Strona 1 z 1

Gospodarka folwarczno - pańszczyźniana w Polsce w XVw.

: 02 sty 2011, 10:29
autor: PJN
Potrzebuję wiadomości na temat gospodarki folwarczno-pańszczyźnianej w Polsce.
Dziękuję za pomoc.

Re: Gospodarka folwarczno - pańszczyźniana w Polsce w XVw.

: 02 sty 2011, 20:56
autor: ziomeka
Folwark pańszczyźniany to wyodrębniony gospodarczo obszar ziemi, w którego skład wchodził dworek szlachecki, ziemie uprawiane bezpośrednio na potrzeby ich właściciela oraz ziemie oddawane w dzierżawę chłopom.

Folwarki szlacheckie zaczęły się rozwijać się w Polsce na większą skalę w XV wieku. Początkowo były to niewielkie majątki ziemskie, których produkcja rolna służyła zaspokojeniu potrzeb mieszkańców folwarku. Z czasem właściciele zaczęli czerpać zyski z nadwyżek, a co za tym szło powiększać obszary uprawne, początkowo zagospodarowywali ugory, pastwiska i lasy. Następnie szlachta polska zaczęła sięgać po dobrze zagospodarowane majątki sołtysie (statut z Warki 1423 r.).

Folwarki powstawały głównie w okolicach większych miast (kontakty handlowe) i blisko rzek (spław towarów). Liczyły średnio 60 - 90 ha gruntów uprawnych. Uprawiano głównie zboże, rozwijała się również hodowla (bydło, świnie, owce). Na terenie folwarków znajdowały się również tartaki, gorzelnie, młyny, warzelnie piwa.

Gospodarka folwarczna oparta była na darmowej i przymusowej pracy chłopów, mieszkańców pobliskiej wsi. Pańszczyzna to inaczej robocizna, czyli praca, którą chłopi musieli wykonać na rzecz swojego pana. Podczas sejmów z lat 1520 i 1521 r. ustanowiono minimalny wymiar pańszczyzny na jeden dzień w tygodniu z łana, ale górnej granicy nie określono, co było w przyszłości źródłem nadużyć ze strony szlachty. Kmiecie, czyli drobni właściciele ziemscy, odpracowywali pańszczyznę sprzężajną, czyli pracowali na ziemi pana przy pomocy własnych narzędzi i siły pociągowej. Chłopi bezrolni z tytułu poddaństwa odrabiali pańszczyznę pieszą, czyli narzędziami i siłą pociągową szlachty.

Z czasem władza panów nad chłopami zaczęła się powiększać. W 1496 r. szlachta uzyskała przywilej piotrkowski, na mocy którego chłop nie mógł opuścić ziemi bez zgody pana. W roku tylko jeden kmieć i jeden syn chłopski (jeżeli była to rodzina wielodzietna) mogli opuścić pana. W 1518 r. szlachta uzyskała pełną władzę sądowniczą nad chłopami, w sporach nie mogli się już odwoływać do sądów królewskich.

Wyzysk stosowany przez szlachtę wobec darmowej siły roboczej był źródłem chłopskiej frustracji, co owocowało zbiegostwem, źle wykonaną pracą i niszczeniem narzędzi. W związku z powyższym sytuacja chłopów pogorszyła się tak bardzo, że nie było ich stać na udział w wymianie handlowej.

W XVII w. koniunktura na zboże zahamowała, co oznaczało mniejszy zbyt. Jednocześnie pojawiło się zjawisko kryzysu monetarnego związanego z napływem większej ilości kruszcu do Europy.

Szlachta ratowała sytuację intensyfikując produkcję, co doprowadziło do powiększenia wymiaru pańszczyzny, oderwania chłopów od ziemi i tym samym do ich pauperyzacji.

Więcej... http://historia.gazeta.pl/historia/1,10 ... z19uDdJgy2

Re: Gospodarka folwarczno - pańszczyźniana w Polsce w XVw.

: 03 sty 2011, 00:17
autor: Warka
Polska w okresie gospodarki folwarczno- pańszczyźnianej (XV/ XVI w.)

