Grunwald 1410

Pojawienie się u wrót Polski (na zaproszenie Konrada Mazowieckiego) Zakonu Krzyżackiego w 1226 r., nie wróżyło długiego i dramatycznego konfliktu. Przybywali jako sojusznicy do walki z uciążliwymi Prusami atakującymi głównie Mazowsze. To, że sfałszowali odpowiednie dokumenty - papieską bullę, która miała oddawać im na własność Ziemię Chełmińską i zdobywane na poganach obszary - umknęło gdzieś w chaosie rozdrobnienia feudalnego. Na północnym wschodzie wyrastało potężne, groźne, agresywne państwo.
Awatar użytkownika
ziomeka
Posty: 462
Rejestracja: 01 cze 2010, 03:37

Grunwald 1410

Post autor: ziomeka » 19 cze 2010, 03:45

Niby wszyscy znamy ową słynną batalię, ale dotknęło mnie jedno pytanie - dlaczego bitwa skończyła się właśnie takim wynikiem? Dlaczego Polacy i Litwini wygrali?

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Grunwald 1410

Post autor: Artur Rogóż » 19 cze 2010, 03:46

Powodów chyba było kilka. Po pierwsze według mnie przemyślane zachowanie Jagiełły. Odprawiał msze, a naprawdę czekał na skompletowanie wojsk. Wysłanie naprzód litewskich wojsk, aby przeprowadziły rozeznanie terenu. Wreszcie buta Krzyżaków, oni po prostu zlekceważyli tych, z którymi tyle razy wygrywali.

Awatar użytkownika
ziomeka
Posty: 462
Rejestracja: 01 cze 2010, 03:37

Re: Grunwald 1410

Post autor: ziomeka » 19 cze 2010, 03:46

1. Naszych było o połowę więcej
2. Zastosowano lepszą taktykę
3. Pogoda sprzyjała

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Grunwald 1410

Post autor: Artur Rogóż » 19 cze 2010, 03:47

O zwycięstwie zadecydowała pogoń rycerzy za rozbitymi Litwinami. Chyba jednak Jagiełło miał lepszy posłuch wśród podwładnych niż Ulrik. Załamanie się szyku ciężkiej jazdy przeistacza się w walke w stylu wschodnim. Szereg starć w ogólnym chaosie. A przewaga liczebna wojsk Jagiełły była tutaj ogromnym plusem.

Awatar użytkownika
ziomeka
Posty: 462
Rejestracja: 01 cze 2010, 03:37

Re: Grunwald 1410

Post autor: ziomeka » 19 cze 2010, 03:50

Dobrą taktyką Jagiełły było też pozwolenie na siedzenie w cieniu polskiej ciężkiej jeździe. Niemcy stali w pełnym słońcu. Są też pewne przypuszczenia, że Krzyżacy przygotowali wilcze doły przed swoją pozycją, i dlatego wysłani najpierw zostali Litwini. Niestety są to tylko domysły. Warto też wspomnieć, że przewaga liczebna z pewnością wpłynęła na wynik bitwy. Decydująca była też pogoń za rozproszonymi Litwinami. Czynników było wiele, ale ta wygrana w tej bitwie nie była totalnym przypadkiem.

