Rok 1956 – jako przełom w PRL-u

Za początek Polski Ludowej uznaje się ogłoszenie manifestu PKWN 22 lipca 1944 roku. Od tego czasu rozpoczyna się budowa ustroju opartego na przyjaźni z ZSRR i szybkie przechwytywanie władzy na rzecz działaczy komunistycznych. W roku 1952 państwo zmienia nazwę na Polską Rzeczpospolitą Ludową.
Awatar użytkownika
historyk
Posty: 334
Rejestracja: 19 lis 2010, 20:35

Rok 1956 – jako przełom w PRL-u

Post autor: historyk » 25 wrz 2012, 21:47

Rok 1956 – jako przełom w PRL-u

Dla kogoś, kto nie jest zorientowany w najnowszych dziejach Polski, wydarzenia października 1956 r. trzeba opisać w ich szerszym kontekście.
W latach 1944-1945 Armia Czerwona likwiduje okupację niemiecką w Polsce. Pod okupacją niemiecką Polacy stworzyli Polskie Państwo Podziemne z jego siłą zbrojną Armią Krajową. Na emigracji działa legalny Rząd II Rzeczpospolitej. Polskie Państwo Podziemne w momencie wkraczania wojsk sowieckich realizuje plan „Burza” polegający na walce z Niemcami, ujawnianiu się wobec Armii Czerwonej. Celem tej operacji było legalne przejęcie administracji w kraju. Ujawniające się władze Polskiego Państwa Podziemnego i Oddziały Armii Krajowej były rozbrajane i internowane przez służby NKWD, w przeważającej części deportowane w głąb Rosji. Władze sowieckie jako współ zarządzających wyzwolonymi terenami Polski, wg ustalonych nowych granic, wprowadzają władze powołanej przez nich agentury polskich komunistów, występujących w pierwszym okresie jako tzw. PKWN – Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego. Wszelkie formy rządowe, jakie wtedy i później już w PRL-u,działały są kontrolowane przez agenturę komunistyczną stanowiącą III Targowicę, zorganizowaną jako Polska Partia Robotnicza, przekształcona w 1948 roku w Polską Zjednoczoną Partię Robotniczą.
Akcją likwidacji polskiego podziemia kierował Iwan Sierow, generał NKWD. Oto bilans działań NKWD na Wileńszczyźnie wg jego meldunków. W okresie od lipca do grudnia 1944 r. organa NKWD i WKGB aresztowały 12.449 osoby. Zabito 2.574 żołnierzy AK. W roku 1944 wyzwolone tereny Polski pokryły obozy koncentracyjne, w których przetrzymywano przed wysyłką do ZSRR tysiące żołnierzy AK oraz funkcjonariuszy Polskiego Państwa Podziemnego. Najsłynniejsze z nich to Rembertów, Lubartów, Majdanek.
W kwietniu 1945 r. pod wodzą Sierowa działało w Polsce sześć pułków oraz samodzielny batalion wojsk NKWD, łącznie 8.075 ludzi. Wspierali oni działania Resortu Bezpieczeństwa PKWN, kierowanego przez Stanisława Radkiewicza, oraz Informację Wojska Polskiego, a także Wojskowy Korpus Bezpieczeństwa. Z tym, że tzw. Ludowe Wojsko Polskie bardzo często przechodziło na stronę podziemia niepodległościowego. W latach 1943-1948 zdezerterowało z LWP 13.485 żołnierzy, czyli dwie pełne dywizje.
W książce „Przed Bogiem i Historią”,, Księga ofiar komunistycznego reżimu w Polsce lat 1944-1956 – Mazowsze’’,T.Swata przedstawiony jest rozmiar terroru. „Tylko szacunkowo i w sposób dalece niepewny przyjmuje się, że w łagrach i obozach NKWD, z rąk funkcjonariuszy „Smiersza” oraz w więzieniach sowieckich zginęło od 0,5 do 1,5 miliona Polaków. O skali represji lat 1944-1956 niech świadczy fakt, że przez więzienia PRL od 1944 r. przeszło około 2 miliony osób, a liczba skazanych na karę śmierci przez działające od stycznia 1946 r. wojskowe sądy rejonowe, jedne z najkrwawszych w powojennej Polsce w latach 1944-1956, wyniosła około 3,5 tysięcy osób. W sumie sądy wojskowe, funkcjonujące jeszcze podczas wojny przy jednostkach Wojska Polskiego, w latach 1944-1955 skazały na karę śmierci około 5 tysięcy osób. Co najmniej połowa z wymierzonych wyroków została wykonana przez rozstrzelanie. Do tego należy dodać nieznaną liczbę skazanych na karę śmierci przez sądy powszechne (np. August Emil Fieldorf), którzy zostali powieszeni. W 1954 r. w kartotekach prowadzonych przez rozbudowany do monstrualnych rozmiarów ówczesny aparat represyjny znajdowało się prawie 6 mln nazwisk osób uznawanych oficjalnie za „element przestępczy i podejrzany”. W tym czasie, a nie było to jeszcze apogeum represyjności w Polsce, jak pisze Andrzej Paczkowski, co trzeci dorosły Polak był inwigilowany przez funkcjonariuszy Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, Informacji Wojskowej, Milicji Obywatelskiej i ich agenturalnych przybudówek”.
