Powstanie pogańskie

Około roku 1000 Polska, zwana jeszcze "państwem gnieźnieńskim", liczyła około miliona mieszkańców, żyjących na 250 tysiącach kilometrów kwadratowych. Niemal 2/3 powierzchni stanowiły nieprzebyte puszcze, a na terenach zamieszkanych gęściej przeważały pola uprawne i łąki. Najgęściej zaludnionymi obszarami były środkowa Wielkopolska, Kujawy, rejony Śląska, okolice Krakowa i Sandomierza oraz tereny przy ujściu Odry.
Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Powstanie pogańskie

Post autor: Artur Rogóż » 13 cze 2010, 03:30

W oficjalnej wersji historii, uczonej w szkołach, istnieją okresy czasu i wydarzenia nieodmiennie pomijane, skazane na zapomnienie. Odpowiedź na pytanie, dlaczego tak się dzieje jest, jak w podobnych temu przypadkach, dość prosta nie pasują do promowanego przez rządzących, lub osoby mające nań wpływ, obrazu świata lub człowieka. Jednym z takich wydarzeń jest ludowe powstanie pod wodzą księcia Miecława (Masława), będące antyfeudalnym ruchem ludowym, a skierowane przeciwko narzuconemu przemocą przez Piastów chrześcijaństwu.
Do zaistnienia możliwości buntu doszło dzięki osłabieniu centralnej władzy, poprzez zmuszenie przez panów feudalnych młodego księcia Kazimierza I do opuszczenia kraju. Przed nim jeszcze udała się na wygnanie jego matka, Niemka Ryksa (Rycheza). Władzę w kraju sprawowała więc bezpośrednio przed powstaniem osoba będąca nie tylko obcokrajowcem, ale również należąca do nacji z którą plemiona słowiańskie od lat toczyły ciężkie walki w obronie suwerenności. Nie to jednak było głównym powodem, wystarczyłoby bowiem zmienić osobę rządzącą a problem by zniknął. Ruch ludowy skierował się jednoznacznie przeciw chrześcijaństwu.
Oficjalna wersja wydarzeń, związana z chrztem Polski jest taka, że po religijnej konwersji Mieszka I, nowa religia została bez większych problemów przyjęta w całym kraju. Oczywiście ?głupi poganie nie byli w stanie pojąć całej doktryny, w związku z czym pojawiające się problemy typu podjadania mięsa w czasie postu, trzeba było rozwiązywać doraźnymi środkami, jak np. wybijaniem zębów, co czynił później syn Mieszka Bolesław. W rzeczy samej, Polanie i podbite przez nich plemiona nie wyrzekli się starej wiary, ale zeszli z nią do podziemia, jak bowiem wytłumaczyć fakt tak łatwego powrotu po siedemdziesięciu latach od chrztu Mieszka do rdzennych wierzeń? Chrześcijaństwo było dla Słowian religią zdecydowanie obcą. Jego wprowadzenie wiązało się ze zniesieniem dawnych zwyczajów plemiennych i ustroju rodowego, na którego miejsce wszedł feudalizm, korzystny dla księcia i grona podległych mu dygnitarzy i możnowładców. Przyjęcie nowej religii wiązało się dla nich z ich własnym interesem okazją do umocnienia i rozszerzenia władzy oraz bogacenia się kosztem reszty społeczeństwa. Do tego, obok nich pojawili się nowi kandydaci do ściągania dalszych danin hierarchia kościelna, często obcego pochodzenia i nie rozumiejąca miejscowych obyczajów, a nawet języka. Pierwsze sto lat panowania nowej religii to nie czas dobrobytu, ale coraz większej nędzy, gospodarczego upadku i ucisku.
