Źródła antyczne o ziemiach polskich

Pierwsze na ziemiach polskich ślady wczesnego człowieka (gatunek Homo erectus) odkryto na Dolnym Śląsku w okolicy Trzebnicy oraz w Rusku koło Strzegomia. Homo erectus przywędrował z Afryki do południowo-zachodniej Europy już 1,2 miliona lat temu, a najwcześniejsze znaleziska w środkowej Europie (m. in. na Ukrainie zakarpackiej) datowane są począwszy od ok. 800 tys. lat temu. Narzędzia kamienne z Trzebnicy (choppery i należące do tradycji mikrolitycznej) pochodzą przypuszczalnie sprzed ok. 500 tys. lat z okresu interstadiału ferdynandowskiego, z kolei te z Ruska – sprzed ok. 440-370 tys. lat z czasów interglacjału mazowieckiego, jako że zasiedlenie ziem polskich przez Homo erectus uzależnione było od periodycznych ociepleń. Znalezione na lokacji w Trzebnicy kości ssaków kopytnych i ości ryb świadczą o mięsożerności tego gatunku człowieka.
Awatar użytkownika
stach
Posty: 518
Rejestracja: 19 cze 2010, 03:48

Źródła antyczne o ziemiach polskich

Post autor: stach » 09 lis 2010, 19:29

W czasach rzymskich kilku geografów i historyków próbowało opisać ziemie barbarzyńskie na północ od łuku Karpat.
Tacyt
Wiele informacji na temat krajów barbarzyńskich zawarł on w swoim dziele „Germania”. Według niego na wschód od Germanii rozciągają się siedziby wielkiego ludu, zwanego Wenetami. Weneci sąsiadują od wschodu z Fennami (których z wielkim prawdopodobieństwem można utożsamić z ugrofińskimi ludami Europy północno-wschodniej), a od południa z Bastarnami, zwanymi też Peukinami (jakiś lud pochodzenia germańskiego lub celtyckiego, bliżej niezidentyfikowany). Tacyt próbował wszystkie ludy środkowej, północnej i wschodniej Europy „zaliczyć” do którejś z dwóch grup: Germanów albo Sarmatów, przy czym kryterium wyboru bynajmniej nie była przynalezność etniczna. Pisze on bowiem w rozdziale 46: „Wenedowie wiele przejęli z obyczjów Sarmatów, albowiem w swych wyprawach łupieskich przebiegają wszystkie lasy i góry, jakie wznoszą się między Peukinami a Fennami. Raczej jednak należy ich do Germanów zaliczyć, ponieważ budują stałe domy, noszą tarcze, lubują się w pieszych marszach i chyżości – a wszystko to odmienne jest u Sarmatów, którzy spędzają życie na wozie i na koniu.”
Jak widać, pojęcie Germanie znaczyło u Tacyta tyle, co ludy posiadające stałe siedziby, a Sarmaci – koczownicy.
Tacyt podaje też nazwę innego plemienia, które zamieszkiwać miało tereny zachodniej Polski – Lugiów. Pisze on: „Na północ od gór (Sudetów) najgłośniej pobrzmiewa imię Lugiów.” Lugiowie występuja jeszcze u Ptolemeusza i wcześniej u Greka Strabona, by potem całkowicie zniknąć ze źródeł. Kim było to plemię? Jedni uważają je za jakiś lud celtycki, inni kojarzą nazwę ze słowiańskim słowem lug-, łęg-, jeszcze inni za Germanów. Trudno dociec, kim byli.

Pliniusz Starszy (I w. n.e.)
W dziele Pliniusza „Historia naturalna” także można znaleźć wzmianki na temat terenów nas interesujących. Wymienia on mianowicie również Wenedów/Wenetów, którym przyznaje miejsce na terenie dzisiejszego Pomorza. Niestety, żadnych dokładniejszych danych Pliniusz nie podaje.

