Święto Niepodległości w okresie międzywojennym

Chcąc omówić gospodarkę II RP, najpierw należy zbadać tło historyczne oraz czynniki, które miały wpływ na gospodarkę niepodległej już Polski w momencie zakończenia I Wojny Światowej.
Awatar użytkownika
stach
Posty: 518
Rejestracja: 19 cze 2010, 03:48

Święto Niepodległości w okresie międzywojennym

Post autor: stach » 02 gru 2012, 00:15

Wybór symbolicznej daty odzyskania przez Polskę niepodległości po ponad stuleciu zaborów nie był prosty ani oczywisty. Odzyskiwanie niepodległości było długotrwałym, skomplikowanym procesem, przebiegającym odmiennie na różnych ziemiach, które ostatecznie weszły w skład odrodzonej Rzeczypospolitej.



Rozmaite siły polityczne podejmowały też bardzo różne, często przeciwstawne wybory, jak choćby związanie siebie i swych nadziei na odzyskanie niepodległości z walczącymi ze sobą koalicjami państw podczas wojny światowej.


Paradoksalnie można powiedzieć, że na szczęście dla Polski Polacy byli podzieleni, bo dzięki temu sprawa polska miała swych adwokatów po obu stronach światowego konfliktu z lat 1914-1918, a rozmaite działania, w oczach swych zwolenników – jedynie wówczas słuszne, znakomicie uzupełniały się z aktywnością innych ugrupowań. Spojrzenie z takiej perspektywy możliwe jest jednak po latach, ale nie wtedy, gdy II Rzeczpospolita powstawała, ani też gdy trwała, a aktorzy dramatycznych wydarzeń z lat 1914-1921 byli wciąż aktywni i właśnie w swych ówczesnych wyborach znajdywali legitymację dla swej późniejszej działalności.

Losy 11 listopada jako święta narodowego można uznać za symboliczne dla naszej najnowszej historii. Dzień ten – rocznica przekazania w 1918 roku przez Radę Regencyjną władzy uwolnionemu właśnie z niemieckiego więzienia Józefowi Piłsudskiemu – był z oczywistych względów lansowany jako święto właśnie przez obóz skupiony wokół Marszałka. Jednak pierwsze próby, podejmowane już w 1919 r., uczynienia z tego dnia oficjalnego święta narodowego, spotkały się z oporem innych sił politycznych i spełzły na niczym. Święto powstawało stopniowo – w miarę nabierania siły przez piłsudczyków, aby uzyskać rangę w pełni oficjalną, popartą sejmową ustawą, gdy osiągnęli oni pełnię władzy w Polsce.



Kluczowym faktem był tu oczywiście przewrót majowy 1926 r., który przyniósł władzę obozowi sanacyjnemu. Nieprzypadkowo już kilka miesięcy później, 8 listopada 1926 r., minister spraw wewnętrznych skierował do wojewodów okólnik, zalecający organizowanie uroczystych obchodów w dniu 11 listopada oraz zamknięcie tego dnia urzędów.

Od tego czasu obchody zaczęły przyjmować coraz bardziej zorganizowaną formę. Były to z reguły uroczyste rewie z udziałem wojska oraz akademie. W kościołach odprawiano nabożeństwa. Dzień wcześniej, w rocznicę przybycia Komendanta z niewoli do Warszawy, odbywały się spotkania kombatantów – członków polskich formacji wojskowych z okresu pierwszej wojny światowej oraz walk o granice. W obchodach uczestniczyła młodzież. Od 1932 roku 11 listopada stał się dniem wolnym od nauki.



Centralne obchody były przeprowadzane z coraz większą pompą. W Alejach Ujazdowskich oraz na Polu Mokotowskim odbywały się wielkie defilady wojskowe z udziałem wojska, weteranów oraz przedstawicieli wszystkich regionów Rzeczypospolitej. Organizowano też obchody lokalne, nawet w małych miejscowościach. Tu również odbywały się zgromadzenia ludności, publikowano też okolicznościowe wydawnictwa.

Okrągłym rocznicom starano się nadać wymiar szczególny, co widoczne było w 1928, 1933 i 1938 roku. W tych latach podejmowano też inne rocznicowe inicjatywy, niewiążące się bezpośrednio z obchodami daty 11 listopada. Okrągła rocznica odzyskania niepodległości była pretekstem do wydania monumentalnego dzieła „Dziesięciolecie Polski Odrodzonej. Księga pamiątkowa 1918-1928”, które opisuje główne aspekty funkcjonowania państwa polskiego. Pomimo propagandowego charakteru, księga niezwykle interesująco dokumentuje osiągnięcia i atmosferę w Polsce roku 1928. Zaprezentowanie osiągnięć państwa polskiego w pierwszym dziesięcioleciu po odzyskaniu niepodległości było też celem Powszechnej Wystawy Krajowej w Poznaniu. Inną formą uczczenia odzyskania przez Polskę niepodległości były imprezy sportowe, np. wyścig kolarski „Tour de Pologne”, który odbył się po raz pierwszy we wrześniu 1928 roku. Pod koniec lat trzydziestych zdecydowano się również na rozgrywanie Pucharu Polski w piłce nożnej, gdzie rywalizowały ze sobą drużyny reprezentujące miasta. Finał rozgrywany był z reguły w połowie listopada, tuż po zakończeniu sezonu piłkarskiego, który wtedy rozpoczynał się na wiosnę.



W obchody włączała się kinematografia – w roku 1928 powstał obraz „Polonia Restituta”, poświęcony walce o niepodległość Polski w latach 1914-1920, zachowany do naszych czasów, zawierający unikatowe materiały filmowe z pierwszych lat po odzyskaniu niepodległości.

Władzy zależało, by rocznica 11 listopada była świętem ogólnonarodowym i okazją do konsolidacji społeczeństwa. Jednak dopiero w 1937 roku przyjęto stosowną ustawę sejmową. Nastąpiło to już po śmierci Marszałka, pod rządami nowej Konstytucji oraz przyjętej na jej podstawie ordynacji wyborczej, które zapewniły obozowi sanacyjnemu niepodzielną władzę. Przed wrześniem 1939 r. obchody oficjalnego Święta Niepodległości zdążyły się odbyć zaledwie dwukrotnie.



W okresie drugiej wojny światowej, pod okupacją, jak i później, w PRL, oficjalne obchodzenie Święta Niepodległości było zakazane, a niezależne demonstracje patriotyczne tłumiono siłą. Święto zostało przywrócone przez Sejm ustawą z 15 lutego 1989 roku pod nazwą Narodowego Święta Niepodległości. Dziś już ta symboliczna data nie budzi dawnych kontrowersji. Jedna z możliwych dat, lansowana przez jeden z obozów politycznych – stała się po prostu świętem odzyskanej niepodległości.


Łukasz Kubacki, Tomasz Wiścicki

ODPOWIEDZ

Wróć do „Gospodarka, kultura i społeczeństwo”