Kardynał Fryderyk Jagiellończyk – szara eminencja przełomu XV i XVI wieku?

Podstawowym problemem stojącym przed królem Władysławem II Jagiełłą było powstrzymanie ekspansji krzyżackiej. Zwycięska wojna trwająca od 1409 r. do roku 1411, z wielkim zwycięstwem polsko-litewskim pod Grunwaldem w 1410 r., zapoczątkowała zmierzch potęgi państwa krzyżackiego. Związek Państwa polskiego z Wielkim Księstwem Litewskim został zacieśniony unią w Horodle w 1413 r. (zadecydowano tam m.in. o wspólnych zjazdach polsko-litewskich oraz dokonano adopcji do polskich herbów 47 bojarskich rodów litewskich). Zapewnienie „posiadania” tronu polskiego dla swych synów uzyskał Jagiełło poprzez wydawanie przywilejów dla szlachty polskiej (przywilej czerwieński w roku 1422, przywilej brzeski w 1425 r., w którym sformułowano m. in. zasadę „neminem captivabimus nisi iure victum”, oraz przywilej jedlnieński w roku 1430). Przyczyniło się do tego zwycięstwo zasady elekcyjności tronu, po śmierci Kazimierza III Wielkiego w 1370 r. (elekcji dokonywano na zjeździe elekcyjnym, następnie odbywała się koronacja i nowy władca potwierdzał prawa i przywileje stanowe).
Awatar użytkownika
ziomeka
Posty: 462
Rejestracja: 01 cze 2010, 03:37

Kardynał Fryderyk Jagiellończyk – szara eminencja przełomu XV i XVI wieku?

Post autor: ziomeka » 16 mar 2013, 21:08

Jego czterej bracia zasiedli na królewskich tronach, piąty zaś niedługo po śmierci został obwołany świętym. On sam w wieku dwudziestu kilku lat został najwyższym przedstawicielem Kościoła w Polsce, spełniając ważną rolę w polityce dynastycznej. 510 lat temu w Krakowie zmarł Fryderyk Jagiellończyk, prymas Polski i kardynał.

