Tajemnicze dzieje hotelu Forum

Polityka partii komunistycznej wiązała się z przeświadczeniem o potrzebie dynamicznej industrializacji kraju. To zaś nieuchronnie prowadziło do przemian społecznych, wywyższenia osób pracujących fizycznie, zmian w samej mentalności ludzkiej. System ten jednak obarczony był wadą, szybko okazało się, że prowadzi do częstych kryzysów i sprzeciwu społecznego.
Awatar użytkownika
stach
Posty: 518
Rejestracja: 19 cze 2010, 03:48

Tajemnicze dzieje hotelu Forum

Post autor: stach » 17 gru 2013, 14:19

W chwili otwarcia był najbardziej nowoczesnym budynkiem w Polskiej Republice Ludowej. Dzisiaj znany jest jako największy billboard reklamowy w Polsce. Jego przyszłe losy wciąż się ważą, a dyskusje są niemal tak zażarte jak walki kibiców Cracovii i Wisły. Zanim staniecie po jednej ze stron krzyczących „Wyburzyć!” lub „Wyremontować”, przyjrzyjcie mu się dokładniej, poznajcie historię i tajemnicze zagadki dawnego hotelu Forum. Może zmienicie zdanie?

Czy to tylko nieoczywista uroda?

Dlaczego właściwie znaczna część mieszkańców grodu Kraka nienawidzi hotelu Forum i pragnie go zrównać z ziemią? Oczywiste, jest on brzydką szarą bryłą unoszącą się nad Wisłą niczym truchło uśmierconego PRLu. Mało kto wie, że ta odpowiedź jest bardzo powierzchowna, częściowa i w zasadzie omija źródło negatywnych emocji związanych z tym budynkiem. Gdyby chodziło tylko o brzydotę, to nie skupiałby on na sobie aż tyle uwagi, a też wielu innym budynkom w Krakowie obrywałoby się podobnie. Nieoczywista uroda tego budynku ma tu znaczenie drugoplanowe. Problem sięga bowiem głębiej w historię tego regionu Krakowa, o czym nieliczni tylko pamiętają, a przyjezdni nie mają zwykle bladego pojęcia. Otóż wybudowanie tego hotelu wymagało gruntownej przebudowy dzielnicy Ludwinów, wyburzenia części starych budynków, a przede wszystkim (o zgrozo!) zaorania stadionu Robotniczego Klubu Sportowego Garbarnia.

„Przez kolejne lata Brązowi [RKS Garbarnia – przyp. red.] byli solidnym drugoligowcem, który potrafił kilka razy poskromić najsilniejsze jedenastki w Polsce. Koniec tego okresu nastąpił w 1973 roku, kiedy Garbarnię administracyjnie pozbawiono legendarnego stadionu, a drużyna spadła do III ligi i musiała przez kolejne lata korzystać z gościny innych klubów. [...] wielkim spustoszeniem dawnego układu urbanistycznego Ludwinowa była budowa Hotelu Forum. Właśnie z powodu tej budowy RKS Garbarnia utracił swój stadion oraz całe zaplecze klubowe.” – czytamy na stronie klubu. Stadion rzeczywiście był legendą, to na nim rozgrywano w czasie hitlerowskiej okupacji mistrzostwa Krakowa. Oczywiście nie wszyscy przeciwnicy hotelu są kibicami lecz wydaje się że pozostają pod ich wielkim wpływem, wszak natężenie nienawiści wobec Forum sięga czasami iście sportowego poziomu.

Sam projekt budynku wzbudzającego tak skrajne opinie jest dziełem krakowskiego architekta Janusza Ingardena. Konstrukcja o długości 110 metrów opiera się na żelbetowych filarach, które mają jej dodawać polotu i finezji. Układ budowli jest zgodny z linią brzegową rzeki dzięki złamaniu linii skrzydła hotelu. Sama bryła kaskadowo spada ku Wiśle, a paprocie we wszystkich oknach dodają jej miękkości i uroku. Elewacja podzielona rytmicznie, powtarzalna, stworzona z takich samych elementów, które swą demokratyczną jednakowością zdają się głośno mówić: „Wszyscy równi!” Cóż, tak to miało wyglądać. I przez jakiś czas wyglądało.

Jednak czas jaki zajęła budowa hotelu Forum jest niewiele krótszy od tego, przez jaki przyjmował on potem gości. Budowa ruszyła w 1978 roku, oficjalnie hotel otwarto we wrześniu 1988, a w listopadzie 2002 przestał funkcjonować. Dlaczego? O tym za chwilę. Najpierw wybierzmy się na spacer po niedawno otwartym hotelu.

Budowa hotelu Forum - 1977 rok (Archiwum Gazety Krakowskiej)Budowa hotelu Forum – 1977 rok (Archiwum Gazety Krakowskiej)
Powrót do przeszłości

Jest rok 1989. Forum działa już od kilku miesięcy i jest podobno najbardziej nowoczesnym hotelem w Polsce. Chodźmy pozwiedzać. Fiata 125p zostawiamy na 2 poziomie podziemnego parkingu i idziemy na spacer. Wsiadamy do windy i wjeżdżamy bezpośrednio do ekskluzywnego hotelowego holu. Od portiera dowiadujemy się, że Forum ma 278 pokoi, w tym 15 apartamentów a do tego 6 sal konferencyjnych mieszczących do 600 osób. I do tego te zaszczytne 4 gwiazdki.

