Pokój w Karłowicach w 1699 roku

W 1697 r., po śmierci Jana III Sobieskiego, elekcja miała charakter podwójny. Wybrani zostali jednocześnie dwaj kandydaci: elektor saski August Wettyn i popierany przez Francję książę Ludwik de Conti. Ten ostatni przybył nawet do Gdańska, ale nie dysponując szerszym poparciem, musiał wkrótce opuścić Rzeczpospolitą. W ten sposób na placu boju pozostał Wettyn, który objął tron i jako August II Mocny panował do 1733 r.
Awatar użytkownika
MaciekWielki
Posty: 172
Rejestracja: 18 mar 2011, 17:39

Pokój w Karłowicach w 1699 roku

Post autor: MaciekWielki » 14 kwie 2013, 05:27

Wraz ze śmiercią króla Jana III Sobieskiego w Europie toczyły się dwa konflikty. Na zachodzie monarchia Ludwika XIV walczyła z koalicją Anglii, Holandii, Hiszpanii, Rzeszy, Austrii oraz Sabaudii. Wojna ta zwana również wojną o sukcesję angielską, miała na celu oprócz zapewnienia tronów Anglii, Szkocji i Irlandii dynastii protestanckiej, powstrzymanie ekspansji Francji na kontynencie europejskim. Gdy w Rzeczpospolitej trwało bezkrólewie, toczyły się rokowania pokojowe zakończone podpisaniem w 1697 roku traktatów w Ryswick. W takiej sytuacji nie dziwi więc niewielkie zainteresowanie Ludwika XIV zdobyciem tronu polskiego, tym bardziej, że dojrzewał już problem sukcesji hiszpańskiej.

Na wschodzie natomiast toczyła się wojna Świętej Ligi z Turcją. Udział w niej Polski był minimalny. Po wyborze Augusta II Mocnego na króla Polski i podpisaniu przez niego ugody łowickiej, nowy władcy przystąpił do wzmocnienia pozycji międzynarodowej Polski. Brak sukcesów militarnych w wojnie z Turcją oraz rozpoczęcie rokowań, podczas których miała obowiązywać zasada „uti possidetis” – formuła prawa międzynarodowego przyznająca w chwili zwierania pokoju walczącym stronom prawo zatrzymania okupowanych terytoriów były bardzo groźna dla Rzeczpospolitej. W rękach Turcji nadal pozostawał Kamienic Podolski, ważna twierdza przygraniczna, stanowiąca dla obu stron ważny punkt strategiczny. Zasadę „uti possidetis” próbował bezskutecznie zwalczać w Wiedniu biskup nominat kijowski Jan Gomoliński. Wobec powyższego król August II zdecydował się podjąć wyprawę przeciw Turcji przy użyciu połączonych wojsk polsko-saskich. Jej celem miało być odzyskanie Kamieńca oraz ewentualne opanowanie Mołdawii i Wołoszczyzny, które stałyby się dziedziczną własnością Wettynów.

Była to kontynuacja planów Jana III Sobieskiego. 9 września 1698 roku pod Podhajcami armia polska odniosła ostatnie zwycięstwo nad Tatarami, jednak wyprawa nie przyniosła realizacji zamierzonych celów.

Za pośrednictwem Anglii doszło w Karłowicach do rokowań pokojowych, zakończonych podpisaniem traktatu pokojowe 26 stycznia 1699 roku. Na jego mocy ustanowiona została nowa sytuacja polityczna na Węgrzech. Z wyjątkiem okręgu nad Maruszą z miastem Temesvarem, który został przy Turcji, reszta ziem węgierskich została zjednoczona pod panowaniem habsburskim. Przestało wówczas istnieć Księstwo Siedmiogrodzkie. Dla Polski pokój w Karłowicach oznaczał powrót w granice Rzeczpospolitej – Kamieńca Podolskiego, Podola oraz prawobrzeżnej Ukrainy.

Klęska pod Wiedniem oraz utrata przez Turcję posiadłości węgierskich oraz część Ukrainy oznaczała zmierzch potęgi Imperium Osmańskiego, które nigdy już nie podniosło się z tej porażki. Turcja przestała wówczas odgrywać istotną rolę w Europie, zwłaszcza w Europie Środkowo-Wschodniej, gdzie jej miejsce zaczęły zajmować Rosja oraz Austria, a później dołączyły do nich Prusy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Sasi na tronie polskim”