Nowe nazwy na Ziemiach Odzyskanych

Polityka partii komunistycznej wiązała się z przeświadczeniem o potrzebie dynamicznej industrializacji kraju. To zaś nieuchronnie prowadziło do przemian społecznych, wywyższenia osób pracujących fizycznie, zmian w samej mentalności ludzkiej. System ten jednak obarczony był wadą, szybko okazało się, że prowadzi do częstych kryzysów i sprzeciwu społecznego.
Awatar użytkownika
Kazik36
Posty: 344
Rejestracja: 22 lut 2011, 06:05

Nowe nazwy na Ziemiach Odzyskanych

Post autor: Kazik36 » 09 kwie 2011, 03:43

Przyłączenie do Polski Ziem Zachodnich i Północnych było wielkim wyzwaniem organizacyjnym. Jednym z jego aspektów była konieczność ustalenia polskich nazw miast, wsi, obiektów fizjograficznych.
Wielką pomocą było to, że liczne nazwy funkcjonowały już (często od bardzo dawna - i wiadomo dlaczego ;) ) w języku polskim i nie trzeba było wymyślać nowych. Ale były także sytuacje, gdy nazw słowiańskich nie było, albo efekt ich rekonstrukcji był niejednoznaczny.
Nieoceniona była rola naukowców i ich pomocników, którzy z mozołem rekonstruowali stare polskie (czy słowiańskie) nazwy. Wspomnieć należy tu chociażby postać księdza kanonika S. Kozierowskiego, który już przed wojną tworzył "Atlas nazw geograficznych Słowiańszczyzny Zachodniej", a po wojnie służył radą i pomocą odpowiednim instytucjom ustalającym nazwy. Zasłużonych zresztą było więcej.

Per saldo - operacja się udała i dziś obecne nazwy na Ziemiach Odzyskanych są dla nas "oczywistą oczywistością". Ale zawsze można podyskutować :D .
Zatem, czy znacie przykłady kontrowersyjnych "nowych nazw", nie zgadzacie się z oficjalnymi ustaleniami albo po prostu możecie się podzielić ciekawostkami związanymi z ich ustalaniem? Czy Gorzów powinien być na pewno Gorzowem (i dlaczego Wielkopolskim, a nie nad Wartą?), a nie Kobylągórą; Szczeliniec - Szczelińcem a nie Hejszowiną; Chojna Chojną, a nie Władysławskiem, Chojnicami nad Odrą czy Królewcem nad Odrą? :D

A z ciekawostek:
Wieś o niemieckiej nazwie Marienbusch (k. Trzcianki) otrzymała nazwę Wielka Bieda. Wynikało to z tego, że wójt - przyłapany na szabrownictwie przez Milicję Obywatelską i pociągnięty do odpowiedzialności - żaląc się współpracownikom i sąsiadom wykrzyknął "A to wielka bieda!". I tak już zostało... Do 1981 r.
Informacja o źródle nazwy Wielka Bieda za: M. Wagińska-Marzec, Ustalanie nazw miejscowości na Ziemiach Zachodnich i Północnych (w:) Z. Mazur (red.) Wokół niemieckiego dziedzictwa kulturowego na Ziemiach Zachodnich i Północnych, Poznań 1997, s. 414.

Awatar użytkownika
Adambik
Posty: 501
Rejestracja: 24 lis 2010, 22:41

Re: Nowe nazwy na Ziemiach Odzyskanych

Post autor: Adambik » 09 kwie 2011, 03:45

Najbardziej kontrowersyjny chyba jest Dzierżoniów. Przedwojenny Reichenbach, 1945 - 1946 Rychbach. Ale nie do końca ;) Funkcjonowały też nazwy Rychcice i Rychcinek. Na jednej z polskich, przedwojennych map widnieje nazwa Rychwałd !!!
Z racji dużego skupiska ludności żydowskiej, w okolicach mówiło się Mojżeszowo.
Nazwa nadana na cześć księdza Dzierżonia. Pojęcia nie mam dlaczego, no ale lepiej to niż Bierutowo, które potem trzeba było zamieniać na Karpacz Górny.