Kiedy państwo Piastów rozpadło się na dzielnice, wojewoda mazowiecki Miecław przejął w 1037 (lub 1038) roku władzę i stworzył odrębne księstwo. W tym samym czasie, na osłabione najazdami czeskiego księcia Brzetysława i atakami Pomorzan i Prusów możnowładztwo oraz kościelną hierarchię uderzył spontaniczny zryw ludowy. Ze szczególną siłą powróciły pogańskie sympatie na Mazowszu, Śląsku i w Wielkopolsce, zburzone zostały kościoły i klasztory obcej religii, a w ich miejsce powstały, jak to się stało np. we Wrocławiu, miejsca kultu rodzimej wiary. W zasadzie tylko Małopolska oparła się powrotowi do starej religii, być może dlatego, że rejon ów, jeszcze przed oficjalną chrystianizacją, objęty był bardziej naturalnym przenikaniem nowych wierzeń, być może pod wpływem państwa morawskiego.
Książę Miecław, po ogłoszeniu się księciem Mazowsza, dobrze zdawał sobie sprawę z tego, jaką siłę stanowił ludowy zryw. Sam stanął więc na jego czele, powracając do rdzennych wierzeń przodków (nb. ukazuje to, jak instrumentalną wartość miało chrześcijaństwo dla rządzących byli chrześcijanami, bo w nim leżało źródło ich władzy). Za stolicę pogański książę przyjął Płock, najstarsze miasto na Mazowszu, gdzie na wzgórzu zamkowym, na pięćdziesięciometrowej skarpie, istniał kiedyś ośrodek pogańskiego kultu, obsługiwany przez kapłana kowala.
Miecław wiedział, że pozostawiony sam, nie ma szans obrony kraju, dlatego stworzył sojusz, jedyną na tak dużą skalę, pogańską ligę plemion, sprzymierzając się z Pomorzem, Prusami i Litwą. Pragnieniem władcy stało się zdobycie Grodów Czerwieńskich i zostanie władcą nowej, niezależnej od Rzymu i Cesarstwa Niemieckiego Polski, kultywującej rdzenne tradycje kulturowe. Ten stan rzeczy, oraz wzrost znaczenia Czech nie spodobał się jednak cesarzowi Konradowi II, oraz władcy Rusi Jarosławowi Mądremu, obawiającemu się siły pogańskiego bloku Miecława. Zbrojne poparcie cesarza i księcia kijowskiego (z którego siostrą Dobroniegą Kazimierz się ożenił i obiecał nie najeżdżać Grodów Czerwieńskich; sojusz ten został później wzmocniony poślubieniem przez siostrę Kazimierza, Gertrudę, syna Jarosława) sprawiły, że Kazimierz zdołał przejąć w swoje ręce w 1039 roku dawne ziemie Wiślan z Krakowem, gdzie przeniósł z Gniezna stolicę. Prawdopodobnie miało to związek z silniejszą, w porównaniu z innymi ziemiami, chrystianizacją ówczesnej Małopolski. Wkrótce stłumił powstanie w Wielkopolsce. Niepodległymi pozostały na razie Pomorze, Mazowsze i Śląsk (ten ostatni jednak uzależniony został szybko przez Czechów). Lata 1040 1047 to ciężkie walki pogańskiego bloku w obronie swojej niezależności. Spowinowacony z Kazimierzem książę kijowski najechał w 1040 roku Litwę, a rok później Mazowsze. Pogański sojusz dzielnie bronił się przed agresorem i zdołał odeprzeć wroga. W 1044 roku Jarosław ponownie najechał Litwę a wreszcie, w 1047 roku uderzył, wraz ze swym szwagrem, wspieranym przez Cesarstwo Niemieckie Kazimierzem, na Mazowsze. Miecław nie był w stanie odeprzeć przeważających sił wroga i zginął w boju, podczas krwawej bitwy jaka rozegrała się gdzieś w pobliżu Ostrowu Lednickiego. Klęska sprzymierzonych zaowocowała uzależnieniem Jaćwieży i Litwy od Rusi oraz podbiciem Mazowsza i Pomorza Wschodniego przez Kazimierza.
Zdarzenia te przypominamy nie dlatego, by tworzyć nową martyrologię, na wzór chrześcijańskiej, ale by ukazać prawdziwe przyczyny przyjęcia przez władców z rodu Piastów chrześcijaństwa. Faktem jest bowiem, iż nowa religia nie została przez Słowian przyjęta dobrowolnie, ale narzucona jako narzędzie władzy księcia i grupy wspierających go możnowładców. Książe Miecław pozostaje dla nas przykładem pogańskiego heroizmu i obrony rdzennych tradycji kulturowych (na wzór antycznych bohaterów, a nie chrześcijańskich męczenników). Oby nie zginęła pamięć o jego bohaterskiej walce i śmierci, oraz o pogańskiej lidze plemion.

