Komendantura radziecka w Bytomiu w 1945 roku

Wiedza o lokalnych wydarzeniach, bohaterach, całej przeszłości regionu i jego miejscu w wydarzeniach o szerszym zasięgu terytorialnym. Powstanie miasta, historia miast, lokacje i akty lokacyjne. Wiedza o społeczności lokalnej, złożoności struktury społecznej i kulturowej różnorodności.
Awatar użytkownika
MaciekWielki
Posty: 172
Rejestracja: 18 mar 2011, 17:39

Komendantura radziecka w Bytomiu w 1945 roku

Post autor: MaciekWielki » 14 kwie 2013, 05:03

Zakończenie II wojny światowej przyniosło Polsce prawie cały historyczny Śląsk. Scalony region miał obejmować: poniemiecki Dolny Śląsk, Górny Śląsk, Opolszczyznę oraz część Górnego Śląska, który otrzymała Polska w 1922 roku. Wojska radzieckie zajmując ziemie polskie wprowadzały swoje komendantury, które obejmowały administrację na terenach, które miały zostać oddane Polsce. Podobnie stało się na Górnym Śląsku, jak również i w Bytomiu. Na jej czele w Bytomiu stanął podpułkownik Rachno, który dysponował nie tylko pełnią władzy, ale również i dysponował całym majątkiem poniemieckim na ziemi bytomskiej.

W czasie rządów komendantury radzieckiej w Bytomiu doszło do masowych mordów, min.: w Bytomiu-Miechowicach zastrzelono prawie 400 osób, w parafii św. Józefa odnotowano rozstrzelanie 33 osób, w parafii św. Jacka odnotowano rozstrzelanie 17 osób, zaś w parafii św. Trójcy odnotowano 18 rozstrzelanych osób. Po zakończeniu wojny na terenie Górnego Śląska dochodziło do masowych wywózek ludności cywilnej do Związku Radzieckiego.

Z Bytomia, w którego skład wchodził już Rozbark wywieziono w głąb Rosji około 3000 osób, a z gmin wokół leżących, które weszły potem w obręb miasta, do ZSRR wywieziono prawie 9000 osób. Powszechny również na Górnym Śląsku i w Bytomiu był demontaż urządzeń przemysłowych przez wojska radziecki dokonany po wkroczeniu Rosjan na ziemie śląskie w 1945 roku. Demontaż urządzeń technicznych w fabrykach, hutach i kopalniach węgla kamiennego spowodował poważne szkody w przemyśle Górnego Śląska i Bytomia, gdzie szczególnie rabunkową politykę prowadzili Rosjanie w Elektrowni Miechowice.

Budowę Elektrowni Miechowice rozpoczęli Niemcy w 1942 roku. Elektrownia wznoszona dla zaspokajania potrzeb przemysłu zbrojeniowego, miała stać się jedną z największych w III Rzeszy Niemieckiej. Pod koniec 1944 roku elektrownia znajdowała się w ostatnim etapie budowy i posiadała 3 bloki energetyczne o mocy 55 MW każdy. Jednak po wkroczeniu Armii Czerwonej do Bytomia 27 czerwca 1945 roku, już w marcu z rozkazu pułkownika Silbersteina, żołnierze radzieccy rozpoczęli demontaż 3 turbozespołów i 6 kotłów, które zostały wywiezione do Rosji. Elektrownia Miechowice przeszła na własność państwa polskiego w sierpniu 1946 roku i została włączona do Zakładów Energetycznych Okręgu Południowego w Katowicach, gdzie podjęto ze względu na duże zapotrzebowanie na energię elektryczną o jej ponownym uruchomieniu.

Komendantura radziecka w Bytomiu zakończyła się wraz z oddaniem 19 marca 1945 roku administracji cywilnej stronie polskiej. Akt przejęcie Bytomia od Rosjan dokonał się na Rozbarku, a uczestnikami jego byli m.in.: premier polskiego Rządu Tymczasowego Edward Osóbka-Morawski, gen. Aleksander Zawadzki, pułkownik Jerzy Ziętek oraz desygnowany na pierwszego prezydenta Bytomia powojennej Polsce – Piotr Miętkiewicz. Przekazanie władzy polskiej administracji cywilnej w marcu 1945 roku oznaczało rozpoczęcie tworzenia struktur administracyjnych na terenie miasta Bytomia, z nowymi władzami na czele.

Tomasz Sanecki,

ODPOWIEDZ

Wróć do „Historia lokalna”