Marek Edelman. Opozycjonista

Obszerny opis dziejów całości życia oraz dokonań wybitnej postaci.
Awatar użytkownika
Warka
Posty: 1577
Rejestracja: 16 paź 2010, 03:38

Marek Edelman. Opozycjonista

Post autor: Warka » 04 maja 2011, 16:42

Krzysztof Lesiakowski
Marek Edelman, zmarły dzisiaj w nocy, kojarzony jest przede wszystkim jako ostatni dowódca powstania w getcie warszawskim w 1943 roku. Należy jednak pamiętać także o jego późniejszych działaniach – wieloletnim zaangażowaniu w strukturach opozycji demokratycznej w PRL.

Tekst stanowi fragment biogramu zamieszczonego w pierwszym tomie serii Opozycja w PRL. Słownik biograficzny 1956-89 (Warszawa 2000, s. 74-76). Publikujemy go w ramach stałej współpracy z Ośrodkiem KARTA, wydawcą wskazanej serii. Pierwszy tom Opozycji w PRL zawiera 160 biografii przedstawicieli różnych środowisk i ugrupowań, od Komitetu Obrony Robotników po Studenckie Komitety Solidarności i Wolne Związki Zawodowe. Więcej informacji o książce na stronie internetowej Ośrodka. W 1968 roku mimo antysemickich szykan ze strony władz, zwolnienia z pracy i niezatwierdzenia rozprawy habilitacyjnej, pozostał w Polsce. Od połowy lat 70. wspierał opozycję antykomunistyczną. Podpisał List 101 z 31 stycznia 1976 do Sejmowej Komisji Konstytucyjnej przeciwko projektowi zmian w Konstytucji PRL. Został współpracownikiem Komitetu Obrony Robotników. Udzielał pomocy lekarskiej osobom prowadzącym głodówkę w kościele św. Krzyża w Warszawie 3-10 października 1979 w obronie uwięzionych w Czechosłowacji członków Karty 77. Przecież KOR to było to samo, co Bund w czasach mojej młodości. Dla mnie to była ciągłość, te same wartości: braterstwo, sprawiedliwość społeczna, nienawiść do dyktatury. Ideały Bundu przejął KOR i następnie przekazał „Solidarności” – wspominał (Rudi Assuntino, Włodek Goldkorn, Strażnik. Marek Edelman opowiada, Kraków 1999).

W 1980 roku przystąpił do NSZZ „Solidarność”. 25 maja 1981 podczas Walnego Zgromadzenia Delegatów został wybrany do Zarządu Regionu Łódzkiego. Był członkiem Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Powstania Warszawskiego (1981).

Po wprowadzeniu stanu wojennego został internowany i umieszczony w więzieniu w Łęczycy. Dzięki interwencji Jana Józefa Szczepańskiego (prezesa Zarządu Głównego Związku Literatów Polskich) i Aleksandra Gieysztora (prezesa Polskiej Akademii Nauk) u ministra spraw wewnętrznych gen. Czesława Kiszczaka, po kilku dniach został zwolniony.

Nawiązał kontakty z redakcją podziemnego „Tygodnika Mazowsze”. W maju 1984 razem z Jerzym Dłużniewskim i Ryszardem Kostrzewą zorganizował tajną Regionalną Komisję Wykonawczą NSZZ „Solidarność” Ziemia Łódzka. Ponieważ nie udało się zawrzeć porozumienia z członkami wybranego w 1981 roku Prezydium Zarządu Regionu (z Grzegorzem Palką, Jerzym Kropiwnickim i Andrzejem Słowikiem), RKW stała się jedną z dwóch podziemnych struktur regionalnych Związku w Łodzi. Organizował pomoc dla internowanych, więzionych, odwiedzał zwolnionych z więzienia. W drugim obiegu ukazały się wznowienia jego książki z 1945 roku Getto walczy. Udział Bundu w obronie getta warszawskiego (CSN, 1983; „Solidarność Walcząca”, 1988). Uczestniczył w konspiracyjnych i półjawnych spotkaniach, m.in. w październiku 1982 wystąpił we Wrocławiu w ramach Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej.

W 1983 roku odmówił władzom PRL udziału w Honorowym Komitecie Obchodów 40-lecia Powstania w Getcie Warszawskim. W liście otwartym pisał: [...] Obchodzenie naszej rocznicy tutaj, gdzie nad całym życiem społecznym ciąży dziś poniżenie i zniewolenie, gdzie doszczętnie zafałszowano słowa i gesty, jest sprzeniewierzeniem się naszej walce, jest udziałem w czymś całkowicie jej przeciwnym, jest aktem cynizmu i pogardy. Nie będę w tym uczestniczył – i nie zaakceptuję uczestnictwa innych, skądkolwiek by przybywali i czymkolwiek by się chcieli legitymować („Tygodnik Mazowsze”, 3 marca 1983). Służba Bezpieczeństwa uniemożliwiła mu udział w obchodach niezależnych. Jego list pod pomnikiem Bohaterów Getta w Warszawie odczytał Janusz Onyszkiewicz.

W kwietniu 1988 Edelman doprowadził do odsłonięcia na cmentarzu żydowskim w Warszawie pomnika ku czci przywódców Bundu zamordowanych w ZSRR, Henryka Erlicha i Wiktora Altera, które odbyło się podczas uroczystości z okazji 45 rocznicy powstania w getcie.

Fot. Mariusz Kubik (lic. CC ASA 3,0; Warszawa 2005). W 1985 roku, gdy władze uniemożliwiły Sewerynowi Blumsztajnowi powrót do Polski, Edelman razem z m.in. Władysławem Bartoszewskim, Janem Józefem Lipskim i Tadeuszem Mazowieckim podpisał list protestacyjny.

W 1987 roku został członkiem grupy roboczej w ramach Fundacji Społecznej „Solidarności”, gospodarującej milionem dolarów przekazanych przez Kongres USA na działalność opozycji w Polsce. Fundacja miała za zadanie opracować projekty utworzenia niezależnych od państwowej służby zdrowia ośrodków profilaktyczno-diagnostycznych oraz nowych form pomocy medycznej dla ludzi pracy. Gdy władze uniemożliwiły jej podjęcie statutowej działalności, zakupiono i sprowadzono do kraju trzy karetki reanimacyjne, które zostały przekazane stacjom pogotowia ratunkowego.

31 maja 1987, z okazji zbliżającej się wizyty Jana Pawła II, w gronie osób zebranych w Warszawie na zaproszenie Lecha Wałęsy Edelman podpisał oświadczenie określające podstawowe cele polskiej opozycji. W grudniu 1988 został członkiem Komitetu Obywatelskiego przy Przewodniczącym NSZZ „Solidarność”; kierował komisją współpracy z mniejszościami narodowymi.

Uczestniczył w obradach Okrągłego Stołu (6 lutego – 5 kwietnia 1989) w podzespole ds. służby zdrowia. 19 kwietnia 1989 został przewodniczącym Wojewódzkiego Komitetu Obywatelskiego w Łodzi, który organizowała kampanię wyborczą do parlamentu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Biografie”