Istnienie Bolesława Zapomnianego - fakt czy wymysł?

Około roku 1000 Polska, zwana jeszcze "państwem gnieźnieńskim", liczyła około miliona mieszkańców, żyjących na 250 tysiącach kilometrów kwadratowych. Niemal 2/3 powierzchni stanowiły nieprzebyte puszcze, a na terenach zamieszkanych gęściej przeważały pola uprawne i łąki. Najgęściej zaludnionymi obszarami były środkowa Wielkopolska, Kujawy, rejony Śląska, okolice Krakowa i Sandomierza oraz tereny przy ujściu Odry.
Otton III
Moderator
Posty: 591
Rejestracja: 10 paź 2010, 17:48
Lokalizacja: Chorzów

Re: Istnienie Bolesława Zapomnianego - fakt czy wymysł?

Post autor: Otton III » 29 lis 2010, 16:07

Artur Rogóż pisze:A co powiecie o Kronice Kagnimira, gdzie występuje postać syna,o imieniu Bolesław, Rychezy i Mieszka II(1033 rok)? Tylko, że tam umiera w wieku niemowlęcym.
Kronika Kagnimira (z której obszernie korzystał przy pisaniu swej kroniki Jan Długosz) uśmierciła przedwcześnie Bolesława II Zapomnianego, tak by nie opisywać dziejów panowania tak okrutnego władcy, jakim właśnie był Bolesław. Tak więc wątpię, by Kronikarz Wielkopolski, który opisał pokrótce dzieje panowania Bolesława Zapomnianego, korzystał z z tej kroniki. Za to stawiam na opowieść Wincentego z Kielczy z połowy XIII wieku jako tą, z której czerpał przy opisywaniu panowania Bolesława Zapomnianego autor Kroniki Wielkopolskiej.

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Istnienie Bolesława Zapomnianego - fakt czy wymysł?

Post autor: Artur Rogóż » 30 lis 2010, 05:57

Cały czas nurtuje mnie faktyczna przyczyna wymazania z kart historii tego Bolesława. Co mogło to być? Morderstwa członków rodziny były na porządku dziennym, więc mógłby dostać przydomek Okrutny, ale żeby go tak zaraz wymazać? Czy znacie podobny przypadek - próbę wymazania - jakiegoś władcy w innym kraju w zbliżonym okresie?

Otton III
Moderator
Posty: 591
Rejestracja: 10 paź 2010, 17:48
Lokalizacja: Chorzów

Re: Istnienie Bolesława Zapomnianego - fakt czy wymysł?

Post autor: Otton III » 30 lis 2010, 14:45

Artur Rogóż pisze:Cały czas nurtuje mnie faktyczna przyczyna wymazania z kart historii tego Bolesława. Co mogło to być? Morderstwa członków rodziny były na porządku dziennym, więc mógłby dostać przydomek Okrutny, ale żeby go tak zaraz wymazać? Czy znacie podobny przypadek - próbę wymazania - jakiegoś władcy w innym kraju w zbliżonym okresie?
Już pisałem, że Bolesław II Zapomniany został wymazany z kart historii za swe niebywałe okrucieństwo podczas swego panowania, co potwerdza Kronika Wielkopolska. Zgadzam się z Tobą, że jednym z tych okrutnych poczynań Bolesława było mordowanie członków swego rodu - sądzę, że Bolesław przyczynił się do śmierci swego krewnego, Dytryka Mieszkowica, działalności którego nie widać w źródłach po 1033 roku, i wciąż nie jestem pewien, czy było to jedyne morderstwo członka swego rodu, za którym stał Bolesław. Ale dokonam z pewnością weryfikacji tej sprawy w przyszłości. Co do innych przypadków wymazania władcy w zbliżonym okresie w kraju innym niż Polska to nie znam takowego, natomiast znam taki przypadek w Polsce w zbliżonym okresie - jest nim wymazanie z źródeł polskich postaci Bezpryma, wuja Bolesława II Zapomnianego, który był przyrodnim bratem ojca Bolesława.

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Istnienie Bolesława Zapomnianego - fakt czy wymysł?

Post autor: Artur Rogóż » 30 lis 2010, 19:58

W porządku. Kiedy dokonasz weryfikacji to daj znać :-)

Awatar użytkownika
historyk
Posty: 334
Rejestracja: 19 lis 2010, 20:35

Re: Istnienie Bolesława Zapomnianego - fakt czy wymysł?

