uszcia w sam dzień S. Dyonizego i
Towarzyszow iego roku 1223.
Roku 1227 Władysław Laskonogi oblegał Zamek Uszcie wszystkiemi siłami. Plwacz w sam
dzień rozesłania Apostołów wpadł nagle na okopy z zamku , zniósł woysko Stryia , którego
Palatyn nawet z wielą Szlachty i licznym ludem poległ, Laskonogi musiał zaniechać
oblężenia i odeyść ze wstydem; za którym w tąż poszedł Plwacz i mi-
214 ROCZNE DZIEIE.

mo woli iego odzyskał Poznań, Kalisz, i inne Zamki Państwa swroiego.

Tegoż roku Swiatopełk Starosta wyższey Pomeranii, pamiętny, iako Kazimierz II. Bolesława
Kraka walecznego Męża rodziny Gryffów postanowił Xiążęciem hołdowniczem w części
Pomeranii i Kaszubów , nalegał także natrętnemi prośbami, ażeby go Leszek podobnież
Xiążęciem wyższey Pomeranii postanowić raczył; co gdy Leszek odwłóczył, Swiatopełk
przestał służby czynić i daniny w przyzwoitym czasie oddawać. Widząc to Leszek
naradziwszy się z Henrykiem Brodatym Xiążęciem Szląskim (148), wezwał Swiatopełka na
pewen dzień do Gąsawy blisko Znina Opactwa Trzemeskiego wyżey wspomnianego (149)

(148) W tym micyscu nie wiedzieć ikim przypadkiem dwa słowa odonis expugnare
przełożone i wtrącone, które powinny bydź iako sens wymaga na czwartym wierszu niżey po
słowach: Volens etiam Castrum Neklense sub Duce Vladislao: Odonis expugnare.
(149) Predicti Monasterii: Nie ma wyżey wzmianki o tym Opactwie, albo więc w Kro-


W WIELKIEY POLSZCE.

2l5

dla naradzenia się o dobro Rzeczypospolitey. Zamyślał także Zamek Nakło pod
Władysławem Plwaczem zdobyć. Przybył Swiatopełk i odważył się podnieść oręż przeciwko
Panu swojemu, Leszek unikając boiu, ustępował do wsi Marcinkowa: Zdrayca niegodziwy
zabił uciekającego , i wiele ludzi z oboiey strony ubito, i Henryka Brodatego w łaźni pod ten
czas będącego raniono. Ciało Leszka sprowadzone do Krakowa pochowano z uczciwością
roku 1227. (Nastąpił po nim Bolesław Wstydliwy Syn iedynak). Henryka Brodatego mocno
rannego odwieziono do Szląska, o którego przymiotach będziemy mówili niżey. Odtąd
Swiatopełk (150) przywłaszczył sobie naywyższą władzę w Pomeranii. Mniemaią że zguba
tego cnotliwego Xiążęcia umówioną była z Władysławem Plwaczem Xiążęciem Poznańskim,
któ-

nice powyższey brakuie czego, albo słowo Predicti inne powinno mieć znaczenie. (150) Na
każde wspomnienie Swiatopełka, przydaie Autor Preditor nequissimus , czego w tłomaczeniu
raz powiedziawszy , nie powtarzamy.

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Kronika Lechitów i Polaków

Post autor: Artur Rogóż » 31 paź 2010, 07:51

2l6

ROCZNE.DZIEIE

ren. będąc wyzuty z Państwa własnego przez Stryia, ożenił się z Siostrą Swiatopełka, ażeby
wsparty związkiem tym Państwo swoie odzyskał: które odzyskawszy zawsze jednak radą i
pomocą iego parał się.
Po śmierci zacnego Pana Leszka Konrad Xiąże Mazowiecki Brat iego wziął w opiekę
małoletniego Synowca swego Bolesława Wstydliwego z Xięstwami Krakowskim,
Sandomirskim i innemi Ziemiami do niego należącemi lecz gdy Bolesław przyszedłszy do lat
zrzucał z siebie opiekę, i z Matką chcieli Państwa odebrać, Konrad poimał ich, i pod ścisłą
strażą w Zamku Sieciechowskim osadził. Po nieiakim czasie umknął Bolesław z pomocą
Opata Sieciechowskiego z więzienia, i odebrał Zamki Zawichostski i Sandornirski, które mu
iako własnemu Panu łatwo poddały się. Maiąc ie w mocy swoiey wezwał Henryka Brodatego
Xiążęcia Szląskiego na pomoc, za którego przybyciem długo z Konradem nie bez zniszczenia
Ziemi Krakowskiey i Sandomirskiey walczyli, niżeli go wyparować zdołali. Wygnawszy go,
przywłaszczył sobie Henryk Brodaty, za


W WIELKIEY POLSZCE. 217

Zezwoleniem Bolesława, Ziemię Krakowską i część Sandomirskiey (*) Konrad pragnący
Państw Synowcowych, tudzież maiący sobie za wstyd bydź wypędzonym, zaciągnął za
pieniądze Jaczwingów, Scolbów, Prusaków, Litwinów i Żmudzinów, i często ich na
niszczenie Ziemi Sandomirskiey nasełał, którzy ukradkiem Włości napadaiąc, łupiestwem
Kray trapili, Kielce nawet Miasteczko Biskupie z wsiami przyległemi zniszczyli.
Krakowianie i Sandomierzanie dawali im mocny odpór, i często Pogańskie i nie
Chrześciańskie woysko iego razili, (iako w Rocznych Dzieiach opisano). Wte-

(*) Tenże Henryk Klasztór Opatowski (którego Opat Gerard nie dawno został ustanowionym
Biskupem Ruskim dla Katolików), do Biskupstwa Lubuskiego przeniósł, a dobra tegoż
niegdyś Klasztoru Biskupowi Buskiemu nadane, do Lubuskiego nieprawnie przyłączył. Za
iego także czasu wszczął się zwyczay bezbożny umacniania warowniami Kościółów, i tym
sposobem Klasztor w Jędrzejowie i Kościoły w Prandocinie, w Szkalmierzu , i S. Andrzeia w
Krakowie pod Zamkiem znieważono, dobywaiac się wzaiemnie w umocnionych.
218

ROCZNE DZIEIE

dy to pierwszy raz odważyli się Poganie przez Konrada naprowadzeni łupić Polskę. Za
namowy żony zbierał wielkie skarby , które Poganom pomagaiącym mu hoynie szafował.
Roku 1228 Władysław Laskonogi Xiąże Gnieźnieński z Władysławem Plwaczem Xiążęciem
Poznańskim Synowcem swoim toczyli otwartą woynę: Zwyciężył Laskonogi i Synowca
uwięził, któren wydobywszy się z więzienia, wygnał wzaiemnie Stryia z Wieikiey Polski.
Roku 1231. powrócił Laskonogi wygnany z Raciborza, obiegł Gniezno, i przez nieiaki czas.
Dybywał: lecz niemógłszy go dostać, odszedł zasmucony, i tegoż roku przestał żyć na
wygnaniu. Plwacz zatym obiął panowanie w całey Wieikiey Polszce.
Roku 1232 Władysław Plwacz zostawszy Panem całey Wieikiey Polskiey, chcąc
wywdzięczyć się Bogu za wywyższenie siebie (ile że iuż miał dwóch Synów z prawego łoża,
Przemysława I. i Bolesława Pobożnego) i z przychylności do Kościoła Poznańskiego , w
którym Odo Oyciec iego , Bolesław Wielki, i inni przodkowie ie-


W WIELKIEY POLSZCE. 210.

go spoczywają, nadał mu swobody udzielności: "Wszystkie
włości i wło- "ścian Kościoła tego, które Biskup i
"Kapituła posiadali, lub z czasem pra- "wnie nabyć mogą;
uwolnił od wszel- "kiey robocizny, Stóyków, Straży,
"Poradlnego , Przewodów , Podwo- "dów, Sepu,
Szrepu, Stanu i wypra- "wy na woynę: wyłączył ich z pod
"Zwierzchności Palatynów, Kasztel- "lanów, Sędziów,
Podsędków tak, iż "ludzie do Kościoła należący przed
ni- "czyy Sąd nie powinni bydź pozywa-
"ni, ani stawać i odpowiadać obowią- "zani, tylko przed
własnemi Panami, "to iest przed Biskupem, Prałatami i
"Kanonikami: wyiąwszy trzy przy- "padki, w których
przez Sędziego Xią- "żęcia panuiącego, (w obecności
wsze- "lako Panów swoich) maią bydź Są-
"czeni: iednakże winy pieniężne na "któreby zostali
skazani, nie Sędzia "Xiążęcy, ale Xiądz do którego Ob.-
"żałowany należy, zyskiwać będzie. "Przypadki wyłączone
są: Nayprzód "gdyby człowiek kościołowy napro-
"wadził nieprzyiaciół na łupiestwo "Kraiu: Powtóre, gdyby
zdrayców "Kraiu taiemnie wykoczował: Trzecie,
220 ROCZNE DZIEIE

"gdyby nażycie Xiążęcia godził. Po "nieważ w przypadkach
wymienio- "nych kara śmierci i rozlew krwi za-
"chodzi, a Duchowna Osoba wyroko-
"wać nie może, przeto Sędzia Xiążę "cia Panuiącego sądzić
powinien. Po- "zwolił także Pawłowi Biskupowi i na-
"stępcóm iego kować pieniądze w mia- "steczku Krobia, nadał
mu wieś Suł- "kowa Krobia zwaną, i wolność po-
"lowania w całe Dyecezyi "
Panowie Wielkopolscy sprowadzili w roku następnym Henryka Brodatego Xiążęcia
Szląskiego i Krakowskiego, i obrali go sobie za Pana, myśląc zabić Władysława za nadanie
takowych swobód. Przed przybyciem iego spalił Władysław Zamek Bnin , a Gniezno
obwarował. Drugą przyczyną ztrącenia iego było , że mu Henryk Brodaty nie przebaczył Ran,
które dawniey w Gąsawie przez zdradę iego odniosł. Za zmową więc i wezwaniem Panów,
wszedł Henryk do Ziemiów Poznańskiey, Kaliskiey, Pyzdrskiey i Srzedzkiey, Zamek Bechow
obiął, Bnin i Szren własnym kosztem odbudował i załogami przyzwoicie osadził. W Szremie
ustanowił Borzywoia Syna Siostry


W WIEŁKIEY POLSZCE. 221

swoiey Adelaidy Margrabiny Morawskiey mieszkaiącey przy sobie (*). Tym sposobem
Henryk Brodaty z Synem swoim Henrykiem Pobożnym połączyli pod swoie Panowanie z
Ziemią Szląską, Państwa Wielkopolskie i Krakowskie.
Xiąże Mazowiecki Konrad narażony ze strony Ziemi Chełmińskiey na ustawiczne napaści
Prusaków i Pollexianow (151) za radą Gunthera Biskupa Płockiego, nadał ią na lat
dwadzieścia Szpitalnym Panny Maryi Jerozo-

(*) Którą Król Czeski Jednooki po śmierci Dippolda Margrabi wygnał ze czterema Synami z
Morawy. Borzywoia zabili potym Wielkopolanie wszedłszy taiemnie do Zamku Szremskiego:
Bolesława drugiego iey Syna zabili Poganie: Ttreci Bolesław umarł pochowany w Trzebnicy:
Dippold czwarty Syn Kakonik Magdeburski, tamże zmarły i pochowany.

(151) Z tego wspomnienia Pollexianow i t opisania ich Ziemi (pod Panowaniem Kazimierza
II.) poprzedzaiącego , zdaie się, ze Pollexianie nie są Podlasianie czyli Jaczwiugowie, lubo
niektórzy Pisarze tak mniemaią.
222 ROCZNE DZIEIE

limskiey z Domu Teutońskiego, brodę (152) i krzyż czarny noszącym, ażeby mu do
odpierania Pogan pomagali. Mimo tego, gdy Prusacy i inne Pogańskie Narody nieprzestawali
uciemiężać Ziemiów Mazowieckich, wezwał Henryka Brodatego Synowca swego, z którego,
iako i Krzyżaków, pomocą woiował z Prusakami i z innemi Poganami, i wielką im kieskę
zadał. Po tym sławnym zwycięzkie prosił go Henryk za Krzyżakami , ażeby raczył nadać im
Ziemie Chełmińską wiecznym Prawem: iakoż za wstawieniem się Henryka darował im
łaskawie rzeczoną Ziemię między rzekami Ossą, Wisłą i Drwańczą.

Roku 1258 umarł Henryk Brodaty Xiążę Szląski , Wielkopolski i Krakowski, zostawiwszy
Państwa Henrykowi Pobożnemu Synowi swoiemu iedynemu ze Świętą Jadwigą (153)
spłodzonemu, a w następuiącym roku prze-

(152) Dla tego nazywa ich Autor Brodaczami, Barbati.

(155) De Sancta Hedvigi. Wspomia Autor o Kanonizacji tey Swiętey niżey pod rokiem 1255.



W WIELKEI POLSZCZE. 223

niosł się do wieczności Władysław Plwacz. Utrzymywał on się ze szczupłey Dzielnicy, to iest
Uścia, Nakła i Szremu z przyległościami.
Tegoż roku Arcybiskup Magdeburgski obległ Zamek Lubuski, pod pozorem iakoby Henryk
Cesarz (zdobywszy go za Panowania Bolesława III.) darował Kościołowi iego: lecz pokonany
przez Wielkopolan, straciwszy wiele woyska, odstąpił ze wstydem.
Tegożroku Tatarzy zniczczyli Węgry i spalili, i nabrawszy plonu, powrócili na bezrok do
domu.
Tegoż roku Bolesław Wstydliwy Syn Leszka Xiążęcia niegdyś Krakowskiego poiął za żonę
Kingę (Kunegundę) Córkę Beli IV. Króla Węgierskiego. Powiadaią o niey , że zaraz po
urodzeniu rzekła nadzwyczajnym sposobem Ave Regina Coelorum, i potym aż do wieku od
natury przepisanego mówić przestała. Żyli w czystości i wstrzemieźliwie , póki Dusz swoich
Bogu szczęśliwie nie oddali.
Nakoniec tegoż roku Konrad Xiąże Mazowiecki w zapalczywości kazał poimać Mistrza Jana
Czaplę Scholastyka Płockiego; i skatowanego iako zło-
l
224

ROCZNE DZIEIE

dzieia powiesić: zdiętego z szubienicy i nieżywego znowu powtórnie kazał powiesić nad
Wisłą, na przeciwko Kościoła S. Benedykta, za to, że Kazimierz Syn iego (ożeniony w
piątym stopniu pokrewieństwa z Córką Henryka Pobożnego, a Wnuczką Henryka Brodatego i
Swiętey Jadwigi) bawiąc z żoną w domu Teścia zbyt długo , czas od Oyca zamierzony
przetrzymał. Obwinił Konrad Jana Mistrza i Nauczyciela Kazimierzowego, iakoby za radą i
zezwoleniem iego odważył się Syn na takowe nieposłuszeństwo, i skazał go na utratę życia.
Na zadosyć uczynienie za ten występek, darował po tym Arcybispupowi i Kościołowi
Gnieźnieńskiemu Zamek Łowicki z Powiatem na wieczność.
Roku 1240 Grzegorz IX. Papież przywołał wszystkich Arcybiskupów osobiście, a Biskupi i
Kapituły przez Pogłów (ieżeli dla słusznych przyczyn sami zjechać nie chcieli lub nie mogli)
dla zrzucenia za ich radą Fryderyka z Cesarstwa, wyklętego iuż w łońskim roku za to, że
niektórych Biskupów z własnych stolic powyrzucał, i niektórych Kardynałów uwięził, lecz
zabiega-