Miły recepcjonista chwali się, że hotel jest niemal w pełni skomputeryzowany, rezerwacje są wprowadzane do komputera dzięki czemu on nie musi grzebać w papierowym katalogu w poszukiwaniu karty gościa. Wpisuje nazwisko do systemu i… jest! Do systemu komputerowego wpadają też zamówienia z restauracji i barów znajdujących się na terenie hotelu. Mało tego, gość może samodzielnie dzwonić z telefonu znajdującego się w pokoju hotelowym pomijając dyspozytornię. Komputer również te wydatki doda do końcowego rachunku. Niesamowite, prawda?


Wędrując po budynku odkrywamy basen, solarium, studio odnowy biologicznej i saunę. Docieramy do jednej restauracji, grill baru, drugiej restauracji… Zmęczeni zatrzymujemy się wreszcie w drink barze aby napić się Coca-Coli. Dalsze zwiedzanie ujawnia przed nami, że to prawie Las Vegas, oto w Forum jest prawdziwe kasyno! Z dużą wygraną wędrujemy do Pewexu, fryzjera, sklepu z pamiątkami. Czas się zbierać. Wychodzimy z budynku przez drzwi, które uruchomione przez fotokomórkę same się przed nami otwierają. Mieliśmy jeszcze zajrzeć na hotelowe korty tenisowe, jednak rzut oka na nowoczesny zewnętrzny zegar elektroniczny mówi nam, że już jesteśmy spóźnieni. Czas wrócić do teraźniejszości.

Dziwne plotki i tajemniczy upadek

Można się śmiać, można kpić, jednak 25 lat temu to naprawdę robiło wrażenie. Zwłaszcza że ten skomplikowany na ówczesne czasy program komputerowy napisany został przez Polaków. Cóż, tylko oni byli w stanie zrozumieć zawiłości naszego systemu podatkowego. O Forum krążyły różne plotki, jedna z najciekawszych głosiła, że w niektórych pokojach hotelowych montowano podsłuchy. Zakładane miały jednak być w takiej tajemnicy, że robotnicy pracujący przy budowie nie wiedzieli, które pokoje będą na podsłuchu.

Największą jednak tajemnicą owiane jest zamknięcie hotelu. Nawet przeciwnicy zadają sobie chyba czasem pytanie, dlaczego Forum nagle przestał działać? W styczniu 2001 roku Orbis włączył hotel do francuskiej marki Softitel, która była inwestorem strategicznym spółki Orbis. Po niespełna dwóch latach hotel zamknięto tłumacząc to złym stanem technicznym oraz wadami konstrukcyjnymi budynku. Podobno wody Wisły zalewały piwnice a fundamenty były coraz bardziej przesiąknięte. Można by w to uwierzyć zważywszy na jego lokalizację oraz fakt, że powódź w 2010 roku zalała parkingi i sklepy znajdujące się w piwnicach budynku. Pytanie wzbudza jednak raport Urzędu Nadzoru Budowlanego, który zbadał stan obiektu pięć lat po jego zamknięciu i uznał, że jego konstrukcja jest nadal w dobrym stanie. Niestety, informacji tej nie usłyszał już inż Janusz Ingarden, który zmarł 2 lata przedtem.

Nostalgia i próby ożywienia

Dzisiaj jedni wzdychają z nostalgią. „Hotel ten dla mojego pokolenia (rocznik1945) to kultowe miejsce. Po jego oddaniu do użytku każdy za punkt honoru stawiał sobie zaliczenie chociażby kilkunastominutowego pobytu w hotelowej kawiarni, czy restauracji. A jakie tam były urządzane sylwestry!” – komentuje jeden z dawnych bywalców. Inni walczą o to, by wpisać Forum na listę zabytków i nie pozwolić go wyburzyć tym, którzy twierdzą że to koszmar szpecący bulwary. Są jednak też tacy, którzy próbują aktywnie ożywiać to miejsce. Dzięki nim w hotelu znowu rozbrzmiał gwar młodych, którzy przybywają do lokalu Forum Przestrzenie albo uczestniczą w targach zdrowej żywności w hotelowym lobby. A taka wizyta jest rzeczywiście trochę jak powrót do przeszłości. Bywa że nawet najbardziej zagorzałego wroga Hotelu Forum na chwilę porwie jego na poły magiczna atmosfera.

Przyszłość Forum nadal stoi pod znakiem zapytania. Wiadomo, że obecny właściciel dostał od władz miasta warunki zagospodarowania przestrzeni, które mu nie odpowiadają. Teoretycznie, może wyburzyć hotel jednak w jego miejsce będzie mógł wybudować coś znacznie mniejszego, a żadna z tych alternatyw nie jest szczególnie opłacalna. Wygląda więc na to, że na razie niewiele się zmieni i Forum nadal będzie funkcjonował jako wielki baner reklamowy. Lecz ciekawi mnie co wy byście powiedzieli, gdyby to od was zależało. Wyburzyć? Czy wyremontować?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Gospodarka, kultura i społeczeństwo”