Władysław Wygnaniec czy juniorzy?

Statut (testament Bolesława Krzywoustego) – regulował sprawę dziedziczności, został zaprzysiężony przez zgromadzonych na wiecu możnowładców i biskupów, wszedł w życie w 1138 roku, po śmierci księcia. Zgodnie z jego postanowieniem każdy z książęcych synów miał otrzymać jedną dzielnicę Polski. Dla utrzymania jedności państwa władzę zwierzchnią nad całością terytorium miał zawsze sprawować najstarszy z rodu – senior.
Awatar użytkownika
Warka
Posty: 1577
Rejestracja: 16 paź 2010, 03:38

Re: Władysław Wygnaniec czy juniorzy?

Post autor: Warka » 11 gru 2010, 19:43

Zależy kiedy te rządy Władysława miałyby się zakończyć. Jeśli tak jak w realu czyli w 1146 r. to Kazimierz faktycznej władzy nie mógłby objąć, ponieważ miałby tylko 8 lat. Jeśli Władysław rządziłby w Krakowie, aż do śmierci, czyli do 1159 r. to rządy Kazimierza byłyby bardziej prawdopodobne. Kazimierz miałby wtedy 21 lat. No, ale Polska nie zaznałaby wtedy jeszcze walk seniora z juniorami i kontynuowano by realizowanie zasady senioratu. Po śmierci Wygnańca w 1159 r. władzę objąłby Bolesław Kędzierzawy. Kazimierz musiałby czekać.

Awatar użytkownika
Husarz
Posty: 822
Rejestracja: 31 paź 2010, 04:37

Re: Władysław Wygnaniec czy juniorzy?

Post autor: Husarz » 11 gru 2010, 19:48

No tak wersja jest taka Krzywousty zapisuje w testamencie, że po śmierci Wygnańca Kazimierz obejmuje rządy. Wygnaniec panuje do swojej śmierci. Wcześniej wysyła na wygnanie Salomee i daje Kędzierzawemu dzielnice wdowy po Krzywoustym. Juniorzy nie próbują buntować się przeciwko seniorowi. Więc Władysław Wygnaniec umiera, rządy przejmuje Kazimierz Sprawiedliwy w wieku 21 lat. Zostaje władcą całej Polski, gdyż juniorzy oddają się pod zwierzchność Kazimierza. Rozbicie dzielnicowe nie powstało. Konrad Mazowiecki nie sprowadza Krzyżaków do Polski, gdyż Polacy jako zjednoczony kraj potrafią sami poradzić sobie z Poganami. Wszystko mogło być tak pięknie. uniknęlibyśmy konfliktów z Krzyżakami, których by nie było na ziemiach Prusów, Wacław II i Wacław III nie byliby władcami Polski. Luksemburgowie nie mieli by pretensji do tronu Polski i nie atakowaliby nas. Śląsk pozostałby w granicach Polski. Tak wiele można by naprawić, gdyby nie kilka błędów Krzywoustego, juniorów i Salomei.

Awatar użytkownika
Warka
Posty: 1577
Rejestracja: 16 paź 2010, 03:38

Re: Władysław Wygnaniec czy juniorzy?

Post autor: Warka » 11 gru 2010, 19:49

Jeden problem... Mianowicie żona Wygnańca, Agnieszka. To ona była napędem dla niezbyt pokojowych planów seniora. Poza tym, Kazimierz nie mógłby zasiąść na tronie po śmierci Władka, ponieważ raziłoby to zasadę senioratu (wtedy by ją przestrzegano). A zresztą Kazimierz bardzo nie garnął się do władzy i poczekałby na swoją kolej.

Otton III
Moderator
Posty: 591
Rejestracja: 10 paź 2010, 17:48
Lokalizacja: Chorzów

Re: Władysław Wygnaniec czy juniorzy?