W WIELKIEY POLSZCE. 225

biegami i chytrością Cesarza przecięto drogi, i przywołani dostać się do Rzymu nie mogli.
Roku 1241 Bati Król Tatarski przechodząc przez Ruś do Węgier z niezliczonemi zastępami
dzikiego Narodu swoiego, część ich oddzielił przeciwko Polszce, którzy w dzień Popielcowy
Miasto i Ziemię Sandomirską zniszczyli, nieprzepuszczaiąc Płci ani wiekowi. Z równym
okrucieństwem przez Wislicę do Krakowa przyszli. Pod Opolem zastąpili im Władysław
Opolski i Bolesław Sandomirski Xiążęta (154) i bóy rozpoczęli, lecz przewyższaiącey liczbie
i woli Boskiey oprzeć się nie mogąc, pierzchnęli. Oddział ten Tatarów zniszczywszy
Sieradzką, Łęczycką Ziemię i Kuiawy, wkroczył do Szląska. Henryk Pobożny Xiąże Szląski,
Wielkopolski i Krakowski, zastąpił im z licznym i zbroynym woyskiem w polu pod Zamkiem
Lignickim, i w nadzieię Boskiey pomocy starł się z niemi mężnie: lecz z dopuszczenia

(154) Boleslaus Oppoliensis et Vladislaus Sandomiriensis Duces, imiona Xiążąt przełożone
mylnie , poprawiliśmy.
15
226

ROCZNE DZIEIE

Boga (któren niekiedy Prawowiernych za grzechy chłoszcze) waleczny Xiąże straciwszy
wiele woyska zabity, poległ wraz z Xiążęciem Boleslawem Szeplota zwanym (155). Sam zaś
Król Tatarski Bati wkroczył do Wegier. Zastapili mu Królowie Wegierscy Bela i Koloman
Bracia: ale straciwszy znaczna cześć woyska cofnęli się: a Bati przeszedł nawet Dunay, i
dlużey niżeli przez rok trapiąc Wegrów, bez względu na wiek i pleć od mała do wiela
okrutnie zabiiaiąc, sroga kleske Narodowi zadal, i Miasta nielitosciwie
zniszczył.
Bolesław Łysy pierworodny Syn Henryka Pobożnego zabitego przez Tatarów, z łagodności
Oycowskiey wyrodny , a drapieżny iako zwierz, nastąpiwszy na Państwa Oyczyste (wspólnie
z Braćmi Władysławem, Konradem i Mieczysławem ) srogo zaczął panować nad
Wielkopolanami: przenosząc nad nich Niemców, rozdawał im obszerne włości bezprawnie:
Wielkopolanie też wypowiedzieli mu posłuszeństwo, i

(155) Bolesaw Szeplota Siostrzeniec Henryka Pobożnego.


W WIELKEI POLSZCE. 227
porzuciwszy go, przyięli dobrowolnie Przemysława I. i Bolesława Pobożnego Synów
Władysława Plwacza iako Panów swoich naturalnych , którym naypierwey Zamek
Przemęcki, odebrawszy go Bolesławowi, poddali.
Swiatopełk ów Zmiennik, co bezwstydnie i bezprawnie sam się zrobił Xiążęciem Pomorskim,
niegodziwym podszczuwaniem odwiódł od posłuszeństwa Prusaków Chrzesnych
podległych Krzyżakom; z któremi połączywszy się uderzyli niespodziewanie na Niemców, i
wiele ich nieprzepuszczaiąc płci ani wiekowi ubili. Mszcząc się tego Krzyżacy, połączywszy
się z Xiążętami Wielkopolskiemi, zdobyli na Swiatopełku Wissogrod i Czartowiec, tudzież
Nakło, (które w małoletności Przemysława i Bolesława zdrada opanował ) odzyskali, i
Xiążętom zwrócili. Działo się to roku 1243, kiedy Przemysław I. Xiąże Wielkopolski
Zamek Zbąszyn budował
Tegoż roku Konrad Xiąże Mazowiecki naszedł Dyecezyą Krakowską, i złupiwszy wsie do
Kościoła należące, popaliwszy Dwory Biskupie i Welkie szkody Kościołowi uczyniwszy,
wró-
15*
228

DZIEIE ROCZNE

cił do domu bezkarnie. Wyklął go za to Prandota Biskup Krakowski (w roku przeszłym
obrany i poświęcony) co Pełka Arcybiskup Gnieźnieński potwierdził.
Xiąże Pomorski Swiatopełk z obowiązku pewney umowy oddał był Krzyżakom Mszczuga
Syna swoiego w zakład, którego w tym czasie wywieziono do Niemiec, gdy Oyciec
zapomniawszy umowy i przyrzeczenia, ważył się znowu podbudzać Prusaków.
Tegoż roku Konrad z Mazurami swemi naszedł Ziemię Sandomirską: Bosław Wstydliwy
Synowiec iego ztoczył z nim bóy u Schodołu, i wygnał go z Państwa swoiegó.
Roku 1244 Swiatopełk, przekupiwszy niektóre osoby, kazał spalić zdradziecko Czartowiec,
Miasto Chełmińskie, i wkrótce wkroczywszy z Prusakami do Kujaw, wiele Chrześcian
niegodziwie pozabiiał, wielu poimał, i kray zniczył pożogami. Żołnierze dwóch Braci
Franciszkanów zabili.
Nie długo potym Przemysław I, Xiąże Wielkopolski poiął w małżeństwo Jadwigę Córkę
Konrada Kędzieżawego (któren był Synem Henryka

229

W WlELKIEY POLSZCE.

Pobożnego zabitego przez Tatarów (156) krewną w stopniu czwartym i piątym). Po
uroczystościach weselnych Rycerstwo Wielkopolscy wzięli Zamek Kalisz i Xiążęciu swemu
oddali; trzymał go albowiem dotych czas Bolestaw Łysy Xiąże Szląski, niechcąc go wrócić
Bolesławowi IV. Bratu iego. Pomorzanie także wrócili mu dobrowolnie Santok stary, któren
niegdyś dla Henryka Pobożnego , a potym dla Bolesława Łysego Xiążąt Szląskich
utrzymywali.
Tegoż roku wszyscy Panowie Wielkopolscy iednomyślnie obruszyli się

(156) Filiam Conradi Henrici Ducis Slesioe quem Tharthari occiderunt, czytam Flliam
Conradi Crispi (Filii Henrici Ducis etc. lubo mniemałbym, że Konrad był Bratem, Henryka
Pobożnego: ale że Autor powiedział wyzey (pod rokiem 1238.) ze Henryk Brodaty iednego
tylko Syna zostawił, to iest Henryka Pobożnego , przeto nazywamy go Synem tegoż Henryka
Pobożnego wymienionym wyżey pod rokiem 1241. Naruszewicz mieni tegoż Xiążęcia
Konrada bezpotomnym, leez Autor powtarza niżey pod rokiem 1249, że miał Córkę za
Przemysława I, wydaną.
230

ROCZNE DZIEIE

przeciwko Kościołowi Poznańskiemu, chcąc go wyzuć ze swobod, o których wyżey
mówiliśmy, przez Władysława Plwacza nadanych, i listem potwierdzonych. Biskup z
Kapitułą ulegli na czas ich zapalczywości, lecz w roku następuiącym Xiążęta Przemysław L.
Z Bratem,na prośbę Xiedza Bogufała ?. Biskupa i Kapituły, potwierdziwszy łaskawie List
Oycowski rzeczony, swobody i wyłączenia nadaiący, kazali obwołać na targach, ażeby pod
karą był utrzymywany. Potym nazaiutrz po święcie Świętego Woyeiecha , Przemysław I.
przypasał Miecz Rycerski Bolesławowi Bratu swoiemu, w Kościele Gnieznińskim pod czas
Mszy przez Xiędza Pełkę Arcybiskupa czytaney.
Roku 1247 Bolesław Łysy Xiąże Szląski wpadłszy do Wielkiey Polski zbudował Zamek
Kopaniczę nad rzeką Odrą. Przemysław i Bolesław wyszli przeciwko niemu z woyskami
swoiemi, lecz nim przyszło do boiu, zgodnym, sposobem dla miłości pokoiu dali mu trzy
Zamki, Santok, Międzyrzec i Zbąszyń.
Nie mógł strawić Konrad Xiąże Mazowiecki, że był pobity od Synowca swego pod
Suchodołem, i niechcąc

231

W WIELKIEY POLSZCE.

tey hańby mimo się puścić, wolał skażonym sumnieniem Boga obrazić, niżeli się pohamować
od zemsty. Przybrawszy więc liczną zgraię Litwinów, naszedł Kraie Synowcowe: zastąpił mu
Bolesław Wstydliwy pod Zaryszowem i krwawy bóy ztoczył: lecz gdy nieszczęśliwie
zwyciężonym został, Litwini z Mazowianami wielu Sandomierzan i Krakowian ubili i w
niewolą zagarnęli.
Tegoż roku Przemysław I. i Bolesław podzielili się Wielką Polską w ten sposób: Bolesławowi
dano Zamek Kaliski z przyległościami i kraiem między Prosną i Przemętą, tudzież Zamek
Przemecki z przyległościami z północney strony po Rzekę Wartę aż do Moszyny i do bagna
Sępno zwanego, ztamtąd po rzeki Lanhę i Obrę: Pod Panowaniem zaś Przemysława I.
została reszta Ziemi Gnieźnieńskiey i Poznańskiey z przyległościami. Poprzysięgli sobie
Xiążęta wzaiemnie, że ieden drugiego Państwa nienaruszy: co Bogufał II. Biskup Poznański,
na ich żądanie, klątwą obostrzył przeciwko temu, którenby z nich ważył się przywłaszczać
sobie bynaymniey w dziel-
232 ROCZNE DZIEIE

nicy Bratenskiey. Lecz ani przysięga , ani klątwa nie zabespieczyła tego Działu , zwalono go ,
iako powiemy niżey.

Tegoż roku Barnym Xiąże Słowiański, czyli Kaszubów, obległ Zamek Santok. Pospieszył
Przemysław I. przeciwko niemu, przybył i Bolesław Łysy Xiążę Szląski, do którego rzeczony
Zamek należał. Barnym widząc to odstąpił oblężenia, a Bolesław Łysy wrócił natychmiast
Przemysławowi Santok dobrowolnie, przez wzgląd na waleczność i czuyność iego.

W kilka dni potym Bolesław Xiąże Kaliski odzyskał Zamek Lędzki do Zakonników
tamecznych należący , któren Kazimierz Xiąże Kujawski i Łeczycki, Syn Konrada
Mazowieckiego, umocniwszy trzymał.

Konrada Xiąże Mazowiecki Oyciec Ziemowita i Kazimierza dopiero wspomnianego, umarł w
tym Roku zostawiwszy Ziemowitowi Xięstwo Mazowieckie: Lecz Kazimierz w czasie kiedy
Zimowit z Matką zatrudnieni byli pogrzebem Oyca, opanował nie spodziewanie Łęczyce,
Spicymierz i Rosprze.


W WIELKIEY POLSZCE. 233

Roku 1258 Jakób Archidyakon Leodyiski, Kapelan i Nuncyusz Papiezki w Polszce, Prusiech i
Pomeranii, złożył Sobor we Wrocławiu: znajdowali się tam Pełka Arcy-Biskup Gnieźnieński
, Tomasz Wrocławski, Bogufał Poznański, Prandota Krakowski , Michał Władysławski, Piotr
Płocki, Nankier Lubuski, i Henryk I. (świeżo obrany z Opata ) Chełmiński Biskupi: za
których zdaniem i zgoda, pozwolił Jakób Polakom pożywac mięso od Starozapustney
Niedzieli do Wielkiego postu; albowiem podług obyczaiu pierwiastkowego Kościoła należalo
pościć te dnie: lecz ze wiele Osób nie zachowuiąc postu podpadali klątwie z
niebespieczeństwem dusznym , przeto dano im to uwolnienie. Pełka Arcybiskup z
Biskupami i Duchowieństwem swoim złożyli naraz, piątą część trzechletnich dochodów
swoich, i przez Brata Gotfryda Penitencyaryusza Papiezkiego posłali na wsparcie Kościoła
Rzymskiego; albowiem Innocencyusz IV. złożywszy z Cesarstwa Fryderyka II. na Zborze
Lugduńskim , użył przeciwko niemu siły świeckiey.
234 ROCZNE DZIEIE.

Tegoż roku Bogufał II. Bikup Poznański wziął od Ziemowita Xiążęcia Mazowieckiego wieś
Kozłowo w długu, któren za Oyca winien był zapłacić.

Xiąże Przemysław I. poimał Tomasza Kasztelana Poznańskiego, Tomisława i Sędziwoia Syna
iego Cześnika Herbu Nałęcz, i w kaydany żelazne okutych osadził w Zamku Gnieźnieńskim.
pod strażą dozorców więzienia? albowiem zamyślali z wspólnikami swemi wygnać
Przemysława I. z Bratem? a Bolesława Łysego Xiążęcia Szląskiego sprowadzić; lecz zamiary
ich złośliwe lubo taiemne czuynością Xiążąt zniweczone zostały.
Roku 1249 Przemysław I. odbudował Zamek i Miasto Poznań koło Kościoła Wielkiego; a
Bratu wydzielił Gniezno (137) Gredcz czyli Gedcz, Biechow, Ostrów, Nakło, Uszcie,
Czerniow i Szrem: któren mu zato ustą-

(137) Pierwszy podział uczyniony w roku 1241 zwalono, iako Autor wyżey pod tymże
rokiem zapowiedział. Potym powtórnym podziale przestaiąc Autor nazywać Bolesława
Pobożnego Xiążęciem Kaliskim, tytułuie go. Gnieźnieńskim.


W WIEŁKIEY POLSZCE.

235

pił część swoią w Ziemi Kaliskiey, iako Bolesławowi przylegleyszą.

Tegoż roku Bolesław Łysy Xiążę Szląski, chcący się pomścić na Bracie swoim Henryku
Xiążęciu Wrocławskim (któren go przed nieiakim czasem za bezprawia popełnione poimał, i
związanego trzymał w wieży zamku Lowitz pod ścisłą strażą) nadał nierozmyślnie
Arcybiskupowi Magdeburskiemu Zamek Lubusz znakomity i mocny, należący do
Mieczysława Brata swoiego (któren w Kościele S. Piotra pod tymże Zamkiem pochowany
spoczywa) za posiłki, z których pomocą koniecznie usiłował wygnać z Państwa tegoż
Henryka. Pierwszym iest Bolesław Łysy, co Niemców wprowadzać zaczął do Polski (138),
nadawał im Włości i Zamki, ażeby mu pomagali przeciwko własnym Braciom, z któremi
zawsze woiował. On także Sythawę i Gorlice nierostropnie od Xięstwa Szląskiego postradał.
Tegoż roku Władysław Kazimie-

(158) Cepit primo Theutonos Poloniam inducere, rozumieć się ma do swoiey dzielnicy w
Poszce, która się teraz Szląskięm nazywa.
236

ROCZNE DZIEIE

rowicz Xiąże Opolski chciał zastawić Zamek Rudzki z Powiatem (159) (któren zabrał był
Władysławowi Plwaczowi, kiedy był na wygnaniu z Synami) Kazimierzowi Xiążęciu
Kujawskiemu za pięćset Grzywien, które Mieczysław Brat Opolskiego (ożeniony z Siostrą
Kujawskiego) wziąwszy na wiano, przekazał Testamentem, żeby Władysław Opolski
Kujawskiemu powrócił: lecz gdy Posłowie Kujawscy zwłóczyli obięcie Zamku, Przemysław
I. odegnawszy Poslow obydwoch Xiążąt, odzyskał Zamek Rudzki poddany sobie przez
Załogę(*)
Tegoz roku Konrad Xiążę Głogowski z obawy Brata Bolesława Łysego,

(*) W tym czasie pierwszey nocy po święcie S. Jana Chrzciciela, Ja Bogufał Biskup
Poznański , (160) lubo grzesznik, słyszałem w obiawieniu mówiącego do mnie pewnego Za-

(159) Potym Ziemią Wieluńską nazwany.
(160) W inney Kronice (następuiącey w Rękopismie Willanowskim po Kronice niniey-szey)
powtórzono toż samo obiawienie z dodatkiem: "quod a Deo Converti postulans, hoc ipsum
quibusdam meis Capellanis revelawi expergescens do Somno.


