Reformy skarbowo-wojskowe i religijne w trakcie Sejmu Niemego w 1717 roku

W 1697 r., po śmierci Jana III Sobieskiego, elekcja miała charakter podwójny. Wybrani zostali jednocześnie dwaj kandydaci: elektor saski August Wettyn i popierany przez Francję książę Ludwik de Conti. Ten ostatni przybył nawet do Gdańska, ale nie dysponując szerszym poparciem, musiał wkrótce opuścić Rzeczpospolitą. W ten sposób na placu boju pozostał Wettyn, który objął tron i jako August II Mocny panował do 1733 r.
Awatar użytkownika
MaciekWielki
Posty: 172
Rejestracja: 18 mar 2011, 17:39

Reformy skarbowo-wojskowe i religijne w trakcie Sejmu Niemego w 1717 roku

Post autor: MaciekWielki » 14 kwie 2013, 05:04

Określenie zasad funkcjonowania unii personalnej polsko – saskiej, nie było jedynym aspektem utrwalonym podczas obrad Sejmu Niemego. Istotną kwestią poruszoną była reforma systemu finansowania i funkcjonowania armii. Po raz pierwszy w dziejach Rzeczypospolitej zdecydowano się między innymi: stałą płacę dla wojska, rezygnując z dotychczasowej praktyki ustanawiania jej od sejmu do sejmu. Praktyka ta często zawodziła. Wobec braku jedności na sejmie dochodziło do zawiązywania konfederacji wojskowych i wybierania kontrybucji przez własne wojska. Podczas obrad ustalono również wysokość komputu na 24 tysiące żołnierzy z czego 18 tysięcy miało być w Koronie, zaś 6 tysięcy na Litwie. Sejm nie przeznaczył jednak odpowiednich środków na pensje dla oficerów i artylerię, wobec czego faktyczna liczba żołnierzy nie osiągnęła założonego stanu. W Koronie liczba ta wynosiła zaledwie 12 tysięcy żołnierzy.

Kolejną wprowadzoną zmianą było przypisanie poszczególnym wojskom stałych majątków, które płaciły pieniądze bezpośrednio delegatom tych jednostek, a kontrolę nad wszystkim miały sprawować trybunały skarbowe – koronny i litewski. Ponadto wybierani na sejmikach komisarze do trybunału skarbowego mogli kontrolować stan liczebny poszczególnych jednostek. Liczebność armii Rzeczypospolitej w porównaniu z innymi armiami państw sąsiednich była jednak bardzo niewielka. W czasie wojny austriacko – tureckiej w latach 1716-1717, armia cesarska liczyła ok. 173 tysiące żołnierzy, armia pruska w czasie pokoju liczyła w 1720 roku około 66 tysięcy żołnierzy, zaś rosyjska wraz z oddziałami nieregularnymi ponad 300 tysięcy żołnierzy. Wobec takiego ogromu przewagi liczebnej armii sąsiednich państw, Rzeczpospolita nie miałaby szans w bezpośrednim starciu. Armia w naszym kraju była tak znikoma, bowiem jak obliczył podskarbi wielki koronny, Rzeczpospolita z powodu strat i zniszczeń wojennych nie była w stanie utrzymać więcej wojska niż wspomniane 18 tysięcy żołnierzy. Mimo, tak małej armii, której i tak nie było w stanie wystawić nasze państwo, zarówno król, jak i przedstawiciele konfederatów liczyli, że posiadanie 18 tysięcy żołnierzy jest wystarczające dla kraju prowadzącego politykę pokojową.

Projektodawcy ustalając liczebność armii na 18 tysięcy mieli na uwadze przede wszystkim jej kadrowy charakter o rozbudowanych sztabach i zwiększonej liczbie oficerów. W każdej chwili jej liczba mogła być podwyższona, jednak zamierzenia te nie zostały zrealizowane wobec słabości wewnętrznej Rzeczypospolitej.

Postanowienia traktatu objęły również zmiany we władzy hetmanów. Sejm ograniczył ich władzę, zlikwidowano między innymi: komisje hibernowe, które pozbawiały hetmanów uprawnień do lokowania wojsk podczas zimy w dobrach królewskich i kościelnych. Hetmani musieli złożyć przysięgę, że nie będą wykorzystywać armii do celów prywatnych i politycznych.

Zmian dokonano również w uprawnieniach sejmików. Przywrócono starą zasadę, że sejmiki może zwoływać tylko król. Zlikwidowano tym samym uprawnienia sejmików do limitowania własnych obrad, co nagminnie podczas wojen wykorzystywano. Postanowieniem Sejmu Niemego ustalono, że co roku będą się zbierały zgromadzenia poświęcone sprawom lokalnym, bowiem wobec reformy skarbowej, sejmiki nie miały uprawnień do podejmowania decyzji w sprawach finansowych. Sejmikom pozostawiono tylko decyzje dotyczące dochodów z podatków – czopowego i szelężnego, które sejmiki mogły przeznaczać na cele lokalne.

Istotne zmiany na Sejmie Niemym wprowadzono również w sprawach religijnych. Do czasu sejmu niemego szlachta protestancka miała zapewnioną swobodę wyznania i prawo do sprawowania urzędów. Zmieniło się to jednak po 1717 roku. Sejm Niemy wyznacza cezurę stopniowego pozbawiania szlachty protestanckiej uczestniczenia w życiu publicznym. Już w 1718 roku usunięto z izby poselskiej ostatniego protestanckiego posła, utrzymywano ten stan oraz pilnowano, aby nie dopuścić protestantów do funkcji deputackich w trybunałach. Ponadto zabroniono wydawania protestantom przywilejów z kancelarii, naruszono immunitet szlachecki, nakazując zburzyć kościoły protestanckie powstałe w dobrach szlacheckich po 1632 roku oraz zakazano budowy nowych, z uwzględnieniem prywatnych majątków.

Zmiany wprowadzone podczas Sejmu Niemego i ich realizacja należy uznać za odstępstwo od zasad tolerancji religijnej w Rzeczypospolitej, która ukształtowała się w XVI wieku. Z drugiej strony zamierzenia te były zgodne z doświadczeniami szlachty oraz tzw. konfesjonalizacją państwa. Element religijny wielokrotnie był wykorzystywany w propagandzie wojennej, zwłaszcza w kwestiach wojen z protestancką Szwecją, muzułmańską Turcją oraz prawosławną Rosją.

Zmiany zaszły również w kościele na wschodzie Rzeczypospolitej. Zaczęły tam zanikać instytucje prawosławne, a ich rolę przejął Kościół Unicki, który umacniał swoją pozycję. Na przełomie XVII i XVIII wieku do unii wraz z diecezjami przeszli prawosławni biskupi: Innocenty Winnicki, biskup przemyski, Józef Szumlański, biskup lwowski oraz biskup łucki – Dionizy Żaborzycki. Pod naciskiem Piotra I, świadczącym po raz kolejny o ingerencji w wewnętrzne sprawy Rzeczypospolitej, odtworzono częściowo hierarchię prawosławną. W 1720 roku obsadzono biskupstwo białoruskie (mścisławskie) z siedzibą w Mohylewie. Dla cara Piotra I był to kolejny sukces, bowiem zgodnie z traktatem Grzymułtowskiego, to car Rosji był protektorem prawosławia.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Sasi na tronie polskim”