Awatar użytkownika
stach
Posty: 518
Rejestracja: 19 cze 2010, 03:48

Re: Grunwald 1410

Post autor: stach » 19 cze 2010, 03:54

ziomeka pisze:1. Naszych było o połowę więcej
2. Zastosowano lepszą taktykę
3. Pogoda sprzyjała
Bez przesady... Krzyżaków było coś koło 15-29 tys., a Polaków-24-39 tys.
Nie tyle co pogoda, o ile położenie. Część wojsk Jagiełły mogły pochować się w lasach (np. w łubieńskim), a takiej możliwości Krzyżacy nie mieli. Dawało to możliwość ukrycia wojsk, czego Krzyżacy też nie mogli uczynić. Do tego dochodzi morale samego żołnierza-krzyżacki, zakuty w zbroi, rycerz smarzył się na słońcu i nie miał się gdzie schować. Polak w zakuty w zbroję-siedział w chłodnym lesie. Oczywiście, znaleźli się też zbrojni Jagiełły, którzy szczęścia przebywania w lesie nie mieli...
O zwycięstwie zadecydowała pogoń rycerzy za rozbitymi Litwinami. Chyba jednak Jagiełło miał lepszy posłuch wśród podwładnych niż Ulrik. Załamanie się szyku ciężkiej jazdy przeistacza się w walke w stylu wschodnim. Szereg starć w ogólnym chaosie. A przewaga liczebna wojsk Jagiełły była tutaj ogromnym plusem.
Chyba raczej Ulrich. Ulrich wg Zachodu był obrońcą chrześcijaństwa-pogromcą pogaństwa. Powodowało to to, że sojusznicy z Rzeszy byli pewnymi sojusznikami, którzy by nie zdradzili. A tacy najemnicy niby po stronie Władka, robili co chcieli...
A przewaga liczebna wojsk Jagiełły była tutaj ogromnym plusem.
No przynajmniej było kim zwiad zrobić...
Wreszcie buta Krzyżaków, oni po prostu zlekceważyli tych, z którymi tyle razy wygrywali.
Po części ich lekceważyli... Taki von Jungingen był bardzo ostrożny.
Jak dla mnie główna przyczyna zwycięstwa, to to, że Władek do ostatniej chwili trzymał odwody z lasu łubieńskiego, które wykorzystał w momencie największego kryzysu (Litwini i Rusini w odwrocie ścigani przez Krzyżaków, lewe koronne skrzydło się cofa, król zagrożony).

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Grunwald 1410

Post autor: Artur Rogóż » 19 cze 2010, 03:58

Bez przesady... Krzyżaków było coś koło 15-29 tys., a Polaków-24-39 tys.
Polaków? A wliczasz Ty aby Litwinów, Rusinów, Tatarów, Ślązaków, Morawian i Czechów?

Awatar użytkownika
stach
Posty: 518
Rejestracja: 19 cze 2010, 03:48

Re: Grunwald 1410

Post autor: stach » 19 cze 2010, 03:58

Błąd-chodziło o wojska Jagiełły.

Awatar użytkownika
ziomeka
Posty: 462
Rejestracja: 01 cze 2010, 03:37

Re: Grunwald 1410

Post autor: ziomeka » 19 cze 2010, 04:00

o tak super decydujący czynnik jakim było prażące słońce . Niestety nikt nie skupił się nad pomiarem siły wiatru wiejącego na odsłoniętych rycerzy Zakonu. Jedno jest pewne wiatr w lasku był mniejszy :D .

Stawiam jednak na brak zdyscyplinowania wojsk Zakonu. Pewnie w głowach mieli tylko ile zarobią i jaką sławe zyskają :) . No i dopadła ich brutalna rzeczywistość w postaci klanu z Bogdańca i całej reszty :D

Jeśli chodzi o czas rozpoczęcia bitwy to wydaje mi się że jednak Jagiełło się obawiał i celowo przedłużał moment starcia. W przypadku zaciętej bitwy a wiedział, że taka będzie zapadający zmierzch mógł przynieść nierozstrzygnięcie zamiast klęski. Tak było w mojej opinii. A mit o przebiegłości Jagiełły, powstał z faktów, które mozna dowolnie interpretować.

Awatar użytkownika
stach
Posty: 518
Rejestracja: 19 cze 2010, 03:48

Re: Grunwald 1410

Post autor: stach » 19 cze 2010, 04:00

Uważam, że Jagiełło był przebiegły i sprytny, bo jeżeli będziemy uważać inaczej to mamy do czynienia z całym mnóstwem "przypadków" działających na jego korzyść:

* Ustawienie wojsk w lesie, a nie w pełnym słońcu na odkrytym terenie.
* Odprawianie kolejnych mszy czekając aż nadciągnie reszta wojsk.
o Wysłanie najpierw w bój lekkiej jazdy celem rozpoznania pola bitwy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Konflikt polsko-krzyżacki”