Wojna prewencyjna z Niemcami?

Polskie wojny i konflikty zbrojne w okresie dwudziestolecia międzywojennego:
* powstanie w Wielkopolsce - 1918-1919
* powstania na Górnym Śląsku - 1919-1921
* wojna polsko-bolszewicka - 14 lutego 1919-12 października 1920
* wojna ukraińska - 1918-1919
* wojna litewska - oficjalnie do 1938 roku, a właściwie 1919-1920
* konflikty z Czechosłowacją - 1919-1920
Awatar użytkownika
Adambik
Posty: 501
Rejestracja: 24 lis 2010, 22:41

Wojna prewencyjna z Niemcami?

Post autor: Adambik » 14 gru 2010, 04:53

Ponoć marszałek Piłsudski miał taki pomysł, aby prewencyjnie wypowiedzieć wojnę Niemcom i przegonić Hitlera gdzie pieprz rośnie. Podobno nawet składał Francji propozycję współdziałania w takiej operacji. Jak sądzicie, czy taka wojna była możliwa i czy była realnie rozważana? Czy były szanse na podjęcie wspólnej akcji z mocarstwami zachodnimi (głównie Francją), albo czy dało by się taką akcję przeprowadzić własnymi siłami?

Awatar użytkownika
Hobbit
Posty: 113
Rejestracja: 14 gru 2010, 04:41

Re: Wojna prewencyjna z Niemcami?

Post autor: Hobbit » 14 gru 2010, 04:54

uważam, że taka wojna nie miała szans.
- na całkowite wyeliminowanie, czy też osłabienie Niemiec nie zgodziłaby się Wielka Brytania, która obawiała się hegemonii francuskiej
- włączenie się Polski do wojny przeciwko Niemcom mogłoby sprowokować uderzenie ZSRR. Stalin nie pogodził się nigdy z klęską i traktatem ryskim
- ogólnie na arenie międzynarodowej Polska była zbyt słabym państwem, by mogła sobie pozwolić na utratę z trudem wywalczonej pozycji na arenie międzynarodowej
- Francja raczej nie pozostałaby wierna sojuszowi z Polską, w momencie ryzyka konfliktu z Wielką Brytanią zostalibyśmy sami

Awatar użytkownika
Adambik
Posty: 501
Rejestracja: 24 lis 2010, 22:41

Re: Wojna prewencyjna z Niemcami?

Post autor: Adambik » 14 gru 2010, 04:55

Mnie też się taka wojna wydaje mało prawdopodobna, ale realnie rzecz biorąc - podjęcie takiej akcji było możliwe. Potencjał WP a.d. 1933-1934 był nieporównanie większy niż ówczesnej Reichswehry. Jeśli tylko ZSRR by nie interweniował, to spokojnie moglibyśmy przegonić Hitlera np. pod hasłem obrony ustaleń traktatu wersalskiego. Francja by się temu raczej nie sprzeciwiała, bo Niemcy to był ich odwieczny wróg, problemem była by rzeczywiście W. Brytania i jej postawa. Pytanie tylko czy byli by skłonni do tak ostrej reakcji, żeby zniechęcić Francję do chocby biernego poparcia inicjatywy polskiej?

Otton III
Moderator
Posty: 591
Rejestracja: 10 paź 2010, 17:48
Lokalizacja: Chorzów

Re: Wojna prewencyjna z Niemcami?

Post autor: Otton III » 14 gru 2010, 20:50

Hobbit pisze:uważam, że taka wojna nie miała szans.
- na całkowite wyeliminowanie, czy też osłabienie Niemiec nie zgodziłaby się Wielka Brytania, która obawiała się hegemonii francuskiej
- włączenie się Polski do wojny przeciwko Niemcom mogłoby sprowokować uderzenie ZSRR. Stalin nie pogodził się nigdy z klęską i traktatem ryskim
- ogólnie na arenie międzynarodowej Polska była zbyt słabym państwem, by mogła sobie pozwolić na utratę z trudem wywalczonej pozycji na arenie międzynarodowej
- Francja raczej nie pozostałaby wierna sojuszowi z Polską, w momencie ryzyka konfliktu z Wielką Brytanią zostalibyśmy sami
Sądzę tak samo.