Za cechę charakterystyczną omawianego okresu uznaje się powstanie na ziemiach polskich nowej formy gospodarowania - folwarku pańszczyźnianego oraz jego późniejszy rozwój. Folwark stworzył możliwość osiągania znacznie wyższych niż to miało miejsce wcześniej zysków. Rozwój folwarków nie byłby jednak możliwy gdyby nie sytuacja gospodarcza panująca zarówno na rynku krajowym, jak i na świecie. Ponieważ część ludności postanowiła zająć się rzemiosłem, ceny zbóż wzrosły kilkukrotnie, gdyż wreszcie znalazły się w obiegu w ilości spełniającej zapotrzebowanie, a nie większej. Ponadto doszło do wzmocnienia pozycji polskiej szlachty, jako stanu średniego i do nasilenia się zjawisk związanych z osadnictwem. Szlachta wykorzystująca tanią siłę roboczą, jaką stanowili chłopi, stawała się tym samym bardziej konkurencyjna w stosunku do stanu mieszczańskiego. Kolejnym czynnikiem mającym wpływ na ówczesną sytuację było obniżenie się wartości pieniądza. Zaczęto wykorzystywać tzw. obszary niczyje, zwane także pustkami. Łatwość wykupu folwarków sołtysich, a także możliwość eksportu towarów rodzimych na rynki zewnętrzne, przyczyniły się do poprawy polskiej gospodarki. Ponieważ liczba mieszkańców ówczesnej Polski zwiększyła się, odnotowano wzrost zapotrzebowania na artykuły rolne i spożywcze. Nie sposób pominąć również odzyskania przez Polskę dostępu do morza, poprzez odzyskanie Pomorza Gdańskiego, co stworzyło szansę na sprzedaż produktów na terenie Niderlandów.

Mianem folwarku pańszczyźnianego określa się duże gospodarstwo rolne, będące w posiadaniu szlachty, utrzymujące się jednak dzięki darmowej pracy chłopów. Średnia powierzchnia folwarku wynosiła zazwyczaj 60- 80 ha.

Wśród typów folwarków wyróżnia się zwykle folwark zbożowy i folwark zajmujący się szerszą produkcją. Pierwszy z wymienionych folwarków zajmował się produkowaniem towarów przeznaczonych na rynek zewnętrzny, co oznaczało produkcję eksportową. Najczęściej stosowaną formą transportu było spławianie towarów którąś z rzek- Wisłą lub Bugiem. Był to sposób najtańszy, a zarazem najbardziej bezpieczny.

Drugi z wymienionych typów folwarków to gospodarstwo, w którym nie tylko uprawiano zboże, ale zajmowano się też hodowlą zwierząt domowych, utrzymywaniem stawów rybnych, czy prowadzeniem pasiek.

Aby sprzedać wyprodukowane towary, należało znaleźć odpowiednie miejsce, gdzie można byłoby to uczynić. W związku z tym, rozwinęły specjalne targi (targowiska), które odbywały się najczęściej dwa razy w tygodniu: w środy i w piątki. Można było tam zarówno sprzedawać produkty, które się wytworzyło, jak również zakupić te, których się akurat potrzebowało, a które produkował ktoś inny.

W celu zwiększania wydajności produkcji szlachta powiększała obszar, na którym gospodarowała. Była to tzw. gospodarka ekstensywna, prowadząca wcześniej czy później do nadmiernej eksploatacji niektórych obszarów. Podstawą gospodarki folwarcznej była darmowa praca chłopów, którzy zobowiązani byli do odpracowywania pańszczyzny na polu pana- szlachcica. Była to forma obowiązkowa, z której nie sposób było się zwolnić (chyba, że na mocy specjalnych przywilejów). Pańszczyzna obejmowała zwykle obowiązek odpracowania od jednego do kilku dni w tygodniu za łan ziemi. Często zdarzały się przypadki zbiegostwa chłopów, którzy opuszczali ziemię, która była obciążona zbyt dużą ilością obowiązków. Uciekali oni najczęściej do miast, w poszukiwaniu lepszego życia, jednak proceder ten ścigano i karano bardzo surowo. Zbieg, bo tak traktowany był uciekający, miał kłopoty ze znalezieniem schronienia i pracy przynajmniej w najbliższej okolicy, a oddalając się od swej rodziny i bliskich, nie miał łatwego życia.