W WIELKIEY POLSZCE. 237

któren (ażeby mu nie dać dzielnicy ) myślał go poimać, a nawet i zabić, zchronił się do
Przemysława I. Zięcia

konnika: "Po dwudziestu piąciu leciech cała Polska dokonaną zostanie," a gdym nalegal na
niego usilnie, żeby wytłómaczył czyli na dobrą czyli na złą stronę ma być dokonana ?
odpowiedział: "Nie" dodał iednakże "że i Papież będzie dokonany" it.d.

Z tego obiawienia wniósł Sommersberg , ze Kronika ninieysza iest dziełem Bogufała II.
dokńczonym tylko przez Baszka: Równym prawem możnaby przyznać i drugą Kroniczkę
(nastepuiącą w rękopismie, i u Sommersberga na karcie 83. wydrukowaną,) w którey tenże
sam przypis znayduie się: z różnicą iednakże, że w Rękopismie mówi Autor in prima persona,
a w Edycyi Sommersberga powtórzono in tertia persona.
Okoliczność czasu ( to iest walka miedzy Władzami Duchowną i Swiecką, kiedy
Innocencyusz IV. Papież ogłosił Krucyate przeciwko Cesarzowi Fryderykowi II.) mógły
być powodem do takowego obiawienia, które lubo się nie ziściło, wszelako Autor, a raczey
mniemam iaki przypisnik, umieścił go w Rocznikach ninieyszych.
238 ROCZNE DZIEIE

swoiego :któren go uprzeymie i z uszanowaniem utrzymywał, i nadał mu Zamek Bytom nad
Odrą niedaleko Głogowa , któren własnym i Brata swego. Xiążęcia Gnieźnieńskiego ludem
odbudował. W czasie tey roboty Przemysław poimał Bolesława Łysego i uwięził.
Powróciwszy do Poznania wydał za rzeczonego Konrada rodzona Siostrę Salomea. Na
weselu znaydowali się Pełka Arcybiskup Gnieźnieński i Bogufał Biskup Poznański przy
którey uczcie Tomasz Kasztelan Poznański z Synami, za poreką, na wolność wypuszczeni.
Roku 1250. w miesiącu Styczniu Jadwiga Matka Xiążąt Przemysława I. i Bolesława umarła.
Tegoż roku w Miesiącu Czerwcu Xiąże Przemysław I. uwięził Brata Bolesława , i wszystkie
iego Zamki mianowicie Gniezno, Naklo, Uszcie, Czernieiów, Szrem, Biechów i t. d. poddały
mu się dobrowolnie.
Tegoż roku Konrad Xiąże Głogowski z Bytomia, poimał Brata swego Henryka Xiążęcia
Wrocławskiego, za to, że obiecawszy mu pod przysięgą odzyskać dzielnice iego od
wspólnego Bra-


W WIELKIEY POLSZCE.

239

ta Bolesława Łysego) nieuskutecznił tego; wszakże dawszy zakładników z przyrzeczeniem,
że iaka cześć Państwa dla niego albo od Brata Bolesława wyiedna, albo mu z własnego
udzieli uwolnionym został.
Roku 1251 Bolesław Łysy uwięził i oddał Niemcom pod Straż Hynkę Syna Muzona
Kasztelana Krosnińskiego którego zdawał się szczegulniey miłować dla wymuszenia na nim
pieniędzy, które na zapomożenie Niemców przeznaczał. Wzgardzili nim za to Polacy (161 ) i
przystali do Brata iego Konrada, poddawszy mu Miasto Krosno i inne Zamki.
Tegoż roku Przemysław I. wydał Zuzannę Siostrę swoią za Władysława Xiążęcia Opolskiego,
w piątymi czwartym stopniu spokrewnioną.
Tegoż roku niektórzy Opryski z Zamku Lubuskiego, przyszedłszy w okolice Zamku
Zbąszyna dla łupu chcieli zaiąć bydło iednemu Pasterzowi któren im rzekł: "Czemuż dla
małey zdobyczy większe rzeczy mimo

(161) Ostrzegliśmy iuż wyżey, że ta część Polski nazywa się teraz Szląskiem.
224

ROCZNE DZIEIE

"puszczacie ? oto teraz w Zamku Zbą- "szyńskim trzech tylko
Strożów! o- "czekuią przybycia więcey."
Dowiedziawszy się o tym Hultaie, udali iakoby na Strażą do Zamku przyszli i opanowali go.
Skoro się Przemysław I. dowiedział o tym zrana, natychmiast ruszył wszystkę Szlachtę i
Pospólstwo, i przybywszy obległ łupieżców w Zamku: którzy widząc śmierć przed oczyma,
poddali się na miłosierdzie. Łaskawie obszedł się z niemi Xiąże, darował ich życiem, i
odzyskawszy Zamek, pozwolił im wrócić do domu.
Roku 1252. W święto S. Szczepana Męczennika, Przemysław I. Konrada Xiążęcia
Głogowskiego Zięcia swoiego, przyozdobił pasem i mieczem Rycerskim, w Kościele
Poznańskim, pod czas Mszy przez Bugufała Biskupa czytaney.
Tegoż roku Barnim Xiążę Pomorski opanował podstępnie Zamek Drdzeń, lecz miesiąc nie
wyszedł, a Przemysław I. odebrał go mocą.
Roku 1253. w miesiącu Lutym Bogufał II. Biskup Poznański dokonał , żywota we wsi
Kościelnej Solec. Lubił



W WIELKEI POLSZCE. 241

Lubił czytać we dnie i w nocy Xięgi uczone, których maiąc nie mało, pilniey niżeli skarb iaki
chował, a potym ie Kościołowi Poznańskiemu odkazał. Zacny ten Biskup w drugim roku
urzędowania Chór Kościoła Poznańskiego zrysowany rozebrał, i nowy z fundamentu
wymurował: był Biskupem lat dziesięć i tygodni dwadzieścia sześć (162). Po śmierci iego
Kanonicy zgromadziwszy się na obranie nowego Biskupa, obrali sposobem Kompromissu,
Piotra Dziekana Poznańńkiego, męża cnotliwego i pobożnego. Lecz że Kardynał Hugo, Legat
Papiezki, zakazał był Arcybiskupowi Gnieźnieńskiemu potwierdzać nowo obranych
Biskupów, przeto Kapituła wyprawiła Posła do Legata z prośbą o pozwolenie Arcybiskupowi
potwierdzenia swego obranego Biskupa, co łatwo otrzymali. Gdy Posłowie z tym powrócili ,
Pełka Arcybiskup naznaczył ktemu pewen dzień do Sławna, lecz Jan Archidyakoń Poznański
i Bogumił Ka-

(162) Gdyby Bogufał II. pisał Kronikę, wspomniałby to zapewne Baszko w tym mieyseu
między iego pochwałami. 16
242

ROCZNE DZIEIE

nonik Poznański, oraz Archidyakon Gnieźnieński sprzeciwili się temu, zarzucaiąc, że pomimo
i bez nich Elekcya stanęła, którey uchylenia żądali. W pośród tych trudności Oppiso Opat
Messeński Legat Apostolski na tedy, wezwał do siebie obie strony do Wrocławia , i
skłoniwszy ich do iedności pogodził. Obydwa Archidyakonowie przeciwni zezwolili na
wybór rzeczonego Piotra Dziekana, którego wybranie Legat władzą Apostolską
potwierdziwszy , Arcybiskupowi obrządek poświecenia polecił.
Tegoż roku Innocenty IV. Papież podczas Mszy, którą w Kościele Sgo Franciszka (w Assyżu)
odprawił, Kanonizował S. Stanisława Sławnego Męczennika , gdzie pomiędzy innemi
Cudami stał się następuiący. Pod czas Mszy Papiezkiey przyniesiono do Kościoła Ciało
pewnego zmarłego: na płacz i ieki krewnych nieboszczyka, padł Papież na kolana przed
Ołtarzem, i modląc się prosił ze łzami w te słowa:
"o Błogosławiony Franciszku! na "przekonanie, że wszystko
co o Swię- "tym Stanisławie pierwszym Polskim
"Męczenniku słyszeliśmy prawdziwe


W WIEŁKIEY POLSZCE. 243

"iest, wskrześ tego Cudzoziemca!" Wstał
natychmiast zmarły i przemówił: Benedictus Deus.
Tegoż roku w Swięto Wielkanocne uwolnił Przemysław I. z niewoli Brata swoiego
Bolesława, i na zjeździe w zamku Gedz, w obecności Pełki Arcybiskupa i wszystkiey
Szlachty Wielkopolskiey, wydzielił mu Gniezno miasto Stołeczne, Kalisz, Rudę, Pyzdry,
Srodę, Bnin, Biechów, Gedcz, Poprednyska i Klecko.
Zacząwszy od tegoż Święta, aż do Swięta S. Jakóba, (pory zwyczayney żniwa ), padał deszcz
we dnie i w nocy. Wody tak zalały, że ludzie pływali po polach i drogach, a żniwiarze
wybierali wzgórki do składania snopów. Ryby w polach, bruzdach i w chałupach łapano. W
tedy Ziemia Wizka naiazdem Pogan i powodziami zniszczona została. Potym zaś w święto
Wszystkich Swiętych, gdy Piotr obrany Biskup Poznaski z Kapitułą po Mszy zasiadł,
zagrzmiało.
Tegoż roku na prośbę pewnego Obywatela z Gąbina, przeniósł Przemysław I. mieszkańców
bliskich Kościoła większego we Szrodzie, do wsi
16*
244

ROCZNE DZIEIE

Kościelney za Wartę, gdzie dawniey założył był Miasto , okopami obwarował i twierdzami
umocnił- W zamian zaś wsi, w którey to miasto założył, nadał Kościołowi Poznańskiemu
Szrode.
Tegoż roku Piotr obrany Biskupem Poznańskim , i Witus Zakonu Dominikanów Biskup
Litewski naypierwszy, poświęceni na Biskupów przez Pełkę Arcybiskupa Gnieźnieńskiego.
Roku 1254 Oppiso Opat Messeński Legat Stolicy Apostolskie rzucił klątwę na Przemysława
I. i zapowiedział Kościoły w Państwie iego za to, że pod bytność iego w Szląsku, kazał złupić
Oleśnicę, miasteczko z powiatem, należące do Henryka Xiążęcia Wrocławskiego: za pięćset
grzywien srebra, które Henryk obowiązany był zapłacić mu, wykupna pewnego Niemca z
niewoli. Trwała zapowiedź od Soboty po Reminiscere, do Srody po Judica, póki
rozgrzeszywszy Xiążęcia nie uchylono klątwy.
Tegoż roku przeniósł się do wieczności z żywota doczesnego Piotr Biskup Płocki: obrano na
iego mieysce


W WIELKIEI POLSZCE. 245

Proboszcza tamecznego Gołek zwanego i powięcono.
Tegoż roku 8. Maia obchodzono uroczyście w Kościele Krakowskim i ogłoszono
Kanonizacyą S. Stanisława Męczennika. Święte Kości, które dotąd od męczeństwa iego przez
sto ośmdziesiąt trzy lat i pół spoczywały w ziemi, ze czcią wydobyto czyli podniesiono,
cząstkami ich obdarzono Kościoły, reszta z głową pobożnie są zachowane w zamknięciu.
Obecnemi byli ogłoszenia Kanonizacyi i podniesieniu z włoków, Wielebni Oycowie Oppiso
Opat Messeński Legat Innocentego IV. Pełka Arcybiskup Gnieźnieński, Prandota Krakowski ,
Tomasz Wrocławski, Walimirz Władysławski, Andrzey Płocki, Wit Dominikanin Litewski
Biskupi, Gerard bywszy Opat w Opatowie Biskup Ruski naypierwszy. Tudzież zacni Panowie
Kazimierz Xiąże Kujawski i Łęczycki, Przemysław I. Xiąże Wielkopolski (163), Ziemowit
Xiąże Mazowiecki, Bolesław Wstydli-

(165) Przemisl Dux Plocensis Polonicoe, czytam Przemisl Dux Majoris Polonice, albowiem
ieszeze w tedy dzielnica Xiążat Mazowieckich na Płocku nie istniała.
246

ROCZNE DZIEIE

wy Xiążę Krakowski i Sandomirski. Biskup zaś Poznański nie był na tey uroczystości ,
albowiem paraliżem tchnięty w miesiącu Kwietniu, umarł 5 Maia. Nastąpił po nim Bogufał
III. z Cniże Kunelina, którego obranie potwierdził Pełka Arcybiskup Gnieźnieński w
Kurzelowie.
Tegoż roku Prześwietne Xiążęta Bolesław Wstydliwy Krakowski, i Władysław Opawski, z
własnym woyskiem i z Rusinami, Ziemię Opawską, (którą Przemysław Król Czeski Jednooki
zwany przywłaszczył sobie) ogniem i mieczem zniszczyli.
Przemysław I. z Bolesławem, Xiążęta Wielkopolscy, i Konrad Głogowski, zniszczyli Kray
Henryka Xiążęcia Wrocławskiego za Odrą i Lesznicą, koło Trzebnicy i Widawy,
nienaruszaiąc wcale Dóbr Kościoła,
Kazimierz Konradowicz Xiąże Kujawski, Łęczycki i Sieradzki poimał Ziemowita Brata
swego z żoną i uwięził.
Roku 1255. w Niedzielę Rerniniscere Bogufał III. z Kurzelowa, poświęcony na Biskupa w
Kościele Lendzkim , przez Wielebnego Oyca Pełkę


W WIELKIEY POLSZCE. 247

Arcybiskupa: obecni byli przy tym Tomasz Wrocławski, Walmierz Władysławski , i Andrzey
Dominikanin Chełniński, Biskupi.
Tegoż roku Kazimierz Xiąże Kujawski wypuścił z więzienia Ziemowita Xiążęcia
Mazowieckiego, pogodziwszy się z nim po Bratersku.
Tegoż roku w nocy Błogosławionego Michała Archanioła , Mszczug Syn Swiatopełka
Xiążęcia Pomorskiego , opanował Zamek Nakło, zdradą iakowegoś Kuszownika. Przemysław
I. z woyskiem swoim i Bolasława Brata, i z Kazimierzem Xiężęciem Kujawskim obiegli
rzeczony Zamek: Bolesław Wstydliwy Xiąże Krakowski przysłał im także na pomoc tysiąc
Ludzi, a Ziemowit Xiąże Mazowiecki Ośmset. Widząc trudność dobycia tego warownego
Zamku, Przemysław I. z Kazimierzem zbudowali na przeciwko od zachodu drugi Zamek , i
osadziwszy go naywalecznieyszymi i nayśmielszemi ludźmi, (ażeby go strzegli, a wchodu i
wychodu ze starego ile możności przeszkadzali), powrócili do Domu. Obydwóch Zamków
osady zcierały się i walczyły: w jedney utarczce Pakosław
248