Fryderyk Jagiellończyk (anonimowa grafika z 1864 roku) Fryderyk urodził się 27 kwietnia 1468 r. jako dziewiąte dziecko i szósty syn króla Kazimierza IV Jagiellończyka i Elżbiety Rakuszanki. Chrzestnym najmłodszego królewicza, który otrzymał imię po krewnym królowej cesarzu Fryderyku III, został wysłannik króla Węgier Macieja Korwina, biskup ołomuniecki Protazy. Początkowo królewski syn wychowywał się wraz ze starszym o rok bratem Zygmuntem na dworze matki, później zaś zaczął właściwą edukację. W przeciwieństwie do starszych braci (Władysława, Kazimierza, Jana Olbrachta i Aleksandra) w niewielu stopniu skorzystał z nauk Jana Długosza a także Kallimacha – jego wychowawcami byli głównie profesorowie Akademii Krakowskiej Jan Wels i Jan Baruchowski. Wiadomo, że młodzieniec bardzo dobrze znał łacinę, otrzymał też całościowe wychowanie według najlepszych wzorców drugiej epoki XV w.
Gdy 28 stycznia 1488 r. zmarł biskup krakowski Jan Rzeszowski, król Kazimierz Jagiellończyk postanowił wprowadzić na tę stolicę biskupią właśnie swojego najmłodszego syna. Miał tu wyraźny cel polityczny – związanie Kościoła z działaniami państwowymi. Wiedział także, że stanowisko duchowne będzie dla królewicza mającego raczej słabe szanse na koronę bardzo dobrym zabezpieczeniem na przyszłość. 13 kwietnia kapituła krakowska wybrała 20-letniego wówczas Fryderyka następcą biskupa Jana, młody Jagiellończyk zaś dopiero tydzień później, w przeddzień spotkania z wysłannikami kapituły, przyjął niższe święcenia kapłańskie. Nowo mianowany hierarcha objął swoją nową diecezję dopiero na początku następnego roku, m.in. po uzyskaniu papieskiego przywileju uprawniającego do nadawania beneficjów (co wzmacniało jego polityczną pozycję).
W czasie, gdy młody biskup obejmował swoją funkcję w Krakowie, w Prusach na nowo rozgorzał spór o diecezję warmińską. Kazimierz Jagiellończyk od dłuższego czasu zamierzał obsadzić w niej przychylnego sobie duchownego, co prowadziłoby do zwiększenia integracji Prus z Koroną. Kandydatem królewskim do tego biskupstwa był właśnie Fryderyk. Biskup Mikołaj Tungen lawirował między obietnicą powołania na swojego następcę biskupa „miłego” królowi a regionalnymi tendencjami autonomicznymi. Gdy dotychczasowy biskup zmarł 14 lutego 1489 r., kapituła warmińska szybko powołała na jego następcą Łukasza Watzenrodego. Król próbował zmienić tę decyzję, jednak przeszkodziła mu w tym zarówno postawa przedstawicieli Prus jak i stanowisko papieża, który poparł wybór kapituły.
Stary król zmarł 7 czerwca 1492 r., co w realiach monarchii elekcyjnej oznaczało spór o obsadę tronu, szczególnie, że jako kandydat pojawił się książę mazowiecki Janusz II, wspierany przez prymasa Zbigniewa Oleśnickiego Młodszego, skonfliktowanego z Jagiellonami. Fryderyk poparł swojego brata Jana Olbrachta, za pieniądze pożyczone od mieszczan krakowskich wystawiając oddział 600 jeźdźców węgierskich, którzy zabezpieczyli miejsce elekcji w Piotrkowie. W związku z nieobecnością prymasa, to właśnie biskup krakowski poprowadził wybór króla, który trwał zaledwie godzinę.
2 lutego 1493 r. zmarł Zbigniew Oleśnicki, a głównym kandydatem na tron arcybiskupi w Gnieźnie stał się właśnie Fryderyk Jagiellończyk. W czasie wyborów w kwietniu tego samego roku obrady kapituły odwiedził osobiście król, który przekazał kanonikom następujące oświadczenie:
Ponieważ nadano nam imię Wojciecha (Adelberta, czyli Olbrachta – red.) przybyliśmy tutaj dla zyskania odpustów św. Wojciecha, przesławnego męczennika, patrona Kościoła tego, jak i nas samych. A że dzisiaj przypada także dzień elekcji nowego arcybiskupa, który jest najwyższym senatorem tego Królestwa, co pomocą winien służyć nam i całemu Królestwu naszemu, że zaś dla wyboru jego pożądanym bywał wpływ naszych poprzedników, przeto i my, opierając się na zwyczaju naszych przodków, zgodnie z czystym sumieniem powiemy: nikogo za bardziej sposobnego w tej mierze nie uważamy, nad Najczcigodniejszego Pana Fryderyka, elekta Kościoła krakowskiego i najmilszego nam brata, na którego też swoją wyrażamy zgodę (K. R. Prokop, Polscy kardynałowie..., s. 58).
Kapituła mogła tylko wypełnić sugestię królewską i wybrać na nowego arcybiskupa gnieźnieńskiego dotychczasowego biskupa krakowskiego, który już w marcu przyjął kolejne święcenia wyższe. Dopiero w czerwcu do Rzymu wyruszyło poselstwo królewskie w sprawie nominacji dla Fryderyka oraz pozostania przez niego nadal na czele diecezji krakowskiej. 20 września 1493 r. Aleksander VI kreował Jagiellończyka kardynałem z tytułem kościoła S. Luciae in Septem Soliis, 2 października zatwierdził natomiast jego nominację na arcybiskupa gnieźnieńskiego. Konsekracja biskupia nowego prymasa odbyła się tuż przed Świętami Bożego Narodzenia.
Od tej pory Fryderyk Jagiellończyk, sprawujący kontrolę nad dwoma najważniejszymi stolicami biskupimi w Koronie, stał się postacią numer jeden w Kościele polskim. Co ciekawe, nadal starał się powiększyć swoją władzę, podejmując działania mające na celu objęcie kontroli nad diecezjami włocławską i płocką. Na tym polu nie odniósł jednak sukcesu. Biskupią działalność królewicza można określić jako poprawne administrowanie – brał aktywny udział w sądownictwie kościelnym, prowadził szeroką działalność fundatorską, zaangażował się także w zaopatrzenie podległych sobie parafii w księgi liturgiczne drukowane w Norymberdze, Poznaniu i Krakowie. Zwołał sześć synodów diecezjalnych (1494, 1496, 1497, 1499, 1501, 1503) oraz sześć synodów prowincjonalnych (1496, lipiec oraz wrzesień 1497, kwiecień i maj 1501, 1503), na których, oprócz spraw o znaczeniu polityczno-finansowym, poruszał także problem dyscypliny kleru.