Sytuacja chłopów w tamtym okresie była bardzo ciężka. Wydany w 1496 r. przywilej piotrkowski pozwalał na pobieranie nauki tylko przez jedno chłopskie dziecko w danej rodzinie. W XVI wieku wymiar pańszczyzny został zwiększony, co oznaczało, że chłop musiał coraz więcej pracować na rzecz szlachcica, w związku z czym jego wydajność jako pracownika malała, chętniej też decydował się na ucieczkę.

Polska odnotowywała wzrost gospodarczy do końca XVI w., zasługując na nazywanie jej: "spichlerzem Europy", głównie ze względu na produkcję eksportową zbóż. Wymiana gospodarcza możliwa była dzięki rozwojowi portu w Gdańsku. Miasta usytuowane na trasie spływów rzecznych, również otrzymały szansę rozwoju. W tym czasie podupada pozycja i znaczenie polskiego mieszczaństwa, którego miejsce zajmuje ciesząca się licznymi przywilejami szlachta. Okres ten nazywany jest jednak w polskiej historii: Złotym Wiekiem. Stopniowo będzie dochodziło jednak do załamywania się gospodarki. Zwłaszcza na skutek zalewu Europy tańszym zbożem rosyjskim, a także wojen toczących się w Europie.

Re: Gospodarka folwarczno - pańszczyźniana w Polsce w XVw.

: 13 sty 2011, 01:28
autor: Warka
Od ostatnich lat XV wieku w gospodarczej rzeczywistości Polski umacnia się instytucja, jaka przez kolejne trzy stulecia miała pozostawić znak w jej budowie. Tą instytucją był folwark pańszczyźniany będący jednostką administracyjną większych majątków ziemskich.

Pierwsze folwarki pańszczyźniane zaczęły powstawać w rejonie rzek spławnych, którymi najczęściej przewożono produkty do bałtyckich portów, a także w rejonach, gdzie umiejscowione były liczne ośrodki miejskie. Rozprzestrzenianie się folwarku na odleglejsze tereny, zwłaszcza we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, trwało wiele lat i ciągnęło się jeszcze w XVIII stuleciu. Jednakże już w epoce renesansu folwark pańszczyźniany został podstawową i dominującą formą produkcji agrarnej.


Zjawisko takie nie było odosobnione na kontynencie europejskim. Podobne procesy zachodziły w owym okresie na ziemiach polskich znajdujących w granicach obcych struktur państwowych jak Pomorze czy Śląsk, a także w kilku krajach sąsiednich. Cała wschodnia i środkowa Europa wkraczała wtenczas, choć w różnej skali, w czasy gospodarki folwarczno-pańszczyźnianej oraz powiązanego z nią zjawiska wtórnego poddaństwa. Właśnie w taki sposób drogi rozwojowe środkowo-wschodniej i zachodniej Europy rozeszły się, przez co wytworzył się dualizm w gospodarczym rozwoju europejskiego kontynentu. Nie oznacza to jednak, że obustronne koneksje zostały zerwane, lub osłabione. Wręcz przeciwnie, można spróbować udowodnić tezę o wzajemnych uzależnieniach i uwarunkowaniach pomiędzy oboma drogami rozwoju ekonomicznego. W pierwszej kolejności to właśnie państwa rolnicze osiągały dzięki takiemu układowi więcej korzyści bezpośrednich.

Cały wiek XVI okazał się w niemal każdym zakątku Europy okresem rosnącego zapotrzebowania na przetwory rolnicze. Rozwój wytwórczości towarowo-pieniężnej, bogacenie się warstw mieszczańskich, oraz przemiany demograficzne decydowały o wytężonym popycie na artykuły spożywcze. Obserwując zmiany cen na polskich rynkach, można w owym czasie zauważyć regularny wzrost płac i cen we wszystkich dziedzinach produkcji. Jednak wyraźnie najszybsza zwyżka dotyczyła artykułów zbożowych, przy równoczesnym spowolnieniu zmian w dziale wyrobów rzemieślniczo-konsumpcyjnych, takich jak: sukno, płótno, obuwie. Warunki ekonomiczne, zarówno te ogólnoeuropejskie, jak i te krajowe, uprzywilejowały wytwórczość agrarną, zachęcały do bardziej wytężonego angażowania w nią sił, zapewniając krociowe zyski.