ROCZNE DZIEIE

Strzednicki i Herman naymężnieysi Przemysławowscy Rycerze zabici, i Pomorzan wielu
wtedy i winnych potyczkach zginęło.
Roku 1256 Przemysław I. na czele woyska swoiego i Braterskiego połączył się z
Kazimierzem Kujawskim pod Nakłem: gdzie naradziwszy sie, poszli dobywać Zamku
Raciąża , do którego schroniło się wiele ludzi z teyże Kasztelani dla ocalenia życia i maiątku.
Podpaliwszy ten Zamek poczęli go ze wszystkich stron dobywać. Zamknięty lud w zamku,
nie mogąc szerzącego się pożaru ugasić, unikaiąc skwaru, uciekali iak mogli do obozu
oblegaiących, poddaiąc się dobrowolnie w niewolą, dla ocalenia życia i wielu iednakże
ogarnieni od ognia , nie mogąc się uratować, spaliło się nieszczęśliwie z Zamkiem i ze
wszystkim w nim znayduiącym się.
Tegoż roku w post wielki Swiatopełk Xiąże Pomorski z Bratem, z Synami, i z woyskiem,
przyprowadziwszy zapasy do Nakła, i złożywszy ie w Starym Zamku, przedsięwziął dobywać
nowy naprzeciwko wybudowany: chcąc tego pożarem dokazać, ka-


W WIELKIEI POLSZCE. 249

zał sprowadzić Drwa Sosnowe suche i w okopy narzucać. Gdy to ludzie iego uskutecznili i po
więcey drew odeszli, Osada z twierdzy wypadłszy, drwa z okopów powyrzucali i sami ie
spalili; przeto Pomorzanie przestali drew znosić, ale okrywszy się lśkniącemi Tarczami i
różnemi machinami, dobywali Zamku mocą, a procowe kamienie i inne drobnieysze rzeczy
na broniących go ciskali. Roziątrzeni Pomorzanie spaleniem Zamku Raciązkiego z ludźmi
usilnie dobywali od szostey godziny ranney do Nieszporów; ale Boskie miłosierdzie
zasłaniało cudownie poczciwą Osadę Zamkową, mężny odpor daiącą, i walczącą słusznie za
Oyczyznę przeciwko nayniepoczciwszemu zdraycy. Ubili dwudziestu Pomorzan, ranili
dziewięciu, resztę odparłszy rozpędzili; Zdrayca powrócił do domu ze stratą w ludziach i ze
wstydem. W następuiącą krzyżową Niedzielę, rozstawiwszy koło nowey Twierdzy zasadzki,
kazał wystąpić żołnierzom swoim ze starego Zamku i wyzywać tamtych do boiu: gdy się
ruszyli, żołnierze Swiatopełka udaiac iakoby się do swoiego Zamku co-
250 ROCZNE DZIEIE

fali, odciągali tamtych za sobą od nowey twierdzy: a gdy Swiatopełk pomiarkował, że im
trudno było wrócić do swoiey Twierdzy, wypadł z zasadzek , i otoczywszy ich licznym
woyskiem pobił, pozabiiał, poranił, poimał: iednakże mimo tego zdradzieckiego zwycięztwa
niemógł dostać Zamku.
Tegoż roku w wilią święta S. Jakóba, przybył Przemysław I. z Panami swemi do Kczyny,
swoiey wsi, dla umowy ze Swiatopełkiem o odzyskanie Nakła. Znaydował się tam także Brat
Poppo Krzyżak Zakonu Teutońskiego, krewny Przemysława w czwartym stopniu przez
Matkę (*), któren iako pośrednik nakłaniał obie strony

(*) Trzeba wiedzieć, ze ieżeli Matka Przemysława I. a Żona Władysława Plwacza była ( iak
powiadaią) Siostrą Swiatopełka, Brat Poppo byłby krewnym iego w trzecim stopniu : i tak
koniecznie bydź musi: alboteż, że Władysław Plwacz i Swiatopełk mieli dwie Siostry rodzone
za żony, albowiem Mszczug Syn Swiatopełka nazywa Przemysława I. i Bolesława Braćmi
Ciotecznemi, i Przemysławowi II. Syuowi Przemysława I. zapisał Xięstwo Pomorskie:


W WIELKIEY POLSZCE. 25l

do zgody. Swiatopełk pomiarkowawszy że niemogłby się utrzymać przy Zamku Nakielskim
zdradą podchwyconym , ( dla ustawicznych przykrości i napaści, które z nowey twierdzy
czyniono), oddawał go, żądaiąc pewney summy na wynadgrodzenie wydatków w nim
poczynionych. Obadwa spuścili się na wyrok Brata Poppona, przyrzekłszy dotrzymać wiernie
i niewzruszenienie cokolwiek on postanowi. Poppo więc wyrokował, że gdy Swiatopełk odda
Zamek Nakielski Przemysławowi, a Przemysław zobowiąże się wypłacić mu w umówionych
czasach pięćset grzywien Srebra , powinni zachowywać się w pokoiu i zgodzie. Zjechali się
więc razem bezbronni między starym i nowym Zamkiem, i pocałowali się wzaiemnie: Wszedł
Przemysław do starego Zamku w sam dzień S. Jakóba , którego sam Swiatopełk wprowadził,
uprzeymie przyiął i Za-

bydź także może, iż Swiatopełk miał za sobą Siostrę Władysława Plwacza, a przeto Synowie
iednego i drugiego byli Braćmi Ciotecznemi: ale nie znayduię nic pewnego w tei mierze,
szladu nawet nie ma , z ktorey Rodziny Poppo pochodził.
252 ROCZNE DZIEIE

mek oddał. Przemysław zaś wydał ma dziewiąciu zakładników maiących zostawać póki
piąciuset grzywien niezapłaci. urobiwszy takowy pokóy roziechali się.
Nakoniec w tymże roku po święcie S. Michała, gdy Xiądz Tomasz Biskup Wrocławski, wzór
Duchowieństwa Polskiego! nocował w Górze, włości Opata Panny Maryi na Piasku, (dla
poświęcenia nowego Kościoła) Xiąże Szląski Bolesław Łysy z błachych powodów,
poduszczony diabelską złością i radą Niemców, na których, zdaniu polegał, wybiwszy wrota
(iakoby złodziey lub rozboynik nie Xiąże) poimał go spoczywaiącego w łóżku, ze
wszystkiego złupił, z szat nawet obdarł. Pomiędzy powodami ten był naymocnieyszy, ażeby
wymógł na nim pieniędzy, których dla Niemców potrzebował. Lubo Niemcy wiedzieli , że
Biskup dla tuszy ciała nie zwyczayny był do konney iazdy , przecież go w koszuli tylko i
spodniach bez szaty, gwałtem w sadzili na konia rączego. Ulitował się nad nim ieden z
naiezdników, odział go od wiatru lichą tkanką i dał mu stare wskórnie. Porwano razem


W WIELKIEY POLSZCE. 253

Bogufała Proboszcza, i Hokkarda Kanonika Wrocławskich, i wszystkich do Zamku
Xiążęcego Wlaus zwanego zaprowadzono i w więzieniu pod strażą osadzono. Ażeby od
Proboszcza i Kanonika rychley dostał piemiędzy ( co mu się i udało) kazał ich zamknąć w
dyby , a Biskupa kazał od zamku do zamku przeprowadzać z szyderstwem : wreszcie uwięził
w wieży Lignickiey. Biskup widząc, że się nie wydobędzie bez okupu, ułagodził go,
obiecawszy dwatysiące grzywien srebra zapłacić, prócz Skarłatowego Sukna, które mu
Kanonik Kokkard za zmnieyszenie czyli ulżenie więzów swoich przyrzekł. Dowiedziawszy
się o tych niegodziwościach Xiądz Arcybiskup, niezmiernie strwożony, rzucił klątwę na Xcia
za radą i zezwoleniem innych Biskupów. Zalecił Sufiraganom swoim, ażeby we wszystkie
Uroczystości, Niedziele i Swięta w kościołach Katedralnych i Parafialnych kazali ią ogłaszać
przy goreiących świecach i biciu we dzwony: ażeby po Kazaniu śpiewano klęczący Psalm
Deus laudem meam dum ne tacueris, przy tym Pater noster, z Antyfoną Exurgat Deus, i
modlitwę
254

ROZNE DZIEIE

następującą: Exaudi quaeso Domine Ecclesiam Tuam non solum Paganorum percussionibus
attritam, sed etiam Christianorum pravitate afflictam, et concede propitius ut qui Divinae
subdi recusant Potestati, dexter a Tuae Majestatis cito deijciantur inimici! Per Dominum
Nostrum Jesum Christum etc. i w czasie kiedy Psalm śpiewano bito w jeden tylko bok
dzwonów przeciwko zwyczaiowi. Niewzruszony Xiąże w zuchwałości swoiey nie chciał
uwolnić Biskupa i otaczaiących go osób, póki mu nie wyliczono pieniędzy , które nad Duszne
zbawienie i honor dostoieństwa swego przekładał: przeto Biskup sprzykrzywszy sobie
niewolą, i z politowania nad swoiemi cierpiącemi , wypłacił mu część pieniędzy , wreszcie
dał Zakładników , i uwolniony został w święto Wielkonocnc. Xiąże pokrywaiąc niegodziwość
swoią obwiniał o tę zbrodnią Braci swoich przyrodnich, Xiążąt Henryka Wrocławskiego z
Konradem Głogowskim, i Panów ich niektórych; którego udawaniu , iako doznanego
zmiennika, nikt nie wierzył.


W WlEŁKIEY PoLSZCE. 255

Roku 1267 tenże Bolesław Łysy chcąc poimać podstępnie Konrada Xiążęcia Głogowskiego
Brata swoiego, zaprosił go na ucztę do Zamku Lignickiego. Konrad lubo ostrzeżony przez
kogoś, chciał się iednakże przekonać dowodnie, i wziąwszy z sobą cichaczem liczny orszak
zbroynych, zostawił część na zasadzce blisko Zamku, żeby rozkazu iego czekali, z resztą w
niewielkiey liczbie wjechał do Zamku. Przyiął go Bolesław z udatną uprzeymością, lccz
zdrada i podstęp na pogotowiu. Konrad uważaiąc, że iedni Niemcy zeszli z wieży za mury, a
drudzy wtuleni w kącie przyczaili się, rzucił się wręcz na Bolesława, i nim Niemcy mogli
powyłazić z kryiowek i uderzyć, porwał go, wyleciał z Zamku, uprowadził, i w Zamku
Głogowskim pod ścisłą strażą osadził.
Tegoż roku Przemysław I. z Bożey Łaski Xiąże Wielkopolski, Syn Władysława Plwacza,
Mąż znakomity przeniosł się do wieczności: którego żywot któtko opiszemy, ażebyśmy czyny
i obyczaie ięgo za przykład przedstawili. Młodym był ieszcze, bo ledwie trzydzieści sześć lat
maiący, lecz oby-
256
Roczne Dzieie

czaiami doyrzały. W pożyciu i obeyściu swoim szczególney łaski Boskiey doznawał:
skromnieyszy nad Duchownych i świeckich, słowa szpetnego lub bezwstydnego nikt z ust
iego nie słyszał: nie umiał się gniewać, a ieżeli kiedy został do gniewu pobudzonym, nigdy
tego dostrzedz nie można było, dla pogodney twarzy z jakową się każdemu stawiał: gotowy
zawsze do nadstawienia ucha, z uprzeymością słuchał wielkiego czy małego, niższego czy
ubogiego: Każdego żądaniu, ile tylko mógł z przyzwoitością, czynił zadosyć. Pomiędzy
współczesnemi Xiążętami Polskiemi, on tyłko ieden łagodny, uczony, skromny, spokoyny,
dobry, pobożny, miłością niezmyśloną Boga i bliźniego pałaiący: unikał niezgody, ale kiedy
go kto zaczepił i Państwo iego naszedł, bronił się do ostatniego. Przez całe życie zabespieczał
Pokóy Państwu swoiemu na wszystkie strony , iednaiąc sobie przyiaźń Xiążąt sąsiaduiących
nie orężem, ale mądrością wlaną w siebie od Jezusa Chrystusa, którey zawsze powodował się:
nie wdzierał się w granice żadnego Xiążęcia sąsiada, ale i owszem pragnął pokoiu

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Kronika Lechitów i Polaków

Post autor: Artur Rogóż » 31 paź 2010, 07:52

257

w Wielkiey Polszce

koiu ze wszystkiemi Narodami: Pobożnym był bardzo, nigdy ile mógł nieopuszczał
nabożeństwa: lubił piękne śpiewanie: odprawiał ile możności Godzinki o Nayświętszey
Pannie, którą czcił z wielką pobożnością: uważano z podziwieniem, że gdy wszyscy
mniemali, iż układłszy się w łóżku spać miał całą noc, on pokrzepiwszy się snem cokolwiek
wstawał o północy, niekiedy wcześniey, i siedząc W łóżku pod namiotkiem ze świecą w ręku
i z Psałterzem, czytywał upodobane Psalmy i Modlitwy: brzydził się pychą : opilstwa tak się
chronił , że go nikt nie widział piianym: miernie iadał, miodu przez wiele lat nie piiał , tylko
piwo albo wino tak roztworzone, że ledwie zapach iego czuć było: przez lat cztery przed
śmiercią nie używał łaźni: powiadano, że przez każden Post wielki, nosił skrycie włosiennicę
pod szatą. Ja sam Baszko Kustosz Poznański (164) widziałem, że po śmierci iego wyniosł
ieden Xiądz dosyć grubą włosiennicę : Boga miło-

(164) Powtórne przyznawanie się Autora do dzieła swego.

17
258
Roczne Dzieie

wał, Kościół Święty szanował, wywyższał i bronił. Kapłanów i Zakonników wszystkich
wielce szanował, i często ich u Dworu swego wspaniale raczył: a w uroczyste święta ieżeli w
bliskości Kościoła Gnieźnieńskiego lub Poznańskiego znaydował się, miewał na obiedzie
Kanoników i Wikaryuszów tychże Kościołów: Stół iego otwarty był dla wszystkich
Duchownych i Świeckich , którzy przychodzić chcieli: W wielki Piątek gdziekolwiek się
znaydował, kazał skrycie sprowadzać ubogich w nocy, i nogi im obmywał, które ręcznikiem
obtarłszy całował: posilał ich napoiem i rozdawał nawet sukno na sukmanki: O nikim źle nie
mówił choćby był naygorszego życia: słowem nie było między Xiążętami i Panami
podobnego iemu: Baczny na nadgrodę wieczney szczęśliwości w Niebie, odkazał
testamentem Bogu i Kościołowi Błogosławionego Woyciecha w Gnieźnie, wieś Cirnelm: a
drugą wieś Buk Kościołowi S. Piotra w Poznaniu, ze wszystkiemi włościąnami na świętników
do tegoż Kościoła przeznaczonemi. Buk z Miastem, z Mennicą, Mytem, Karczmami, z
Mieszkańcami, uży-

259
W WlELKIEY PoLSZCE.

tkami w zupełną własność i dzierżenie na użytek tegoż Kościoła nadał, żądaiąc i nakazuiąc,
ażeby przy grobie iego zawsze we dnie i w nocy za Duszę iego światło gorzało, i za też
dochody odprawiano msze codziennie, a przynaymniey w każda Sobotę,(lub inny któren
dzień w tygodniu maiący bydź wybrany) za Duszę iego i wszystkich zmarłych. Na żadnego z
Xiążąt Polskich pogrzebie nie widziano tak wielkiego płaczu, iak przy pochowaniu iego:
płakali go Xięża, bo przestawał z niemi: płakało go Rycerstwo, bo był łaskawym: płakali go
Zakonnicy, bo litościwe seroe iego nie było dla nich nie przychylne: Żaden wiek ani płeć
obecnych na pogrzebie iego , lub o zgonie słyszących nie mogli się od łez wstrzymać:
Collocet Deus animam suam in Regno Coelorum!
Tegoż roku w Niedzielę w święto S. Kalixta Męczennika, gdy pod czas rannego Nabożeństwa
Kanonicy z Wikaryuszami Matutyny śpiewali, narodził się w Poznaniu Syn pogrobowy
Przemysława I. dobrego. Na końcu dziewiątey Lekcyi przyszedł Poseł z tym doniesieniem:
natychmiast zaśpie-

17*
260
ROCZNE DZIEIE.

wano Te Deum Laudamus, częścią przy Matutynach, częścią na podziękowanie Bogu , że
raczył pocieszyć Wielką Polskę tak wielkim darem. Bogufał III. z Kurzelna Biskup Poznański
z Baszkiem Kusztoszem ochrzcił go, i na pamiątkę dobrego Oyca dał mu imie Przemysław
(165).

