Ręczna Rusznica Przeciwpancerna - Polska Wunderwaffe?

Atak wojsk niemieckich na Polskę, który nastąpił 1 września roku 1939 był szokiem dla wszystkich, ponieważ nie było nikogo, kto byłby na to przygotowany. Wszystkie polskie jednostki wojskowe znajdowały się akurat w fazie przezbrojenia i rozbudowy. Niektóre jednostki zostały dosłownie parę miesięcy wcześniej przeniesione na obszary Wielkiej Brytanii i tam były poddawane ćwiczeniom usprawniającym. W związku z tym wojsko polskie posiadało znikome zapasy broni, jednostek wodnych czy powietrznych. Jednak w trakcie działań wojennych Polska uzyskała od swoich zachodnich sojuszników sporo nowoczesnego sprzętu. Mimo słabego uzbrojenia, polska armia była całkiem nieźle wyszkolona i doświadczona np. polscy lotnicy biorący udział w licznych potyczkach na terenie Europy i Afryki. Podczas II wojny światowej wojsko polskie zostało podzielone na 3 zasadnicze formacje bojowe. Były to: Wojska Lądowe, Lotnictwo i Marynarka Wojenna.
Awatar użytkownika
Kazik36
Posty: 344
Rejestracja: 22 lut 2011, 06:05

Ręczna Rusznica Przeciwpancerna - Polska Wunderwaffe?

Post autor: Kazik36 » 02 kwie 2011, 03:24

Jest jedna z najtajniejszych polskich broni na początku II WŚ. Niestety była tak tajna ze tylko 13 osób potrafiło ją obsługiwać. Dla porównania powiem ze Rusznic wyprodukowano 5000. W drugim dniu bitwy nad Bzurą sierżant Franciszek Tiszko za jej pomocą zniszczył 17 niemieckich czołgów. Jak sadzicie czy gdyby więcej osób umiało ja obsługiwać to dało by sie spowolnić lub powstrzymać klęskę wrześniową???

Awatar użytkownika
Adambik
Posty: 501
Rejestracja: 24 lis 2010, 22:41

Re: Ręczna Rusznica Przeciwpancerna - Polska Wunderwaffe?

Post autor: Adambik » 02 kwie 2011, 03:26

Czy masz jakieś wsparcie ? Bo wydaje mi się, że przeszkolono (i zapoznano) dużo więcej osób, niż wzmiankowane 13.
W drugim dniu bitwy nad Bzurą sierżant Franciszek Tiszko za jej pomocą zniszczył 17 niemieckich czołgów.
W tej sentencji jest ukryta głęboka prawda - odpowiedz mi tylko na dwa pytania:

- czy wiesz, w jaki sposób działał (i czego dokonywał) pocisk wystrzelony z kb. ppanc. Ur ?
- co rozumiesz przez pojęcie "zniszczenia czołgu" z karabinu ppanc. Ur, skoro on sam nie służył do .... niszczenia czołgów (poza rzadkimi, niesamowicie fartownymi strzałami w zbiornik z paliwem) ?


I kolejna nieprawda - tak się składa, iż kb. ppanc. UR zasadą działania nie różnił się od zwykłego kb. i kbk. Mauser, standartowego wyposażenia naszej piechoty i kawaleri. Miał ten sam kaliber, dłuższą lufę i stopki, oraz mocniejszy zamek. Miał też większa prędkość poczatkową wystrzelonego pocisku, i co za tym idzie - mocniejsze "kopnięcie". Żółnierz obeznany z Mauserem bez trudu radził sobie z obsługa karabinu ppanc.

Awatar użytkownika
Kazik36
Posty: 344
Rejestracja: 22 lut 2011, 06:05

Re: Ręczna Rusznica Przeciwpancerna - Polska Wunderwaffe?

Post autor: Kazik36 » 02 kwie 2011, 03:26

Tak polska posiadała Ręczną rusznicę Przeciwpancena. Na pewno posiadał ją w swoich jednostkach generał Tadeusz Kutrzeba (bitwa nad Bzurą- prowadził armię "Poznań" i Pomorze" przeciwko * i 10 armii grupy Południe)
przeszkolono tylko 13 osób (ze względu na przesadzoną tajność tej broni)
Przebijał pancerz każdego ówczesnego czołgu
Jeżeli chodzi i termin zniszczenie to niestety w moim źródle nie jest ono wytłumaczone ale sądzę że ma tu autor na myśli unieruchomienie czołgu ponieważ w innym wypadku nie sposób jest zliczyć trafień w czołg
Panie ciekawy jeżeli by sobie radził to obsługiwać by go umiało więcej osób. Jak widać musiał sobie nie radzić albo nawet nie wiedział że jest w jego armii jest taka broń

Awatar użytkownika
karateka
Posty: 161
Rejestracja: 13 mar 2011, 05:42

Re: Ręczna Rusznica Przeciwpancerna - Polska Wunderwaffe?