Awatar użytkownika
MichałK
Posty: 117
Rejestracja: 27 gru 2010, 18:14

Re: Nowe nazwy na Ziemiach Odzyskanych

Post autor: MichałK » 09 kwie 2011, 03:46

Adambik pisze:Najbardziej kontrowersyjny chyba jest Dzierżoniów. Przedwojenny Reichenbach, 1945 - 1946 Rychbach. Ale nie do końca ;) Funkcjonowały też nazwy Rychcice i Rychcinek. Na jednej z polskich, przedwojennych map widnieje nazwa Rychwałd !!!
Z racji dużego skupiska ludności żydowskiej, w okolicach mówiło się Mojżeszowo.
Nazwa nadana na cześć księdza Dzierżonia. Pojęcia nie mam dlaczego, no ale lepiej to niż Bierutowo, które potem trzeba było zamieniać na Karpacz Górny.
Dzierżoń poświęcił pszczelarstwu 70 lat swojego życia, ilości i wagi jego odkryć nie można przecenić. Do dwu jego najbardziej fundamentalnych osiągnięć należy zaliczyć: odkrycie zasad konstrukcji ula z ruchomą zabudową oraz odkrycie partenogenezy. Jan Dzierżoń zrewolucjonizował pszczelarstwo, zyskał światową sławę, i bez żadnej wątpliwości jest ojcem współczesnego pszczelarstwa.


Albert Einstein o pszczołach:

Jeśli pszczoła zniknie z powierzchni Ziemii, wtedy człowiekowi pozostaną tylko 4 lata. Brak pszczół, to brak zapylania, to koniec roślin, to koniec zwierząt, to koniec człowieka.

Awatar użytkownika
Marshal
Posty: 271
Rejestracja: 11 gru 2010, 04:54

Re: Nowe nazwy na Ziemiach Odzyskanych

Post autor: Marshal » 09 kwie 2011, 03:48

Albo zmiany nazwy Zgorzelca, z Gorlitz-na Zgorzelice...

Awatar użytkownika
MichałK
Posty: 117
Rejestracja: 27 gru 2010, 18:14

Re: Nowe nazwy na Ziemiach Odzyskanych

Post autor: MichałK » 09 kwie 2011, 03:48

A co nie pasuje?

Awatar użytkownika
Marshal
Posty: 271
Rejestracja: 11 gru 2010, 04:54

Re: Nowe nazwy na Ziemiach Odzyskanych

Post autor: Marshal » 09 kwie 2011, 03:49

???
Chodzi mi o zmiany nazwy na linii: Gorlitz-Zgorzelice-Zgorzelec...

Awatar użytkownika
MichałK
Posty: 117
Rejestracja: 27 gru 2010, 18:14

Re: Nowe nazwy na Ziemiach Odzyskanych

Post autor: MichałK » 09 kwie 2011, 03:50

No i co z nimi nie tak?

Awatar użytkownika
Adambik
Posty: 501
Rejestracja: 24 lis 2010, 22:41

Re: Nowe nazwy na Ziemiach Odzyskanych

Post autor: Adambik » 09 kwie 2011, 03:51

Wytłumacz mi jeszcze związek pomiędzy miastem nad Piławą, z księdzem Dzierżoniem, pszczołami albo Einsteinem.

Zgorzelec, Zgorzelice to nazwy podobne. Kwestia spolszczenia nazwy serbsko-łużyckiej jak sądzę.

Część polskich nazw funkcjonowała zanim wprowadzono urzędowe. Czasami problemy z tego powodu ciągną się do dzisiaj. Znajomy próbował uregulować sprawy spadkowe nieruchomości we wsi Jakubów, okazało się to nie takie proste, bo wieś zniknęła, a w zamian pojawiły się Jakubowice ;)

Czasami historie są ciekawe: koło Świdnicy znajdowała się wioska Bogendorf, a w samym mieście ulica Bogendorferstrasse. Bogendorf zamienił się w Witoszów, a Bogendorferstrasse w Łukową.

Awatar użytkownika
MichałK
Posty: 117
Rejestracja: 27 gru 2010, 18:14

Re: Nowe nazwy na Ziemiach Odzyskanych

Post autor: MichałK » 09 kwie 2011, 03:53

Nie ma problemu.

Pszczoły = bardzo pożyteczne stworzenia dla ludzkości i Ziemi
ksiądz Dzierżoń przyczynił się do rozwoju nowoczesnego pszczelarstwa = przyczynił się znacznie światu
Więc zasługuje na nazwanie czegoś jego imieniem, a że nadarzyła się okazja do nazwania miasta? Czemu nie.

Awatar użytkownika
karateka
Posty: 161
Rejestracja: 13 mar 2011, 05:42

Re: Nowe nazwy na Ziemiach Odzyskanych

Post autor: karateka » 09 kwie 2011, 03:55

Niemieckie Puppen. (lalka?) Do 1960 roku nazywały się Pupy.
A aktualnie-Spychowo.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Gospodarka, kultura i społeczeństwo”