Ocena panowania Wiśniowieckiego

Dnia 10 listopada 1673 r. zmarł we Lwowie król Michał Korybut Wiśniowiecki. Nowym królem obrany został 19 maja 1674 r. Jan III Sobieski (1674-1696).
Awatar użytkownika
historyk
Posty: 334
Rejestracja: 19 lis 2010, 20:35

Ocena panowania Wiśniowieckiego

Post autor: historyk » 10 gru 2010, 18:28

Jak oceniacie panowanie Michała Korybuta Wiśniowieckiego? Za jego panowania utracono Podole i województwo bracławskie. Niektórzy jednak twierdzą, że Wiśniowiecki nie miał armii do obrony tych ziem. A, Wy co o nim sądzicie?

Awatar użytkownika
ziomeka
Posty: 462
Rejestracja: 01 cze 2010, 03:37

Re: Ocena panowania Wiśniowieckiego

Post autor: ziomeka » 10 gru 2010, 19:14

No ja uważam, że to jeden z najgorszych władców Polski. Po prostu nie zrobił nic i magnaci i przeciwnicy RON robili, co chcieli.

Awatar użytkownika
Husarz
Posty: 822
Rejestracja: 31 paź 2010, 04:37

Re: Ocena panowania Wiśniowieckiego

Post autor: Husarz » 10 gru 2010, 19:16

Pozwalał na walki dwóch stronnictw: prohabsburskiego i profrancuskiego. Za jego panowania groźba wojny domowej była ogromna. A on nie potrafił zrobić nic. Gdyby nie Sobieski, dalsza wojna z Turkami mogła skończyć się katastrofą.

Awatar użytkownika
stach
Posty: 518
Rejestracja: 19 cze 2010, 03:48

Re: Ocena panowania Wiśniowieckiego

Post autor: stach » 10 gru 2010, 19:17

Kolejny przykład człowieka, który robi karierę na podstawie sławnego nazwiska.
Michał był nieporadny i mało twórczy nie to co jego wielki ojciec.
Człowiek nie zasługujący na bycie władcą Polski.

Awatar użytkownika
historyk
Posty: 334
Rejestracja: 19 lis 2010, 20:35

Re: Ocena panowania Wiśniowieckiego

Post autor: historyk » 10 gru 2010, 19:18

Wygrał elekcję dzięki nazwisku. Ponadto był powszechnie uważany za "Piasta". Pokładano w nim wielkie nadzieję. Chciano, aby odbudował kraj po zniszczeniach potopu, powstania Chmielnickiego i wojny z Rosją. Za jego panowania te zniszczenia pogłębiły się jeszcze bardziej. Tam gdzie nie dotarł żadne wróg, dotarli Turcy. Zdobyli Podole i Bracław. Dobrze, że Wiśniowiecki żył tak krótko. Gdyby pożył dłużej mogłoby dojść do wojny domowej (Sobieski jak w realu może powstrzymałby atak turecki).

Awatar użytkownika
stach
Posty: 518
Rejestracja: 19 cze 2010, 03:48

Re: Ocena panowania Wiśniowieckiego

Post autor: stach » 10 gru 2010, 19:18

Podobno umiał mówić ośmioma językami, ale w żadnym nie miał nic ciekawego do powiedzenia. Gdy Sobieski walczył pod Chocimiem, on zrobił najlepsza rzecz w swoim życiu- umarł.

Awatar użytkownika
historyk
Posty: 334
Rejestracja: 19 lis 2010, 20:35

Re: Ocena panowania Wiśniowieckiego

Post autor: historyk » 10 gru 2010, 19:19

stach pisze:Podobno umiał mówić ośmioma językami, ale w żadnym nie miał nic ciekawego do powiedzenia. Gdy Sobieski walczył pod Chocimiem, on zrobił najlepsza rzecz w swoim życiu- umarł.


Ja słyszałem, że gadał w sześciu (no, ale jak napisałeś nie miał w nich zbyt dużo do powiedzenia). Może wymyślił jeszcze dwie własne odmiany polskiego czy tam francuskiego, ale i tak nie miał w nic do powiedzenia...

No, a ta jego śmierć to naprawdę wielki sukces (dzięki temu RON stracił kilka katastrofalnych lat).

Awatar użytkownika
Husarz
Posty: 822
Rejestracja: 31 paź 2010, 04:37

Re: Ocena panowania Wiśniowieckiego

Post autor: Husarz » 10 gru 2010, 19:20

Co tu oceniać. Nic nie robił, wszystko robili z niego magnaci, i te dobre rzeczy, i te złe. Ignorował walki wewnętrzne, zapowiedzi wojny z Turcją; jak dla mnie był tym wszystkim przygnieciony i zbytni nie wiedział, co robić, a o pomocników starać mu się nie chciało lub nie umiał ich dobrać.

Awatar użytkownika
ziomeka
Posty: 462
Rejestracja: 01 cze 2010, 03:37

Re: Ocena panowania Wiśniowieckiego

Post autor: ziomeka » 10 gru 2010, 19:22

Przysłowie mówi, że tylko ludzie bezczynni nie popełniają błędów. Król Michał był władcą bezbłędnym... :-D

Awatar użytkownika
historyk
Posty: 334
Rejestracja: 19 lis 2010, 20:35

Re: Ocena panowania Wiśniowieckiego

Post autor: historyk » 10 gru 2010, 19:23

ziomeka pisze:Przysłowie mówi, że tylko ludzie bezczynni nie popełniają błędów. Król Michał był władcą bezbłędnym... :-D

Akurat nie miał okazji do ich popełniania, ponieważ żadnego zadania się nie podjął. Za każdym razem, pasował. Wtedy gdy w RON-ie wojna domowa była o krok, wtedy gdy Turcy w najlepsze (na szczęście tylko przez rok) po południowych ziemiach RON-u...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wiśniowecki i Sobieski”