Tegoż roku i dnia Xiądz Pełka Arcybiskup Gnieźnieński, Prandota Krakowski, Tomasz
Wrocławski, Bogufał Poznański, Walimierz Władysławski, Andrzey Płocki i Wilhelm
Lubuski Biskupi, z wielą Opatami, Prałatami

(165) Na końcu wstępu powiedział Autor w Rękopismie , scribere Dei omnipotentis adjutus
auxilio incepi, et videlicet Ego Glodislaus cognomento Blasco Custos Posnaniensis: mandato
Rdi Pris Dni Boguslai Episcopi Posnaniensis; ponieważ Bogufał II. Biskup Poznański umarł
roku 1253. a Przemysław II. narodził się roku 1257. nie mógł Baszko pisać Kroniki tey na
rozkaz Bogufała II. ale raczey na rozkaz Bognfała III. za którego Biskupstwa urodził się
Przemysław II. którego on chrzcił, i w którego oczach a może i Opieką ten Xiąże chował się i
wzrastał.

261

W WlELKJEY POLSZCE.

i Kanonikami, złożyli w Łęczycy Sobor , na którym ogłosili Krucyatę (nakazaną władzą
Kościoła przez Alexandra Papieża)i obwoływać ią kazali, przeciwko Bolesławowi Łysemu
Xiążęciu Szląskiemu za to, że zawzięcie i z pogardą ustaw i karności Kościoła, dłużey niż
Rok, przetrwał w Klątwie narzuconey na niego za uwięzienie Tomasza Biskupa
Wrocławskiego. Prócz tego wiele rzeczy na tymże Zborze postanowiono , które są w
zachownaiu przy Kościołach Katedralnych.
Roku 1258 Bolesław Xiąże Wielkopolski (166) Brat Przemysława I.

(166) Pierwszem podziałem między Przemysławem I. i Bolesławem dostał się temu Kalisz i
nazywał się Xiążęciem Kaliskim, Ostatnim podziałem R. 1252 wydzielił mu Przemysław I.
między innemi Zamkami Gniezno i nazywał się Xiążęciem Gnieźnieńskim. Po śmierci
Przemysława I. obiąwszy z opieką Synowca w niemowlęctwie będącego , Panowanie w całey
Wielkiey Polszce nazywa go Autor Xiążęciem Wielkopołskim. W Przywileiu Żydom
Kałiskim w R.1264 nadanym, któren Łaski w Zbiorze Statutów Polskich umieścił, pisze się
takie Bolesław Xiążęciem Wielkopolskim.
262

Roczne Dzieie

zmarłego, sprowadził z Ziemi Krakowskiey(z Królewską wystawnnością ) Helenę żonę
swoią, Córkę Beli IV. Króla Węgierskiego, urodzoną z Siostry Swiętey Jadwigi (167), którą
sobie na rok przed śmiercią Przemysława I. zaślubił (*).

(*) Spłodził potym z Heleną Córek trzy, z których iednę wydał za Władysława Łokietka Syna
Kazimierza Kuiawskiego z Xięstwem Gnieźnieńskim, albo dwanaście set Grzywien Srebra w
posagu : drugą za Henryka Syna Bolesława Łysego Xiążęcia Szląskiego z Ziemią Wieluńską ,
to iest Kasztelanią Rudzką , albo dwanaście set Grzywien Srebra posagu: trzecią poświecił na
służbę Bogu w Klasztorze S. Klary w Gnieźnie; któren zbudował i hoynie uposażył (168).

(167) Omyłka; albowiem Siostra S. Jadwigi Gertruda , była żoną Andrzeia Króla
Węgierskiego zabitego roku 1213. Helena zaś czyli Jolanta żona Bolesława Pobożnego, i
Kunegunda żona Bolesława Wstydliwego Xiążęcia Krakowskiego, były Córki Beli IV. Króla
Węgierskiego z Cesarzowny Greckiey urodzone.

(168) Mimo tego , że się Bolesław Pobożny Xiążęciem Wielkopolskim pisał i panował,

263

W WlELKIEY POLSZCE.

Tegoż roku Dopominał się Bolestaw od Kazimierza Xiążęcia Kujawskiego Zamku
Lendzkiego z Powiatem, któren Kazimierz zabrał w młodości iego i Przemysława I. Brata. W
przemianie szczęścia woiennego oba Państwa niszczyły się: nakoniec ruszył Bolesław
wszystko Woysko Wielkopolskie, wkroczył z potęgą do Kujaw, obiegł Inowrocław i usilnie
dobywał z pomocą Bogusławowicza Kaszubsko-Pomorskiego, któren z Sześciąset ludzi
zbroynych przybył. Kazimierz widząc że nie zdoła oprzeć się ich potędze , oddał
Bolesławowi połowę Kasztelanii Lendzkiey, spaliwszy Zamek Lendzki, któren sam
zbudował.
Tegoż roku Pfulco, którego właściwe Imię Pełka, Arcybiskup Gnieźnieński dokonał żywota w
Łęczycy: Mąż dobrych obyczaiów, uczony i uczciwy. Kwitnął Kościół Polski pod

nie przywłaszczał sobie iednakże dziedzictwa małoletniego Synowca swoiego, i własną tylko
dzielnicą Córki swoie wyposażał, zostawuiąc Synowcowi wolność , iako się zdaie,
wykupienia ich opłatą wyznaczonych posagów.
264

ROCZNE DZIEIE

iego rządem, i szczęśliwie trymfował we wszystkim. Obrano iednomyślnie na iego mieysce
Janusza Proboszcza tamecznego, któren po Elekcyi posłał do Dworu Rzymskiego, z
pomiędzy Kanoników Gnieźnieńskich, Henryka Dziekana Poznańskiego, Idziego
Archidyakona Łęczyckiego i Przemysława, prosząc o poświęcenie czyli potwierdzenie i o
Palliusz. Posłowie przybywszy do Rzymu, zastali nową ustawę Alexandra Papieża,
obowiązuiącą każdego Arcybiskupa nowo obranego stawić się osobiście przed Papieżem: co
gdy Januszowi doniesiono, puścił się natychmiast w drogę w Sobotę przed Invocavit roku
1259. i stanął osobiście przed Papieżem: którego poznawszy i przez Kardynałów
wyexaminowawszy, kazał nazaiutrz poświęcić na Arcybiskupa. Lecz Henryk Dziekan i
Przybysław Kanonik powracając do Oyczyzny pomarli w Lombardyi.
Tegoż roku Warcisław Xiąże Kaszubów z woyskiem Wielkopolskim, które mu Bolesław
przydał, i z Biskupem Kamińskim , ruszył przeciwko Swiatopełkowi Xiążęciu Pomorskiemu.
Przyszedłszy pod Słupcę inaczęy Stol-

265

W WlELKlEY POLSZCE.

pe zwaną, zostawił Biskupa z iego woyskiem i znaczną część woyska swego, na
stanowiskach, ażeby bespieczeństwa swego, I3ołaków, i pozostałey gawiedzi strzegli i
bronili. Sam z licznym woyskiem wkroczył do Ziemi Swiatopełka i niszczył ią. Swiatopełk
nie mogąc sile iego oprzeć się, obrócił się przeciwko Stanowiskom, uderzył na Biskupa i
woysko iego rozpędził, wielu Rycerzy, wielu uciekaiących i Pacholików ubił, niektórych
poimał, i zdobywszy wielki plon i Jeńców , bez swoiey szkody odszedł.
Roku 1259 Kazimierz Xiąże Kujawski zebrawszy parę tysięcy bitnego woyska, wkroczył
taiemnie w dzień S. Cyryaka Męczennika w Ziemię Kaliską, i nie miłosiernie złupił ią. Gdy o
tym doszła wiadomość Bolesława, ( któren iuż przeniosł się był na mieszkanie do Poznania)
powrócił szpiesznie do Kalisza: lecz ledwie trzydziestu ludzi zebrał po drodze i w Zamku
Kaliskim, których połączywszy z nadwornemi, poruczywszy się Bogu w którym zawsze
ufność pokładał, poszedł przeciwko Kazimierzowi, i między Koninem , Kołem i Opatowem,
wsią Arcybi-
266

Roczne Dzieie

skupią, w lesie Solec zwanym, żwawo uderzył na woysko iego; Bóg szczupłe woysko iego
taką odwagą cudownie natchnął, ze licznieysze woysko Kazimierza do ucieczki zmusili,
wielu ubiwszy, raniwszy i poimawszy , odzyskał zabraną zdobycz, trzysta koni na których
siedzieli zdobył, i Palatyna Kujawskiego śmiertelnie ranionego poimał. Powiadaią, że kiedy
Bolesław uderzył na woysko Kazimierza , taki ich strach ogarnął, że każde drzewo w lesie
wydawało się im Rycerzem; przeto ratuiąc się ucieczką, cudem porażeni zostali. Sami
przyznawali to zwycięstwo łasce Boskiey i dobrey sprawie Bolesława; iakoż bezwątpienia
Bóg wszechmogący, nieopuszczaiący pokładaiących w nim ufność, spuścił snadź
Bolesławowi z Nieba posiłki, ponieważ z małą garstką ludu szcęśliwie pokonał licznieyszych
nieprzy-
iaciół.
Tegoż roku tenże Kazimierz sprowadziwszy pod pozorem rozmowy Palatyna, i Szymona
Brata iego Kasztelana, Gnieźnieńskich, tudzież Mikołaia Palatyna Kaliskiego, i wiele
Szlachty poimał.

267

W WlELKIEY POLSZCE.

Tegoż roku tenże Xiąże z pomocą Swiatopełka zbudował Zamek w Państwie Bolesława
Xiążęcia Wielkopolskiego, przeciwko niemu samemu.
Tegoż roku w oktawę święta S. Michała, Xiążęta Bolesław Pobożny Wielkopolski, Bolesław
Wstydliwy Krakowski i Sandomirski, Ziemowit Mazowiecki,i Roman Syn Daniela Króla
Halickiego, pomagaiąc Ziemowitowi Mazowieckiemu przeciwko Kazimierzowi
Kuiawskiemu Bratu iego przyrodniemu , weszli z połączonemi woyskami do Ziemi
Łęczyckiey, którą do szczętu złupili i spalili; a zbudowawszy w teyże Ziemi Zamek, poruczyli
go Ziemowitowi. Zagrożony niebespieczeństwem Kazimierz , nie mogąc oprzeć się tak wielą
połączonym Xiążętom, prosił o zawieszenie broni do święta S. Jędrzeia, i o Zjazd na tenże
dzień, przyrzekaiąc każdemu zadosyć uczynić, komu granice lub Zamki niesprawiedliwie
zaiechał.
Tegoż roku przed świętem S. Jędrzeia, Tatarzy z Prucianami, Rusinami , Kumanami, i innemi
Poganami weszli do Ziemi Sandomirskiey na utrapienie Chrześcian:
i łupiestwem,
268
Dzieie Roczne

pożogami, morderstwem Ludu, niezmiernie ią niszczyli; wiedząc, że wiele ludu zchroniło się
do Zamkn Sandomierza z maiątkami, oblegli go i dobywali ciągle. Xiążęta Ruscy ,iako to;
Wasilko Brat Daniela Króla Ruskiego, Lew i Roman Synowie tegoż Króla, widząc zwłokę w
dobywaniu Zamku mocą , umyślili dostać go podeyściem zamkniętych w twierdzy i zdradą
:zapewniwszy sobie bespieczeństwo, zeszli się z niemi na namowę i doradzili upraszać
Tatarów o zapewnienie im życia , gdy Zamek poddadzą z dostatkami które w nim maią.
Dali się uwieść, przekładaiąc życie nad zachowanie Zamku i maiątku, i pozyskawszy
zapewnienie Tatarów i samychże Xiążąt, że mogą odeyść wolno i zdrowo z żonami i dziećmi,
otworzyli Zamek, i porzuciwszy wszystko, wyszli bezbronnie; lecz Tatarzy rzucili się na
nich iak wilcy na owce, rozlewali krew niewinną strumieniami , od których aż Wisła
wezbrała, a nasyciwszy się do zmordowania zabóystwem, resztę ludu iak trzodę napędziwszy
do Wisły potopili; młode tylko niewiasty, piękne dziewice, i chłopców poimali:

269

W WlELKlEY POLSZCE.

wiele tysięcy ludu w tym razie utraciło życie od miecza i długiey niewoli. Wyprowadziwszy
wszystko z Zamku spalili go Tatarzy, a potym w Ziemi Krakowskiey i Sandomirskiey długi
czas bawiąc , niezliczone Przebóg! i niewypowiedziane złoczyństwa popełniali.
Roku 1260 Xięże Wielkopolski wydał Córkę Przemysława I. Konstanstancyą, za Konrada,
Syna Margrabi Brandeburskiego czyli Zgorzelickiego, wesele odprawiono w Santoku, i dał
mu w posagu Kasztelanią Santocką, ale bez Zamku: która przeto do tych czas zostaie
oderwana od Królestwa Polskiego.
Tegoż roku Prusacy chrzczeni z Królem swoim Mandolfem, dla uciążliwości wielkich,
iakowe od Krzyżaków ponosili, porzucili Wiarę: przeszli do Litwinów z niektóremi Braćmi
zakonu Krzyżackiego, i ściśle się z niemi zkoiarzyli. Mandolf połączywszy ze swemi
Prusakami Litwinów i innych Pogan, blisko trzydziestu tysięcy wojowników, wkroczył do
Ziemi Mazowieckiey: Miasto Płocko i wszystkie miasteczka w Ziemi Płockiey ogniem,
270
Roczne Dzieie

mieczem, łupiestwem, zaborem zniszczył: poszedł potym do Ziemi Pruskiey, Miasta
poburzył, wsie i cały Kray w niwecz obrócił: a Prusacy iego, zmienni Chrześcianie, wielką
rzeź ludu Chrześciiańskiego popełnili.
Roku 1261. w trzecim tygodniu po nowym roku wielka liczba Chrześcian z Niemiec, z Polski
i innych Prawowiernych Narodów, połączywszy się, weszli do Ziemi Litwinów i innych
Pogan, chcąc ich zwoiować i wygładzić , lecz gdy się w Ziemi nieprzyiacielskiey rozproszyli,
Poganie napadli niespodzianie na resztę woyska Chrześciańskiego przy tłomoczkach
zostawioną , i wielu ubiwszy czekali powrotu rozsypanych: którzy posłyszawszy o klęsce
swoich, z zarozumiałością o swoiey potędze, powrócili szpiesznie do swoich tłómaczków,
gdzie znalazłszy liczne woysko nieprzyiaciół, starli się z niemi i walczyli, i lubo wielu Pogau
ubili, iednakże z dopuszczenia Boskiego za grzechy, zwyciężeni uciekać musieli.
Tegoż roku wszczęła się Sekta między chłopami Biczowników, którzy nago, przepasani tylko
ścierką, idąc

271

W WlELKIEY POLSZCE.