Obok zwiększonego popytu, u podstaw przemian mających miejsce w gospodarce agrarnej, bardzo istotny wpływ miała także intensyfikacja politycznej dominacji szlachty w zhierarchizowanej strukturze ustrojowej, która ułatwiała jej zdobywanie gruntów na nowe folwarki oraz tanią siłę roboczą. W przeciągu XIV, a szczególnie XV wieku przy w miarę ustabilizowanych zarobkach szlacheckich uwidoczniły się skłonności do wyraźnego wzrostu dochodów grup mających bezpośredni wkład w produkcję, czyli w głównej mierze mieszczaństwa, a także w mniejszym stopniu bogatszego chłopstwa. Niosło to za sobą zagrożenie poważnego zubożenia szlachty.

Na obszarach Rzeczpospolitej, podobnie jak całej Europy Środkowej, objawem takiego ożywienia gospodarczego był rozrost folwarku pańszczyźnianego. Uprzywilejowana pozycja szlachty na tym obszarze umożliwiała jej łatwe wykorzystanie pańszczyźnianej, darmowej pracy chłopa do produkcji agrarnej, a w szczególności zbożowej. Do niedawna historycy podnosili jeszcze inne powody, które miały być rzekomo przyczyną rozwoju wytwórczości folwarczno-pańszczyźnianej. Głosili, że zaprzestanie powoływania pospolitego ruszenia i początki korzystania z usług wojska zaciężnego miały umożliwić szlachcie koncentrację sił na sprawach wytwórczości rolnej. Inni, motyw przekształceń gospodarczych związanych z rentą odrobkową, postrzegali w obniżeniu się wartości pieniądza, a co za tym idzie i czynszów. Budowie folwarków sprzyjały liczne nieużytki na piętnastowiecznej polskiej wsi, a później także przymusowy wykup posiadłości sołtysich. Wreszcie, kiedy większość historyków doszukiwała się źródeł rozkwitu folwarku w dobrej koniunkturze na rynku wewnętrznym i w miastach, inni wskazywali na możliwość uzyskania swobodniejszego dostępu do zagranicznych rynków, dzięki odebraniu Krzyżakom Pomorza Gdańskiego. Bez wątpienia sprowadzanie przyczyn rozkwitu gospodarki pańszczyźnianej do wyłącznie jednego czynnika byłoby zasadniczym uproszczeniem.

Na terenie Rzeczpospolitej folwarki istniały już od wieków. W niektórych szlacheckich wsiach istniały drobne folwarki produkujące dla własnych potrzeb, które w większym stopniu opierały się nie na pańszczyźnie, ale na najmie. We wsiach lokowanych na prawie magdeburskim pojawiły się posiadłości sołtysie, nastawione najczęściej na handel z miastami. Tutaj także dominującą była praca najemna, a ponadto do stałych prac używano również osadzonych na filigranowych działkach zagrodników. Wreszcie zakładano także folwarki w majątkach kościelnych i klasztornych. Wiele przemawia za tym, że to właśnie w nich zaczęto po raz pierwszy posługiwać się pańszczyzną na poważniejszą skalę. Pańszczyzna dotyczyła wszystkich warstw ludności wiejskiej, ale nie pokrywała całkowitego zapotrzebowania folwarku na siłę roboczą i w związku z tym bezustannie poszukiwano taniego najemnika. Uzyskiwano go poprzez przymuszenie do pracy tzw. luźnych ludzi, czyli nie posiadających stałego zatrudnienia ani przypisanego miejsca zamieszkania.

Znaczne dochody czerpane z produkcji agrarnej dawały posiadaczom folwarków na tyle pokaźne kapitały pieniężne, że mogli oni inwestować na większą skalę i zapewniać dalsze pomnażanie produkcji, a także opłacać liczniejszą siłę roboczą. Na wzajemnej konkurencji panującej pomiędzy posiadaczami obydwu rodzajów folwarków korzystali zazwyczaj ludzie luźni.

Rozmiar uzyskanej robocizny pańszczyźnianej oraz zdolność najmu były prawdopodobnie najpoważniejszym czynnikiem określającym wymiar areału gruntów folwarcznych. Poza nim nie istniały specjalne względy, którymi właściciele wsi kierowaliby się przy uzyskiwaniu ziemi pod nowe folwarki. W głównej mierze przejmowali oni puste pola albo też zabierali część gruntów poddanym, których przenosili na mniej urodzajne tereny. Rzadko natomiast przygarniano nieużytki. Mnóstwo szlacheckich folwarków powstało w wyniku zagarnięcia folwarków sołtysich. W tym celu wykorzystywano nadane szlachcie już w roku 1423 na mocy statutu warckiego prawo wykupu posiadłości od "krnąbrnych" sołtysów. W ten czy inny sposób postępował stały rozrost areału istniejącej ziemi folwarcznej, a także powstawały kolejne folwarki. Wzrastał wkład folwarcznej wytwórczości w całościowej produkcji rolnej, a coraz znaczniejszy procent zysków stąd płynących przechwytywała szlachta.