Awatar użytkownika
Warka
Posty: 1577
Rejestracja: 16 paź 2010, 03:38

Re: Wojna prewencyjna z Niemcami?

Post autor: Warka » 15 gru 2010, 02:21

Wojna prewencyjna to utopia, która mogłaby doprowadzić do całkowitej katastrofy Polski.

Pewu
Posty: 34
Rejestracja: 07 gru 2010, 22:12

Re: Wojna prewencyjna z Niemcami?

Post autor: Pewu » 15 gru 2010, 10:01

A ja przewrotnie stwierdzę, iż owa wojna prewencyjna byłaby wielką szansą na zduszenie hitleryzmu w zarodku i w rezultacie niedopuszczenie do II WŚ do czasu, gdy RKKA ruszy na Zachód. Szansą, niewykorzystaną przez Francję, która po pierwszowojennej traumie bić się nie chciała.

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Wojna prewencyjna z Niemcami?

Post autor: Artur Rogóż » 15 gru 2010, 14:16

Zwycięska wojna prewencyjna przeciwko Niemcom byłaby dobra dla Polski tylko czy możliwa w ówczesnej układance?
Nie jestem tego pewien Francja nie chciała walczyć, a Niemcy i Rosja zaczęły "romansować" ze sobą. Już po wojnie polsko-bolszewickiej Rosjanie mieli plany w stosunku do Niemiec i Polski, więc mimo swoich słabości Rosjanie nie pozwoliliby na zahamowanie "robotniczej" rewolucji bolszewickiej.

Otton III
Moderator
Posty: 591
Rejestracja: 10 paź 2010, 17:48
Lokalizacja: Chorzów

Re: Wojna prewencyjna z Niemcami?

Post autor: Otton III » 15 gru 2010, 17:18

Planowana wojna prewncyjna z Niemcami nie była swego rodzaju grą polityczną, ale miała małe szanse powodzenia po stronie Polski, nawet biorąc pod uwagę wyższość bojową Wojska Polskiego od niemieckiej Reichswehry, bo gdybyśmy zaatakowali Niemcy, to od wschodu uderzył by na nas Związek Radziecki i Sowieci zgniotliby nas. Nie wiemy także jak wyglądałaby postawa Francji, która miałaby uderzyć od zachodu na Niemcy.
Ostatnio zmieniony 16 gru 2010, 17:54 przez Otton III, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Wojna prewencyjna z Niemcami?

Post autor: Artur Rogóż » 16 gru 2010, 00:53

Brytyjczycy pewnie nakłanialiby Francję do zaprzestania walk. Dodatkowo po wojnie we Francji społeczeństwo nie chciało wojen, a więc bardzo nikłe aby był pożytek z Francji. Jak Niemcy zajmowały Austrię oraz Czechosłowację nikt nie ruszył palcem.

Pewu
Posty: 34
Rejestracja: 07 gru 2010, 22:12

Re: Wojna prewencyjna z Niemcami?

Post autor: Pewu » 16 gru 2010, 10:40

Kluczową kwestią jest, czy zaatakowaliby nas Sowieci. W roku 1933-34 Stalin nie był jeszcze gotowy do wyzwoleńczego marszu na Zachód . Dopiero w roku 1939, po pozbyciu się w latach 1936-38 miernot wojskowych z armii, reorganizacji i rozbudowy tejże nadszedł ten czas. Gdybyśmy podjęli wojnę prewencyjną z Niemcami i trzymali potem rękę na pulsie w Reichu, moglibyśmy skupić całą uwagę na przygotowaniu obrony przeciw RKKA.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Bitwy, wojny i kampanie”