ieden za drugim siekli się rozgami w plecy: za niemi szli dway ze świecami iakąś pieśń
śpiewaiący: i to odprawiali dwa razy co dzień o godzinie pierwszey i dziewiątey. Zakazał tego
Janusz Arcybiskup z Suffraganami swemi w całey Metropolii pod karą klątwy, i prosił Xiążąt
Polskich, ażeby takowego kacerstwa pod karą więzienia i utraty maiątku zakazali: co i
uczyniłi. Chłopi też słysząc zakazy Arcybiskupa i Xiążąt, zaniechali takowego obłąkania.
Tegoż roku po Przewodniey Niedzieli, Biskup Płocki Gołek zwany, przeniosł się do
wieczności, nastąpił po nim Piotr.
Tegoż roku Leszek i Ziemiomysł, Synowie Kazimierza Xiążęcia Kujawskiego , posądziwszy
Macochę iakoby ich potruć chciała, odiechali od Oyca, opanowali Łęczycę i Sieradz z
przyległościami: do których Ziemianie, porzuciwszy Oyca ich, szczerze przystali.
Nakoniec tegoż roku około święta S. Bartłomieia, Bolesław Xiąże Wielkopolski i Władysław
Opolski połączywszy woyska, naiechali i niszczyli Kujawy za to, że Kazimierz mimo przy-
272

ROCZNE DZIEIE

rzeczenia ani myślał wrócić Kasztellanii Lędzkiey Bolesławowi; Kazimierz widząc się nie
równym w sile, oderwawszy połowę Kasztelanii teyże, którą Walmierzowi Biskupowi
Władysławskiemu nadał, resztę z Zamkiem co sam zbudował wrócił Bolesławowi. Roku 1262
w miesiącu Czerwcu, Busini z Litwinami naiechali niespodzianie Ziemię Czerską w Xięstwie
Mazowieckim niszcząc ogniem i mieczem wpadli do wsi Jazdów gdzie zastawszy Ziemowita
Xiążęcia Mazowieckiego z Synem Konradem, bardzo źle obeszli się z niemi. Sam Swarno,
Siostrzan Daniela Króla Ruskiego, ściął Ziemowita własną ręką, a Konrada w niewolą zabrał.
Tegoż roku dziewiątego Sierpnia, Mazowianie spotkawszy Prusaków we wsi Długosiedle,
ztoczyli z nieni boykę, lecz Prusacy zwyciężywszy powrócili zadowolnieni do domu.
Tegoż roku Bolesław Xiąże Wielkopolski, na prośbę Xiężny Mazowieckiey (Wdowy po
Ziemowicie ściętym przez Rusinów) przybył z woyskiem do Mazowsza około święta S.
Michała, odbudował Zamek Płocki spalony
Przez


W WIELKIEY POLSZCE. 273

przez Pogan, i obwarowawszy go dostatecznie , oddał Wdowie rzeczoney i Synom iey
Bolesławowi z Konradem. Gdyby był Bolesław tego Zamku nie podniósł, rozoraliby byli
Poganie resztę Mazowieckiey Ziemi zupełnie.
Roku 1263. w miesiącu Styczniu Prusacy wspólnie z innemi Poganami zniszczyli ogniem i
mieczem Kasztellanią Łowicką z wielą wsiami okolicznemi.
Tegoż roku zbudowano w Poznaniu Kościół Parafialny nakładem Kapituły tameczney z
warunkiem , że w dni Niedzielne nie powinny w nim bywać Processye, i Szkoła przy nim
bydź nie powinna, lecz wszyscy Parafianie z miasta i przedmieściów do Kościoła
Katedralnego na Processye uczęszczać, a Żaki do Szkoły przy nim postanowioney chodzić
obowiązani zostali.
Roku 1264 Bogufał III. Biskup założył w Poznaniu na Przedmieściu Szpital dla chorych pod
wezwaniem Ducha S., i Przełożonemu tegoż nadał Stallum i głos w Kapitule tameczney
Katedry.
18
274 ROCZNE DZIEIE

Roku 1265 w Sobotę po nowym roku, szanowna Pani Elżbieta, Wdowa po Przemysławie I. a
Córka Henryka Pobożnego Xiążęcia Szląskiego zabtego przez Tatarów, przeniosła się do
wieczności, we wsi własney Modersz. Także Tomasz Biskup Wrocławski uiszczaiąc się z
długa śmiertelności, w tym roku zasnął w Bogu szczęśliwie.
Tegoż roku po święcie S.Lucyi, z trzeciego na czwarty dzień Suchedniowy w nocy, Bogufał
III. Biskup Poznański przeniósł się do wieczuości we wsi Kurzyna należącey do Kościoła:
niewspominam cnót ani Przymiotów iego, bo ieżeli miał iakowe, nigdy ich iednakże nie
używał. Zgromadziła się więc Kapituła Poznańska w dzień nawrócenia S. Pawła, i za
wezwaniem natchnienia Ducha S. obrali Pasterzem Piotrka Proboszcza, Syna Szlachcica
Dobrosława ze Skorowa. Podług zwyczaiu obrany udał się z niektóremi Braćmi Kapituły po
potwierdzenie do Janusza Arcybiskupa iako Metropolity, lecz przybywszy do niego do Znina,
zastał iuż kogo innego Biskupem postanowionego , a iemu oświad-


W WIELKEI POLSZCE. 275

czono , że iako mało uczony i Prawa nie umieiący, (lubo co do służby Bożey zdolny był
rządzić Kościołem ) miał bydź oddalonym. Czynił to zaś Xiądz Arcybiskup kwoli Xiążęcia
Panuiącego , i żony iego Pani Heleny Królewny Węgierskiey, chcących narzucić na to
Biskupstwo Falantę Dziekana Gnieźnieńskiego, którego urodzenia nikt w Polszce nieznał, z
powodu iako się z czasem wyiawiło, że był ich Kmotrem. Xiądz Dziekan Poznański , Syn
Szlachcica Weszki, biegły w Prawie i Magister wyzwolony , appellował od Arcybiskupa do
Papieża o potwierdzenie wybranego przez Kapitułę, lecz Piotrek zamiast obstawania
przyprawie swoim ( za przykładem Xiędza Jana Dziekana ) namówiony od złych ludzi, a
szczególniey od Falenty współubiegaiącego się, odstąpił swey Elekcyi: Kapituła widząc w
ustąpieniu Piotrka uymę Prawa Kościoła swoiego, uradzili inną Elekcyą, i dla przeszkodzenia
narzutowi Falanty, obrali Xiędza Jana Archidyakona Poznańskiego , Męża uczonego ,
cnotliwego i Pobożnego: lecz gdy go przedstawili Arcybiskupo-
18*
276 ROCZNE DZIEIE

wi w Gnieźnie, nie chciał go potwierdzić pod pozorem, że Kapituła miała iuż iednego Elekta:
czynił to zaś chytrze dla wtrącenia Falanty. Xiądz Dziekan przekonawszy się, że Arcybiskup
czyni na przekorę Kapitule, appellował znowu do Papieża, i Archidyakona obranego
Biskupem z Xiędzem Piotrem Scholastykiem i Mirosławem Kanonikiem wysłał do Dworu
Rzymskiego w Suchedni, to iest Intret. Po ich odieździe Arcybiskup narzucił Falantę na
Biskupstwo, lecz gdy miał święcić go w Pyzdrach , Kapituła posłała tam Wikarego
Benedykta zwanego Kolka z protestacyą przeciwko poświęcęniu Falanty, Arcybiskup bez
względu na appellacyą do Papieża, kazał schwytać Kapłana Wikaryusza, nieprzyzwoicie się z
nim obeyść, i pomimo appellacyi i protestacyi wyświęcił bezprawnie Falantę: co iemu nie
wyszło na dobre, albwiem Xiądz Dziekan niemogący znieść takowey uymy Kościołowi
swemu, pospiszył sam za Archidyakonem obranym do Dworu Rzymskiego , i przedstawili
Klemensowi IV. sprawę swego Kościoła. Papież przekonawszy się, że narzut Falanty stał


W WIELKIEY POLSZCE. 277

się przeciwko Prawu i ustawom Alexandra IV, i ubliżał Prawu Kościoła Poznańskiego , (bo
Arcybiskup w przypadku tylko zaniedbania Elekcyi miał Prawo opatrywania Kościołów )
wydał pozwy Falancie przed Tomasza Biskupa Wrocławskiego. Powróciwszy z temi
pozwami Xiądz Dziekan, Piotr Scholastyk i Mirosław Kanonik, powołali go do Sądu, ale że
niektórzy Szlachcice Polscy zabili Kanonika Mirosława, któren miał oddać Biskupowi
Wrocławskiemu pozwy Papiezkie, przeto Sprawa Kościoła Poznańskiego poszła w odwłokę.
Dopiero naradziwszy się Xiądz Jan Dzieken , Piotr Scholastyk i inni Bracia Kanonicy, wysłali
mnie Godzisława zwanego Baszkiem Kusztosza tegoż Kościoła (169) z Pozwami
Papiezkiemi Biskupa Wrocławskiego, do Dworu Rzymskiego, gdzie przybył za mną i
Falanta: gdyśmy staneli przed Papieżem, złożył Falanta listy mianujące siebie Biskupem ,
które Papież przeyrzawszy i przeczytawszy, uznał że Falanta bezprawnie trzymał Biskup-

(169) Ostatnie przyznanie Autora dzieła sweiego.
278 ROCZNE DZIEIE

stwo , i iako Sędzia sprawiedliwy, na wniosek Archidyakona Elekta łącznie ze mną
uczyniony, odsądził go stosownie do Prawa; Lecz i Archidyakon widząc zwłokę w
otrzymaniu poświęcenia, złożył Papieżowi Prawo służące sobie, z wielką uymą Kościołowi
Poznańskiemu albowiem Papież maiacy tym sposobem Prawo mianowania Biskupa, dał
Biskupstwo Mistrzowi Mikołaiowi Kapellanowi swemu, przeznaczonemu wtedy do Polski
dla Kanonizacyi Błogosławioney Jadwigi, i kazał go wyświęcić w W Witerbie.
Tegoż roku Łotrzykowie Sascy podeszli taiemnie Zamek Santok, i opanowawszy poddali go
Margrabiemu Brandeburskienm; ale gdy Xiąże Wielkopolski przybywszy z Woyskiem chciał
go mocą odebrać, Margrabiowie zjechawszy się z nim, umówili się po przyiacielsku, że
Bolesław Santok, a oni Zamek Drdzeń spalić mieli, co też i uskutecznili.
Roku 1266 Daniel Król Ruski Oyciec Leona i Romana, wypłacił dług śmiertelności, i
przeniósł się z tego świata do Chrystusa. Przeniósł się także do wieczności w tym roku
Swiato-


W WIELKIEY POLSZCE. 279

pełk Xiąże Pomorski, ów zdrayca, co sobie podstępnie i niepoczciwie przywłaszczył
panowanie.
Tegoż roku Prusacy z innemi Poganami resztę Ziemi Płockiey do szczętu zniszczyli.
Tegoż roku Woysko Bolesława Wstydliwego Xiążęcia Krakowskiego, poszedłszy na Ruś
niszczyli okropnie Xięstwo Swarnona. Spotkał się zniemi Swarno w święto SS. Gerwazego i
Protazego i mężnie walczył, lecz Polacy zwyciężywszy i ubiwszy kilka tysięcy Rusinow,
zbogaceni łupem, wrócili do domu z honorem. Odtąd przez nieiaki czas uciszyło się w kraiu
w pośród szczęśliwości pokoiu.
Tegoż roku Prandota Biskup Krakowski przeniósł się do wieczności, po którym Paweł z
Przemykowa nastąpił.
Tegoż roku Bolesław Xiążę Wielkopolski z woyskiem swoim odbudował Zamek Santok
mnieyszy: było ich albowiem dwa, mnieyszy, w którym Xiążę zwykle mieszkiwał, drugi
większy w którym żołnierze mężnieysi , z pospólstwem i Rzemieślnikami siedzieli: lecz
skoro Xiąże zbu-
280 ROCZNE DZIEIE

dowawszy Zamek odiechał, Margrabiowie go opasali. Nie chcąc Bolesław narażać na stratę
ludzi w Zamku osadzonych , pozwolił Magrabiom spalić go.
Roku 1267 Wielebny Oyciec Paweł z Przemykowa Biskup Krakowski poświęcony przez
Arcybiskupa Gnieźnieńskiego z innemi Biskupami.
Roku 1268 gdy Piotr Pomorzanin Kanonik Poznański, dopominał się przed Mikołaiem
Biskupem Poznańskim , Dziesięciny Dworskiey od Dobrogosta z Narogomic, i dzień Sprawie
naznaczonym został, Sulisław Syn Dobrogosta zabił go prowadzącego Processyą po
Cmentarzu koło Kościoła w Kurzelinie; za którą zbrodnią skazany wiecznie rzeczony
Dobrogost, z potomstwem swoim , oddawać Dziesięcinę podług Chłopskiego zwyczaiu.
Roku 1269 Otton Syn Marbrabi Brandeburskiego czyli Zgorzelickiego tegoż Imienia, po
śmierci Oyca swojego, zbudował Zamek Szulenz między Lubuszem i Międzyrzeczem, na co
Xiąże Wielkopolski przez szpary patrzał.


W WIELKIEY POLSZCE. 281

Tegoż roku w wigilią Błogosławionego Marcina, Salomea Siostra Bolesława Wstydliwego
Xiążęcia Krakowskiego, Panna szlachetna Zakonu S.Klary, przepędziwszy żywot w
Panieństwie w Skale Klasztorney , Kamień Panny Maryi zwaney , Bogu ducha szczęśliwie
oddała (*). Powiadaią o niey Cud następuiący : Gdy po śmierci iey trzymano przez pięć dni
Ciało nie pogrzebane w Chorze Kościelnym w Skale, skromne iey siostry nie czuły żadney
odrazy trupa, i owszem iakowaś wonność z ciała iey pachnąca zdawała się krzepić ich siły:
gdy zaś szanowne iey zwłoki od miesiąca Listopada w grobie Klasztornym spoczy-

(*) Świętobliwa iey matka z Synem Bolesławem Wstydliwym Xiążęciem Krakowskim z
miłości ku niey założyli byli Klasztor Zakonu S. Klary w Zawichoście, któren potym dla
naiazdów Litwitnów przenieśli do Skały, nakoniec przeniesiony został do Krakowa przy
Kościele S. Andrzeia (170).

(170) Puźnieyszy przypis: albowiem ten Klasztor późniey przeniesiono ze Skały do Krakowa.
282

ROCZNE DZIEIE

waiące, znowu w miesiącu Lipcu podniesiono, i do Krakowa na pogrzeb z wielką Czcią
prowadzono, poświęcone iey Ciało żadnego odtrętu nie oddawało , lubo Trumna otwartą była:
i owszem powiedała mi Nayświątobliwsza Panna Marta, tegoż Klasztoru Zakonnica , że z
ciała Salomei sączył się oleiek dziwnie przyiemny i gorący, którego wiele chorych biorąc na
palec i smaruiąc się, na wszelkie niemocy natychmiast uleczonemi zostawali.

Tegoż roku pewen Prusak chrzczony, Teodoryk zwany, poddał Xiążęciu Wielkopolskiemu
Zamek Bydgoszcz, Ziemiomysła Xiążęcia Kujawskiego własny: potym żałuiąc tego uczynku
prosił własnego swego sługi żeby go ściął, co natychmiast wykonał.
Tegoż roku Panowie Kujawscy obrażeni, że Ziemiomysł Xiąże z wzgardą dla nich,
Krzyżaków tylko rady używał, i onym powodował się, poddali się Bolesławowi Xiążęciu
Wielkopolskiemu. Ziemiomysł widząc się ze wstydem porzuconym , darował Bolesławowi
Zamek Kruświcki, ażeby za pośrednictwem iego Rycerstwo Ku-


W WIELKIEY POLSZCE. 283

jawskie przeiednane powróciło do posłuszeństwa.
Tegoż roku około Święta S. Michała, Xiąże Wielkopolski obwarował Zamek Międzyrzecki
ostrokołami: lecz nim te warownie dokończono, Otton Margrabia Brandeburski, o którym
wyżey mówiono , przyszedłszy niespodzianie dobywał go , a niemogąc wziąść zapalił, i
zbogaciwszy się łupem z miasta zdobytym , powrócił do domu.
Tegoż roku w wigilią święta Błogosławioney Łucyi, tenże Xiąże wkroczył ż licznym
woyskiem do Kasztellanii Lendzkiey, którą łupieztwem i pożogami zniszczył. Nazaiutrz
powracając dobywał Zamku Szulentz , do którego rzuciwszy się odważnie Rycerstwo, zapalili
go i Kasztelana Sabel poimali: zapomogłszy się w broń, konie i rozmaitą zdobycz, z radością
dziękuiąc Bogu, powrócili do domu.
Roku 1270 około święta Oczyszczenia Panny Maryi, w niebytności Bolesława Xiążęcia
Wielkopolskiego (któren wtedy dla iakowychsi spraw odiechał był) Otten Margrabia
Bandeburski odbudował Zamek Santok, w koło
284 ROCZNE DZIEIE

Kościoła S. Andrzeia (*): wzaiemnie Bolesław na przeszkodę temuż Zamkowi , odbudował
Zamek Drdzeń, w czasie około święta S. Grzegorza.

