Zbrodnie wojenne polskich żołnierzy

1 września 1939 roku Niemcy haniebnie zaatakowali Polskę. Polacy stanęli do nierównej, heroicznej walki o stawkę większą niż życie - niepodległość. Z "pomocą" Polsce przyszły zachodnie mocarstwa. Efekty tej pomocy odczuwamy do dziś.
Awatar użytkownika
Marshal
Posty: 271
Rejestracja: 11 gru 2010, 04:54

Re: Zbrodnie wojenne polskich żołnierzy

Post autor: Marshal » 26 lut 2011, 04:27

asda pisze:Czytałem o rozstrzeliwywaniu niemieckich jeńców zaraz po kapitulacji nad Bzurą i Tomaszowem Mazowieckim.Mój dziadek-weteran kampanii wrześniowej opowiadał mi nieraz o tym jak koło Kocka polscy żołnierze rozstrzelali 29 niemieckich jeńców.

Koło Kocka? A czy chodzi o żołnierzy z SGO Polesie? Bo jeśli tak to trzeba by było uznać, że nie wiedzieli co to takiego instynkt samozachowawczy.
Kiedyś, bodajże w dodatku Duży format do Wyborczej, był jakiś artykuł na temat przypadków zbrodni popełnionych przez naszych żołnierzy w 1939. Niewiele pamiętam, ale utkwił mi w pamięci fragment o jakimś patrolu ułanów (o ile pamiętam z armii Pomorze), którzy w jakiejś wsi zachęcali ludność do zabicia miejscowego Niemca, zresztą człowieka upośledzonego. Zgłosił się chyba jakiś chętny i tego Niemca faktycznie zabili (ale całkowicie pewny nie jestem, czytałem to dość dawno). Wydaje mi się, że to był jeden z artykułów dotyczących zasadniczo wydarzeń w Bydgoszczy, ale któryś z historyków uczestniczących w polemice wspomniał coś o kilku innych mało znanych a kontrowersyjnych zdarzeniach.
Aha, obiła mi się też o uszy jakaś historia z rozstrzelaniem przez Polaków (z AK) grupki Żydów. Wie ktoś może coś na ten temat?

Awatar użytkownika
Kazik36
Posty: 344
Rejestracja: 22 lut 2011, 06:05

Re: Zbrodnie wojenne polskich żołnierzy

Post autor: Kazik36 » 26 lut 2011, 04:28

Z faktem chodzi mi o to że nie możliwe jest że cały świat miał czarne owce a tylko polski żołnierz za każdym razem wroga i pokonanego po rycersku traktował.

Co do AK i Żydów to chyba chodzi o powstanie warszawskie AK rozstrzelała grupkę Żydów pisano o tym parę lat temu w jakiejś gazecie - W każdym razie myślę, że o to chodzi - Oczywiście afera się zrobiła, której by nigdy nie było gdyby w chociaż jedynej publikacji o powstaniu o tym napisano.

Awatar użytkownika
stach
Posty: 518
Rejestracja: 19 cze 2010, 03:48

Re: Zbrodnie wojenne polskich żołnierzy

Post autor: stach » 26 lut 2011, 04:29

Nie wierzę, że NSZ-owcy mają czyste sumienie. W końcu część z nich uciekła razem z Niemcami. GL i AL też na pewno nie patyczkowała się z Niemcami i ich sojusznikami.
Nie wiem czy do NSZ-u nie zapisywali się szmalcownicy. Wiadomo, że było ich tysiące.

Awatar użytkownika
historyk
Posty: 334
Rejestracja: 19 lis 2010, 20:35

Re: Zbrodnie wojenne polskich żołnierzy

Post autor: historyk » 26 lut 2011, 04:31

Kazik36 pisze:Z faktem chodzi mi o to że nie możliwe jest że cały świat miał czarne owce a tylko polski żołnierz za każdym razem wroga i pokonanego po rycersku traktował.

