Hetman wielki litewski Konstanty Ostrogski

Jeśli chodzi o system organizacyjny wojska to nadal było to pospolite ruszenie, zaś w kwestii uzbrojenia to : konnica czyli rycerstwo ubrane w pancerze kolcze, skórznie i przeszywanice (zależnie od portfela właściciela), pierwsze elementy płytowe, głównie napierśniki, naramienniki, do kapturów kolczych dodawano łebki. W XIV w. hełm garnczkowy przyjmuje swoją najbardziej rozwiniętą formę w hełm wielki, ozdobiony klejnotem, rycerz walczy kopią, w lewym ręku dzierżąc tarczę, przystosowaną już do podpierania ciężkiej kopii, w szyku pieszym używano mieczy jednoręcznych o dłuższym sztychu czyli przystosowanych już również do kłucia nie tylko do cięcia, jelec miecza prosty lub eliptyczny, głowica okrągła, lub topora, korbacza zależnie zachcianek i umiejętności rycerza, taktyka walki: w płot, za rycerzem giermek uzbrojony i opancerzony nieco prościej i biedniej, za nimi strzelcy: konni kusznicy. Zasadniczo armia polska nie odbiegała wyposażeniem i jakością broni od zachodu, zaś dało się zauważyć np na Mazowszu wpływy wschodnie, gdzie często występowały lamelki, lub przeszywanice, walczono chętnie włócznią, tarcze pawężowe, na głowach noszono oprócz kapalinów i szyszaków szłomy i przeróżne zbrojone czapy z elementami kolczymi, używano również tasaków i szabel(!). Ze względów terytorialnych Polska należała wówczas do ciekawych teatrów wojen i uzbrojenia gdzie ścierały się kultury zachodu i wschodu.
Awatar użytkownika
Husarz
Posty: 822
Rejestracja: 31 paź 2010, 04:37

Hetman wielki litewski Konstanty Ostrogski

Post autor: Husarz » 07 lis 2010, 00:24

Jak oceniacie tego dowódcę? Niektórzy oskarżają go o nieudolność pod Sokalem i nad Wiedroszą.

Wg mnie świetny dowódca. Przede wszystkim za Orszę, gdzie świetnie ukrył artylerię i dzięki temu Rosjanie wpadli w zasadzkę. Nie można też zapominać o Wiśniowcu, gdzie wraz z hetmanem wielkim koronnym Mikołajem Kamienieckim, pokonał Tatarów. Co do bitwy pod Sokalem... To przez Kamienieckiego i Chodeckiego przeforsowano plan o przedwczesnym przejściu przez Bug. Natomiast Ostrogski doradzał, aby wojsko zaczekało, aż Tatarzy pierwsi się przeprawią i wtedy można by było zaatakować. Zresztą, Ostrogski i tak bardzo zasłużył się w tej bitwie, ponieważ w pewnym momencie walki, zajął Tatarów walką, dając wojskom koronnym możliwość dość bezpiecznej przeprawy. Co do Wiedroszy... Ostrogski nie miał praktycznie szans. Rosjanie mieli 5-krotną przewagę.

Awatar użytkownika
stach
Posty: 518
Rejestracja: 19 cze 2010, 03:48

Re: Hetman wielki litewski Konstanty Ostrogski

Post autor: stach » 08 lis 2010, 07:01

Świetny wódz, pod Orszą naprawdę się wykazał, na pewno jeden z najlepszych hetmanów litewskich.

Awatar użytkownika
Warka
Posty: 1577
Rejestracja: 16 paź 2010, 03:38

Re: Hetman wielki litewski Konstanty Ostrogski

Post autor: Warka » 08 lis 2010, 18:49

stach pisze:Świetny wódz, pod Orszą naprawdę się wykazał, na pewno jeden z najlepszych hetmanów litewskich.
Choć trzeba tu też przyznać "pomoc" Rosjan, bo plan Czeladnina (rosyjskiego dowódcy pod Orszą) zakładał zwykłe oskrzydlenie za pomocą przewagi liczebnej, czyli zwykłą nawalankę, aż wreszcie obrona wojska Ostrogskiego pęknie. A jeździe jakoś udało się przytrzymać Rosjan na skrzydłach, aż do zrealizowania planu Ostrogskiego.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wojsko, technika i uzbrojenie”