Jak ORMO czuwało

Przejęcie stanowiska I sekretarza przez Gomułkę w 1956 wiązało się z przejściowym odprężeniem w stosunkach politycznych i gospodarczych. Niebawem jednak kurs ten został zmieniony dalszą forsowną industrializacją kraju. Z polecenia Gomułki stłumiono też manifestacje na Wybrzeżu w 1970, co stało się powodem jego rezygnacji ze stanowiska.
Z przejęciem władzy przez Gierka wiązano duże nadzieje. Rozpoczął on przebudowę gospodarki, zaciągając wysokie kredyty zagraniczne. Pod koniec dekady polityka ta okazała się jednak błędna, państwo zaczęło borykać się z problemami ich spłaty, co doprowadziło w efekcie do głębokiego kryzysu na przełomie lat 70. i 80.
Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Jak ORMO czuwało

Post autor: Artur Rogóż » 13 mar 2011, 05:34

W szczytowym momencie istnienia ORMO miała ponad 450 tys. członków. Organizacja, pomyślana jako obywatelskie wsparcie Milicji, stała się ucieleśnieniem idei państwa policyjnego, w którym obywatele pilnują się sami.

Awatar użytkownika
Kazik36
Posty: 344
Rejestracja: 22 lut 2011, 06:05

Re: Jak ORMO czuwało

Post autor: Kazik36 » 13 mar 2011, 05:37

...spij spokojnie, ORMO czuwa...

Awatar użytkownika
asda
Posty: 168
Rejestracja: 03 sty 2011, 01:14

Re: Jak ORMO czuwało

Post autor: asda » 13 mar 2011, 05:38

Gdzie oni są - ci wszyscy społecznicy, co się stało z tym pierwszorzędnym materiałem obywatelskim? Czy nadal prezentują tak samo nieulękłą postawę obywatleską? Namierzają żydów,pedałów,wolnomyślicieli,odmiennowyglądowców,ćpunów itp. wrogów państwa polskiego? Dziadowskie państwo pałować im nie pozwala,ba na pałki żałuje kasy, a i wiek pewnie nie ten.Ale wzrastają szeregi nowych patriotów :wszechpolaków i kibolstwa.Jest nadzieja na odrodzenie.

Awatar użytkownika
naiwniak
Posty: 97
Rejestracja: 04 gru 2010, 17:47

Re: Jak ORMO czuwało

Post autor: naiwniak » 13 mar 2011, 05:39

Teraz czuwają nad bezpieczeństwem miejsko-gminne straże
stróże, dozorcy, mury , kamery,psy i ochroniarze.
Na bezpieczeństwie niezłe interesy się ukręci.
Do każdego rachunku za bezpieczeństwo dopłacają klienci.
Teraz jest demokracja,wolność i swoboda a także policja,
a bezpieczeństwo nie lepsze gdy była milicja.
ORMO czuwało lecz wielu kradło.
aż w końcu państwo policyjne upadło.

Awatar użytkownika
karateka
Posty: 161
Rejestracja: 13 mar 2011, 05:42

Re: Jak ORMO czuwało

Post autor: karateka » 13 mar 2011, 05:43

Mieszkańcy RP muszą się czuć obywatelami Polski . Trzeba podjąć jakiś wysiłek intelektualny , aby włączyć Polaków do próby zapanowania nad chorobą jaka toczy kraj , który jeszcze dwadzieścia lat temu był przyjazny dla ludzi. Czy czytelnicy tego forum tracą pamięć ? Wracałam późną nocą lub ranem po pracy do domu i nigdy się nie bałam . Teraz skóra cierpnie mi na plecach po zmierzchu . Kto zamienił ten kraj w bajoro oddane łobuzom i mafii. Kto jest właścicielem ? Kolinizują nas i sprowadzają do poziomu kraju trzeciego świata .

Awatar użytkownika
naiwniak
Posty: 97
Rejestracja: 04 gru 2010, 17:47

Re: Jak ORMO czuwało

Post autor: naiwniak » 13 mar 2011, 05:43

A co poeta miał na myśli pisząc: "...aby włączyć Polaków do próby zapanowania nad chorobą jaka toczy kraj , który jeszcze dwadzieścia lat temu był przyjazny dla ludzi."?