Co do AK i Żydów to chyba chodzi o powstanie warszawskie AK rozstrzelała grupkę Żydów pisano o tym parę lat temu w jakiejś gazecie - W każdym razie myślę, że o to chodzi - Oczywiście afera się zrobiła, której by nigdy nie było gdyby w chociaż jedynej publikacji o powstaniu o tym napisano.

To nie był artykuł, tylko paszkwil nie podający żadnych źródeł. Było to w przeddzień 50-rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. Cała tak akcja GW oczywiście rzuciła duży cień na obchody. Po kilku latach jak dobrze pamiętam to ta gazecina wycofała się ze swoich oskarżeń. Smród jednak pozostał a i do dzisiaj spotyka się autorów poza granicami, którzy podają ten "argument" w swoich publikacjach dowodząc polskiego antysemityzmu...

kostrogaj
Posty: 3
Rejestracja: 13 mar 2011, 00:29

Re: Zbrodnie wojenne polskich żołnierzy

Post autor: kostrogaj » 13 mar 2011, 01:27

MarcinP pisze:Czy palenie przez partyzantów wsi (z mieszkańcami) też pod to podpada? Jesli tak to nawet znam osobiście faceta, który to robił.
Jakich partyzantów???? Jakie wsie ???? Coś więcej.???

Awatar użytkownika
Hobbit
Posty: 113
Rejestracja: 14 gru 2010, 04:41

Re: Zbrodnie wojenne polskich żołnierzy

Post autor: Hobbit » 13 mar 2011, 05:49

kostrogaj pisze:
MarcinP pisze:Czy palenie przez partyzantów wsi (z mieszkańcami) też pod to podpada? Jesli tak to nawet znam osobiście faceta, który to robił.
Jakich partyzantów???? Jakie wsie ???? Coś więcej.???
On już chyba tak ma :-D Też chciałbym wiedzieć o tych podpaleniach....

Awatar użytkownika
Rafal
Posty: 2
Rejestracja: 13 lip 2011, 18:06
Kontakt:

Re: Zbrodnie wojenne polskich żołnierzy

Post autor: Rafal » 13 lip 2011, 18:18

Dość ciekawy fragment możemy przeczytać w książce Ambrose , Obywatele w mundurach: 7 czerwca 1944 - 7 maja 1945: od plaż Normandii do Berlina.
20 sierpnia w Chambois doszło wreszcie do spotkania oddziałów amerykańskich i polskich. (...) Przez kilka następnych dni, jak zapisał Waters, "Niemcy atakowali z całą furią, na jaką ich było stać, gnani rozpaczliwym pragnieniem ucieczki". Inni próbowali się poddać, wielu z powodzeniem. Zbyt wielu, to prawda. Ani Polacy, ani Amerykanie nie mieli warunków, żeby ich gdzieś umieścić. Waters urządził obóz dla jeńców wojennych w Chambois, ale był on przepełniony. Pewnego dnia pewien polski kapitan przyprowadził jednak jeszcze jakichś dwustu jeńców, chcąc ich przekazać Amerykanom.
- Tu są wasi jeńcy - powiedział.
- Nie chcę ich - odparł Waters.
- Ale ja ich muszę panu zostawić. Mam takie rozkazy.
- Mimo to nie zgadzam się. Niech pan ich zabiera. (Waters otrzymał rozkaz, żeby przyjąć jeńców, ale powiedziano mu, że to ma być grupa tysiąca pięciuset żołnierzy; tych było zaledwie kilkuset.)
- Mimo to muszę ich u pana zostawić.
- No dobrze, ale miał pan przyprowadzić tysiąc pięciuset jeńców. Gdzie oni są?
- Nie żyją. Zastrzeliliśmy ich. Zostało tylko tylu.
- A dlaczego nie zastrzeliliście także tych? - dowiadywał się Waters. Po chwili poprawił się. - Nie możecie tego robić.
- Owszem, możemy. Oni strzelali do moich rodaków. Wziął Watersa pod ramię i odprowadził na bok. Powiedział: - Kapitanie, nie możemy ich zastrzelić. Zabrakło nam amunicji.

ODPOWIEDZ

Wróć do „II Wojna Światowa ogólnie”