Bitwa pod Warną

Jeśli chodzi o system organizacyjny wojska to nadal było to pospolite ruszenie, zaś w kwestii uzbrojenia to : konnica czyli rycerstwo ubrane w pancerze kolcze, skórznie i przeszywanice (zależnie od portfela właściciela), pierwsze elementy płytowe, głównie napierśniki, naramienniki, do kapturów kolczych dodawano łebki. W XIV w. hełm garnczkowy przyjmuje swoją najbardziej rozwiniętą formę w hełm wielki, ozdobiony klejnotem, rycerz walczy kopią, w lewym ręku dzierżąc tarczę, przystosowaną już do podpierania ciężkiej kopii, w szyku pieszym używano mieczy jednoręcznych o dłuższym sztychu czyli przystosowanych już również do kłucia nie tylko do cięcia, jelec miecza prosty lub eliptyczny, głowica okrągła, lub topora, korbacza zależnie zachcianek i umiejętności rycerza, taktyka walki: w płot, za rycerzem giermek uzbrojony i opancerzony nieco prościej i biedniej, za nimi strzelcy: konni kusznicy. Zasadniczo armia polska nie odbiegała wyposażeniem i jakością broni od zachodu, zaś dało się zauważyć np na Mazowszu wpływy wschodnie, gdzie często występowały lamelki, lub przeszywanice, walczono chętnie włócznią, tarcze pawężowe, na głowach noszono oprócz kapalinów i szyszaków szłomy i przeróżne zbrojone czapy z elementami kolczymi, używano również tasaków i szabel(!). Ze względów terytorialnych Polska należała wówczas do ciekawych teatrów wojen i uzbrojenia gdzie ścierały się kultury zachodu i wschodu.
Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Bitwa pod Warną

Post autor: Artur Rogóż » 17 wrz 2010, 19:10

Bitwa pod Warną miała miejsce 10 listopada 1444 roku między oddziałami polsko-węgierskimi oraz wojskami koalicji antytureckiej pod dowództwem króla polskiego Władysława Warneńczyka i wojewody siedmiogrodzkiego Jana Hunyadyego, a wojskami tureckimi pod dowództwem sułtana Murada II. Czy była szansa w tej bitwie odnieść zwycięstwo?

Awatar użytkownika
stach
Posty: 518
Rejestracja: 19 cze 2010, 03:48

Re: Bitwa pod Warną

Post autor: stach » 17 wrz 2010, 19:12

Oczywiście, ze była. Hunyady radził sobie z Turkami wybornie, własciwie bitwa byłaby już wygrana, gdyby młody krół nie rzucił się jak kretyn na janczarów...

Awatar użytkownika
ziomeka
Posty: 462
Rejestracja: 01 cze 2010, 03:37

Re: Bitwa pod Warną

Post autor: ziomeka » 17 wrz 2010, 19:12

... i gdyby Wenecjanie zdecydowali się jednak pomóc. A wracając do króla - za swą decyzję słono zapłacił, bo nie wierzę, by marzył o zakonserwowaniu własnej głowy w miodzie...

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Bitwa pod Warną

Post autor: Artur Rogóż » 17 wrz 2010, 19:13

... i gdyby Wenecjanie zdecydowali się jednak pomóc. A wracając do króla - za swą decyzję słono zapłacił, bo nie wierzę, by marzył o zakonserwowaniu własnej głowy w miodzie...
Ale chyba zawaliło tam rycerstwo z zachodu, które się miało stawić w wyznaczonym miejscu.

Awatar użytkownika
stach
Posty: 518
Rejestracja: 19 cze 2010, 03:48

Re: Bitwa pod Warną

Post autor: stach » 17 wrz 2010, 19:14

Przede wszystkim Genueńczycy nie tylko nie powstrzymali Turków na Bosforze, ale nawet im pomogli.

Awatar użytkownika
ziomeka
Posty: 462
Rejestracja: 01 cze 2010, 03:37

Re: Bitwa pod Warną

Post autor: ziomeka » 17 wrz 2010, 19:14

Papież rozbudzał w Władysławie złudne marzenia . Chciał aby młody Warneńczyk zerwał święty pokój z Turkami . Obiecał pomoc , której to obietnicy nie dotrzymał . Cała Europa liczyła na Władysława , a on mógł liczyć tylko na Węgrów i Polaków . Perfidna propaganda trafiła na podatny grunt młodego umysłu , 20-letniego króla .