W roku 1947 rodzimi komuniści i NKWD przełamali praktycznie opór zbrojny Polskiego Państwa Podziemnego. Na początku 1947 r. przeprowadzili wybory, w których zwyciężyła PSL pod przywództwem Mikołajczyka – w sfałszowanej wersji zwyciężył tzw. Blok Stronnictw Demokratycznych z PPR na czele, uzyskując 80,1%. W styczniu tego roku przeprowadzono amnestię, ujawniło się wtedy 55.277 członków organizacji antykomunistycznych.
W końcu listopada 1947 r. aresztowano ostatnią Komendę organizacji Wolność i Niepodległość z płk Ł. Cieplińskim na czele. Cała IV Komenda została rozstrzelana.
W latach 1948-1956 walkę kontynuowano. Ale miała ona mniejsze natężenie. W lubelskim „Uskok”, Zdzisław Broński ginie 20.05.1949 r., ale jego żołnierze walczą dalej. „Żelazny” – Edward Taraszkiewicz poległ 6.10.1951 r., Komendant AK w łomżyńskim poległ 23.08.1954 r. Najdłużej walczył o niepodległą Polskę Jan Franczak „Laluś”, rozpoczął 1.09.939 r. poległ w walce z grupą SB i ZOMO 21.10.1963 r.
W latach 1944-1948 na czele PPR stało dwóch wzajemnie zwalczających się agentów komunistycznych, Bolesław Bierut pełnił funkcję Prezydenta, oraz Władysław Gomułka będący do 1948 r. – I sekretarzem PPR.
Po zdławieniu oporu społeczeństwa przyszedł czas na wewnętrzne porachunki. Władzę w powstałej w grudniu ze zjednoczenia PPR i PPS – PZPR przejęła grupa Bolesława Bieruta. Władysław Gomułka i jego poplecznicy zostali aresztowani pod zarzutem tzw. „odchylenia nacjonalistycznego”. W przeciwieństwie jednak do Czechosłowacji, Węgier czy Bułgarii, gdzie w tym czasie wytoczono procesy, skazano i stracono Rudolfa Slansky w Czechosłowacji, Rajka na Węgrzech, Kostowa w Bułgarii, w Polsce Gomułka i jego współtowarzysze ocaleli.
W 1953 r. umarł Stalin, władzę w Rosji przejęła grupa Chruszczow, Malenkow, Mołotow, Beria, rozpoczęła się odwilż. Beria szef państwa w państwie, jakimi były radzieckie służby specjalne – NKWD, został rozstrzelany.
Osądzono i rozstrzelano kierownictwo NKWD. Zaczęło się ujawnianie skrywanych przed społeczeństwem krwawych zbrodni komunistycznych. W 1954 r. zbiegł na zachód jeden ze zbirów Urzędu Bezpieczeństwa Światło, który poprzez radio „Wolna Europa”, systematycznie ujawniał działania tej organizacji, zarówno w stosunku do bohaterów z Polskiego Państwa Podziemnego, jak i do odsuniętych od władzy i więzionych konkurentów Bieruta.
Śmierć Stalina sprawiła, że Władysław Gomułka został zwolniony z więzienia, zwolniono też jego kompanów. Już w 1954 r. W. Gomułka wypoczywał na Krymie. Do ostatniej chwili mordowano żołnierzy AK, ostatnie wyroki śmierci wykonano jeszcze w 1955 r.
Ostateczny przełom nastąpił w marcu 1956 r., kiedy na XX Zjeździe Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego, jej pierwszy sekretarz wygłosił słynny tajny referat ujawniający zbrodnie stalinowskie. Referat tajny, wkrótce był powszechnie znany.
Bolesław Bierut nie wrócił już żywy z Moskwy. W PZPR powstało zamieszanie, powstały dwie frakcje. Frakcja puławska tzw. „żydy” i frakcja natolińska tzw. „chamy. „Żydy” to – Ochab, Zambrowski, Cyrankiewicz, Morawski. „Chamy” to – Mijal, Dworakowski, Rumuński, Kłosowicz, a przede wszystkim Jóźwiak, Zawadzki, Rokossowski.
