Kara za zabójstwo szlachcica

Podstawą średniowiecznej gospodarki za czasów pierwszych Piastów było rolnictwo. Przeważająca liczba ludności zamieszkiwała wsie w tym okresie.
Liczba ludności stopniowa zaczęła się zwiększać. Miało to duże znaczenie dla rozwoju gospodarczego, ponieważ wymuszało zagospodarowywanie nowych terenów na potrzeby rolnictwa. Aby powiększyć tereny na role wykarczowano (wycięto) lasy, osuszono wiele bagien. Chłopi coraz częściej przebywali duże odległości w poszukiwaniu terenów do zagospodarowania.
Zaczęły tworzyć się osady. Osadnictwo skupiało się w dolinach rzek, gdzie lekkie, choć z reguły mało wydajne gleby były łatwe w uprawie. Osada liczyła najczęściej kilka, rzadziej kilkanaście gospodarstw.
Awatar użytkownika
Adambik
Posty: 501
Rejestracja: 24 lis 2010, 22:41

Kara za zabójstwo szlachcica

Post autor: Adambik » 03 lut 2011, 13:55

Moje pytanie jest takie: Jaką karą śmierci stosowano wobec chłopów, którzy w średniowieczu (konkretnie XII - XIII wiek) zabili szlachcica?

Awatar użytkownika
Husarz
Posty: 822
Rejestracja: 31 paź 2010, 04:37

Re: Kara za zabójstwo szlachcica

Post autor: Husarz » 03 lut 2011, 13:57

Chyba źle postawiłeś pytanie. Powinno ono raczej brzmieć: CZY karę śmierci stosowano wobec chłopów, którzy w średniowieczu (konkretnie XII - XIII wiek) zabili rycerza (dla tego okresu chyba właściwszy termin niż szlachcica)


Średniowiecze (a zwłaszcza wiek XII - XIII jeśli idzie o Polskę) to okres panowania systemu kar kompozycyjnych, czyli majątkowych. Kara śmierci wbrew pozorom nie była aż tak popularna w średniowieczu (przynajmniej w Polsce), jak choćby w nowożytnej Europie, gdzie jej upowszechnienie związane było z wpływem Constitutio Criminalis Carolina.

Przedmiotowy problem znalazł swój wyraz w szczególności w Najstarszym Zwodzie Prawa Polskiego. Art. 15 ust. 5 i 6 (wyd. J. Matuszewskiego, Warszawa 1959) stanowi:

5. Jeśli ktoś zabije kupca albo RYCERZA na drodze publicznej, płaci on zań krewnym 50 grzywien.
6. Jeśli on [zabity] nie ma krewnych, to pobiera je książę oraz [obok tego] wtóre 50 grzywien za pokój, który złamano na drodze publicznej.


Jak widać sankcja karna za zabicie rycerza na drodze publicznej (bez względu na to kto tego dokonał) sprowadza się do główszczyzny (50 grzywien) dla krewnych zabitego (w razie ich braku dla księcia) oraz 50 grzywien dla księcia za złamanie miru. O karze śmierci nie ma tu w ogóle mowy.

Oczywiście należy przypuszczać, że nie zapłacenie przedmiotowych kar skazany mógł przypłacić gardłem.

Wspomniany Najstarszy Zwód Prawa Polskiego przewiduje wyłącznie 1 (słownie: jeden) przypadek zastosowania wobec przestępcy kary śmierci. Art. 23 ust. 8 stanowi, że jeśli komuś udowodnią zdradę (akurat w tym przepisie poprzez pokonanie go w pojedynku sądowym) to się go KAMIENUJE.

Awatar użytkownika
historyk
Posty: 334
Rejestracja: 19 lis 2010, 20:35

Re: Kara za zabójstwo szlachcica

Post autor: historyk » 03 lut 2011, 14:02

Początkowo u zarania średniowiecza, wszystkich obowiązywało to samo prawo. Stan ten uległ zmianie wraz z podziałem społeczeństwa na stany. W Polsce podział na stany kształtuje się stopniowo w uproszczeniu w ciągu XII - XIII wieku. Oczywiste jest, że wraz ze stopniowym kształtowaniem się stanów będzie ulegać także zmianie prawo regulujące status ich członków. Inaczej z punktu widzenia sankcji karnej będzie wyglądała sytuacja w której chłop zabije rycerza/szlachcica w wieku XIII, niż w wieku XIV, z kolei jeszcze inaczej będzie wyglądać w wieku XV, a jeszcze inaczej później.