Awatar użytkownika
stach
Posty: 518
Rejestracja: 19 cze 2010, 03:48

Re: Powstanie pogańskie

Post autor: stach » 20 paź 2010, 01:20

Na pewno działania były spore skoro kronikarze tak skrupulatnie to zanotowali. musiało to być groźne dla państwa jako i jego integralności, na szczęście udało się utrzymać jedność choć zapewne ośrodki kultu jeszcze długo istniały. Pamiętajmy, że w 966 roku to raptem dwór został schrystianizowany a dopiero lata pracy u podstaw mogły przynieść rezultaty. Należy zwrócić uwagę na losy Słowian Połabskich i Prusów w późniejszych czasach, jak trudno było nawet sprawnym militarnie organizacjom zrealizowac proces chrystianizacji. Był to z pewnością istotny element historii wczesnopiastowskiego państwa.

Otton III
Moderator
Posty: 591
Rejestracja: 10 paź 2010, 17:48
Lokalizacja: Chorzów

Re: Powstanie pogańskie

Post autor: Otton III » 20 paź 2010, 15:21

Artur Rogóż pisze:
W oficjalnej wersji historii, uczonej w szkołach, istnieją okresy czasu i wydarzenia nieodmiennie pomijane, skazane na zapomnienie. Odpowiedź na pytanie, dlaczego tak się dzieje jest, jak w podobnych temu przypadkach, dość prosta nie pasują do promowanego przez rządzących, lub osoby mające nań wpływ, obrazu świata lub człowieka. Jednym z takich wydarzeń jest ludowe powstanie pod wodzą księcia Miecława (Masława), będące antyfeudalnym ruchem ludowym, a skierowane przeciwko narzuconemu przemocą przez Piastów chrześcijaństwu.
Do zaistnienia możliwości buntu doszło dzięki osłabieniu centralnej władzy, poprzez zmuszenie przez panów feudalnych młodego księcia Kazimierza I do opuszczenia kraju. Przed nim jeszcze udała się na wygnanie jego matka, Niemka Ryksa (Rycheza). Władzę w kraju sprawowała więc bezpośrednio przed powstaniem osoba będąca nie tylko obcokrajowcem, ale również należąca do nacji z którą plemiona słowiańskie od lat toczyły ciężkie walki w obronie suwerenności. Nie to jednak było głównym powodem, wystarczyłoby bowiem zmienić osobę rządzącą a problem by zniknął. Ruch ludowy skierował się jednoznacznie przeciw chrześcijaństwu.
Oficjalna wersja wydarzeń, związana z chrztem Polski jest taka, że po religijnej konwersji Mieszka I, nowa religia została bez większych problemów przyjęta w całym kraju. Oczywiście ?głupi poganie nie byli w stanie pojąć całej doktryny, w związku z czym pojawiające się problemy typu podjadania mięsa w czasie postu, trzeba było rozwiązywać doraźnymi środkami, jak np. wybijaniem zębów, co czynił później syn Mieszka Bolesław. W rzeczy samej, Polanie i podbite przez nich plemiona nie wyrzekli się starej wiary, ale zeszli z nią do podziemia, jak bowiem wytłumaczyć fakt tak łatwego powrotu po siedemdziesięciu latach od chrztu Mieszka do rdzennych wierzeń? Chrześcijaństwo było dla Słowian religią zdecydowanie obcą. Jego wprowadzenie wiązało się ze zniesieniem dawnych zwyczajów plemiennych i ustroju rodowego, na którego miejsce wszedł feudalizm, korzystny dla księcia i grona podległych mu dygnitarzy i możnowładców. Przyjęcie nowej religii wiązało się dla nich z ich własnym interesem okazją do umocnienia i rozszerzenia władzy oraz bogacenia się kosztem reszty społeczeństwa. Do tego, obok nich pojawili się nowi kandydaci do ściągania dalszych danin hierarchia kościelna, często obcego pochodzenia i nie rozumiejąca miejscowych obyczajów, a nawet języka. Pierwsze sto lat panowania nowej religii to nie czas dobrobytu, ale coraz większej nędzy, gospodarczego upadku i ucisku.