(*) Santok był niegdyś ważnym Zamkiem, w któtym wiele Rycerstwa i Ludu mieściło się
(171); był tam i Kościół S. Andrzeia, którego Proboszcz miał zupełną Zwierzchność nad
wszystkiemi Kościołami, Duchowieństwem i Ludem między rzekami Odrą , Drawą ,
Wartą i Notecią. Biskupi Poznańscy stanowili tych Proboszczów, do których należała wieś
Kijów praywłasżczona teraz przez Starostów Santockich (do którey i Międzyrzeczcy
Starostowie roszczą sobie Prawo). Po zabiciu Przemysława Króla Polskiego (172)
Margrabiowie Brande-burscy znieśli Probostwo Santockie, którego Zwierzchność ich
staraniem Kollegiacie Soldawskiey oddana; przez co znaczna część Dyecezyi Pozańskiey w
teyże Kasztelanii, opieszałością Biskupów , oderwana została: lubo niektórzy z nich , a
mianowicie Andrzey Szymonowiczi Domarat, zaczęli cho-

(171) Autor mówił o tym Zamku wyżey pod rokiem 1266.
(172) Przemysław I. Król Polski zabity roku 1296 przeto oczewiście przypis późnieyszy.



W WIELKIEY POLSZCE. 285

Wielebny Oyciec Władysław Biskup Salzburski Xiąże Szląski, Syn Henryka od Tatarów
zabitego, umarł w Biskupstwie swoim około święta S. Woyciecha; Powiadają, że otruty
niegodziwie od swoich własnych za to, że po śmierci Henryka III. Brata swoiego, trzymał
całe Xięstwo Wrocławskie , którego połowa tylko iemu należała. Po śmierci więc iego spadło
to dziedzicznym prawem na Henryka IV. Syna i prawego następcę Henryka III, któren tym
sposobem połączył dzielnicę Oycowską z Stryiowską.
Roku 1271 Bolesław Pobożny Xiąże Wielkopolski wkroczył z niemałym woyskiem do
Kasztelanii Santockiey, w którey Otton Margrabia Brandeburski miasta i wsie prawem
Teutońskim pozakładał; przez trzy dni palił kray

dzić około tego, i czynili starania w Rzymie , lecz Jan Łodzia bezpośredni ich następca
zaniedbał to popierać (173).

(173) Także peżnieyszy przypis, albowiem Szymonowicz, Domarat i Łodzia, posiadali
Biskupstwo Poznańskie od roku 1294 do roku 1333.
286 ROCZNE DZIEIE

i łupił okropnie, Soldin miasto warowne i inne miasta i Zamki pobnrzył i z ziemią zrównał,
niezmierną zdobyczą zbogacony powrócił szczęśliwie do domu.
Tegoż roku Warcisław Xiąże Pomorski , poimał i okował Mszczuga Brata swoiego, i dopiero
go wypuścił, gdy mu naymocnieyszą Twierdzę , to iest Zamek Gdański z miastem przydał.
Mszczug rozdrażniony chcąc się pomścić na Bracie i wygnać go wcale z Ziemi Pomorskiey,
poddał Zamek Gdański Konradowi Margrabi Brandebrgskiemu , (Synowi niogdyś Jana
Margrabiego) ażeby mu pomagał; lecz Warcisław z Pomorzanaim przychylnemi sobie,
odzyskał Zamek Gdański i inne mocne twierdze. (*) (174).

(*) Item roku 1279 Bolesław Xiąże Krakowski umarł: był on Synem Leszka? Kościół
Krakowski Przywileiami i Włościami uposaszył, Duchowieństwu Swobód nadał. Za
panowania iego długo byi pokóy: nastąpił po nim na Państwo Krakowskie Leszek Xiąże
Sieradzki.

(174) Koniec Kroniki Baszka; dodatki następuiące znayduiące się w Rękopismie , zape-


W WIKLKIEY POLSZCE.

287

Item roku 1282 straszny głod , miara żyta kosztowała trzydzieści Skoyców Srebrnych.
Itom roku 1283 Xiąże Leszek stoczył bóy z Litwinami pod Równym , pokonał ich, wielu
poimał i ubił (175).


wne są późnieysze Przypisnika, Antor bowiem dokończyłby raczey relacyą Woyny Xiążąt
Poznańskich, którą Bolesław w roku 1272 chwalebnie i pożytecznie zaspokoił: mówiłby o
wyprawie woienney Przemysława II. w tymże roku, o ożenieniu iego w roku następuiącym
1275 it. d.
(175) Też same przypiski słowo w słowo znayduią się w Edycyi Sommerberga na karcie 83.
wiersz 10.

KONIEC. (176).


(176) W Rękopismie napisano na boku Hue usque, zamiast (iak mniemam) zwyczaynego
Explicit.
288

RÓŻNICE WAŻNIEYSZE

Kroniki Godzisława Baszka w Rękopismie Biblioteki Willanowskiey, od teyże Kroniki
drukowaney w Zbiorze Sommerberga.
EDYCYA DRUKOWANA. RĘKOPISM.

Strona 19.
Wiersz 1. quibus Ducibus ma- De quibusdam Ducibus ma-
joris Poloniae presertim de joris Polouiee et praeser-
Prcmiso Rege Terrae ejus- tim de Premislo Rego Ter-
dem mentionem facientes. rae ejusdem nullam men-
ticnem tuaro videntur.
7. Juxta Grsecam. juxta Graetam, czytam Gaetam
8. in Slavonia. in Slavonico.
10, Gospodzyu Xandz ot su- Gospodzyn aut Xandzi seu
perior superior.
12. et hinc Pannonii et hi Pannonii.
17, qui et Bobemi qui et Bohemi dicti.
ex sc et sua gente multi- ex sua gente multiplieati Bo-
plicati possederunt. hemiam possederunt,
20. ex gradibus , apparet ha- ex gadibus apparet habetur.
bebitur
23. et Slavi et Slavus.
25. Nyinerza Nyemyerza.
32. erexerunt excreverint.
33. Regnum Russiae a Ruco Regnum Raciae a Racz.
35. dicunt Rusci dicuntur Raci.

43. a So






289

43. a Soroban a Sorobuy.
44. Seviam valente diem quod Serviam revolventes diem que
vincti vincti.
45. Servi ejus. Item quod Servi ejusdem. Item quod
nomen non.
46. modicissima pericula modicissima particula.
52. Harum magister Harum magna multitudo.
53. Drewnane It: has Drawnane. It. hos.
54. Buccowecz Bukowen.
56. Blesink Sleśnik.
57. His prefuerunt His sunt,

20.


1.Jano et kisz. dicuntur ha- Jano et kus dicuntur ortum
buisse originem. habuisse.
5. Bab • Hab vel Lab.
6. nam Renus et Danuhius nam Renus et albius.
9. possidere cernuntur Re- possident, terminantur Re-
giones giones.
13. habitatores Czernehane Habitatores Creinthanye vo-
vocantmr akanita quod cantur a Coritho quod....
Cunalia interpretantur interpretantur.
16. nationes obedientie nationes ab obedientia.
18. Dicitur agerman quia u- dicitur a Germanus qui unus
nus alterum fraternita- alterum fraternitatis causa
tis consanguinitate et consanguineitate.
22. per latinos decet per latinos decernitur.
23. et Slavis et Slavus.
27. quae Stansze et Gotlarich quae Tusze et Gotlarith.
33. ad Terras Slavonie ad terras Slavonicae Gentis.
39. de montibus Siciliae de montibus Sarmatiae Scy-
tchiae.
41. a Hinis sicut et Wtralis a Hunis et Wratalis.
46. et lacus et locus.
53. ignota primo nota ignota imo nota.
52. incepi incepi, et videlicet ego Glodi-
slaus cognomento Blasco Custos Posnaniensis mandato
Rdi Ptris Dni Boguslai Epi Posnaniensis.

19
















290

Quomodo Reges processerunt primi Poloniae.

58. sed tum duodecim 5g. Conjungentes sed tantum duodecim.
59. Conjungentes emergentes.

21.

8. Wawel Wanwel.
20. ponsortia consortia.
21. cujus cum
29. in sacris devoveo. in Sacris devovebo et devoveo:
39. aurifabri artificio aurifabri ex artificio.
41. ne sine confusione exire non sine modica confusiono
coegit de terris dictis exire coe-
git
lb. ob hoc Leohitae sibi no- Ob hoc sibi nomen Lestko
meo Lestkin ponenentes quasi dolosus.
ipsum in Regem elege-
runt. Dicitur nam que
Lesek quasi dolosus
53. in pedum soliis laesi et in pedum soliis laeduntur.
55. bene muniverat inunividiter inviverat.

22.

3. metae cautus metae Stadium, czytam Sta-
tuam.
9. appellatur. neminatur.
23. Sororem suam conjun- Sororem suam Juliam con-
gio. jungio.
36. cum viro suo proorcas- cum Viro suo Lesthkone pro-
set. creasset.
54. fidelissima obsequia. fidelissima Patrnorum obse-
quia.


23.
10. per Cadavera patruorum. Cadeverum Patruorum.
11. intoxicatorum. mortificatorum.



291

20. quam ingenuum; tamen quern ingenuum tamen, et ex
non ex Lechitarum pro- Lechitarum propagine pro
pagine procreatum creatum nossent.
21. nomine Pasch nomine Pasz Pyast.
26. 28. 32. 33. 35. Pasch Pyast.
28. dicitur habundavie dicitur habundasse.
40. Iste Semovitus plura per Jeste Semovitus per Coszy-
Gosziszchonem deper- szkonem deperdita.
dita
50. Motawa Montava, czytam Morawa.
51. Drowina Drewina.
52. Et Caeteri Terras albe- et Ceteri Terras Caeteras et
am, districtus in Slavonia et
Chorinthia quae Circa fłu-
vios alceam, etc.

53. Bekniczam Bobrniczam.

24.

7. Item Castrum Luna Item Castrum a Luna:
13. nunc aliquando hec aliquando.
27. Castrum Bela Castrum Weila.
36. nominibus antiquis mu- nominebus antiquis mutates.
tate
46. Rex Ipse.
52. et Meszkam. qui Meszkam.

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Kronika Lechitów i Polaków

Post autor: Artur Rogóż » 31 paź 2010, 07:53

25.

10. ab aratro sive uvae. ab aratu sive unco:
11. et aliam anone et aliam avenae.
12. ideo Strosza dictumest ideo Strosza dicitur vel
ctum est.
16. et Czissowa ac Dambino et Czissya ac Danubio.
17. et Zalavam fłuvium Zolanum fluvium,rzeke Saala.
18. edilicat edificaviti
22. Castrum dictum Bremo Castrum dictum Brzemo.
24. cum Dei juvamine, Ibi cum, Dei nomine. lb. Qui.
dem nam
32. Lanceam Corpus.


19.



292


37 i 40. Szczirbeg Szczirbecz

49 disponens apposito.
26.

10. et inferri consuetas. et in ferri consuetas exponentes

18. non modicam armatam non modicam armaturam armatam:

19. bellorum gerendis bellorum grandium

14. Meszkonis deposita Meszkonis deperdita.

16. Dobronegam Dobrochna

29. et injuriam satageutes et injuriam ulcisci satagentos

32. Item versus Item alius versus

45. Kazimirus. It tamen ultimis Kazimiro. It tamen ulterius

27.

2. in Danubis et Trissawa in Danubilo Cyssawa et Mottawa.

8. inquit aurum habere non dclectat inquit aurum habere sed habentibus
habentibus imperare imperare delatat.

18. Cum ejus tributis. Cum suis tributaries. Admitendo
Sed haec intimans fugam vocem pro praesidio capiens fugam
nocte inivit inivit.

23. Prutheni et aliae Prutheni vere et aliae

28. Plenis armis nolebant plenis armis uti nolebant.

54. desperatione deceptas nonnullas desperatione, domicilia seu dominia
oppressione ad suos amplexus invadunt et occupant.
pertrahentes domicilia muniunt
et domos occupant dominorum

42. Servusque Servosque.

43. cum magno labore repulserunt cum magno labore expugnatis.
expugnaris

50. apud hostes derelictum apud hostes se derelictum.

28.


9. priora pejora.
13.Qui Vladislaus Cui Vladislaus.





293

17. dejectionem debere videri in dejectione debiliorem videri

25. dominari fecit dominari faciet.

33. per Solennes nuntios per Solennes oratores nuntios.

38. parte rixetur parte vexetur.

29.

11. 23. Boleslaus Vladislaus.

51. Sira dictam Siradiensis.

30.

2. ita morum gratissima ve- ita morum gratissima pietate,
nustate et virtutum. Venustateque, et virtutum.

4. Zeslaus. Zelislaus.

31.

27. cum Scarbimiro Comite cum Scarbimiro Comite Palatino seu
seu Principe milite Principe militiae.

35. per Solito nuntios per Solennes nuntios.

lb. appetit sui evenire appetit sine onere evenire


32.

3. fortuna valente annis mutates fortuna fatetur valentes armis
mutatis.

24. post tempus non longum benigne post tempus non longum Boleslaus
Rex benigne.

36. vernacula vernaculi.


48. non modicum illi opus peperisse non modicum illi apud eos peperisse.


49. Solibrigentium wealmiensium. Colobrigensium velunensium.


33.


8. B. Borzywoy.

20. reversus reversurus.

26. de sacraque laeverat de sacroque fonte laverat.

43. veniam obtinere veniam obtinere vellent.

34.

4. Quoque fugiendum. Que ergo fugiendum.

7. addidit, alias Pomorani addit alas. Pomorani.

294

33. nrbem Nobilem urbem Nallem:
43. quasi umbrans quasi vibrans.
51. ad morem locustarum in ad morem locustarum innn-
vineam editam agmina mera peditum agmina
omnia Urbis oram Urbis.
55. o Proceres nostris invi- Proceres nostris non invi-
sos leviculis sas capresa Lenonculis.

35.

