Jan Kazimierz

Pierwszy król z dynastii Wazów, Zygmunt III Waza, panujący w latach 1587-1632. Był on synem Jana III Wazy i Katarzyny Jagiellonki. Był on ortodoksyjnym katolikiem, przez zakon jezuitów. W 1586 zmarł Stefan Batory i pod wpływem Anny Jagiellonki wysłano do Szwecji poselstwo by nakłonić Zygmunta III do zgłoszenia swojej kandydatury do tronu Polskiego. Część magnaterii nadal popierała jednak Maksymiliana Habsburga, co doprowadziło do pewnego rozbicia społeczeństwa polskiego (a konkretniej szlachty) na zwolenników jednego i drugiego kandydata. Maksymilian chciał jak najszybciej opanować Kraków i tam się koronować, dlatego szybko wyruszył do Krakowa; w obronie miasta stanął zwolennik Anny Jagiellonki i Zygmunta III; 1588 w bitwie pod Byczyną wojska Habsburga zostały ostatecznie pokonane.
Skrzetuski

Jan Kazimierz

Post autor: Skrzetuski » 05 kwie 2011, 17:43

Czołem!
Co o nim myślicie?

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Jan Kazimierz

Post autor: Artur Rogóż » 05 kwie 2011, 18:19

Niepotrzebnie abdykował. Chciał reformować, ale mu nie wyszło. Myślę, że miał najgorsze warunki do działania spośród wszystkich "polskich" Wazów.

Skrzetuski

Re: Jan Kazimierz

Post autor: Skrzetuski » 05 kwie 2011, 18:21

Abdykował potrzebnie, bo szlachta gotowała się do kolejnego rokoszu, musiał ustąpić. Zresztą chciał - wspominał o tym od 1662.

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Jan Kazimierz

Post autor: Artur Rogóż » 05 kwie 2011, 18:32

Skrzetuski pisze:Abdykował potrzebnie, bo szlachta gotowała się do kolejnego rokoszu, musiał ustąpić. Zresztą chciał - wspominał o tym od 1662.
No tak, ale chyba każdy król w tym okresie istnienia RON-u miałby bardzo ciężko. No chyba, że królem nie zostałby Waza i Szwedzi nie napadliby na Rzeczpospolitą. Mielibyśmy na karku powstanie kozackie i Rosjan, co ułatwiłoby troszkę rozwiązać tą ciężką sytuację.

Skrzetuski

Re: Jan Kazimierz

Post autor: Skrzetuski » 05 kwie 2011, 18:34

Wszelkie problemy można było zakończyć w 1651 - idąc za ciosem po Beresteczku.

bartek
Posty: 33
Rejestracja: 05 kwie 2011, 20:43

Re: Jan Kazimierz

Post autor: bartek » 05 kwie 2011, 20:50

Jan Kazimierz nie był wielkim królem, a jak zrobiło się gorąco to aż abdykował. Chyba jako jedyny król Polski.

Otton III
Moderator
Posty: 591
Rejestracja: 10 paź 2010, 17:48
Lokalizacja: Chorzów

Re: Jan Kazimierz

Post autor: Otton III » 05 kwie 2011, 21:36

bartek pisze:Jan Kazimierz nie był wielkim królem, a jak zrobiło się gorąco to aż abdykował. Chyba jako jedyny król Polski.
Przecież np. August II Mocny w 1706 i Stanisław II August Poniatowski w 1795 roku również abdykowali jako królowie Polski.
Ostatnio zmieniony 06 kwie 2011, 14:35 przez Otton III, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ziomeka
Posty: 462
Rejestracja: 01 cze 2010, 03:37

Re: Jan Kazimierz

Post autor: ziomeka » 06 kwie 2011, 02:38

Za jego panowania kraj popadł w ruinę na skutek wojen z Kozakami, Rosją, Tatarami, Węgrami, Brandenburgią i Szwecją. Po nieudanych próbach przeprowadzenia reform abdykował i wyjechał do Francji. ;)

magdaw
Posty: 7
Rejestracja: 17 mar 2011, 17:44

Re: Jan Kazimierz

Post autor: magdaw » 08 kwie 2011, 16:13

Ni znalama osobiscie Jana Kazimierza ;-), ale na filmie w "Potopie" wygladal na bardzo zatroskanego o Rzeczpospolita :-D

Awatar użytkownika
asda
Posty: 168
Rejestracja: 03 sty 2011, 01:14

Re: Jan Kazimierz

Post autor: asda » 09 kwie 2011, 05:05

Skrzetuski pisze:Wszelkie problemy można było zakończyć w 1651 - idąc za ciosem po Beresteczku.
Czy to było realne?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wazowie na tronie polskim”