Rząd Polski na uchodźctwie w trakcie PRL

Przejęcie stanowiska I sekretarza przez Gomułkę w 1956 wiązało się z przejściowym odprężeniem w stosunkach politycznych i gospodarczych. Niebawem jednak kurs ten został zmieniony dalszą forsowną industrializacją kraju. Z polecenia Gomułki stłumiono też manifestacje na Wybrzeżu w 1970, co stało się powodem jego rezygnacji ze stanowiska.
Z przejęciem władzy przez Gierka wiązano duże nadzieje. Rozpoczął on przebudowę gospodarki, zaciągając wysokie kredyty zagraniczne. Pod koniec dekady polityka ta okazała się jednak błędna, państwo zaczęło borykać się z problemami ich spłaty, co doprowadziło w efekcie do głębokiego kryzysu na przełomie lat 70. i 80.
Awatar użytkownika
mefisto
Posty: 89
Rejestracja: 14 mar 2011, 04:26

Re: Rząd Polski na uchodźctwie w trakcie PRL

Post autor: mefisto » 14 mar 2011, 04:29

asda pisze:Nieco OT: Nowina-Sokolnicki doczekał się dwu sążnistych nekrologów w Wyborczej. Rozumiem, że ktoś płaci i wymaga, ale żeby do tego stopnia...
W końcu hojnie rozdawał Virtuti Militari i inne ordery oraz awansował(w tym pośmiertnie) na stopnie generalskie i admiralskie a kogoś(zasłużonego oficera Resistance zresztą) nawet na stopień Marszałka.
Odznaczył księdza Jankowskiego(i nie jego jednego) w latach 80 Virtuti Militari za wojnę polsko-jaruzelską,powagą swego urzędu wspierał "S",nadawał ordery,odznaczenia,wydawał odezwy itd.
W 1990 odznaczył Lecha Wałęsę Orderem Orła Białego a Wałęsa to odznaczenie przyjął.
Prezydent Nowina- Sokolnicki i jego rząd stali murem na straży majestatu RP!
Prezydent Sokolnicki Nie był w niczym gorszy od Kaczorowskiego-mieli tę samą władzę a nawet podobne rządy, których ministrowie przechodzili z jednego do drugiego-obaj też w 1990 roku "przekazali władzę" i jej insygnia Wałęsie .
I jeszcze szerzej nieznana ciekawostka-otóż o mały włos Kaczorowski w 1990 nie przekazałby władzy Wałęsie-premier rządu emigracyjnego profesor Szczepanik był temu zdecydowanie przeciwny uważając ,ze rząd emigracyjny powinien powrócić do kraju i objąć obowiązki..
I cóż zrobiłby prezydent Wałęsa w 1990 bez tego przekazania "władzy"-pewnie nijak nie mógłby rządzić.
A moze wystarczyłoby przekazanie "władzy" przez samego Sokolnickiego...

Awatar użytkownika
MarcinP
Posty: 153
Rejestracja: 08 gru 2010, 07:24

Re: Rząd Polski na uchodźctwie w trakcie PRL

Post autor: MarcinP » 14 mar 2011, 04:30

Ten Marszałek to Zdrojewski? Bo gdzieś mi taka informacja mignęła. Z tego co pamiętam, to Kurasia generałem brygady zrobił.
A, w tym nekrologu było chyba coś jeszcze o stowarzyszeniu czy bractwie św. Stanisława. Co to niby mialo być?

Awatar użytkownika
mefisto
Posty: 89
Rejestracja: 14 mar 2011, 04:26

Re: Rząd Polski na uchodźctwie w trakcie PRL

Post autor: mefisto » 14 mar 2011, 04:30

MarcinP pisze:Ten Marszałek to Zdrojewski? Bo gdzieś mi taka informacja mignęła. Z tego co pamiętam, to Kurasia generałem brygady zrobił.
A, w tym nekrologu było chyba coś jeszcze o stowarzyszeniu czy bractwie św. Stanisława. Co to niby mialo być?

Tak-mianował generała Antoniego Zdrojewskiego(skadinąd zasłużonego oficera Resistance i dowódcę POWN)marszałkiem Polski.
Notabene -u Ślaskiego i podobnych autorów znalazło to pogłos-Zdrojewskiego mianowano marszałkiem Francji(co było groteską) -marszałkowską nominację przypisano władzom Francji.
Co do bractwa-Sokolnicki był tam Wielkim Mistrzem.


