Templariusze na ziemiach polskich w trzynastym wieku

Podstawą średniowiecznej gospodarki za czasów pierwszych Piastów było rolnictwo. Przeważająca liczba ludności zamieszkiwała wsie w tym okresie.
Liczba ludności stopniowa zaczęła się zwiększać. Miało to duże znaczenie dla rozwoju gospodarczego, ponieważ wymuszało zagospodarowywanie nowych terenów na potrzeby rolnictwa. Aby powiększyć tereny na role wykarczowano (wycięto) lasy, osuszono wiele bagien. Chłopi coraz częściej przebywali duże odległości w poszukiwaniu terenów do zagospodarowania.
Zaczęły tworzyć się osady. Osadnictwo skupiało się w dolinach rzek, gdzie lekkie, choć z reguły mało wydajne gleby były łatwe w uprawie. Osada liczyła najczęściej kilka, rzadziej kilkanaście gospodarstw.
Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Templariusze na ziemiach polskich w trzynastym wieku

Post autor: Artur Rogóż » 15 lut 2011, 05:22

Zakon templariuszy pojawił się na ziemiach polskich dość późno, dopiero w latach trzydziestych XIII wieku. Przybycie zakonników wiąże się z jednoczesnymi nadaniami trzech książąt: Władysława Odonica, Henryka Brodatego i Baranima I.
Największe nadania poczynił Władysław Odonic, który prawdopodobnie uczestniczył w piątej wyprawie krzyżowej (1217-1218) i mógł zetknąć się z zakonnikami w Palestynie lub na Węgrzech i Chorwacji.
Pierwsze posiadłości nadane przez Odonica w 1225 roku lokalizujemy w północnej Wielkopolsce nad rzeką Wełną, były to trzy wsie: Grzybowo, Studzieniec i Milossowo. W 1232 roku książe przekazał szpital pod Gnieznem z otaczającymi go dobrami ziemskimi, do których dołożył w późniejszym czasie miejscowość „Cinitlo” oraz dwie wsie przynależne do kasztelani żońskiej: Oporzyn i Motlisow. Szpital gnieźnieński został w 1243 roku odebrany templariuszom i wraz z uposażeniem przekazany bożogrobcom z Miechowa.
Dokumentem z 1232 roku przekazał Odonic Velikavetz czyli Wielka Wieś znajdującą się na pograniczu wielkopolsko- lubuskim.
Najtrwalszą darowizną były Chwarszczany nad Myślą z 1000 łanów i targiem znajdujące się na ziemi kostrzyńskiej. Nie ma pewności kto był faktycznym darczyńcą tego kompleksu, ziemie te były przedmiotem rywalizacji Henryka Brodatego i Władysława Odonica i nie wiadomo który z książąt władał w tym czasie tą ziemią. Henryk Brodaty miał zwyczaj nie wystawiać aktów fundacyjnych, co mógł wykorzystać Władysław Odonic, który pretensje do tych terenów miałby potwierdzić poprzez nadanie dyplomem dla templariuszy. Za darowizną księcia śląskiego może przemawiać 14- wieczny nekrolog joannitów następców templariuszy, w którym określano Henryka fundatorem komturii w Chwarszczanach. Pewne jest, że ziemia kostrzyńska w 1234 roku była już pod władzą Brodatego.
W 1234 roku stolica apostolska potwierdziła zakonowi posiadanie dóbr na ziemi kostrzyńskiej. W 1238 roku templariusze chwarszczańscy otrzymali od Odonica dwór w Myśliborzu, kilka lat później Komes Włost przekazał im wsie Lubno i Oborzany.
Pretensje zakonników do tych terenów potwierdził w 1259 roku syn Odonica Bolesław Pobożny. W połowie XIII wieku dobra komandorii chwarszczańskiej znalazły się pod panowaniem margrabiów brandenburskich z dynastii askańskiej, wchodząc w skład nowo utworzonej prowincji, określanej później mianem Nowej Marchii. Stosunki templariuszy z margrabiami nie układały się dobrze, Askańczycy zażądali od nich przekazania części posiadłości zakonnych. W 1262 roku doszło do porozumienia, na mocy którego templariusze, w zamian za zrzeczenie się praw do miejscowości leżących przy drodze do Gorzowa (Kostrzyn, Warniki, Dąbroszyn, Witnica) oraz dóbr komandorii w Myśliborzu, otrzymali potwierdzenie posiadania komandorii chwarszczańskiej wraz z dziesięcioma wsiami.