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Bitwa pod Warną

Post autor: Artur Rogóż » 17 wrz 2010, 19:15

Papież rozbudzał w Władysławie złudne marzenia . Chciał aby młody Warneńczyk zerwał święty pokój z Turkami . Obiecał pomoc , której to obietnicy nie dotrzymał . Cała Europa liczyła na Władysława , a on mógł liczyć tylko na Węgrów i Polaków . Perfidna propaganda trafiła na podatny grunt młodego umysłu , 20-letniego króla .
Zgodzę się w całej rozciągłości do tego Oleśnicki... Może gdyby u boku króla stali inni doradcy lub szlachta odmówiłaby tej wyprawy. Podpisano bardzo dobry pokój z Turkami w Segedynie wyprawa na nich i zrywanie go był bezsensowne. Do tego jeszcze nam król zginął, gdyby się trzymał Jana Hunyady'iego udałoby mu się ewakuować z miejsca bitwy. Ponadto zobaczmy jaka jest dysproporcja sił: 30 000 na 120 000.

Awatar użytkownika
ziomeka
Posty: 462
Rejestracja: 01 cze 2010, 03:37

Re: Bitwa pod Warną

Post autor: ziomeka » 17 wrz 2010, 19:16

Ponadto zobaczmy jaka jest dysproporcja sił: 30 000 na 120 000.
Z tą dysproporcją to różne źródła różnie podają, spotkałem się też z takimi liczbami: 20 000 na 60 000.

Awatar użytkownika
stach
Posty: 518
Rejestracja: 19 cze 2010, 03:48

Re: Bitwa pod Warną

Post autor: stach » 17 wrz 2010, 19:18

Armia krzyżowców składała się głównie z sił polskich i węgierskich. Dodatkowo były tam posiłki czeskie, papieskie, bośniackie, chorwackie, serbskie, bułgarskie, wołoskie, mołdawskie i ruskie. Obiecana pomoc ze strony Konstantynopola (Jan VIII Paleolog) i Albanii nie nadeszła. Wenecjanie i flota papieska miały stać w cieśninach Bosfor i Dardanele, aby nie dopuścić do przedostania się sił tureckich na kontynent europejski. Zamiast tego dopuściła się zdrady, przewożąc armię turecką na kontynent europejski za odpowiednią opłatą (od jednego żołnierza). Armia węgierska była słabo uzbrojona i bardzo niespójna. Nie było tam prawie wcale piechoty, nie licząc 100 do 300 czeskich najemnych strzelców. W skład armii wchodziło prawdopodobnie również około sto wozów z załogą. Pozostałą część stanowiła ciężka kawaleria, głównie siły królewskie i zagraniczni najemnicy, jak również pewna liczba szlacheckich i biskupich chorągwi.
Źródło: Wikipedia.
Król Władysław III rozpoczął organizowanie armii chrześcijańskiej. Miał po swojej stronie flotę wenecką i genueńską, mógł liczyć także na pomoc ze strony oddziałów siedmiogrodzkich pod przywództwem Jana Hunyadyego, najemników wystawionych przez węgierska szlachtę, Czechów, Wołochów, pocztu polsko-węgierskiego oraz oddziałów kardynała Cesariniego. W sumie wojska chrześcijańskie pod wodzą Władysława III liczyły niespełna 20 000 ludzi. Sułtan Murad II, dowiedziawszy się o zerwaniu pokoju, szybko uporał się z zamieszkami i zajął się organizowaniem armii.
9 listopada 1444 roku 60 tysięczne wojska tureckie zastąpiły drogą oddziałom chrześcijańskim tym samym odcinając im odwrót na Węgry. Bitwa była nieunikniona. Do starcia doszło 10 listopada 1444 roku na przedpolach Warny. Wojskami Władysława III dowodził Jan Hunyady, nazywany przez wrogów "przeklętym Jankiem". Przez wiele godzin toczyła się zacięte walka. Odgłosy uderzanego żelaza przeplatały się z jękami rannych.
Źródło: konflikty.pl
Tak mogły się przedstawiać liczebnie wojska polskie.

Awatar użytkownika
MichałK
Posty: 117
Rejestracja: 27 gru 2010, 18:14

Re: Bitwa pod Warną

Post autor: MichałK » 15 maja 2011, 05:19

Odnawiam temat.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wojsko, technika i uzbrojenie”