Obie frakcje zaczęły zabiegać o względy Gomułki, jako że obie uczestniczyły w zbrodniach stalinowskich, natomiast Gomułka i jego grupa: Loga - Sowiński, Kliszko, Spychalski, Bieńkowski, uczestniczyli w tych zbrodniach jedynie w latach 1944-1948, potem byli odsunięci.
W czerwcu wybuchło w Poznaniu powstanie, będące pierwszym z buntów robotniczych, jakie miały występować w latach późniejszych, mające jednocześnie element walki zbrojnej charakterystyczny dla „Walki o Niezawisłość Polski z nową sowiecką okupacją”, toczonych intensywnie w latach czterdziestych.
Reakcja na Poznań była typowo stalinowska – czołgi, przemówienie Cyrankiewicza o obcięciu każdej ręki, która podniesie się na władzę ludową.
W kraju narastał kryzys gospodarczy związany z intensywną realizacją planu 6 letniego oraz ideologiczny, wynikający z ujawnianych zbrodni. Następowała reorientacja elit intelektualnych, twórcy tzw. socrealizmu stawali się rewizjonistami.
Co zatem stało się w październiku 1956 r.? – Nastąpiła zmiana ekipy w PZPR. Grupa komunistów z Władysławem Gomułką na czele (Spychalski, Kliszko, Loga Sowiński) została zrehabilitowana i wprowadzona do władz PZPR – przez tzw. grupę puławską (Ochab, Zambrowski, Cyrankiewicz, Morawski), przy jednoczesnym odsunięciu od władzy grupy zachowawczej: Jóźwiak, Zawadzki, Mijal, Rokossowski.
Przedstawiciele wszystkich trzech grup byli komunistami, agentami Moskwy, członkami III Targowicy.
Stało się to na IX Plenum PZPR – obradującym w Warszawie w dniach 19-21,09.1956r.
W sprawę wmieszali się mocodawcy sowieccy. Niespodziewanie na lotnisku w Warszawie wylądowała 19.09. rano delegacja KC KPZR w składzie I sekretarz N. Chruszczow, Mikojan, Mołotow, Kaganowicz, w towarzystwie świty generałów.
Jednocześnie w stronę Warszawy zaczęły posuwać się jednostki Armii Czerwonej. W stan gotowości postawione zostały oddziały KBW ciągle podległe Rokossowskiemu.
Rozpoczęła się dramatyczna debata, w której Gomułka i puławianie przekonali skutecznie swoich radzieckich towarzyszy o swej wierności komunizmowi i Związkowi Radzieckiemu i o koniecznych zmianach. Delegacja radziecka odjechała, radzieckie czołgi wróciły do baz. Wybrano Biuro Polityczne w składzie Spychalski, Loga Sowiński, Ochab, Zambrowski, Cyrankiewicz, Jędrychowski, Morawski i jako I sekretarza Władysława Gomułkę.
IX Plenum obradowało przy otwartej kurtynie, jako że „Wolna Europa” informowała społeczeństwo na bieżąco. W całym kraju trwały wiece. Szczególnie gorąco było w Warszawie, na Żeraniu i na Politechnice Warszawskiej. W ramach tzw. odwilży, która zaczęła się w 1955 r., w marcu w wyniku amnestii więzienia opuściło około 30.000 ludzi, głównie z AK.
Od 1955 r. tygodnik „Po prostu” stał się instytucją głoszącą przełamanie stalinizmu. Działało Krzywe Koło.
Z internowania zwolniono kardynała Stefana Wyszyńskiego, co zapowiadało normalizację stosunków z Kościołem.
Rozwiązał się Związek Młodzieży Polskiej. W to miejsce powstawały niezależne organizacje, Związek Młodych Demokratów, Rewolucyjny Związek Młodzieży, ZMW – Wici. Entuzjazm był powszechny. Gomułka uważany był za bohatera.
Z październikiem Polacy wiązali wielkie nadzieje na to, że powstanie Niepodległa i Demokratyczna Polska. Spotkał nas wielki zawód. Towarzysz Wiesław okazał się ortodoksyjnym komunistą. Gomułka już na wiecu w Warszawie zapowiedział koniec wiecowania, rozumiany jako koniec przemian demokratycznych.
Krwawe stłumienie przez Armię Czerwoną Powstania Węgierskiego poważnie ograniczyło oddolną możliwość prowadzenia przemian. Przed styczniowymi wyborami rozwiązaniu uległ Związek Młodych Demokratów. Związek Młodzieży Rewolucyjnej przekształcono w Związek Młodzieży Socjalistycznej. Wybory okazały się niedemokratyczne. W październiku 1957 r. zamknięto tygodnik „Po prostu”, rozpędzając manifestacje studenckie. PRL przyjmowała postać, w której dotrwała do 1989 r.