Post autor: historyk » 03 gru 2010, 10:55

Jest to prawdopodobne... wspominają o nim Kroniki Wielkopolskie, choć nie wiadomo dokładnie co jest powodem dla którego pomijany jest w innych źródłach.
Zagadkową sprawą jest to, że Mieszko II posłał swego najstarszego syna ze związku z Rychezą do nauk zakonnych. Wynikałoby, że przeznaczył Kazimierza do stanu duchownego, jak zwykle bywało z młodszymi synami władców (np. Otto, młodszy brat Mieszka II). Jeśli tak, władzę po królu Mieszku II miałby objąć ktoś inny, najstarszy syn z nieprawego łoża.
Z buntem pogańskim jednak wiązać należy innego księcia piastowskiego - Bezpryma. To w wyniku jego knowań z sąsiadami doszło do powstania ludowego.

Otton III
Moderator
Posty: 591
Rejestracja: 10 paź 2010, 17:48
Lokalizacja: Chorzów

Re: Istnienie Bolesława Zapomnianego - fakt czy wymysł?

Post autor: Otton III » 03 gru 2010, 19:12

historyk pisze: Jeśli tak, władzę po królu Mieszku II miałby objąć ktoś inny, najstarszy syn z nieprawego łoża.
A dlaczego po Mieszku II władzy nie mógłby objąć jego najstarszy syn z prawego łoża, ze związku z Rychezą? Jak już wspominałem, źródła dają wyraźnie znać, iż Bolesław II Zapomniany był synem z prawego łoża Mieszka II i Rychezy Lotaryńskiej, nie zaś synem nieślubnym Mieszka II i jego nałożnicy.
historyk pisze:Z buntem pogańskim jednak wiązać należy innego księcia piastowskiego - Bezpryma. To w wyniku jego knowań z sąsiadami doszło do powstania ludowego.
Bezprym nie brał udziału w reakcji pogańskiej. Jest to nielogiczne, albowiem w młodości sam był zakonnikiem i do końca życia czuł się blisko związany z Bogiem. Natomiast nie potrafił zapobiec rozprzestrzenianiu się reakcji pogańskiej. Powstanie ludowe wybuchło zaś nie w wyniku knowań Bezpryma z sąsiadami, lecz w wyniku polityki wewnętrznej Mieszka II, zapoczątkowanej jeszcze przez jego ojca, a która przyniosła opłakane skutki i dla Polski, i dla Mieszka II.

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Istnienie Bolesława Zapomnianego - fakt czy wymysł?

Post autor: Artur Rogóż » 15 lut 2011, 04:19

Tutaj zamieszczam ciekawe opracowanie na temat Bolesława Zapomnianego:
Bolesław Zapomniany według teorii Tadeusza Wasilewskiego