Obrazek
Przednia płyta z nagrobka Fryderyka Jagiellończyka z katedry wawelskiej
Kardynał był jednak przede wszystkim politykiem – oprócz bliskich związków ze swoim królewskim bratem wpływało na to także zajmowanie przez niego, z racji pełnienia funkcji prymasa, pierwszego miejsca pośród senatorów. Fryderyk blisko współpracował z Janem Olbrachtem. W czasie większości synodów zabiegał o przekazywanie przez Kościół kontrybucji na rzecz obronności państwa, często też towarzyszył władcy w podróżach po kraju oraz w sejmach. W 1494 r. brał udział w zjeździe Jagiellonów w Lewoczy na Słowacji, gdzie przybył także Jan Olbracht, król Czech i Węgier Władysław II oraz królewicz Zygmunt. W 1497 r. kardynał Fryderyk jako gubernator królestwa zastępował króla biorącego udział w (nieudanej) wyprawie do Mołdawii. W 1500 r. prymas przeznaczył na cele państwowe zbieraną w tym czasie z polecenia papieża dziesięcinę na krucjatę antyturecką. W kolejnych latach doprowadziło to do zarzutów wobec Jagiellończyka, które (w mało przekonujący sposób) odpierał on twierdząc, że papież wyraził zgodę na wydanie tych środków na wojnę prowadzoną w tym czasie na południowo-wschodnich rubieżach Korony.
17 czerwca 1501 r. w Toruniu zmarł król Jan Olbracht. Fryderyk jako prymas zajmował ważną pozycję w ówczesnym układzie politycznym, gdyż o koronę polską ubiegali się wtedy jego trzej bracia: król czesko-węgierski Władysław II, wielki książę litewski Aleksander oraz królewicz Zygmunt. Ostatecznie kardynał poparł Aleksandra, mając m.in. na uwadze związki Korony z Wielkim Księstwem. 12 grudnia 1501 r. Fryderyk Jagiellończyk w czasie ceremonii na Wawelu koronował swojego starszego brata na króla Polski. Lojalność wobec dynastii raz jeszcze zwyciężyła nad związkami z Kościołem – mimo poleceń papieskich, kardynał-prymas nie podejmował działań mających nakłonić prawosławną żonę Aleksandra Helenę Moskiewską do przejścia na katolicyzm. Aleksander, związany z Litwą, zagrożoną dodatkowo przez Moskwę, mianował swojego brata zarządcą Korony na czas swojej nieobecność. Fryderyk ponownie wykazał tu sporą aktywność – w 1502 r. brał udział w sejmiku wielkopolskim, zaś jesienią tego roku organizował obronę Małopolski przed zagonami tatarskimi. Niestety, już wtedy działalność utrudniała mu choroba – morbus Gallicus, czyli syfilis.
Marcin Kromer pisał o Fryderyku, że żył on:
w gnuśnym próżnowaniu, w pijaństwie, w ustawicznych biesiadach, a plugawej nieczystości, z niektórą drużyną swą gnijąc i mitrężejąc (M. Duczmal, Jagiellonowie..., s. 241).
Wiemy, że kardynał oprócz namiętności politycznej lubił także biesiady ze swoimi dworzanami przy dźwiękach muzyki, przywiązany był także do „olśniewającego bogactwa”, o czym świadczą przedmioty przekazane po jego śmierci kościołom w podległych mu diecezjach. Czy towarzyszył temu też rozwiązły tryb życia młodego kardynała? Trudno powiedzieć. Bez wątpienia choroba, objawiająca się bólami stawów i ścięgien a także powstawaniem ropiejących wrzodów, dawała mu się wyraźnie we znaki. W ostatnich miesiącach życia choremu kardynałowi towarzyszył starszy o rok królewicz Zygmunt.
Fryderyk Jagiellończyk zmarł w nocy z 13 na 14 marca 1503 r. mając trzydzieści pięć lat. Pochowano go 5 kwietnia pod stopami wielkiego ołtarza w katedrze na Wawelu. Ozdobną płytę brązową, przedstawiającą kardynała klęczącego przed Matką Boską, ufundował w 1510 r. jego brata, wtedy już król, Zygmunt I.
Kardynał Fryderyk był człowiekiem swojej epoki – czasów,gdy władcy wielkich dynastii umacniali swoje państwa, papieże byli jednocześnie aktywnymi politykami, to co duchowe przeplatało się zaś mocno z tym co świeckie. Najmłodszy syn Kazimierza Jagiellończyka, przeznaczony przez ojca do roli biskupa, skutecznie i aktywnie wykonywał założenia polityki dynastycznej „na odcinku kościelnym”. Wydaje się, że swoją rolę duchownego wykonywał właściwie, choć nie można go nazwać „Ojcem Kościoła polskiego”. Bez wątpienia należy go jednak uznać za ważną postać ówczesnej sceny politycznej, której kariera została przerwana zbyt wcześnie.
Bibliografia
Duczmal Małgorzata, Jagiellonowie. Leksykon biograficzny, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1996;
Prokop Krzysztof Rafał, Polscy kardynałowie, Wydawnictwo WAM, Kraków 2001;
Rybuś Henryk, Fryderyk Jagiellończyk, [w:] Polski Słownik Biograficzny, t. 7, PAU/PAN, Kraków 1948–1958.

Tomasz Leszkowicz

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polityka wewnętrzna i przemiany ustrojowe”