Rozkwit folwarków miał w największym stopniu miejsce w majątkach szlacheckich, a zwłaszcza wśród szlachty średniej. W domenach królewskich i dobrach duchownych, oraz w latyfundiach najzamożniejszej warstwy szlachty folwarki pojawiały się rzadziej, na co wpływ miały trudności ze zorganizowaniem bezpośredniego nadzoru. Według szacunków folwark szlachecki miał średnio 60 - 80 hektarów gruntów ornych. W największym stopniu nastawiony był na produkcję zbożową, spośród czego prym wiodło żyto zajmujące zwykle, co najmniej połowę przestrzeni uprawnej, w dalszej kolejności były owies 1/4 i pszenica 1/16. Dzięki staranniejszej orce i zastosowaniu nawożenia jeszcze bardziej zwiększyła się wydajność. Hodowla w folwarkach miała znaczenie drugorzędne, choć istniały regiony, gdzie prężnie rozwijał się chów bydła (chociażby wołów na obszarze Podola), albo hodowla owiec (na terenach Wielkopolski). Szacuje się, że średnio na 100 hektarów gruntów folwarcznych przypadało mniej więcej 20 sztuk rogacizny, co pokrywało zapotrzebowanie na zwierzynę pociągową, taką jak wspomniane woły. Na uboczu rozwijała się natomiast gospodarka rybno-stawowa, a także leśna.

W ciągu całego XVI wieku folwark utrzymywał się jako przedsięwzięcie niezwykle dochodowe. Według przeprowadzonych obliczeń, w majątkach szlachcica jednowioskowego do połowy XVI w. aż 80-90% zysków pochodziło z wytwórczości folwarcznej.

Dzięki przywilejom wydanym dla szlachty średniej stanowiącej większość właścicieli folwarków, można było bardzo prężnie rozszerzać swe terytorium, co było związane z szybszym tempem rozwoju rolnictwa. Nie należy również zapominać, że do rozkwitu gospodarki folwarcznej w wielkim stopniu przyczyniło się też duże zapotrzebowanie na artykuły żywnościowe w rozwijających się miastach.

Re: Gospodarka folwarczno - pańszczyźniana w Polsce w XVw.

: 13 sty 2011, 16:21
autor: Otton III
Do połowy XV w. procesy agrarne przebiegały w Polsce podobnie jak w zachodniej Europie. Od końca XV w. tendencje te zostały zahamowane i nastąpiło uzależnienie chłopów, czyli tzw. wtórne poddaństwo oraz umocnienie renty odrobkowej (pańszczyzny) jako dominującej w ustroju społecznym wsi. Szlachta, która stała się wiodącą siłą polityczną w Polsce podporządkowała sobie chłopów. Proces ten nosi nazwę refeudalizacji a model gospodarki oparty na tych procesach – gospodarki folwarczno-pańszczyźnianej (jest ona odmianą feudalizmu). Tworzenie folwarków, czyli gospodarstw pańskich nastawionych na towarową produkcję zboża, w mniejszej mierze produktów hodowlanych, a pozostających pod osobistym zarządem właściciela, wiąże się z rosnącym popytem na zboże na zachodzie Europy po wielkich odkryciach geograficznych. Dla szlachty była to szansa wzbogacenia się. Folwarki powstawały na miejscu dawnych, własnych gospodarstw feudałów, zagospodarowano też pustki, skupowano sołectwa, przenoszono chłopów na inne gorsze lub bardziej oddalone grunty. Na ziemiach polskich dominował model folwarków związany z rynkiem zewnętrznym, przede wszystkim zachodnim, za pośrednictwem portów bałtyckich. Polska była zapleczem surowcowym Europy eksportując: zboże, bydło rzeźne, skóry, futra, towary pochodzenia leśnego, a sprowadzając z zagranicy produkty luksusowe i inne wyroby.