ZAMEK W ŁAŃCUCIE

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

ZAMEK W ŁAŃCUCIE

Post autor: Artur Rogóż » 14 cze 2010, 04:04

ZAMEK W ŁAŃCUCIE - Od fortecy do rezydencji.
Zespół pałacowo-parkowy w Łańcucie to jedna z najwspanialszych rezydencji w Polsce, zaliczany jest do grupy najpiękniejszych zabytków na świecie. O randze zamku w Łańcucie może świadczyć fakt, że z parkiem zajmuje on powierzchnię większą niż Starówka miasta.
Wzniesiony dla Stanisława Lubomirskiego /1583 - 1649 / palazzo in fortezza /połączenie budowli obronnej wraz z mieszkalną/, był w XVII wieku jedną z najnowocześniejszych i najsilniejszych fortec na Podkarpaciu. zaprojektowano go jako budynek mieszkalny z wieżami w narożach, otoczony potężnymi ziemno-murowanymi fortyfikacjami bastionowymi w kształcie pięcioramiennej gwiazdy oraz głęboką, suchą fosą. W 1655 roku zamek oparł się Szwedom, a w 1657 przetrwał oblężenie sprzymierzonych ze Szwedami wojsk księcia Siedmiogrodu Jerzego II Rokoczego. W 2. połowie XVIII wieku, kiedy zniknęła groźba najazdów, zamek przebudowano. W wyniku tej przebudowy powstał pałac otoczony parkiem - dzieło takich artystów, jak m.in.Christian Piotr Aigner czy Jan Christian Kamsetzer.
W salach zamkowych można czasami spotkać duchy. Najbardziej znanym jest Błękitna Dama - duch księżnej Elżbiety /Izabelli/ Lubomirskiej z domu Czartoryskiej /1733 - 1816/. Nieszczęśliwie zakochana w Stanisławie Poniatowskim /późniejszym królu Polski/ zgodnie z wolą ojca wyszła za mąż za marszałka wielkiego koronnego Stanisława Lubomirskiego /1720 - 1783/. Wszechstronnie wykształcona i bajecznie bogata " księżna marszałkowa" po śmierci męża przekształciła łańcucki zamek w ważny ośrodek kultury XVIII wiecznej Polski, dorównujący europejskim rezydencjom królewskim.
W łańcuckiej rezydencji przyjmowano znakomitych gości, także członków rodzin panujących. Na zaproszenie Elżbiety Lubomirskiej bywali tutaj m.in. późniejszy król Francji Ludwik XVIII, książę Berry, Hugo Kołłątaj czy Jan Śniadecki. Nieco później przyjeżdżali cesarz Franciszek Józef i arcyksiążę Rudolf, a w latach międzywojennych podejmowano m.in. rumuńskiego króla Ferdynanda z małżonką oraz księcia Kentu Jerzego.
W czasie II wojny światowej Niemcy ulokowali w zamku sztab Wehrmachtu. Właściciele rezydencji nie byli prześladowani przez okupantów, a w 1944 roku ostatni ordynat łańcucki Alfred Potocki uzyskał nawet zezwolenie władz niemieckich na wywóz na zachód kilkuset skrzyń z najcenniejszymi dziełami sztuki . 11 wagonów ze zbiorami przetransportowano do Wiednia, a następnie do Francji i Szwajcarii, gdzie Alfred Potocki wraz z rodziną zamieszkał po wojnie. Zmarł w 1958 roku.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zamki i pałace”