POWSTANIE WARSZAWSKIE I JEGO OCENA

Powstanie było masowym zrywem mieszkańców stolicy przeciwko wojskom niemieckim, na wieść o zbliżającej się Armii Czerwonej. Nieoczekiwanie ZSRR zatrzymało swoje wojska, zaś planowana demonstracja zbrojna przerodziła się w 63-dniową walkę o przetrwanie. Żołnierze Armii Krajowej przegrywają walkę, miasto ulega zaś niemal całkowitemu zniszczeniu.
Awatar użytkownika
Warka
Posty: 1577
Rejestracja: 16 paź 2010, 03:38

POWSTANIE WARSZAWSKIE I JEGO OCENA

Post autor: Warka » 22 sty 2011, 13:36

Przebieg Powstania Warszawskiego

Powstanie Warszawskie rozpoczęło się 1 VIII 1944 roku wystąpieniem zbrojnym Armii Krajowej, które zostało wsparte przez ludność miasta. Na celu miało wyzwolenie stolicy przed wkroczeniem do niej Armii Czerwonej. O podjęciu walki zadecydowały czynniki polityczne - oddziały AK i ujawniające się struktury Delegatury Rządu RP na Kraj były przez władze sowieckie rozbrajane i więzione. W lipcu rząd RP na uchodźstwie upoważnił Delegaturę Rządu na Kraj i Komendę Główną AK do ogłoszenia powstania w Warszawie w dogodnym momencie.

25 VII Komenda Główna Armii Krajowej wydała rozkaz gotowości do powstania i zaczęła zabiegać o wsparcie akcji w Warszawie przez wojska alianckie. Władze brytyjskie odrzuciły jednak tę prośbę stwierdzając, że Warszawa znajduje się w strefie operacyjnej ZSRR. Ostatniego lipca, po uzyskaniu informacji, że czołgi sowieckie dotarły już na obrzeża dzielnicy Praga, Komenda Główna AK podjęła decyzję o rozpoczęciu walki 1 sierpnia o godz. 17.00 (tzw. godzina „W”).

Niemcy wybuchu powstania spodziewali się od dawna, a od wiosny 1944 roku umacniali zajmowane w mieście obiekty. Siły AK liczyły łącznie około 50 tysięcy żołnierzy, dysponujących 6 tysiącami sztuk broni palnej i zapasem amunicji na 3 dni walki. W przeliczeniu więc na jedną sztukę broni palnej przypadało ponad 8 powstańców. Wprawdzie dowództwo zakładało, że większość broni będzie zdobyczna, jednak to założenie nie sprawdziło się. Ponad to pośpiech w jakim mobilizowano siły powstańcze sprawił, że w wielu rejonach miasta do pierwszych potyczek doszło jeszcze przed godziną „W”, co odebrało powstaniu największy zakładany atut jakim miało być zaskoczenie.

Powstanie rozpoczęło się ogólnym szturmem na rozrzucone po całym mieście niemieckie punkty oporu. Dowodził nim komendant okręgu warszawskiego AK - płk A. Chruściel („Monter”). Jednak większości atakowanych obiektów nie udało się zdobyć. Trwały zacięte walki o: pałac Brühla, aleję Szucha, Dworzec Główny, Pocztę Główną, Komendę Miasta, Uniwersytet Warszawski, Muzeum Narodowe, elektrownię, Państwową Wytwórnię Papierów Wartościowych, Cytadelę, lotnisko, mosty na Wiśle i Dom Akademicki przy pl. Narutowicza. Powstańcy opanowali dzielnice mieszkalne w Śródmieściu i wycofali część sił do Puszczy Kampinoskiej oraz lasów sękocińskich i kabackich.

Od 3 VIII premier rządu RP na uchodźstwie bezskutecznie zabiegał o pomoc dla powstańców u Stalina, a od 4 VIII do 21 IX samoloty alianckie dokonywały pojedynczych zrzutów broni, amunicji i żywności nad Warszawą i Puszczą Kampinoską.

4 VIII siły powstańcze zdobyły Pocztę Główną, elektrownię, Państwową Wytwórnię Papierów Wartościowych, pałac Blanka oraz Bank Polski na ulicy Bielańskiej i wtargnęły na Żoliborz. Z powodu braku amunicji Komenda Główna zabroniła jednak podejmowania działań ofensywnych.

W pierwszych dniach powstania zorganizowały się trzy główne ośrodki walki (Śródmieście ze Starym Miastem i Wolą, Dolny Mokotów oraz Żoliborz). Dowodzili nimi: ppłk E. Pfeiffer „Radwan”, ppłk K. Ziemski „Wachnowski” i ppłk J. Rokicki „Karol”. Powstanie poparły organizacje harcerskie i ludność cywilna, która pomagała w obronie, budowie umocnień, działaniach ratowniczych i sanitarnych oraz w organizowaniu zaopatrzenia w wodę i żywność.