Był to jednak inny kraj.
Skończył się czas krwawego terroru, eksterminacji najlepszej części społeczeństwa. Kościół odzyskał pozycję suwerena. Zaprzestano przymusowej kolektywizacji wsi. Wycofano doradców radzieckich i oficerów rosyjskich z wojska z marszałkiem Rokossowskim na czele.
Odblokowano sprawy kultury. Mieliśmy dostęp do młodej literatury amerykańskiej, Hemingway, Faulkner, francuskiej Sartre, Camus.
Rozwijał się ruch teatrzyków studenckich. No i wywalczona została wolność tańczenia Rock and Rolla.
Nowa formuła totalitarnego państwa oparta została na kierowniczej roli partii. Feudalna struktura PZPR kontrolowała całość życia społecznego i gospodarczego kraju przez system tzw. nomenklatury.
Obsada określonego szczebla stanowisk była w gestii odpowiedniego szczebla PZPR.
Dodatkowo nad prawomyślnością w totalitarnym komunizmie czuwała cenzura, Centralny Urząd Kontroli Prasy i Widowisk.
Polityczną faktyczną mono partyjność zapewniała Służba Bezpieczeństwa, która inwigilowała cały obszar życia z wyłączeniem aparatu PZPR. Dławiła ona w zarodku wszelkie próby samoorganizowania się społeczeństwa.
W 1956r zmianie uległa również podległość PRL w stosunku do Związku Radzieckiego. Aparat bezpieczeństwa został podporządkowany PZPR. Komuniści radzieccy kontrolowali Biuro Polityczne z I sekretarzem, poprzez ambasadę, rezydenta KGB w Warszawie oraz bezpośrednie kontakty.
Towarzysz Wiesław okazał się wiernym komunistycznym agentem i był jednym z głównych zwolenników haniebnej interwencji w Czechosłowacji w 1968 r., po przeprowadzonej uprzednio antysemickiej rozgrywce wewnątrz PZPR.
W 1970 r. został odsunięty od władzy za krwawe stłumienie protestów robotniczych na Wybrzeżu. Kolejni sekretarze Gierek, Kania, Jaruzelski, Rakowski sprawowali rządy z akceptacją i pełną uległością wobec Kremla. Choć ostatni z nich Rakowski musiał się już uciekać do finansowego wsparcia poprzez tak zwaną „moskiewską pożyczkę”.
Po1956r skończyła się Walka Zbrojna o Wolną i Niezawisłą Polskę z Nową Sowiecką Okupacją. Zaczynał się długi okres walki ruchów niepodległościowo-demokratycznych z komunistyczną PZPR-oską dyktaturą.
Trzeba było 33 lat walki trzech pokoleń Polaków, aby mogła powstać niepodległa III Rzeczpospolita.
Używam często zwrotu agenci i III Targowica. Kadrowym zawodowym agentem NKWD był na pewno Bolesław Bierut, nie brakowało innych tego typu postaci. Agenturalność przywódców komunistycznych wynikała również z ich komunistycznej ideologii, która zakłada podporządkowanie komunistycznej partii, a ta z kolei podległość przewodniej Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego.
Istotne jest też określenie PPR i PZPR jako III Targowicy. Komuniści polscy w większości byli Polakami, przynajmniej za takich się podawali. Podobnie jednak jak I Targowica w dążeniu do panowania opierali się na Rosji. Po nieudanej II Targowicy, kiedy to klęska w Bitwie Warszawskiej w 1920 r., nie dopuściła jej do władzy, III panowała od 1944 r. do 1989 r., czyli przez 45 lat.
Istotą zdrady PPR i PZPR było narzucenie i utrzymanie obcego panowania przy pomocy sił Rosji – Związku Radzieckiego, kosztowało to życie tysięcy Polaków i ciągle trwające zacofanie gospodarcze Polski.
W polityce poza deklarowanym i realizowanym lub nie bieżącym programem politycznym, ważne są korzenie.
Działająca współcześnie SLD jest spadkobierczynią w prostej linii PZPR i PPR. Mili skądinąd ludzie z ekranów telewizyjnych, jak choćby Panowie Olejniczak czy Kalisz, nie mogą udawać, że nie znają historii.
Po prostu postkomunizm jest spadkobiercą komunizmu. Tak jak każdy współczesny faszyzm ma na swoim koncie zbrodnie hitlerowskie. Warto o tym pamiętać.
Polacy obudźcie się, przejrzyjcie się w lustrze historii!!!

Jerzy Scheur



ODPOWIEDZ

Wróć do „Wprowadzenie demokracji ludowej 1945-1956”