Polska kawaleria

Atak wojsk niemieckich na Polskę, który nastąpił 1 września roku 1939 był szokiem dla wszystkich, ponieważ nie było nikogo, kto byłby na to przygotowany. Wszystkie polskie jednostki wojskowe znajdowały się akurat w fazie przezbrojenia i rozbudowy. Niektóre jednostki zostały dosłownie parę miesięcy wcześniej przeniesione na obszary Wielkiej Brytanii i tam były poddawane ćwiczeniom usprawniającym. W związku z tym wojsko polskie posiadało znikome zapasy broni, jednostek wodnych czy powietrznych. Jednak w trakcie działań wojennych Polska uzyskała od swoich zachodnich sojuszników sporo nowoczesnego sprzętu. Mimo słabego uzbrojenia, polska armia była całkiem nieźle wyszkolona i doświadczona np. polscy lotnicy biorący udział w licznych potyczkach na terenie Europy i Afryki. Podczas II wojny światowej wojsko polskie zostało podzielone na 3 zasadnicze formacje bojowe. Były to: Wojska Lądowe, Lotnictwo i Marynarka Wojenna.
Awatar użytkownika
historyk
Posty: 334
Rejestracja: 19 lis 2010, 20:35

Re: Polska kawaleria

Post autor: historyk » 17 mar 2011, 06:00

W kompanii CKM są trzy plutony z CKM w jukach i jeden pluton z CKM na taczance.

Awatar użytkownika
Hobbit
Posty: 113
Rejestracja: 14 gru 2010, 04:41

Re: Polska kawaleria

Post autor: Hobbit » 17 mar 2011, 06:02

Kałuszyn - 12. 09.
Wykonana w nocy szarża 4. szwadronu 11. Pułku Ułanów Legionowych na ugrupowane w Kałuszynie wojska niemieckie. Była najprawdopodopodobniej efektem pomyłki. Dowódca 6. Pułku Piechoty Legionów, chcąc przeprowadzić rozpoznanie wydał rozkaz "Kawaleria naprzód!", co dowodzący 4 szw. 11 puł. por. rez. Andrzej Żyliński (w zastępstwie rtm. Franciszka Wrzoska) uznał za rozkaz szarży. Atak kawalerii mimo dużych strat przyniósł sukces i znacznie przyczynił się do odbicia Kałuszyna.

Opracowywałem swego czasu bitwę o Kałuszyn i nie mogę się zgodzić ze stwierdzeniem, że szarża IV/11. p.uł. była sukcesem i do takiego się przyczyniła.
Szarże podjęto w sile ponad 60 szabel, wycofało sie 33 konie, ok 40 ułanów. Szarża przeszła przez przedmieście Zawada i wdarła się do Kałuszyna, ale tam została zastopowana ogniem km a szwadron zmuszono do odwrotu.
Szarża, jakkolwiek przyniosła informacje o silnej obsadzie Kałuszyna (ocenia się ją na pp, doraźnie zmotoryzowany), to zaalarmowała Niemców i w efekcie pierwsze natarcie 6. ppleg. zostało zatrzymane jeszcze przed zabudowaniami.
Z reszta natarcie piechoty ruszyło po odwrocie ułanów, zatem nie można powiedzieć, że kawaleria "torowała" przynajmniej drogę piechocie...

Mniej więcej pamiętam książkę, z której wziąłeś opis szarży. Była całkiem niezła, ale pisał ją bodaj były kawalerzysta i miała lekkie "zwichnięcie" w tym kierunku :)

W każdym razie popieram zdanie, ze w warunkach 1939 roku kawaleria okazała sie pełnowartościowym rodzajem broni.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wojsko, technika i uzbrojenie”