Od 5 VIII Niemcy (wzmocnieni siłami SS, policji, jednostek frontowych i lotnictwa) przystąpili do natarcia na Ochocie, zdobyli Wolę i odcięli od Śródmieścia Stare Miasto, mordując przy tym około 40 tys. osób cywilnych. Do 11 VIII opanowali Ochotę, a potem uderzenie skierowali na Stare Miasto, rozpoczynając systematyczne niszczenie domów, jednocześnie atakami artylerii i lotnictwa i spychając obrońców w głąb Starego Miasta. 19 VIII rozpoczęli szturm generalny. Powstańcom pomagali w tym czasie partyzanci z Puszczy Kampinoskiej.

Od 25 VIII do 1 IX trwała ewakuacja powstańców ze Starego Miasta kanałami do Śródmieścia i na Żoliborz. Wiele ludności cywilnej wymordowała armia niemiecka. Mnóstwo osób wywieziono też do obozu w Pruszkowie. Powstańcy tymczasem umacniali pozycje w Śródmieściu.

13 VIII władze ZSRR potępiły dowództwo powstania i odmówiły zgody na lot zaopatrzeniowy dla Warszawy bombowców amerykańskich, chcących lądować pod Połtawą. (Ostatecznie doszło do jednego lądowania na początku września). Po upadku Starego Miasta, Niemcy, rozpoczęli „oczyszczanie” zachodniego brzegu Wisły i wyparli powstańców z Powiśla. 5 IX zaatakowali Śródmieście wzdłuż Al. Jerozolimskich, a 11 IX uderzyli na Czerniaków. Wojska polskie tymczasem sforsowały Wisłę, utworzyły niewielkie przyczółki na Żoliborzu, Czerniakowie i Powiślu oraz nawiązały kontakt z powstańcami. Nie zdołały jednak odeprzeć niemieckiego przeciwuderzenia.

24 IX Niemcy zaatakowali Mokotów, a dwa dni później część obrońców kanałami przeszła do Śródmieścia. Reszta skapitulowała 27 IX. Tego samego dnia oddziały niemieckie rozpoczęły likwidację zgrupowania partyzanckiego w Puszczy Kampinoskiej. 29 IX oddziały polskie zostały rozbite pod Jaktorowem, a Niemcy uderzyli na Żoliborz, który 30 IX skapitulował. Osamotnione Śródmieście poddało się 2 X.

Układ kapitulacyjny miał zapewnić powstańcom prawa kombatanckie i zabraniał stosowania odpowiedzialności zbiorowej wobec cywilnej ludności Warszawy. Oddziały powstańcze 5 X opuściły Warszawę, a ludność cywilną ewakuowano do obozu przejściowego w Pruszkowie, (potem do innych okupowanych miejscowości, obozów pracy i obozów koncentracyjnych).

Straty niemieckie wynosiły: 10 tys. osób zabitych, 6 tys. zaginionych i 9 tys. rannych. Wśród powstańców było około 10 tys. poległych, 7 tys. zaginionych i 5 tys. ciężko rannych. Do niewoli trafiło około 16 tys. żołnierzy. Zginęło też 150 – 200 tys. osób cywilnych, a planowe działania Niemców (w czasie powstania i tuż po jego upadku) doprowadziły do zniszczenia około 70% majątku miasta Warszawy.


Ocena Powstania Warszawskiego
Historycy rozpatrujący celowość wybuchu powstania nie są w swoich ocenach zgodni. Powstanie Warszawskie miało na celu wyzwolenie stolicy spod okupacji niemieckiej, i to zanim do Warszawy wkroczy Armia Czerwona. Było więc próbą ratowania koncepcji Polski wolnej od okupacji niemieckiej i niezależnej od dominacji ZSRR. Zakładało: zrzucenie władzy niemieckiej w Warszawie, rozszerzenie akcji „Burza” na całą Generalna Gubernię, opanowanie urzędów przez polskie władze podziemne, nie dopuszczenie do przeniesienia PKWN do Warszawy i zmuszenie władz ZSRR do uznania rządu polskiego na obczyźnie. Polska, o którą walczyli powstańcy miała więc być państwem samodzielnym i w pełni suwerennym.

Z punktu widzenia militarnego, cel powstania nie został osiągnięty. Duże straty ludnościowe, zburzenie Warszawy, zniszczenie jej majątku i historycznego dorobku kulturowego, spowodowało, że politycy polscy stłumienie powstania warszawskiego ocenili jako „największą klęskę w dziejach narodu”.

Powstania Warszawskiego nie należy jednak oceniać tylko przez pryzmat nie osiągniętych celów militarnych. Ważniejsze było jego doniosłe znaczenie polityczne. Pomimo klęski, śmierci tysięcy ludzi i całkowitego zniszczenia Warszawy, powstanie stało się ważną kartą w historii i powodem do dumy dla całego narodu polskiego. Męstwo, odwaga i poświęcenie powstańców zapisało się w pamięci rodaków i miało ogromne znaczenie dla podtrzymania narodowego morale.