Kiedy państwo Piastów rozpadło się na dzielnice, wojewoda mazowiecki Miecław przejął w 1037 (lub 1038) roku władzę i stworzył odrębne księstwo. W tym samym czasie, na osłabione najazdami czeskiego księcia Brzetysława i atakami Pomorzan i Prusów możnowładztwo oraz kościelną hierarchię uderzył spontaniczny zryw ludowy. Ze szczególną siłą powróciły pogańskie sympatie na Mazowszu, Śląsku i w Wielkopolsce, zburzone zostały kościoły i klasztory obcej religii, a w ich miejsce powstały, jak to się stało np. we Wrocławiu, miejsca kultu rodzimej wiary. W zasadzie tylko Małopolska oparła się powrotowi do starej religii, być może dlatego, że rejon ów, jeszcze przed oficjalną chrystianizacją, objęty był bardziej naturalnym przenikaniem nowych wierzeń, być może pod wpływem państwa morawskiego.
Książę Miecław, po ogłoszeniu się księciem Mazowsza, dobrze zdawał sobie sprawę z tego, jaką siłę stanowił ludowy zryw. Sam stanął więc na jego czele, powracając do rdzennych wierzeń przodków (nb. ukazuje to, jak instrumentalną wartość miało chrześcijaństwo dla rządzących byli chrześcijanami, bo w nim leżało źródło ich władzy). Za stolicę pogański książę przyjął Płock, najstarsze miasto na Mazowszu, gdzie na wzgórzu zamkowym, na pięćdziesięciometrowej skarpie, istniał kiedyś ośrodek pogańskiego kultu, obsługiwany przez kapłana kowala.
Miecław wiedział, że pozostawiony sam, nie ma szans obrony kraju, dlatego stworzył sojusz, jedyną na tak dużą skalę, pogańską ligę plemion, sprzymierzając się z Pomorzem, Prusami i Litwą. Pragnieniem władcy stało się zdobycie Grodów Czerwieńskich i zostanie władcą nowej, niezależnej od Rzymu i Cesarstwa Niemieckiego Polski, kultywującej rdzenne tradycje kulturowe. Ten stan rzeczy, oraz wzrost znaczenia Czech nie spodobał się jednak cesarzowi Konradowi II, oraz władcy Rusi Jarosławowi Mądremu, obawiającemu się siły pogańskiego bloku Miecława. Zbrojne poparcie cesarza i księcia kijowskiego (z którego siostrą Dobroniegą Kazimierz się ożenił i obiecał nie najeżdżać Grodów Czerwieńskich; sojusz ten został później wzmocniony poślubieniem przez siostrę Kazimierza, Gertrudę, syna Jarosława) sprawiły, że Kazimierz zdołał przejąć w swoje ręce w 1039 roku dawne ziemie Wiślan z Krakowem, gdzie przeniósł z Gniezna stolicę. Prawdopodobnie miało to związek z silniejszą, w porównaniu z innymi ziemiami, chrystianizacją ówczesnej Małopolski. Wkrótce stłumił powstanie w Wielkopolsce. Niepodległymi pozostały na razie Pomorze, Mazowsze i Śląsk (ten ostatni jednak uzależniony został szybko przez Czechów). Lata 1040 1047 to ciężkie walki pogańskiego bloku w obronie swojej niezależności. Spowinowacony z Kazimierzem książę kijowski najechał w 1040 roku Litwę, a rok później Mazowsze. Pogański sojusz dzielnie bronił się przed agresorem i zdołał odeprzeć wroga. W 1044 roku Jarosław ponownie najechał Litwę a wreszcie, w 1047 roku uderzył, wraz ze swym szwagrem, wspieranym przez Cesarstwo Niemieckie Kazimierzem, na Mazowsze. Miecław nie był w stanie odeprzeć przeważających sił wroga i zginął w boju, podczas krwawej bitwy jaka rozegrała się gdzieś w pobliżu Ostrowu Lednickiego. Klęska sprzymierzonych zaowocowała uzależnieniem Jaćwieży i Litwy od Rusi oraz podbiciem Mazowsza i Pomorza Wschodniego przez Kazimierza.