Najstarszy Zwód Prawa Polskiego powstał w takim okresie, w którym wyodrębnienie prawne stanów w pewnych aspektach nie osiągnęło jeszcze etapu końcowego. Ów pomnik prawa nie różnicuje odpowiedzialności sprawcy przestępstwa zabójstwa w zależności od tego do jakiego stanu on przynależał. W przypadku przestępstwa zabójstwa kryterium różnicującym wysokość kary była przynależność stanowa OFIARY przestępstwa. I tak, za zabicie na wspomnianej drodze publicznej:
- gościa - płaciło się główszczyznę 50 grzywien (art. 15 ust. 2);
- kupca - płaciło się główszczyznę 50 grzywien (art. 15 ust. 5);
- rycerza - płaciło się główszczyznę 50 grzywien (art. 15 ust. 5);
- chłopa - płaciło się główszczyznę 30 grzywien (art. 15 ust. 8);
Oczywiście oprócz tego książę pobierał dla siebie w każdym wypadku 50 grzywien za złamanie miru.

Awatar użytkownika
Adambik
Posty: 501
Rejestracja: 24 lis 2010, 22:41

Re: Kara za zabójstwo szlachcica

Post autor: Adambik » 03 lut 2011, 14:03

Husarz pisze:Przedmiotowy problem znalazł swój wyraz w szczególności w Najstarszym Zwodzie Prawa Polskiego. Art. 15 ust. 5 i 6 (wyd. J. Matuszewskiego, Warszawa 1959) stanowi:

5. Jeśli ktoś zabije kupca albo RYCERZA na drodze publicznej, płaci on zań krewnym 50 grzywien.
6. Jeśli on [zabity] nie ma krewnych, to pobiera je książę oraz [obok tego] wtóre 50 grzywien za pokój, który złamano na drodze publicznej.


Jak widać sankcja karna za zabicie rycerza na drodze publicznej (bez względu na to kto tego dokonał) sprowadza się do główszczyzny (50 grzywien) dla krewnych zabitego (w razie ich braku dla księcia) oraz 50 grzywien dla księcia za złamanie miru. O karze śmierci nie ma tu w ogóle mowy.
Jest to interesujące. Muszę się więc spytać - czy ktoś wie z pewnego źródła co można było kupić za 50 grzywien, czyli innymi słowy jak dotkliwa to była kara?

Awatar użytkownika
Adambik
Posty: 501
Rejestracja: 24 lis 2010, 22:41

Re: Kara za zabójstwo szlachcica

Post autor: Adambik » 03 lut 2011, 14:04

Czyli chłop za zabicie rycerza tylko płacił grzywnę?

Awatar użytkownika
historyk
Posty: 334
Rejestracja: 19 lis 2010, 20:35

Re: Kara za zabójstwo szlachcica

Post autor: historyk » 03 lut 2011, 14:05

Adambik pisze:Czyli chłop za zabicie rycerza tylko płacił grzywnę?
Nie grzywnę tylko główszczyznę.
Wygląda na to, że w XIII wieku, według prawa zwyczajowego, zwłaszcza na terenach północnych TAK

Awatar użytkownika
Husarz
Posty: 822
Rejestracja: 31 paź 2010, 04:37

Re: Kara za zabójstwo szlachcica

Post autor: Husarz » 03 lut 2011, 14:06

Oczywiście, że wobec różnych stanów nie obowiązywały te same prawa. Chłopowi za zabójstwo rycerza groziła zdecydowanie większa kara niż rycerzowi za zabójstwo chłopa. W Polsce w średniowieczu wyróżniano 4 stany: chłopstwo, mieszczaństwo, duchowieństwo i rycerstwo. Szlachcicami zaczęto zwać dopiero w okolicach panowania Jagiellonów, bodaj za Kazimierza Jagiellończyka.

Awatar użytkownika
historyk
Posty: 334
Rejestracja: 19 lis 2010, 20:35

Re: Kara za zabójstwo szlachcica

Post autor: historyk » 03 lut 2011, 14:07

Husarz pisze:Oczywiście, że wobec różnych stanów nie obowiązywały te same prawa. Chłopowi za zabójstwo rycerza groziła zdecydowanie większa kara niż rycerzowi za zabójstwo chłopa. W Polsce w średniowieczu wyróżniano 4 stany: chłopstwo, mieszczaństwo, duchowieństwo i rycerstwo. Szlachcicami zaczęto zwać dopiero w okolicach panowania Jagiellonów, bodaj za Kazimierza Jagiellończyka.
No z tym nie zgodzę się ani ja ani np. Paweł Jasienica :-) Szlachcicami byli już nazywani, za czasów Kazimierza Wielkiego(głównie w Małopolsce), przedstawiciele najwyższej warstwy rycerstwa. Stali oni przed włodykami i panoszami.

Awatar użytkownika
Husarz
Posty: 822
Rejestracja: 31 paź 2010, 04:37

Re: Kara za zabójstwo szlachcica

Post autor: Husarz » 03 lut 2011, 14:08

Zwano ich tylko szlachcicami ale szlachta w naszym rozumieniu rozwinęła się właśnie za Jagiellonów po przywilejach szlacheckich do tego czasu jest to rycerstwo. A czy nazywamy takiego kogoś rycerzem czy szlachcicem to ma on obowiązki wasalne?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Gospodarka, kultura i społeczeństwo”