Ocena Spytka z Melsztyna

Podstawowym problemem stojącym przed królem Władysławem II Jagiełłą było powstrzymanie ekspansji krzyżackiej. Zwycięska wojna trwająca od 1409 r. do roku 1411, z wielkim zwycięstwem polsko-litewskim pod Grunwaldem w 1410 r., zapoczątkowała zmierzch potęgi państwa krzyżackiego. Związek Państwa polskiego z Wielkim Księstwem Litewskim został zacieśniony unią w Horodle w 1413 r. (zadecydowano tam m.in. o wspólnych zjazdach polsko-litewskich oraz dokonano adopcji do polskich herbów 47 bojarskich rodów litewskich). Zapewnienie „posiadania” tronu polskiego dla swych synów uzyskał Jagiełło poprzez wydawanie przywilejów dla szlachty polskiej (przywilej czerwieński w roku 1422, przywilej brzeski w 1425 r., w którym sformułowano m. in. zasadę „neminem captivabimus nisi iure victum”, oraz przywilej jedlnieński w roku 1430). Przyczyniło się do tego zwycięstwo zasady elekcyjności tronu, po śmierci Kazimierza III Wielkiego w 1370 r. (elekcji dokonywano na zjeździe elekcyjnym, następnie odbywała się koronacja i nowy władca potwierdzał prawa i przywileje stanowe).
Awatar użytkownika
Husarz
Posty: 822
Rejestracja: 31 paź 2010, 04:37

Ocena Spytka z Melsztyna

Post autor: Husarz » 26 lis 2010, 21:41

W 1439 r. Spytko z Melsztyna zawiązał konfederację przeciw prymasowi Zbigniewowi Oleśnickiemu, którego władza jego zdaniem byłaby zbyt duża. Jednocześnie popierał husytyzm, a to mogło sprowadzić na Polskę nieszczęścia. Zginął pod Grotnikami w tym samym roku. Co o nim myślicie?

Jak dla mnie zdecydowanie kontrowersyjna postać. Nie chciał dużej władzy Oleśnickiego, ale gdyby jego konfederacja zwyciężyła, mogłoby to sprowadzić na Polskę nieszczęścia (w Europie znaleźliby się ludzie, którzy zorganizowaliby kolejną krucjatę antyhusycką, tym razem skierowaną przeciw Polsce).

Awatar użytkownika
stach
Posty: 518
Rejestracja: 19 cze 2010, 03:48

Re: Ocena Spytka z Melsztyna

Post autor: stach » 26 lis 2010, 21:43

Dla mnie był to wróg Oleśnickiego. Kardynał odebrał mu lenno podolskie, więc z nim walczył. Z tego wypłynęło poparcie dla husytyzmu, odbierającego władzę świecka duchownym - nienawidził wiec tego prądu Oleśnicki. A czego nie popierał Oleśnicki, winien, wg Spytka, popierać jego wróg, z czego więc on sam korzystał.

Awatar użytkownika
ziomeka
Posty: 462
Rejestracja: 01 cze 2010, 03:37

Re: Ocena Spytka z Melsztyna

Post autor: ziomeka » 26 lis 2010, 21:44

Nad jego ciałem odbył się sąd, który ogłosił go nieprzyjacielem ojczyzny.
Sądzę, iż gdyby nie husytyzm uwolniłby Polskę od Oleśnickiego. Szkoda, że go zastrzelono pod Grotnikami. Byłoby ciekawie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polityka wewnętrzna i przemiany ustrojowe”