Post autor: karateka » 02 kwie 2011, 03:27

Nie.
II RP nie posiadała rusznicy p-panc.
Mieliśmy natomiast kb ppanc. wz. 35 "Ur". Używanie terminu rusznica jest w tym przypadku niepoprawne, ze względu na zastosowaną amunicję 7,92x107.
Jak wspomniał ciekawy zasada działania nie różniła się od działania Mausera, a co do kopnięcia, to hamulec wylotowy pochłaniał do 65% energii odrzutu.
I samo stwierdzenie "przebijał pancerz" też nie jest na miejscu. Nie taka jest bowiem idea działania Ur-a.

Awatar użytkownika
Kazik36
Posty: 344
Rejestracja: 22 lut 2011, 06:05

Re: Ręczna Rusznica Przeciwpancerna - Polska Wunderwaffe?

Post autor: Kazik36 » 02 kwie 2011, 03:27

pozostanę przy swoim Polska posiadała ręczną rusznicę przeciwpancerna !!! tym którzy mi nie wieżą polecam artykuł "focusa Historia" z numeru wrześniowego 2007 na stronie 16

Awatar użytkownika
Marshal
Posty: 271
Rejestracja: 11 gru 2010, 04:54

Re: Ręczna Rusznica Przeciwpancerna - Polska Wunderwaffe?

Post autor: Marshal » 02 kwie 2011, 03:28

A może jakieś konkretne dowody? Bo jak na razie to starasz się nam udowodnić, że posiadaliśmy takąż rusznicę... bo Ty tak twierdzisz. To chyba jednak trochę za mało. Artykuł w "Focus Historia" to raczej nie jest zbyt dobre źródło.

Awatar użytkownika
Kazik36
Posty: 344
Rejestracja: 22 lut 2011, 06:05

Re: Ręczna Rusznica Przeciwpancerna - Polska Wunderwaffe?

Post autor: Kazik36 » 02 kwie 2011, 03:28

Tworzyłem ten temat na podstawie tegoż właśnie artykułu i chciałem sie dowiedzieć co inni o tym myślą. To że nie jest to dobre źródło to sie nie zgodzę ponieważ każdy może mieć inne. Jeżeli ktoś nie wieży to ja mogę przeskanować i wysłać komuś ta stronę

Awatar użytkownika
Marshal
Posty: 271
Rejestracja: 11 gru 2010, 04:54

Re: Ręczna Rusznica Przeciwpancerna - Polska Wunderwaffe?

Post autor: Marshal » 02 kwie 2011, 03:31

Jak możesz to przeskanuj i wrzuć na forum:)

Awatar użytkownika
mefisto
Posty: 89
Rejestracja: 14 mar 2011, 04:26

Re: Ręczna Rusznica Przeciwpancerna - Polska Wunderwaffe?

Post autor: mefisto » 02 kwie 2011, 03:32

Kazik36 pisze:Tworzyłem ten temat na podstawie tegoż właśnie artykułu i chciałem sie dowiedzieć co inni o tym myślą. To że nie jest to dobre źródło to sie nie zgodzę ponieważ każdy może mieć inne. Jeżeli ktoś nie wieży to ja mogę przeskanować i wysłać komuś ta stronę

Owszem. Każdy może mieć inne, co nie oznacza, że jest ono dobre. Chętnie dowiedziałbym się o źródła autora tego artykułu co będzie miało kluczowe znaczenie, gdzyż wybacz, ale nie traktowałbym poważnie gazety popularno-naukowej jako żródło historyczne. W związku z tym również proszę o wrzucenie skanu.

Awatar użytkownika
naiwniak
Posty: 97
Rejestracja: 04 gru 2010, 17:47

Re: Ręczna Rusznica Przeciwpancerna - Polska Wunderwaffe?

Post autor: naiwniak » 02 kwie 2011, 03:34

jakim cudem mogliśmy mieć "rusznicę" o kalibrze 7,92 mm, skoro nawet sowieci swoje "rusznice" PTRS i PTRD (wz.41) o kalibrze 14,5 mm nazywali karabinami ppanc. ?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wojsko, technika i uzbrojenie”