Polonizacja Litwinów

Utrata niepodległości i państwowości Rzeczpospolitej w 1795 roku otworzyła zupełnie nowy rozdział w historii społeczeństwa polskiego. 123 lata zaborów przypadły na burzliwy wiek XIX, w którym Europa i świat wchodziły w erę nowoczesności. Był to czas wielkich przemian zarówno społecznych, jak i gospodarczych i politycznych. Ostatnia fala rewolucji przemysłowej sprawiała, że odchodziły w niepamięć dawne struktury społeczne i ustępowały miejsca nowym, opartym na kapitalistycznych formach gospodarki i coraz szybszego uprzemysłowienia. Po epoce oświecenia i rewolucji wiek XIX był czasem rozwoju idei i ideologii politycznych, które odpowiadały przemianom społecznym i gospodarczym. Rozwój liberalizmu, a następnie socjalizmu, komunizmu i anarchizmu, a także pojawienie się społecznej nauki Kościoła katolickiego zmieniał oblicze polityki. Suwerenność władców, potwierdzana jeszcze na Kongresie Wiedeńskim 1815 roku, ustępowała miejsca idei państwa narodowego. Zmiany zachodziły też w sferze kultury. Polskie społeczeństwo brało udział w tych przemianach, lecz w bardzo specyficznej sytuacji braku własnego państwa i podziału pomiędzy trzy mocarstwa zaborcze. Rozwój społeczny Polski w tym okresie był niespójny, w różnym czasie i w różnej intensywności przychodziły w trzech zaborach zmiany gospodarcze i polityczne.
Awatar użytkownika
Kazik36
Posty: 344
Rejestracja: 22 lut 2011, 06:05

Polonizacja Litwinów

Post autor: Kazik36 » 11 kwie 2011, 02:58

Chciałbym poruszyć temat stopnia spolonizowania ludności litewskiej.

Za terytorium "litewskie" przyjmijmy ten obszar (w przybliżeniu oczywiście) : http://c.wrzuta.pl/wi15903/bb904d300006 ... IyAPT&ft=f

Jak przebiegała ekspansja języka i kultury polskiej na tym obszarze?
Od kiedy, i jak obszar polski się zmniejszał.

Jeśli znacie jakieś ciekawe strony, lub książki podejmujące ten temat - bardzo proszę.
Ostatnio zmieniony 11 kwie 2011, 03:00 przez Kazik36, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
historyk
Posty: 334
Rejestracja: 19 lis 2010, 20:35

Re: Polonizacja Litwinów

Post autor: historyk » 11 kwie 2011, 02:59

O Łossowskim, Wisnerze, Ochmańskim, Mitkiewiczu i innych najważniejszych pewnie wiesz, więc co ja będę mówił. Z ciekawostek polecam - B. Paszkiewicz, Pod znakiem "Omegi", Warszawa 2003 - o mniejszości polskiej na Litwie w okresie międzywojennym okiem naocznego świadka i A. Firewicz, Litwa po raz drugi, Toruń 2001 - wspomnienia polskiego attaché z lat 90.

Generalnie do czasów "Auszry" (potem "Aušry") i litewskiego odrodzenia narodowego trwała polonizacja, nawet w warunkach carskich prześladowań. Często to zresztą nie była prosta polonizacja - a proces wpierw białorutenizacji etnicznych Litwinów a potem dopiero polonizacji. Obejmowała głównie obszar szeroko rozumianej Wileńszczyzny i była kontynuacją procesów trwających od czasów I Rzeczypospolitej. Zresztą termin polonizacja jest względny, bo nie chodziło o zatarcie poczucia litewskości w rozumieniu odrębności regionalnej, mimo wtopienia się w polskość ("Litwin w znaczeniu mickiewiczowskim"). Z drugiej strony - jak pisał Wisner - nawet etniczny Żmudzin pytany o narodowość odpowiadał "esu lenkas" - jestem Polakiem. Na Litwie, Łotwie i w Estonii w pierwszej połowie XIX w. świadomość narodowa ludności chłopskiej nie istniała (zresztą w Polsce chyba nie było zbyt odmiennie). A awans społeczny etnicznego Litwina oznaczał przejście na język polski. Wielu budzicieli narodowych Litwy było wychowanych w kulturze polskiej.

Odrodzenie narodowe proces ten powstrzymało, a w dwudziestoleciu polskość zaczęła się cofać. Także pod naporem dosyć brutalnej lituanizacji administracyjnej w wykonaniu Republiki Litewskiej. Dziś dawna polskość Kowna czy Laudy to już właściwie wspomnienie. Inaczej jest oczywiście na Wileńszczyźnie.