Pod koniec trzynastego stulecia wybudowano w miejscu wcześniejszej, romańskiej kaplicy, gotycką świątynię, zachowaną do dnia dzisiejszego.
Od 1282 roku jest potwierdzony tytuł komtura dla przełożonych klasztoru, przed 1291 rokiem kompleks stał się głównym domem wyodrębnionej z przeoratu niemieckiego jednostki organizacyjnej obejmującej Polskę, Sławię i Nową Marchię.
Kolejnym nadaniem Odonica z 1232 roku była wieś Cosmino późniejszym miastem Koźminem nad Orlą. W 1233 roku przekazał 3000 łanów za Ujściem z obu stron Dobrzycy a także wieś Krosno. W 1249 roku dołączyła do tych dóbr wieś Kron nadana przez wdowę po komesie Piotrze z Lank. Tereny te uzupełnił niezasiedlony kompleks leśny koło Czaplinka przekazany przez Przemysła II ok. 1290 roku. Odonic u kresu swojego żywota nadał nadał templariuszom wsie Stare Osieczno, Krzęcin i Tuczno położone na północ od Noteci.
Zakon rycerzy świątyni otrzymał darowizny również od księcia śląskiego Henryka Brodatego. Około 1226 roku z namową małżonki Henryk nadał zakonowi ziemie w Oleśnicy Małej koło Oławy. W 1227 roku biskup wrocławski zwolnił tamtejszych templariuszy od dziesięcin. Do końca XIII wieku lokowano na tym obszarze 3 lub 4 wsie. Rycerze Świątyni z komandorii w Oleśnicy Małej brali z całą pewnością udział w bitwie z mongołami pod Legnicą w 1241 roku, gdzie ponieśli dotkliwe straty. Ich dobra zostały też złupione podczas przemarszu wojsk mongolskich. Niemiecki mistrz zakonu w liście do Ponce d'Aubon w Paryżu donosił o zniszczeniu przez wojska mongolskie trzech wsi należących do templariuszy oraz dwóch wież, z których jedna musiała znajdować się w Oleśnicy Małej. W dokumencie z 1288 roku wymieniony został komtur, kapelan Małej Oleśnicy oraz trzech innych braci, w 1308 roku rezydował tam preceptor templariuszy – Ianusius.
Templariusze otrzymali od Henryka Brodatego wiele nadań na pograniczu jego księstwa. W ziemi lubuskiej nadano im dobra z których powstała komturia w Leśnicy. Darowizna została prawdopodobnie ustanowiona na krótko przed rokiem 1229 kiedy to biskup lubuski przekazał templariuszom dziesięciny z 250 łanów. Istnienie komandorii potwierdza dokument pochodzący z 1244 roku, gdzie biskup lubuski Henryk zatwierdził templariuszom dziesięcinę z 300 łanów i przyznał im dodatkowo jeszcze dziesięcinę z kolejnych 50 łanów. Do 1244 roku zakon lokował na tych terenach 5 wsi, w tymże roku zostali wymienieni rezydujący tu dwaj bracia kapłani, obecność komtura została udokumentowana dopiero w 1291 roku.
W 1234 Henryk powiększył dobra templariuszy o 200 łanów w oderwanej od Pomorza zachodniego ziemi kinieckiej z ośrodkiem w Dagomyślu. Książe śląski zgodnie ze swoją praktyką nie udokumentował tego nadania, wykorzystał to Barmin I i wystawił akt fundacyjny tym samym przypisując sobie darowiznę ziemi kinieckiej.
Nie ma pewności co do autentyczności ośrodka templariuszy w Szydłowie. Jedynym źródłem jest regest dokumentu, którego wynika, że biskup lubuski nadał zakonnikom dziesięciny ze 100 łanów wokół zamku Sydlow- Sidlow nadanego przez księcia śląskiego. Zamek identyfikowano z Szydłowem koło Gubina a owym księciem był syn Henryka Brodatego Henryk Pobożny.
Z fundacjami templariuszy na Śląsku związane były dobra mazowieckie. W 1239 roku Bolesław syn Konrada Mazowieckiego nadał zakonowi trzy wsie: Orzechowo nad Narwią oraz Dręszew i Skuszew nad Bugiem nieopodal Wyszkowa. Mazowieccy templariusze pochodzili prawdopodobnie z którejś lubuskich komturii to jest z Leśnicy lub Chwarszczan.
Dobra mazowieckie zostały utracone najpewniej przed kasatą zakonu, ponieważ nic nie wiadomo o pretensjach joannitów do tych ziem.