Zdarzenia te przypominamy nie dlatego, by tworzyć nową martyrologię, na wzór chrześcijańskiej, ale by ukazać prawdziwe przyczyny przyjęcia przez władców z rodu Piastów chrześcijaństwa. Faktem jest bowiem, iż nowa religia nie została przez Słowian przyjęta dobrowolnie, ale narzucona jako narzędzie władzy księcia i grupy wspierających go możnowładców. Książe Miecław pozostaje dla nas przykładem pogańskiego heroizmu i obrony rdzennych tradycji kulturowych (na wzór antycznych bohaterów, a nie chrześcijańskich męczenników). Oby nie zginęła pamięć o jego bohaterskiej walce i śmierci, oraz o pogańskiej lidze plemion.
Jest w przedstawionym tekście parę nieścisłości, tak więc dokonam sprostowania:
1. Miecław nie był poganinem. Tak jak Siemomysł pomorski rządził pogańskim księstwem jako władca chrześcijański. Dlatego wyklucza to stwierdzenie, jakoby Miecław chciał zostać władcą POGAŃSKIEJ Polski.
2 Kazimierz I Odnowiciel opanował Małopolskę w 1040 roku i do tamtejszego Krakowa w tym samym roku przeniósł stolicę swego państwa, zaś nie w 1039 roku, bo pod koniec tego roku powrócił do Polski i zajął ziemię lubuską, Wielkopolskę oraz ziemię sieradzko-łęczycką.
3. Sojusznik Miecława roszczącego sobie prawa do korony polskiej - Siemomysł pomorski - też wysuwał z pewnością pretensje do tronu polskiego jako że wywodził się z dynastii Piastów, a skoro Siemomysł i Miecław związani byli sojuszem, to oznacza, iż obaj pretendenci zawarli porozumienie się w kwestii polskiej. W myśl owego porozumienia Miecław miał zrzec się praw do tronu polskiego i zatrzymać Mazowsze jako niezależne księstwo, a także wspomagać Siemomysła pomorskiego w staraniach o zdobycie tronu polskiego. Siemomysł z kolei zobowiązał się jako król Polski utrzymywać sojusz z ligą pogańskich księstw/plemion: Mazowszem, Prusami, Jaćwingami i Litwinami, nie wchodzić w kontakty z Rusią Kijowską, a nawet wspomagać ligę księstw/plemion pogańskich w walce przeciw niej, oraz nigdy nie najeżdzać terenów Mazowsza, Prus, Jaćwieży i Litwy, czyli jako tytularny król Polski (którym się tytułował od 1038 roku w związku ze śmiercią Bolesława Zapomnianego) w praktyce zrzekł się jakichkolwiek praw do tych terenów.
4. Kazimierz I Odnowiciel nie stłumił powstania pogańskiego po zdobyciu Małopolski, gdyż rebelia pogańska sama wygasła w 1038 roku po śmierci Bolesława Zapomnianego, a Polska w latach 1038-1039 była faktycznie pogańskim państwem bez monarchy. Krajem rządził pogański wiec, który jednak wobec powrotu Kazimierza I Odnowiciela nie zdążył przeprowadzić elekcji nowego, pogańskiego władcy. Zatem Kazimierz Odnowiciel powrócił w 1039 roku do pogańskiego państwa, które zajął i którego ogłosił się księciem, a następnie przeprowadził w pogańskim kraju rechrystianizację, jako że sam był chrześcijaninem.
5. W 1047 roku Kazimierz Odnowiciel pokonał Miecława pod Płockiem, zaś nie pod Ostrowem Lednickim.

