Stańczycy

Wśród ważnych spraw epoki napoleońskiej wybitne miejsce, choć nie naczelne, zajmowała bez wątpienia sprawa polska. Stanowiła jeden z najbardziej aktualnych i specyficznych problemów w ówczesnych przemianach polityczno – społecznych, a zwłaszcza w europejskiej polityce międzynarodowej.
W wyniku kolejnych rozbiorów ziemie Rzeczypospolitej zostały podzielone między trzech zaborców. Niemal natychmiast po III rozbiorze powstały pierwsze organizacje spiskowe, mające na celu odzyskanie niepodległości. W 1796 roku podpisano w Krakowie tajny akt konfederacji, która zapowiadała walkę z trzema zaborcami w łączności z narodem francuskim.
Awatar użytkownika
asda
Posty: 168
Rejestracja: 03 sty 2011, 01:14

Stańczycy

Post autor: asda » 04 kwie 2011, 02:51

Witam,

Konserwatyści krakowscy dla jednych realiści, dla innych kapitulanci. Dla jednych lojaliści, czy też trójlojaliści, dla innych przykład organiczników. Dla jednych zdrajcy, dla innych jedyni patrzący trzeźwo na sytuację polityczną polskich ziem.

A Wy? Jak ich oceniacie? Jakie, Waszym zdaniem, były pozytywne i negatywne skutki ich działań?

Zapraszam do dyskusji.
Pozdrawiam :wink:

Awatar użytkownika
Marshal
Posty: 271
Rejestracja: 11 gru 2010, 04:54

Re: Stańczycy

Post autor: Marshal » 06 kwie 2011, 02:56

Konserwatyści krakowscy, zwani Stańczykami, mogli rozwinąć swoją działalność w zaborze austriackim, w Galicji, gdzie w latach sześćdziesiątych XIX wieku doszło do korzystnych z punktu widzenia Polaków przemian. Mowa przede wszystkim o dyplomie październikowym z 1860 roku i o rok późniejszym patencie lutowym, który stał się podstawą autonomii Galicji. Po uchwaleniu tak zwanej konstytucji grudniowej z 1867 roku monarchia habsburska stała się stosunkowo nowoczesnym i liberalnym krajem. W takich warunkach przedstawiciele środowisk konserwatywnych stwierdzili, że zachowując postawę lojalności wobec zaborczego państwa i panującej dynastii mogą zdziałać całkiem wiele i pchnąć polskie życie narodowe na zupełnie nowe tory.
Środowisko polityczne, nazwane potem Stańczykami sformowało się, kiedy Stanisław Koźmian zaproponował Stanisławowo Tarnowskiemu wydawanie miesięcznika politycznego. Do współpracy zaprosili Józefa Szujskiego, wkrótce dołączył do nich Ludwik Wodzicki. Pierwszy numer „Przeglądu Polskiego”, bo taki tytuł otrzymało nowe pismo, ukazał się 1 lipca 1866 roku. Trzy lata później redaktorzy owego „Przeglądu” opublikowali, początkowo na łamach miesięcznika, a później w oddzielnej książce zbiór pamfletów politycznych zatytułowany Teka Stańczyka. Dzieło to, piętnujące przywary życia narodowego Galicji, odbiło się szerokim echem wśród przedstawicieli polskiego życia umysłowego. Do autorów przylgnęło miano „Stańczyków”, zrazu szydercze, które jednak grupa konserwatystów przyjęła i uznała za zaszczytne.

Awatar użytkownika
karateka
Posty: 161
Rejestracja: 13 mar 2011, 05:42

Re: Stańczycy

Post autor: karateka » 06 kwie 2011, 02:57

Podstawowym elementem myśli stańczykowskiej stał się negatywny stosunek do powstania styczniowego. Wyraził go już Paweł Popiel, człowiek o autorów Teki starszy, nie uważający się wprawdzie za Stańczyka, ale ze środowiskiem tym ściśle związany i podzielający większość jego opinii. Nie wyrzekał się on wprawdzie idei niepodległości, ale uważał, iż walka zbrojna jest środkiem, który nie może w chwili obecnej doprowadzić do jej odzyskania.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Epoka napoleońska”