W toku trwających sześćdziesiąt trzy dni walk Armia Krajowa utraciła 20 procent swojego składu. Kilkanaście tysięcy osób trafiło też do niewoli. Żołnierze ci, w imię „Boga, Honoru i Ojczyzny”, swoje życie i zdrowie bohatersko złożyli na ołtarzu walki o wolne i suwerenne państwo polskie, wykazując się przy tym polityczną dalekowzrocznością - - walczyli przecież zarówno z okupacją niemiecka, jak i przeciw dominacji ZSRR (której spodziewali się po zakończeniu II wojny światowej).
Gdyby powstanie się powiodło, dałoby Polsce atut podczas powojennych rokowań dotyczących podziału spornych ziem. Gdyby do niego w ogóle nie doszło, komuniści oskarżyliby dowódców Armii Krajowej o współpracę z okupantem. Pomimo, że nie odniosło sukcesu, powstanie było zatem wyrazem woli narodu – woli walki aż do ostatecznego zwycięstwa, albo do śmierci. Było wyrazem sprzeciwu wobec bierności zachodnich sojuszników i wyraźnym znakiem protestu w stosunku do imperialnej polityki Józefa Stalina – polityki zakładającej przekształcenie państwa polskiego w kolejną, mało znaczącą republikę radziecką.

Awatar użytkownika
golec115
Moderator
Posty: 256
Rejestracja: 09 kwie 2011, 08:57
Lokalizacja: Sępólno Kraj.

Re: POWSTANIE WARSZAWSKIE I JEGO OCENA

Post autor: golec115 » 04 sie 2011, 07:28

Temat jak najbardziej na czasie, a więc zaczynamy..
Warka pisze: Od 3 VIII premier rządu RP na uchodźstwie bezskutecznie zabiegał o pomoc dla powstańców u Stalina, a od 4 VIII do 21 IX samoloty alianckie dokonywały pojedynczych zrzutów broni, amunicji i żywności nad Warszawą i Puszczą Kampinoską.
-> które w większości przejęli hitlerowcy.
Warka pisze:13 VIII władze ZSRR potępiły dowództwo powstania i odmówiły zgody na lot zaopatrzeniowy dla Warszawy bombowców amerykańskich, chcących lądować pod Połtawą.
I właśnie w tym należy widzieć jedną z głównych przyczyn upadku Powstania Warszawskiego. Gdyby Rosjanie pomogli nam, to powstanie zakończyłoby się sukcesem. Baa, być może nie byłoby nawet PRL-u. Pozostaje gdybanie..

Chciałbym, się Was zapytać, gdzie jeszcze owe przyczyny mogą tkwić? I jak osądzacie ten zryw: słuszny, czy też niepotrzebne straty żołnierzy i cywilów?

Sisi
Posty: 2
Rejestracja: 23 sie 2013, 11:37

Re: POWSTANIE WARSZAWSKIE I JEGO OCENA

Post autor: Sisi » 23 sie 2013, 11:54

Dla mnie mimo wszystko ten zryw był słuszny, a jego wynik mógł być zgoła odmienny, ale niestety ZSRR po raz kolejny nie dotrzymało obietnic.

jacek20600
Posty: 6
Rejestracja: 11 sie 2014, 22:59

Re: POWSTANIE WARSZAWSKIE I JEGO OCENA

Post autor: jacek20600 » 12 sie 2014, 22:47

Jest jeszcze jeden aspekt, który jak mi się wydaje, pozostaje niezauważony. Wyobraźmy sobie, że do wybuchu Powstania nie doszło. Do Warszawy wkraczają Sowieci. Jak by się zachowali Rosjanie (mam na myśli także służby specjalne i uczynnych polskich komunistów) mając wiedzę o tysiącach przeszkolonych żołnierzy AK, pozostających w podziemnej organizacji wojskowej, mających ukrytą w magazynach broń i negatywny stosunek do wyzwolicieli? I z drugiej strony; jak zachowaliby się żołnierze AK widząc wkraczających okupantów, nieuniknione aresztowania, terror i prześladowania nowego okupanta? Nie chcę się bawić we wróżby, ale z pewnością skończyłoby to się aresztowaniami i Syberią, a być może nawet spontanicznym powstaniem, i to tym razem nie przeciwko Niemcom.

assers
Posty: 2
Rejestracja: 09 paź 2015, 02:57

Re: POWSTANIE WARSZAWSKIE I JEGO OCENA

Post autor: assers » 09 paź 2015, 03:00

Czyli byłoby jeszcze gorzej...

__________
Ksw 32 Transmisja

ODPOWIEDZ

Wróć do „Powstanie Warszawskie”