Post autor: Otton III » 12 gru 2010, 10:31

Ja stanąłbym po stronie Władysława II Wygnańca - gdyby nie bunt możnych przeciw jego władzy to Władysław z pewnością zjednoczyłby Polskę w 1146 roku.

Awatar użytkownika
kamis
Posty: 13
Rejestracja: 21 gru 2011, 13:40

Re: Władysław Wygnaniec czy juniorzy?

Post autor: kamis » 21 gru 2011, 13:43

Otton III pisze:Ja stanąłbym po stronie Władysława II Wygnańca - gdyby nie bunt możnych przeciw jego władzy to Władysław z pewnością zjednoczyłby Polskę w 1146 roku.
Skąd tak pewność, że zjednoczyłby Polskę?

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Władysław Wygnaniec czy juniorzy?

Post autor: Artur Rogóż » 23 gru 2011, 17:43

Rowniez podzielam opinie Ottona, ze Wladyslaw II Wygnaniec byl blisko celu, czyli zjednoczenia ziem polskich. Nie udalo sie, a szkoda bo to oszczedziloby dziesiecioleci zmarnowanych podczas rozbicia. Prawdopodobnie nie mielibysmy Krzyzakow na polnocy, a poza tym mieszkancy caly czas pamietali jednowladztwo.

EkrerPL
Posty: 9
Rejestracja: 07 mar 2012, 21:32

Re: Władysław Wygnaniec czy juniorzy?

Post autor: EkrerPL » 07 mar 2012, 21:50

Odświeżam temat




Nikt nie wspomina o Mieszku Starym. Ogłosił on się księciem całej Polski. Umocnił on Polskę na terenie międzynarodowym. Zamiast prowadzić wyczerpujące wojny z braćmi(a właściwie w czasach panowania Mieszka ze Sprawiedliwym)prowadził sprawną kampanię dyplomatyczną. A różne wymysły,że Mieszko był kiepskim władcą,to tylko wyłącznie zasługa propagandy Kadłubka. Jak wiemy mistrz zachwalał ponad wszystko Kazimierza Sprawiedliwego. Chciałbym jeszcze wspomnieć,że Mieszko był aż cztery razy seniorem.

Awatar użytkownika
Kazik36
Posty: 344
Rejestracja: 22 lut 2011, 06:05

Re: Władysław Wygnaniec czy juniorzy?

Post autor: Kazik36 » 15 mar 2012, 17:19

EkrerPL pisze:Odświeżam temat




Nikt nie wspomina o Mieszku Starym. Ogłosił on się księciem całej Polski. Umocnił on Polskę na terenie międzynarodowym. Zamiast prowadzić wyczerpujące wojny z braćmi(a właściwie w czasach panowania Mieszka ze Sprawiedliwym)prowadził sprawną kampanię dyplomatyczną. A różne wymysły,że Mieszko był kiepskim władcą,to tylko wyłącznie zasługa propagandy Kadłubka. Jak wiemy mistrz zachwalał ponad wszystko Kazimierza Sprawiedliwego. Chciałbym jeszcze wspomnieć,że Mieszko był aż cztery razy seniorem.
W jakim celu Kadlubek zachwalal Kazimierza Sprawiedliwego kosztem Mieszka Starego?

EkrerPL
Posty: 9
Rejestracja: 07 mar 2012, 21:32

Re: Władysław Wygnaniec czy juniorzy?

Post autor: EkrerPL » 15 mar 2012, 20:37

W celu takim, aby sam Kazimierz Sprawiedliwy dostał się do władzy. Udało mu się to, a stereotyp o wielkim księciu trwa.

Awatar użytkownika
Kazik36
Posty: 344
Rejestracja: 22 lut 2011, 06:05

Re: Władysław Wygnaniec czy juniorzy?

Post autor: Kazik36 » 16 mar 2012, 00:17

W takim razie dlaczego zawiązała się opozycja w Krakowie wobec rządów Mieszka Starego? Czyżby był złym władcą? Czzym sobie zaskarbił niechęć panów krakowskich?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska dzielnicowa”