Ptolemeusz
Nieco więcej informacji przekazał nam aleksandryjski geograf Ptolemeusz. Wymienia on wspomnianych już Lugiów (trzy odłamy), a także słynne „miasto” Calisia, przy czym lokuje je w tzw. Wielkiej Germanii. Wielka Germania u Ptolemeusza ciągnęła się od Renu do Wisły. Na wschód od Wisły aż do Donu znajdowała się Sarmacja Europejska. Jeszcze dalej na wschodzie była Sarmacja Azjatycka. Na wschód od Wisły, a więc już na terenie Sarmacji Europejskiej Ptolemeusz wymienia dziesiątki plemion, których identyfikacja jest praktycznie niemożliwa. Jednak oprócz nich umieszcza też „ogromne ludy”. Wśród nich najważniejszy jest dla niego lud Wenetów: „Zamieszkują Sarmację ogromne ludy: Wenedowie wzdłuz całej zatoki Wenedyjskiej (Zatoka Gdańska lub może szerzej, Bałtyk południowy). Powyżej Dacji Peukinowie i Bastarnowie (...)” Inne ogromne ludy znajdowały się już poza terenami dzisiejszej Polski. Co do mniejszych ludów nas interesujących to: „Z mniejszych zaś ludów siedzą w Sarmacji Gytonowie koło rzeki Wistula, poniżej Wenedów; następnie Finnowie, następnie Sulonowie, niżej od nich Frugundionowie, następnie Awarinowie koło źródeł rzeki Wistula. [Zaś] bardziej ku wschodowi od wymienionych siedzą poniżej Wenedów Galindowie, Sudinowie i Stawanowie aż do Alanów.”
„Poniżej” to u Ptolemeusza tyle co „na południe”. Galindowie, Sudonowie i Stawanowie to bezsprzecznie plemiona staropruskie. Wynika stąd, że ów „wielki lud” Wenetów zamieszkiwał jedynie niewielkie obszary pomiędzy Zatoką Gdańską a Kujawami. Byłoby to zaiste dziwne, aby tak niewielkie plemię mogło dac nazwę zatoce i górom oraz zostac opisane przez Tacyta jako zamieszkujące wielkie obszary Europy. Historycy na podstawie przekazów dochodzą do wniosku, że nazwa „Wenetowie” ma dwa znaczenia: raz jako nazwa plemienia nadmorskiego i drugi raz na określenie wszystkich ludów o podobnym pochodzeniu etnicznym (coś w analogii do Słowian i np. Słowińców).
Zważywszy, że nazwa (i lud) Słowianie pojawia się dopiero u Jordanesa w VI wieku, należy przypuszczać, że na początku naszej ery ziemie polskie zamieszkiwał jakiś inny, wcześniejszy lud, nie związany ze Słowianami.

Na podstawie: J. Strzelczyk, Od Prasłowian do Polaków, z serii „Dzieje narodu i państwa polskiego” KAW

Awatar użytkownika
Husarz
Posty: 822
Rejestracja: 31 paź 2010, 04:37

Re: Źródła antyczne o ziemiach polskich

Post autor: Husarz » 10 lis 2010, 10:42

W bezpośrednich relacjach zawartych w źródłach pisanych, tj. w historiografii antycznej i rodzącej się historiografii wczesnego średniowiecza, tak bizantyjskiej, jak i zachodnioeuropejskiej, można odnaleźć wiele informacje o Słowianach. Za pierwszy lud, który bierze się pod uwagę jako przodków Słowian, uchodzą, wymienieni przez Herodota (V w. p.n.e.) Neurowie, mieszkający na pd.-zach. od Scytów. Dalej pisze o Słowianach Pliniusz w "Historii naturalnej", a dokładnie o Windach (Wenetach) znad Bałtyku. Następny to Tacyt w "O pochodzeniu i położeniu Germanii" pisze m. in. o Swewach, Wenedach. Ptolemeusz w "Zarysie geografii" pisze o Słowianach zamieszkujących Sarmację. Z historyków wczesnośredniowiecznych można wymienić Jordanesa, wg. którego Słowianie dzielą się na odłam zach. Sklawinów (tj. Słowian) oraz wsch. Antów. Następny Prokop z Cezarei w "Wojnie gockiej" także pisze o Sklawinach i Antach mieszkających nad Dunajem. Następny to Paweł Diakon, który w "Historii Longobardów" pisał o ekspansji Słowian nad Adriatykiem. Można jeszcze wymienić króla Alfreda "Opis Germanii" oraz cesarza Konstantyna Porfirogenetę.

Jeśli chodzi o literaturę do tego tematu to najlepiej sięgnąć po:
G. Labuda, Słowiańszczyzna pierwotna. Wybór tekstów, Warszawa 1954
oraz M. Plezia, Greckie i łacińskie źródła do najstarszych dziejów Słowian, cz.1 (do VII wieku), Poznań-Kraków 1952, a także Testimonia najdawniejszych dziejów Słowian, z. 1-2, Wrocław 1989. Są też inne prace Labudy oraz Plezi na ten temat.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ziemie polskie przed przybyciem Słowian”