Awatar użytkownika
Warka
Posty: 1577
Rejestracja: 16 paź 2010, 03:38

Re: Powstanie pogańskie

Post autor: Warka » 21 paź 2010, 02:45

Co do punktu 4 - skąd wiadomo, że Polską rządził pogański wiec - może nikt nie rządził w tym czasie. Czy są jakieś opracowania na ten temat? Proszę o odpowiedź.

Otton III
Moderator
Posty: 591
Rejestracja: 10 paź 2010, 17:48
Lokalizacja: Chorzów

Re: Powstanie pogańskie

Post autor: Otton III » 21 paź 2010, 14:12

Warka pisze:Co do punktu 4 - skąd wiadomo, że Polską rządził pogański wiec - może nikt nie rządził w tym czasie. Czy są jakieś opracowania na ten temat? Proszę o odpowiedź.
Wraz ze śmiercią chrześcijańskiego monarchy, jakim był Bolesław Zapomniany, w 1038 roku, zostały pokonane przez pogan wszystkie przeszkody na drodze do przywrócenia pogaństwa jako oficjalnej religii w Polsce. I tak reakcja pogańska przechwyciła rzeczywistą władzę w kraju w swoje ręce, utworzyła pogański wiec (bo w plemieniu lub państwie pogańskim to wiec rządził pod nieobecność monarchy), który miał zająć się całkowitym "oczyszczeniem" Polski z chrześcijaństwa, a następnie obrać na władcę jakiegoś polskiego możnego, który w dobie kryzysu lat 1034-1038 stał się poganinem i stał stanowczo po stronie reakcji pogańskiej.

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Powstanie pogańskie

Post autor: Artur Rogóż » 21 paź 2010, 18:40

Reakcja pogańska była dowodem na to, że sposób pojmowania świata i zasad przez chrześcijan nie był do końca zgodny z tym co rozumieli nasi Przodkowie. Podobne powstania i dużo większe były u innych plemion. Przyjmowali chrzest, ale potem znów zagrała w nich krew praojców i powracali do rodzimej wiary. Osobiście jednak uważam, że gdyby się nie odbyła w taki sposób, to więcej elementów starej wiary mogłoby przetrwać, wszak wiadomo, że potem niszczono wszystko co wiązało się z pogaństwem, niestety. Jednak pełno elementów pogańskich jest w świętach katolickich i to mnie cieszy.

Awatar użytkownika
golec115
Moderator
Posty: 256
Rejestracja: 09 kwie 2011, 08:57
Lokalizacja: Sępólno Kraj.

Re: Powstanie pogańskie

Post autor: golec115 » 07 lip 2011, 08:25

Otton III pisze:Wraz ze śmiercią chrześcijańskiego monarchy, jakim był Bolesław Zapomniany, w 1038 roku,
A więc był on chrześcijaninem czy poganinem? Bo już się pogubiłem.. :shock:
Artur Rogóż pisze:Jednak pełno elementów pogańskich jest w świętach katolickich i to mnie cieszy
Toś mi brat. ;)

kasia93
Posty: 1
Rejestracja: 22 gru 2015, 00:36

Re: Powstanie pogańskie

Post autor: kasia93 » 22 gru 2015, 15:27

Bardzo fajny post! Przydało mi się do szkoły. Nie mogłam znaleźć informacji na temat powstania pogańskiego, w takiej ciekawej i zrozumiałej dla mnie wersji. Dziękuję, jestem wdzięczna. Historia polski jest bardzo ciekawa.

Ulkaaa
Posty: 1
Rejestracja: 29 gru 2015, 15:16
Kontakt:

Re: Powstanie pogańskie

Post autor: Ulkaaa » 29 gru 2015, 15:20


ODPOWIEDZ

Wróć do „Państwo pierwszych Piastów”