Awatar użytkownika
mefisto
Posty: 89
Rejestracja: 14 mar 2011, 04:26

Re: Polonizacja Litwinów

Post autor: mefisto » 11 kwie 2011, 03:01

w kwestii polonizacji St. "Cat" Mackiewicz pisze jedną ciekawą rzecz: podobno o ile magnateria, bogata szlachta litewska, dość szybko stala się rosyjska, lub podatna na zruszczenie [z racji innych kierunków awansów czy po prostu slużby w korpusie oficerskim armii rosyjskiej, a nawet przez wżenianie się w arystokrację rosyjską], o tyle zagrodowa czy zaściankowa pozostala polska, polsko - litewska w sensie osiemnastowiecznym aż do niepodleglości Polski w XX w.

Awatar użytkownika
Kazik36
Posty: 344
Rejestracja: 22 lut 2011, 06:05

Re: Polonizacja Litwinów

Post autor: Kazik36 » 11 kwie 2011, 03:02

mefisto pisze:w kwestii polonizacji St. "Cat" Mackiewicz pisze jedną ciekawą rzecz: podobno o ile magnateria, bogata szlachta litewska, dość szybko stala się rosyjska, lub podatna na zruszczenie [z racji innych kierunków awansów czy po prostu slużby w korpusie oficerskim armii rosyjskiej, a nawet przez wżenianie się w arystokrację rosyjską], o tyle zagrodowa czy zaściankowa pozostala polska, polsko - litewska w sensie osiemnastowiecznym aż do niepodleglości Polski w XX w.

Aż do dzisiaj. Zarówno Ci, którzy w XX wieku (po rewolucji, po 1920, po 1945) zmuszeni byli do uciekania na zachód, jak i ci, którzy na kresach pozostali do dzisiaj. I już nawet nie "polsko-litewska", tylko czysto polska. My, "Boćwinkowie" spolszczyliśmy się już dawno i tak pozostało ;)
Mój dziadek, mimo, że urzędnik carski mieszkający na Podkaukaziu (Majkop), czuł się zawsze Polakiem.

Awatar użytkownika
mefisto
Posty: 89
Rejestracja: 14 mar 2011, 04:26

Re: Polonizacja Litwinów

Post autor: mefisto » 11 kwie 2011, 03:03

Gwoli uzupelnienia tego co pisze "Cat" o prowincji pod zaborem rosyjskim, o terenach bylego Wlk. Ks. Litewskiego. Pisze on [okres XX lecia międzywojennego], że językiem jakim się poslugiwano na takiej najzwyczajniejszej prowincji byl polski, oczywiście z domieszką "kresów" ale polski. Po polsku mówil szaraczek litewski do chodaczka polskiego kupując "żelazo" u Żyda wędrownego czy bawiąc się w arendowanego przez niego karczmie. Rosyjski byl w urzędach, a i pewnie nie zawsze - polski w zwyklej mowie.

Awatar użytkownika
Hobbit
Posty: 113
Rejestracja: 14 gru 2010, 04:41

Re: Polonizacja Litwinów

Post autor: Hobbit » 11 kwie 2011, 03:04

W zasadzie moi poprzednicy wszystko juz napisali. Od siebie dodam więc tylko, że w zasadzie polonizacja trwała aż do roku 1918 czyli do powstania niepodległej Republiki Litewskiej. W roku 1918 późniejsza stolica Litwy Kowno była miastem polsko-żydowskim z niewielką mniejszościa litewską. Okolice na północ od Kowna w dolinie rzeki Niewiaży aż po Kiejdany i Laudę były polskojęzyczne. Na Wileńszczyźnie granica polsko-litewska także w dużym stopniu przecinała tereny polskojęzyczne. Po roku 1918 wskutek lituanizacji to zaczęło sie zmieniac najszybciej chyba w Kownie i innych miastach jak Wiłkomierz czy Poniewież. Z drugiej strony nawet na terenach obecnej Białorusi w okolicach Ostrowca czy Radunia pozostały dzis juz wymierające wyspy litewskojęzyczne. Można więc chyba powiedzieć, że w różnych rejonach polonizacja postępowała z róznym nasileniem. Najsłabiej z pewnością na Żmudzi gdzie w zasadzie wyłącznie dwory szlacheckie były polskie a nawet drobna szlachta była litewskojęzyczna. Podobnie na Suwalszczyźnie gdzie etniczna granica polsko-litewska w zasadzie nie ulegała zmianie i trudno tam mówić o jakiejś powazniejszej polonizacji

Awatar użytkownika
Hobbit
Posty: 113
Rejestracja: 14 gru 2010, 04:41

Re: Polonizacja Litwinów

Post autor: Hobbit » 11 kwie 2011, 03:04

Granica pomiędzy Polakami a Litwinami na Wileńszczyźnie w roku 1918 przebiegała mniej więcej tak

http://www.fotosik.p...878bc26dc0.html

hatece
Posty: 1
Rejestracja: 21 mar 2016, 09:17

Re: Polonizacja Litwinów

Post autor: hatece » 21 mar 2016, 10:20

no tak, ale wiesz... było to 100 lat temu.

__________________________
sufitykasetonowe.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Gospodarka, kultura i społeczeństwo”