11. Sed quum tam itinere
quam situ tutum


pens inaccessible. Et nisi infra dies Consti-tutos liberentur obsides a Cividus cxtorquet, ob-
sidionis igitur Boleslau Regi angustias.
minas reformant ibique victor existens ve-nis ad Castrura Cras redonanto
Sed quum r-t viris tutum et situ pene inaccessibile.
Et quasi quibusdam reticnla-ribus includit, obsides ex-torquet deditionis [diem constituit.
Glogovia interim suas Boleslao et expo-nit et d-plangit angustias.
ruinas refornant.
ibique victor existens iterum "d Castrum.
Cras Deo dacte.
36.
13. Boleslaum cons" leratio- per Boleslaum considerctio-
ne magnifici P rincipis ne Magzifici Prineipis Re.
Rege Danoram gii Danorum.
i4. ingenio magisterio.
a5. potui" positis.
37. juniorem minorennTn,
"9. ingenuitatis so ingenuitatis Suae.
37-
3. industris industri.osus.
19. Et.consideremu" et Considerans.
36. Tyneg Tynido.
39. Tyngrensis Tynecensis.
48. nutui cantui.
i4. ait flliam quod Ioquens 41. mittere: sed cum ipso
58-
ait falsmn quod Ioqueri*. mittere precipiens, "ed cum ipso.
_ ) Î ( -
23S
9.5. datis imperils
51. Prefectivo officio
3i. noctua
4o. populum exanimum
60. non borgis
?2. inhumaniter absorpsit
55. Princeps Alia Russia;
39'
datis improperiis;
Prefectures officio.
nocturna.
populum Christianion
non burgis.
humero abstrahunt.
Princeps Albas Russia*.
4o"
i3. Majestatem flagrantissimis Majestatem et Bolesi; Exulis.
s4. 3o. barbaria BelesUo ademit bambaricas, Beleslao addiderit.
35. 48. 49. oriendins et leporis pellicio pensum originarius. et lepuream pellic earn.
pensile.
et
4,
S.
lo.
13.
i5.
19.
>4.
37. 38. 3o. 34. 4o 44.
5.
b.
10.
41.
Primogenito Cracovien-sem
et Pomeriam
predicte termini's
quenam essetquintam dixit
ergo Proceres
une de hoc,
quo arcius
nominat. Item quem parta
contendant invasionis
requisit
benefices exorabiliter
omni asrenitate serenior
apponens
exoculari fecit quam ocius fuerant
Primogenite Provinciam C?a-
coriensem. et Pomeraniam. predicte suis terminis. quenam esset et quanta d"*'
xit. ergo î Proceres. unde de eo. quo amplius.
nomintbat. It quem quarts,. Contendat ut invasionis. requirat.
beneficiis exorabantur, omni sereritate severior. opponens. exoculari mandat, quem visus
officia fuerant.
42.
ex lapide dulato
Skizyn
ut eorum
ex lapide dolata,
Skrzyn.
et eorum.
296

15. jubet grassari jubet cessare.
22. divinvinodictae Divinae vindicate.
23. persecutione et super persecutione cessant et super.
24. qua incessantur cuss incessanter.
30. vector crus. vector Currus.
43. Castrensem Castarenses.
53. duo Civi duo Vivi.
55. verum Vladisłaui Unde Vladislans.

43.
4. forocissimasygus ferocissima Bigas.
10. primogenitus ex Vladislao primogenitus et Vladislao:
11. tamen suoe dignitatis tantum suas dignitatis.
14. ut illi gradum ut illi gratiam.
19. suae calamitati dignanter suoe calamiteti dignentur.
22. restituat constituat.
27. peste fama. It 29 Plogk peste et fame. It Plock.
32. sed precio instat sed precibus instat.
41. viguerant vigueruut dissensions.
48. illiusque in rebus paretur nullumque in rebus pateretur
ritum destruere. ritum deserere.

44.
4. pensienum pensionum datio.
10. est autem locus est autem lucus.
l6. vedentes. Incedentes.
20. desevire triomphi dcseruere triumphi.
22. Ducatum Cujaviae Ducatum et Cujaviam.
34. prorsus humanae prorsus illi humanes.
35. cum aliqua felicitatis ri- cum aliqua infelicitatis vexe-
xetur tur.
37. etate eximis et suis bonis etate exstans de suis bonis.
52. asperitatem prosperitatem.
53. esset Patris sui esset to tins Patris sui.

45.

26. me licet nitentem. me licet renitentem.
28. cum Imperio Eum Imperio,

32. in cujus exterminium. in Ejus exterminium.
36. sed illi plane sed illi sane.
40. Gothge Gethke.
45-


297

45. venerat veneratur.
47. sed Meszcone sed a Meszkone.
51. persecutione et perfidia persecutione saeva et perfidy

46.

32. Fuit autem Fuit mamque.
49. anathema sit excepto ca- anathema sit. Item qnicun-
su que cujuscunque legationis
occasione quadrupem seu
haeredisipsins ceperit angi-
averit sive capi vel anguiari
jusserit sive Princeps sit
anathema sit excepto casu.

47.
I. restitutione consentien- restitutione aut certa restitu-
tes fuerint tionis habita responsione;
quique hujus sacrilegiiCou-
sentiens fuerit.
l3. ait ad Proceres ait Proceres.
27. non esse ad Fridericum non esse placitum, ad Fri-
dericum.
38. ad quendam Boleslaum ad quendam Boguslaum.
39. Consueta tributa Consueta puta tributa.
44: Qui Sueboldus Cui Sueboldus.
45. turmis accurrens turmis occurrens.
54. Sic quasi Sicque.

48.
16. ex successione Paterno Ex successione Paterna spe-
spectatam ctabat, postulabat.
3l. raptas raptans.
35. Quamvis autem ejus Se- Quamvis autem ejus fervorem
niorem indignationem aut indignationem.
48. Lestko iterum Dux Ma- Lestko etiam Dux Masoviae
soviae et Cracovae et Cujaviae.

59.

8. at ubi proditoris at ubi proditorum.
34. alterutrius hostiliter alterutrius hostes.
38. cautione applexionis caucione a Pollexianis.
44. inter epulas multa inter epulas bona et multa.


298

53. modillo hausto poculo modillo hausto et pocule
mox. sumpto mox

50.

10. voluntas. Non desunt voluntas non deest. Non desunt.

11. quedam plurima quidam fictilia.

17. defunctus dolet defunctus deletur

24. quam vini palmites quam diu palmites.

29. nemora ne hora.

36. de quo premissum est de quibus premissum est.

39. non devite successionis non de jure successionis.

40. aliud jus Successorinm aliud Jus successionis.

41. est liberamen librationum est libera nomine deliberationis
libertas libertas.

45. pupillis omnem tutelam pupillis omnem omnino tute.

48.ratio doceat ratio detractat.

57.primus ille Comes primus et Author Comes.


51.

6. apud illos dolorem apud illos dolere.


27. Si desistere nolis Si desistere velis.


28. Et vocem fata seaentur et vocem facta sequuntur.

30. non cum parva. nec cum parva.

34. Hinc a Lestkone sene Hinc a Meszcone Sene.

41. Sine omni delicto sine omni dilatione.


52.

7. nonnulli diffuge dilapsi nonnulli docta fuga dilabsi.

46. suscipit sufficit.


50. merito ut quoqua merito utraque.


51. quanto pereximior quanto pronior
57. ab hoc quidem ad hoc quidam.


53.


7. deliberant deliberatur.

12. in praelio peracto in prelis posito.

15. gradum granum.

21. animum animi.

22. Super vos super nos.




299


23. quasi securis quasi securum.

28. Qui pro reversione qui pro sponsione.

44. ac precipuis renitentibus ac precipuis omnino renitentibus.

49. ferro infodit Terre infodit.

55. Ad hoc Et hoc.

56. unde Ille erat unde illi erat


54.

1. oppresso tempore prosperatus brevi tempore.

6. pertemptat pretenta.

l4.et Cracovłensis ut Cracoviensis.

23. quam hostem quam hostes.

52. de principibus animo de principibus a modo.

64. Quando vult princeps Quum vult Principes.



55.


5. Procerum Cracoviae Sensum Procerum Cracoviae assensum.

8. exilili aibi imminere exilii sibi et suis imminere.

l3. nec Cracoviam restituere nec Cujaviam restituere.

54. regi decet regi docet.
56. vestrum pandam propositum vestrum pandatur propositum

56.


30. cum Fulcone sub Fulcone.

57.
6. et lucidius nominare et lucidius notsre.

7. Principes qui Tetrarchus Principes in Tetrarchiis.

20. Swanthopełkone Capite Swatopełkonis Capitanei.

25.Palatis quoqne Palatinus quoque.

32.in Ducem paceis Pomeriae in Ducem partis Pomeraniae.

37.Odonis expugnare ...................................................................

41.Sub duce Vladislas ubi Sub duce Vladislao Odonis
Swantopełcus expugnare ubi Swantopelcus.


,
300

58.

15. contra patrem suum evo- Contra fratrem suum patrue-
cavit. lem evocavit.
19. Abbas et Ruthenorum Abbas Gerarndus Rhutena-
rum.
22. liret de facto licet desertum.
27. Scoureas. 29. Beleiam Scolbeas-Kelciam.
35. effundendum effundebat.

58.

4. justo modo aqnirere justo modo aliquid aquirere:
5. a Sepii a Stani a Sep Srzep a Stan.
8. sed tamen. Ib. deceant sed tantum. Ib. debeant.
9. propter preter.
13. devastandam eduxerit et devastandam eduxerit, si ho-
si in mortem stes obnoxios Ducales fur-
tive abduxerit, et si in
mortem.
14. quidem multa quia multa.
24. Terras Pomeranienses Terras Posnaniense.
25. de Cominetia et ad eva- de Conniventia et ad evoca-
cationem Poloniam tionem Polonorum.

60.

8. Sequitur de nuptns Bole-
slai Ducis Cracoviae.
12. ad tempus a natura pre- ad tempus secundum naturam.
finitum prefinitum.
l3. usque dum vixerunt usque dierum vixerunt.
l5. Joannem Capleus Johannem Czapla.
4l. et voluntati resistere. et voluntati Dei resistere.
42. Et sic decima pars et sic dicta pars.

61.
12. filiis Conradi Ducis. Filiis Ducis.
16. barbarorum Barbatomm.
45. Filiam Conradi Henrici. Fitram Conradi fratris Hen-
rici.


301

62.

12. licertates prefatas reexem- Libertates prefatas et exem.
ptionis ptiones.
32. usque in Maszmam usque in Mossynam.
20. Gothfredum primarium Gothfredum Penitentiarium.
35. Uszge Czamcawet et Szim Usczie Caerniow et Szrem.
42. Sub Casto tumulntus Sub Castro tumulatus.
43. minus Consultorum minus Consultorie.

64.

45. sequitur de Captivitate
Duas
48. adhub Boleslaus a Boleslao.
56. penitus Fratri ipsius penitus non Curantea Frstri
ipsius.

65.

6. tam acribus viris tantum a tribus viris.
53. Gnesnensem freuda Guesnensem fienda.
44. Papam nostrum Papam IV.
45. infra scriptum. Quod infrascriptum et factum. Qued
50. resurrexit Benedictus resurrexit dicens Bencdictus
Deus Deus.

66.

4. Robycdziskam Pobiedziska:

9. insule in gulgustris in Sultis in gugustris.
15. Civis de Enbym Civis de Gubin.
27. Prefatus Przemysloni Prefato Przemysloni
44. Solempniter publicata Solenniter celebrata pubłica-
taque.
52. Gothardus Gerardus.
54. Dux Plocens;s Polonia Dux Majoris Poloniae.
Ib, Boleslaus Dux Cracoviae Boleslaus pudicus Dux Cra-
coviae.







303

67.

1. Bogufalus de Crcznelm Bogufzlus de Cniże Curznelyn.
4. etiam Ruthenis et Ruthenis.
9. Ducis Vladislaviensis. Ducis Vratislaviensis
16. Andreas Posnaniensis et Andreas Culmenśis.
Culmensis.
22. Cujusdam Bolastanii cujusdam ballistarii.
40. quibus Castrensis flamma quibus Crastrensibus flamma.

68.
1O. Rakczansz. 26. Kcinaz Raciaz. Kcinam.
32. sic aut quod sit aut quod

69.

13. propter auri discreptan- propter aeris discrepantiam:
tiam
16. Prefatus autem preposi- Prefatus autem Dux Prepo-
tum situm.
18. ad Turrim Lodvitz ad Turrim Lignitz.
28. Cuntando super cantandum super.
Ib. Deus laudem meam tacu- Duus laudem meam ne tacu-
eris eris.

70.

3. sub brevitate transcur- Sub brevita transacurrens ut
rens actus actus
12. hominum expedivit. hominum Solus expedivit.
23. aliquando ante, sedens aliquando ante, et sedens sub
sub conopedio campanedii Canapedio.
24. aliquos psalmos sorores aliquos psalmoa et orationes
quas sciebat quas sciebat.
26. vel vinum, illud ita vel vinum, et illud ita.
40. et aliam Beati Petri et aliam Ecclesiae Beati Petri.
41. in Posnania Buk cum Ci- in Posnania Buk cum omnibus
vitato quos destinavit in Officii
Sanctuariorum eidem Ec-
clesiae adjungens ipsum Buk
cum Civitate.
48. quia viscera minime con- Quia viscera misericordiae
tra eos contra eos.
51. natus est Pzemislonis natus est Filius Przemislonis.
53. circa finem nouae lecti- Circa fiaem nonae lectionis.
Onis


303

55. tam pro matunis tarn pro matutinis.

71.

58. libratus et honeste vite literatus et holiestae vitae.

72.

8. Scolp nominatu Stolp nominatur.
10. Terram Swantopełkonis TerramSwanthopełkonis pet-
animose gens animose.
12. plurimos militum et ser- plur mos militum fugientium
vientes et servienter armorum.
17. absque mora absque misericordia.
21. cum quibusdam Cujavien- Cum quibusdam curiensibus.
sibus
22. inter Clomam et Oppataw inter Coloniam et Opatow.
23. que dicitur Salcz que dictus Solecz.
27. quibus irisiderent quibus insiderant.

73.

7. predicti cernentis predicti Regis cernentes.
9. ut dexteras servitutis ut dexterus securitatis.
21. et Civitatis eductis et Civitate eductis.
23. multa mala et enormia multa mala facta et enormia.
27. qui Castellaniam cui Castellanizm.
28. obligat asignavit.
44. et delere cupiensi et delere cupientes.


74.

2. nudatus tum lintheo nudatus tantum lintheo.
3. precedebant sequebantur.
4. et hoc his in die et hoc bis in die.
12. Eodem quoque anno et Eodem quoque anno Lesthko
Szemomisl. et Szemomisl.
1b. Boleslaus pius Vladislaus Boleslaus pius et Vladislaus
Poloniae dux Opoliae Dux.
17. Collegit Collegerunt.
43. et perinde Scolas et pueri scolas.
44. frequentae deberant etc. frequentae deberent et debe-
bant.

75.

I. Saneti Stephani Saneti Spiritus.
9. et quatuor quartam et quatuor tenporum quarram


304

15. Petrziniem Patriconem.
16. ot Pastorem et post Ele- Et Pasorem Ecclesiae Posna-
ctionem niensis et past electionem.
47. Et irregularitate ligata et irregulitate Legatus Ipsum.
lpsum
51. de negotio per intrussi- de negotio Ecclesiae. Videns
onem Papa quod fuerat facta in-
juria Posnaniensi Ecclesiae.
per intrusioneni:

76.


1. Vratislaviensen Citatarem Vratislaviensem Citatoriam.
2. Decunus dictus Scholasti- Decanus, Scholasticus.
cus
12. et etiam Jure Secundum Jura.
23. et Ipsum Santhok et Ipsi Santhok.
28. nam transivit etiam transivit.

77.

12. in Scola monasterii in Skala monasterii.
14. in Janichost in Zawichost.
20. in Scolam ad lócum in Skalam.....
l8. Secretum inhorrorem faetorem.
3l. ipsum protinus ipsum statim et protinus:
40. fossatis, Ottonis marchło- fossatis, Otto, Ottonis mar-
nis predicti filius chionis predicti filius.

78.

6. prepositum Saneti Andreae. prepositura Sancti Andreae.
10. Castrensem de Santhok Castrenses de Santhok allie-
aliqui occupant gando occupant.
16. per negligentiam Temporis pernegligentiam Episcoporum
lb. Dominicus. Domaratus.
20. Boleslaus Dux Plocensis Boleslaus Dux Poloniae.
38. reddidisset addidisset.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Teksty źródłowe”