Kiedy Kraków stał się miastem? 30 lat wcześniej!

Podstawą średniowiecznej gospodarki za czasów pierwszych Piastów było rolnictwo. Przeważająca liczba ludności zamieszkiwała wsie w tym okresie.
Liczba ludności stopniowa zaczęła się zwiększać. Miało to duże znaczenie dla rozwoju gospodarczego, ponieważ wymuszało zagospodarowywanie nowych terenów na potrzeby rolnictwa. Aby powiększyć tereny na role wykarczowano (wycięto) lasy, osuszono wiele bagien. Chłopi coraz częściej przebywali duże odległości w poszukiwaniu terenów do zagospodarowania.
Zaczęły tworzyć się osady. Osadnictwo skupiało się w dolinach rzek, gdzie lekkie, choć z reguły mało wydajne gleby były łatwe w uprawie. Osada liczyła najczęściej kilka, rzadziej kilkanaście gospodarstw.
Awatar użytkownika
Husarz
Posty: 822
Rejestracja: 31 paź 2010, 04:37

Kiedy Kraków stał się miastem? 30 lat wcześniej!

Post autor: Husarz » 23 gru 2013, 16:04

Autor: Kamil Janicki | Data publikacji: 31 maja 2012


XIII-wieczny Kraków. Wirtualna rekonstrukcja prezentowana przed kilkoma laty na wystawie Muzeum Historycznego Miasta Krakowa.Przed paroma laty Kraków hucznie obchodził 750 rocznicę lokacji miasta. Według tradycji to na mocy dokumentu wydanego w 1257 roku książęcy (a później królewski) gród stał się pełnoprawnym miastem. Tyle tylko, że ta tradycja nie do końca zgadza się z faktami. Kraków uzyskał prawa miejskie przynajmniej 30 lat wcześniej. I jeśli w szkole słyszeliście coś innego, to paskudnie was okłamano!
Nie trzeba wielkiej znajomości historii, by zauważyć, że z oficjalną datą lokacji Krakowa (1257) coś jest nie tak. Inne ważne miejscowości zyskały prawa miejskie znacznie wcześniej. Wrocław już w 1226 roku, Płock w 1237, Sandomierz przed 1243, a Poznań w 1253. Dlaczego Kraków – gród o czcigodnej, stołecznej tradycji – miałby zostawać w tyle? Ano, nie zostawał. Pierwsza gmina miejska powstała pod Wawelem już przed rokiem 1228. Zdaniem uznanego cracovianisty, profesora Jerzego Rajmana, nie ulega to, w świetle (…) wzmianek źródłowych, najmniejszej wątpliwości.
Inicjatorem przekształcenia Krakowa w pełnoprawne, nowoczesne (jak na tamte realia) miasto był książę Leszek Biały. Ten dość pechowy władca zasiadł na tronie jako dziecko, a w annałach historii zapisał się przede wszystkim śmiercią w zamachu (został zaatakowany w łaźni, podczas piastowskiego wiecu w Gąsawie). Decyzję o lokowaniu Krakowa podjął bardzo wcześnie: prawdopodobnie na początku lat 20. XIII wieku, na wieść o pierwszych udanych reformach tego rodzaju, dokonywanych na Śląsku. Jak pisze Jerzy Rajman w jednej ze swoich książek, ważną rolę mogły odegrać jego osobiste kontakty z księciem Henrykiem Brodatym, który zapoczątkował lokację Wrocławia. Przynajmniej równie istotną postacią był krakowski biskup Iwo. Człowiek niezwykle rzutki i o szerokich horyzontach myślowych. Niewykluczone zresztą, że to właśnie biskup realnie stał za całą inicjatywą.
Leszek Biały i Bolesław Wstydliwy. W rzeczywistości to ten pierwszy "założył" Kraków.
Leszek Biały i Bolesław Wstydliwy. W rzeczywistości to ten pierwszy "założył" Kraków.
Za czasów Leszka Białego w Krakowie powstała kolonia niemieckich, a zapewne także francuskich i włoskich kupców. Leszek Biały wydawał im przywileje i poważnie myślał nad sposobami trwałego umocnienia gospodarczego swojej książęcej siedziby. Do tego celu najął niejakiego Piotra z nieznanego rodu. Według interpretacji Jerzego Wyrozumskiego, ten właśnie Piotr pełnił przez kilka lat rolę książęcego włodarza. Na polecenie władcy zajmował się przekształcaniem krakowskiej osady targowej w gminę miejską rządzącą się prawem niemieckim. Następnie został jej sołtysem (czyli naczelnym urzędnikiem z książęcego nadania). Nie zachował się niestety żaden akt lokacyjny, ale w 1228 roku gmina na pewno już istniała. Potwierdza to dokument z tego roku, wspominający o „sołtysie Piotrze”.
O tej pierwszej próbie unowocześnienia Krakowa wiadomo niestety bardzo niewiele. Prawdopodobnie lokacja nie przebiegała na prawie magdeburskim (które później zdobyło w Polsce wielką popularność), ale nieco odmiennym – prawie flamandzkim. Najpewniej świątynią parafialną miasta został Kościół Mariacki. Trudniej powiedzieć, gdzie znajdował się targ miejski – koncepcji jest tak wiele, że szkoda wymieniać je wszystkie.
Artykuł powstał w oparciu o pracę naukową z 2004 roku: Jerzy Rajman, "Kraków. Zespół osadniczy, proces lokacji, mieszczanie do roku 1333".
Artykuł powstał w oparciu o pracę naukową z 2004 roku: Jerzy Rajman, "Kraków. Zespół osadniczy, proces lokacji, mieszczanie do roku 1333".
Dwie rzeczy nie ulegają natomiast wątpliwości. Po pierwsze lokacja wprawdzie nie została doprowadzona do końca, ale Kraków ewidentnie funkcjonował od lat 20. jako miasto i (wbrew zdaniu niektórych historyków) nie przestał nim być po tragicznym najeździe mongolskim w 1241 roku. Dowodzą tego różne późniejsze dokumenty.
Dlaczego w takim razie kolejny książę, Bolesław Wstydliwy postanowił zacząć cały proces lokacyjny od nowa? Chciał zapewne uporządkować chaos wcześniejszej lokacji (która była, jak można podejrzewać, przeprowadzana nieco po macoszemu), ale też… przydać chwały własnemu imieniu. Co nie zmienia w żadnym razie faktu, że Kraków już wcześniej był miastem na prawie niemieckim. A świętowanie rocznic 1257 roku nie ma za dobrego uzasadnienia.
Źródło:
Jerzy Rajman, Kraków. Zespół osadniczy, proces lokacji, mieszczanie do roku 1333, Wydawnictwo Naukowe Akademii Pedagogicznej, Kraków 2004.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Gospodarka, kultura i społeczeństwo”