Łysiec I Łysica, czyli jaki Bóg tam mieszkał?

Na ziemiach polskich początkowo podstawową komórką społeczną była rodzina wraz z krewnymi. Grupa rodzin z danego terytorium tworzyła małą społeczność zwaną opolem. Opola z poszczególnych terenów (zazwyczaj oddzielonych od siebie barierami naturalnymi jak rzeki, góry czy bory) tworzyły plemiona (np. Polanie, Wiślanie, Bobrzanie, Goplanie itp.). Na co dzień opolem zarządzał wiec plemienny, który w razie zagrożenia wybierał dowódcę (księcia lub wojewodę). Z czasem jednak tymczasowi wodzowie chcieli utrzymać władzę nad coraz liczniejszymi wspólnotami. Właśnie ich ambicje przyczyniły się do jednoczenia całych plemion we wspólnoty.
Awatar użytkownika
stach
Posty: 518
Rejestracja: 19 cze 2010, 03:48

Re: Łysiec I Łysica, czyli jaki Bóg tam mieszkał?

Post autor: stach » 06 lut 2011, 04:16

A można prosić o szczegóły odnośnie potępienia J. Rosen- Przeworskiej!? Chciałbym doprawdy wiedzieć coś więcej zanim wyrzucę
jej książki z hukiem na śmietnik. Chciałbym pozatem zwrócić uwagę,że w podanym przeze mnie skrócie nie ma właściwie żadnych poetyckich fantazji. Pozostawiłem jedynie podane przez nią źródła literackie oraz pobieżny opis terenu.

Trwanie wcześniejszych lokalnych dynastii kapłańskich i tradycji kultowych pośród napływowej "obcej" ludności jest prawidłowością
dostrzeganą np. w Grecji. Wystarczy wymienić Eumolpidów w Eleuzis
i misteria Samotraki. Ród kapłański i ceremonie akceptowane przez potężnych nieznanych bogów, decydujących o pomyślności konkretnego terenu, to zbyt cenna wartość dla nowych władców jak na to, aby pozbywać jej się lekkomyślnie.

"Władza" nad danym terytorium wypływała m.in. z zapewniania skutecznej ochrony miejsc świętych i zaakceptowania przez lokalne duchy opiekuńcze osoby władcy. W sumie, nie widzę nic dziwnego w tym, że zeslawizowana i napływowa słowiańska ludność Małopolski trwała przy starych celtyckich nazwach lokalnych bóstw. Wiedza
o "prawdziwym imieniu" zapewnia kontakt z bóstwem, nawet jeśli to
"najprawdziwsze" jest tajemnicą lokalnej dynastii kapłańskiej.

Awatar użytkownika
Marshal
Posty: 271
Rejestracja: 11 gru 2010, 04:54

Re: Łysiec I Łysica, czyli jaki Bóg tam mieszkał?

Post autor: Marshal » 06 lut 2011, 04:17

Ostatnio przy okazji mitologii słowiańskiej czytałem o tym chyba w tekście Słupeckiego do wznowionego Gieysztora.

Cała koncepcja Rosen-Przeworskiej opierała się na ścisłych kontaktach celtycko-słowiańskich, które, w czasie gdy pisała "Tradycje celtyckie w obrzędowości Protosłowian", były słabo przebadane. Obecnie już wiadomo, że jeśli jakieś kontakty między Słowianami a Celtami kiedykolwiek istniały to były zupełnie minimalne. Wpływów celtyckich w mitologii słowiańskiej nie można dostrzec żadnych. Celtyckie etymologie Rosen-Przeworskiej co do jednego są naciągane. Jeśli ktoś chce poczytać o analizie językowej religii Słowian to odsyłam do Bednarczuka "W co wierzyli Prasłowianie? W świetle badań prof. Leszka Moszyńskiego nad przedchrześcijańską religią Słowian". Podobnie naciągane są inne pomysły, jak celtycki rodowód policefalizmu połabskiego (trochę o tym pisał Rosik). Inne podobieństwa wynikają np. z dziedzictwa indoeuropejskiego wspólnego dla wszystkich tych ludów a nie wpływu Celtów. Rosen-Przeworska po prostu popełniła szkolny błąd dokonując "interpretatio celtica", czyli analogicznie do podobnych przypadków przyporządkowując zjawiska słowiańskie do lepiej jej znanych zjawisk celtyckich a ignorując drogi zapożyczenia, których nie było.

Awatar użytkownika
stach
Posty: 518
Rejestracja: 19 cze 2010, 03:48

Re: Łysiec I Łysica, czyli jaki Bóg tam mieszkał?

Post autor: stach » 06 lut 2011, 04:17

Dziękuję za szczegóły. Wracając jednak do Łysicy, może
by ktoś pokrótce zreferował te wykopki, które miały wg JRP trwać tam
od 1958 roku!? BTW spory n.t. bogów celto-małopolskich i ich ew. wykorzystywania jako opiekunów organizacji ponadplemiennej, z centrum kultowym na Łysicy, można by rozstrzygnąć jedynie na podstawie godnych zaufania źródeł literaturowych ale takowych chyba brak!?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Plemiona słowiańskie na ziemiach polskich”