Fortyfikacja Pańska Góra

1 września 1939 roku Niemcy haniebnie zaatakowali Polskę. Polacy stanęli do nierównej, heroicznej walki o stawkę większą niż życie - niepodległość. Z "pomocą" Polsce przyszły zachodnie mocarstwa. Efekty tej pomocy odczuwamy do dziś.
Awatar użytkownika
historyk
Posty: 334
Rejestracja: 19 lis 2010, 20:35

Fortyfikacja Pańska Góra

Post autor: historyk » 01 kwie 2013, 04:07

Wiosną1944 roku, wobec spodziewanej ofensywy wojsk radzieckich ze wschchodu, okupacyjne władze niemieckie przystąpiły z dużym rozmachem do rozbudowy linii fortyfikacji polowej. W szczególności uwzględniono miejscowości o znaczeniu strategicznym z uwagi na swoje położenie, siećdróg, ukształtowanie tereniu, wzniesienia i skały. Znaczący udział w realizacji przedsięwzięcia miała niemiecka państwowa organizacja budowlana TODT. Na ową linię składały się okopy, rowy przeciwczołgowe, schrony żelbetowe kilku typów budowy. Na odcinku Podzamcze - Żerkowice - Podlesice - Hucisko - Góra Włodowska - Żarki powstało około 80 schronów bojowych. Najtrwalszym obiektem Jurajskiej pozycji były stanowiska żelbetowe dla jednego żołnierza, tzw. "kochbunkry". Prace przy wznoszeniu umocnień ustały w październiku 1944 roku. W styczniu 1945 r. schrony bojowe w Żerkowicach nie zostały obsadzone przez zołnierzy frontowych. Przeznaczona do obrony odcinka linii Podzamcze - Żerkowice doborowa jednostka szkolna nie zdążyła dotrzeć z rejonu Tarnowskich Gór i skierowana została na Wał Pomorski.

Obóz pracy w Żerkowicach

Wiosną 1944 r. żołnierze niemieccy rozpoczęli prace fortyfikacyjne przy zakładaniu okopów strzeleckich od Okiennika Skarżyckiego do Podzamcza. Przed okopami, ustawiali zasieki z drutu kolczastego. Na potrzeby budowy pasa umocnień Niemcy w 1944 r. zorganizowali obóz pracy. W obozie przebywało około 2000 osób, głównie Polaków z pobliskich miejscowości, byli również Ukraińcy, Czesi i Rumuni. Przeznaczeni do robót przebywali w budynkach majątku rolnego w Żerkowicach, stodołach rolników i w sąsiednich wsiach. Robotnicy byli źle żywieni i zmuszani do ciężkiej pracy w trudnym terenie z uwagi na podłoże skaliste. Na Pańskiej Górze pod nadzorem pilnujących ich żołnierzy, budowali schrony żelbetowe i kopali rowy strzeleckie. Żwir dowożony był samochodami na paliwo "holzgas" ze stacji kolejowej Zawiercie, drut zbrojeniowy pochodził z Huty Zawiercie a cement z Cementowni "Wiek". Do każdego ze znajdujących się na Pańskiej Górze schronów ułożone były składane wąskie tory. Kolebami dostarczano potrzebny budulec. Głębokie wykopy pod budowęschronu wykonywano przy użyciu materiałów wybuchowych. W połowie lata 1944 roku Niemcy sprowadzili na wzgórze gotowy metalowy kopulasty schron, który został ustawiony na grzbiecie wzgórza. W latach 50 piećdziesiatych minionego stulecia, metalowy schron obserwacyjny leżący po przeciwnej stronie drogi Żerkowice - Suliny służył jako piec do wypalania wapna. Obóz pracy został zlikwidowany dopiero 18 stycznia 1945 r.

Na podstawie opracowania Towarzystwa Miłośników Ziemi Zawierciańskiej

ODPOWIEDZ

Wróć do „II Wojna Światowa ogólnie”