W dyskusji nad rzekomo zapomnianym księciem piastowskim Bolesławem pojawiającym się w Kronice wielkopolskiej, zabrał głos Tadeusz Wasilewski. W referacie tym przedstawiam jego teorię w kwestii istnienia domniemanego dynasty.
Badacz rozpoczyna swoje rozważania od zaakceptowania ustaleń Danuty Borawskiej. Ta zwraca uwagę na zawartą w Kronice polskiej Wincentego Kadłubka opowieść o „królowej” - macosze Kazimierza Odnowiciela, tożsamej z pellex, nałożnicą Mieszka II-go, która zabiegała o tron dla swojego syna. Borawska wywnioskowała, że Kazimierz był starszym bratem syna owej macochy. Wasilewski w swojej teorii przydaje argumentów istnieniu młodszego brata Kazimierza Odnowiciela, Bolesława. Kluczem do tego będzie rekonstrukcja historii rodziny Mieszka II-go..
Po koronacji, król pozostawia żonę swoją w Krakowie, gdzie królowa poświęca się działalności dewocyjnej i fundowaniu kościołów. W swoim liście dedykacyjnym, Matylda Szwabska wspomina o tej działalności, nie wzmiankuje jednak o Rychezie, co Wasilewski interpretuje jako rozpad małżeństwa. Powodem tego ma być nałożnica Mieszka, z którą ten chce założyć nową rodzinę. Dowodem na to jest relacja Mnicha z Brunwilare mówiąca, że córka Ottona III-go opuściła Polskę ze względu na ową pellex (według innych, została wygnana). Ponadto fakt, wysłania przez Mieszka w 1026 roku, swojego syna z Rychezy na naukę do Krakowa, tłumaczy się jako chęć zapewnienia dziedziczności tronu przyszłemu synowi z drugiego związku, poprzez oddanie Kazimierza na służbę duchowną. W razie braku drugiego syna, Mieszko mógł zawsze odwołać ze szkoły pierwszego, przywracając go na dwór. Czy to z inicjatywy samego Mieszka nie mogącego się doczekać drugiego męskiego potomka, czy za sprawą Konrada II, który w 1032 roku narzucił polskiemu królowi swoją zwierzchność, Kazimierz powrócił jako następca swojego ojca. W 1033 roku narodził się jednak Mieszkowi drugi syn, Bolesław. Ze względu na jego młodość, nie cofnął on uznania za sukcesora dorosłego już Kazimierza. W roku następnym, 1034, Mieszko II Lambert zmarł, a władzę po nim przejął pierwszy syn, który już dwa lata później został wygnany przez tajemniczych traditores. Wyniesiony na tron Bolesław był nominalnym władcą kraju jeszcze w okresie najazdu czeskiego.
Najważniejsze zagadnienia, stanowiące podstawę teorii Tadeusza Wasilewskiego to problemy istnienia drugiej żony Mieszka II-go, oraz obecności ich syna, Bolesława. Idąc za Danutą Borawską, autor powołuje się na Kronikę Polską Wincentego Kadłubka a mianowicie na opowieść o macosze Kazimierza i jej synu, która chce mu zapewnić dziedziczenie władzy. Według Mnicha z Brunwilare jest ona rywalką Rychezy o względy króla, i z jej to powodu pierwsza żona Mieszka opuszcza Polskę. Również kronika Anonima zwanego Gallem, jak się wydaje, niechętnego Bolesławowi, dostarcza pewnych poszlak. W związku z kastracją Mieszka, Gall pisze, że ten „uxorem alterius non cognovit”, ponadto, że umierając zostawił Rychezę z małym synkiem, który pod opieką matki tron objął, podczas gdy wiemy, że Kazimierz miał już wtedy około 18 lat, a Rychezy prawdopodobnie w kraju już nie było. Kronikarz podaje też, że Miecław rządzi Mazowszem jako princeps et signifer , gdzie tytuł signifer wskazuje na namiestniczy charakter tej władzy. Zatem namiestnictwo wyraźnie potwierdza egzystencję w latach 1036-1039 księcia krwi piastowskiej, formalnego władcy Polski. Wasilewski przywołuje także modlitwę Gertrudy, córki Mieszka II, w której wspomina ona o swoich siostrach i braciach, a zatem musiała mieć przynajmniej dwóch braci. Kosmas w swojej Kronice czeskiej motywuje najazd Brzetysława na Polskę m. in. w ten sposób, że władca dowiedział się, że w kraju panują „dzieci przy piersi”. Owym małoletnim rządzącym był niewątpliwie drugi syn Mieszka II-go. O tajemniczym Bolesławie znajdujemy również wzmianki w rocznikach korzystających pośrednio z (na ile to możliwe) zrekonstruowanego przez Tadeusza Wasilewskiego Rocznika tyniecko-krakowskiego. Są to chociażby Rodowód książąt polskich, tzw. Rocznik Krasińskich, tzw. Rocznik Śląski kompilowany, Kronika Jana Długosza. Na przykład w tym pierwszym pod datą 1033 znajdujemy narodziny Bolesława, niesłusznie utożsamianego z Bolesławem Szczodrym, o czym świadczy przeniesienie daty małżeństwa Kazimierza z Dobroniegą, z roku 1041 na 1031. Długosz podaje prawidłową datę, nie mogąc jednak zidentyfikować owego Bolesława, uśmierca go po paru miesiącach.
Tajemniczość Bolesława Zapomnianego zdaje się wynikać z niemożności powiązania go przez annalistów i kronikarzy ze znanym im dynastą. Jeśli nie wiązano go z Bolesławem Śmiałym, to uśmiercano. Zdaniem Wasilewskiego, jedynie Gall Anonim wiedział coś więcej o sprawie, celowo bowiem nie wspomniał o zmaganiach Kazimierza Odnowiciela z enigmatycznymi tradiciones, zwolennikami Bolesława i jego matki.

Otton III
Moderator
Posty: 591
Rejestracja: 10 paź 2010, 17:48
Lokalizacja: Chorzów

Re: Istnienie Bolesława Zapomnianego - fakt czy wymysł?

Post autor: Otton III » 15 lut 2011, 15:45

Ale Bolesław Zapomniany był starszym synem Mieszka II i Rychezy Lotaryńskiej, a nie Mieszka II i jego nałożnicy.

Awatar użytkownika
Husarz
Posty: 822
Rejestracja: 31 paź 2010, 04:37

Re: Istnienie Bolesława Zapomnianego - fakt czy wymysł?

Post autor: Husarz » 15 lut 2011, 19:04

Moim zdaniem istnieje dużo przesłanek za istnieniem Bolesława Zapomnianego, więcej niż np. za imionami przodków Mieszka I.

Otton III
Moderator
Posty: 591
Rejestracja: 10 paź 2010, 17:48
Lokalizacja: Chorzów

Re: Istnienie Bolesława Zapomnianego - fakt czy wymysł?

Post autor: Otton III » 17 maja 2011, 19:25

Zapraszam do dalszej dyskusji.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Państwo pierwszych Piastów”