Awatar użytkownika
asda
Posty: 168
Rejestracja: 03 sty 2011, 01:14

Re: Jak ORMO czuwało

Post autor: asda » 13 mar 2011, 05:44

I aby troszku "rozladowac sytuacje", przypomne stary, "prastaropiastowski" kawal "w temacie":

MO => moga obic,
ORMO => oni rowniez moga obic,
ZOMO => zwlaszcza oni moga obic !!!

Awatar użytkownika
karateka
Posty: 161
Rejestracja: 13 mar 2011, 05:42

Re: Jak ORMO czuwało

Post autor: karateka » 13 mar 2011, 05:46

Wywolywanie strachu w spoleczenstwie jest czescia swiadomej propagandy uprawianej przez klase posiadajaca. Nic tak nie napedza koniunktury ekonomicznej jak strach, spoleczenstwo zastraszone daje sie latwiej manipulowac i "odmozdzac". Na stale mieszkam w centrum Dublina ale nie widze tej agresji w relacjach miedzyludzkich jaka daje sie zaobserwowac i wyczuc u mieszkancow duzych aglomeracji miejskich w Polsce. Dlaczego Polacy tak bardzo nienawidza sie?

Awatar użytkownika
Hobbit
Posty: 113
Rejestracja: 14 gru 2010, 04:41

Re: Jak ORMO czuwało

Post autor: Hobbit » 13 mar 2011, 05:48

A znacie to z lat 60/70/80 uwaga ORMO czuwa Milicja kradnie. Skąd się wziął taki slogan a no z tąd że ówczesna Milicja Obywatelska dostała telefon zawiadamiający że ktoś włamał się do sklepu np. monopolowego czyli z alkoholami. Milicja Obywatelska zjawia się bardzo szybko jeden lub dwa radiowozy co były najbliżej zdarzenia i pierwsze złapać włamywacza/czy, drugie zapełnić bagażnik towarem. W akcie oskarżenia włamywacz dowiaduje się że okradł sklep na sumę 30.000 zł plus szkody wynikłe z uszkodzenia krat okien itp. a i włamanie do kasy z której to włamywacz skradł 900zł w gotówce. I w tym jest ciekawostka jak on zdążył to wynieść jak dopiero co się włamał i zdążył nadpocząć dopiero co butelkę wina i włożyć do kieszeni paczkę Sportów obecnie Popularnych bez filtra. Sam szanowny włamywacz zdziwiony że na tyle go oskarżono ale gdzie fanty.
W tamtych czasach to Milicja Obywatelska krążyła po dzielnicach swymi podrasowanymi Warszawami ale dziwnie jakoś że rejony te były bogate różnej maści sklepy i to mało zabezpieczone przyciągające i zachęcające złodziei do środka. No i oczywiście w pobliżu nie było posterunku ORMO choć nie zawsze.
Pamiętam jak dziś z jednej strony ulicy posterunek ORMO z drugiej sklep ogólnospożywczy. Złodzieje okradali sklep a ormowcy degustowali trunki wysokoprocentowe pod nazwą Wódka Wyborowa, nie raz ci szacowni ormowcy byli tak przemęczeni służbą i walką z alkoholizmem w społeczeństwie że nie mieli sił iść na własnych nogach do domu. Nie raz mieszkańcy dzielnicy dzwonili do komendy że ich pupile walczą z alkoholem i są w takim stanie że nie mają siły wyjść nawet z swego posterunku. I co przyjechali mundurowi wzięli ich na dołek a za dwa dni słychać było znowu śpiewy i pijackie dyskusje na temat walki z alkoholizmem przy aktywnym wsparciu paru oficerów z KW MO.
Jedno można było im przyznać że mieli odwagę aby w mundurze pójść do kościoła przyjąć komunię świętą i iść w procesji na trzech króli oraz trzymać baldachim. Dziwne to były czasy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polityka, ustrój i dyplomacja”