Obecność templariuszy miała również swój epizod w Małopolsce, gdzie otrzymali nadania pod Łukowem od Bolesława Wstydliwego, nie jest znany czas ich osiedlenia.
Możliwe, że fundacja miała związek z powstaniem biskupstwa w Łukowie, którego inicjatorem był Wstydliwy w latach 1254- 1257. Nie wiadomo kiedy templariusze opuścili Łuków, być może stało się to po likwidacji krótko istniejącego tam biskupstwa.
Kontrowersje budzi przekaz Jana Długosza o pobycie templariuszy w Opatowie. Według niego zakon miał swoją siedzibę w kościele pod wezwaniem św. Marcina, wskazywać miały na to zniszczone w czasach Długosza dwie rzeźby postaci w habitach templariuszy na portalu opatowskiej kolegiaty. Kronikarz twierdził że templariusze pozostawali w Opatowie do 1237 roku, kiedy to zostali wygnani przez Henryka Brodatego i Bolesława Wstydliwego a ich dobra przekazano diecezji lubuskiej. Polska historiografia odrzucała relacje Długosza.
Nowe światło na tę sprawę rzucił Paweł Stróżyk, który upatrywał w tajemniczych rzeźbach fundatorów kościoła św. Marcina, których identyfikował z księciem Henrykiem Sandomierskim oraz księciem Sprawian Jaksą. Jerzy Hauziński przyjął hipotezę Stróżyka i uznał, że owi fundatorzy byli w ścisłym związku z templariuszami. Hauziński zakładał, że templariusze po raz pierwszy mogli się pojawić w Opatowie przed 1176 roku, kiedy to Jaksa jako fundator kolegiaty działał przy wsparciu domu macierzystego zakonu polożonego na pograniczu słowiańsko- niemieckim, dowodem na powiązania książąt z zakonem miało być świadkowanie osoby określonej jako Velislaus jerosolymitanus na dokumencie z 1189 roku wystawionym w Opatowie oraz architektura budowli w stylu saskim.
Argumenty przemawiające za kontaktami Henryka i Jaksy z templariuszami odrzuciła Maria Starnowska tym samym negując możliwość przybycia zakonników do Opatowa w drugiej połowie 12 wieku.
Bardziej prawdopodobne było pojawienie się zakonu na tych terenach w 13 wieku, gdy dobra dobra opatowskie przejęło biskupstwo w Lubuszu. Biskupi lubuscy mogli sprowadzić do Opatowa templariuszy ze swoich ziem w celu obrony nowych nabytków.
Nadania wobec zakonu poczynił także pomorski książe Barnim I, w 1234 roku przekazał templariuszom posiadłości wokół miasta Banie wraz z targiem, łącznie z posiadłościami rycerskimi, których właścicieli skłonił do odstąpienia swych praw. W tym samym roku jak już było wspominane wcześniej Barnim przypisał sobie fundację dóbr wokół Dargomyśla darowane templariuszom przez Henryka Brodatego, który nie udokumentował swojej jałmużny. W 1235 roku biskup lubuski Henryk nadał zakonowi dziesięciny 200 łanów nad rzeką Rurzycą w pobliżu Cedyni, ziemie te były identyczne z dobrami w których powstała późniejsza komandoria w Rurce. W 1261 roku poświadczono w Rurce pierwszego rezydującego tam zakonnika, dwa lata później potwierdzony jest mistrz konwentu, przed kasatą rezydował w komandorii komtur i co najmniej czterech braci.
Większość dóbr zakonu znajdowało się na pograniczach książęcych dzielnic, wyjątek stanowiły posiadłości najstarsze, taki układ miał związek z prowadzoną przez książąt kolonizacją kresów ich dzielnic. Zakon jako swoje siedziby wybierał tereny słabo zagospodarowane, odstępstwem od tej praktyki była od początku dobrze rozwinięta komandoria w Małej Oleśnicy. Templariusze na ziemiach polskich na co dzień zajmowali się administrowaniem i ściąganiem zysków ze swych dóbr, kwestie wojskowe schodziły na drugi plan. Zakonnicy większość dochodów przekazywali władzom centralnym zakonu.
Administracyjnie dobra polskich templariuszy należały do prowincji niemieckiej, ale stanowiły w jej ramach oddzielny preceptorat na czele z preceptorem rezydującym na przemian w Oleśnicy Małej (Śląsk), Chwarszczanach, Leśnicy i Rurce.
Po likwidacji zakonu w 1312 roku dobra templariuszy zostały przekazane Joannitom.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Gospodarka, kultura i społeczeństwo”