I jeszcze jedno-w mediach nazywa się Sokolnickiego samozwańczym prezydentem(w domyśle-"legalny" rzekomo był Kaczorowski).Tymczasem Wałęsa i "S" początkowo to właśnie Sokolnickiego traktowali jako prezydenta emigracyjnego i Wałęsa pprzyjał od niego order i insygnia .
Otóż znam opracowania-zarówno emigracyjne jak i krajowe profesorów-konstytucjonalistów z lat 90 ,ze to Sokolnicki -jako pierwotnie desygnowany następca prezydenta Zaleskiego był ten "legalny" a to Rada Trzech,Anders ,Raczkiewicz i jej następcy w tym Kaczorowski była w świetle konstytucji kwietniowej 1935 roku -od początku do końca była nielegalną,antykonstytucyjną uzurpacją.To tak dla rozrywki.
Sokolnicki i jego rząd emigracyjny był tak samo a może nawet bardziej "legalny" (a może nawet bardziej)jak Kaczorowski i jego rząd emigracyjny.

Awatar użytkownika
mefisto
Posty: 89
Rejestracja: 14 mar 2011, 04:26

Re: Rząd Polski na uchodźctwie w trakcie PRL

Post autor: mefisto » 14 mar 2011, 04:31

Jakiej zmiany w godle i kiedy dokonał rząd emigracyjny po wojnie?
Wie ktoś?

Awatar użytkownika
karateka
Posty: 161
Rejestracja: 13 mar 2011, 05:42

Re: Rząd Polski na uchodźctwie w trakcie PRL

Post autor: karateka » 14 mar 2011, 04:31

Zmiana polegała na dodaniu krzyża nad koroną (orła wg. wzoru z 1927 r.). Nie mam w tej chwili możliwości sprawdzenia "aktów prawnych" wydawanych przez władze londyńskie, ale kojarzę datę 11 listopada 1956 r.

Dopisek:
Znalazłem coś ciekawego (tj. datę i miejsce publikacji dekretu). Cytat ze strony internetowej http://www.intronizacja.pl/ - DOKŁADNY LINK DO CYTOWANEJ STRONY:
"W celu ratowania dziedzictwa narodowego Rząd RP na uchodźstwie, dekretem Prezydenta RP z dnia 11 listopada 1956 r., opublikowanym w "Dzienniku Ustaw Rzeczpospolitej Polskiej", dnia 8 grudnia 1956r., Nr 3, s.21 w Londynie, dokonał zmiany rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 13 grudnia 1927r. o godłach i barwach oraz o oznakach, chorągwiach i pieczątkach przez umieszczenie na koronie Białego Orła krzyża (Dz.U.R.P. Nr 115 z 1927r., poz.980). Uzasadnienie tej decyzji brzmiało:
"Zarówno tradycja heraldyczna i historyczna, jak i tradycja ustawodawcza dają całkowite podstawy do tego, aby korona na głowie orła państwowego była z krzyżem.
Za umieszczeniem krzyża na koronie orła białego przemawiają także względy religijno-uczuciowe. Dla uzewnętrznienia głębokiego przywiązania Narodu Polskiego do wiary chrześcijańskiej należy umieścić w godle państwowym Rzeczypospolitej Polskiej znak Krzyża w Koronie Orła Białego.
W roku bieżącym w dniu 26 sierpnia odbyła się na Jasnej Górze uroczystość uczczenia trzechsetnej rocznicy i odnowienia przez Naród ślubów Jana Kazimierza. W dniu tym u stóp cudownego obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej Królowej Korony Polskiej zgromadziło się przeszło milion naszych sióstr i braci w okupowanym przez Rosję Kraju.
W dniu 26 sierpnia b.r. cały Naród w Kraju i zagranicą zespolił się w modłach gorących do swej Niebieskiej Królowej o łaskę wyzwolenia Ojczyzny z niewoli bezbożnego komunizmu, z którym Naród Polski jest w śmiertelnej walce od przeszło 10-ciu lat.
Rada Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 3 maja 1955r. specjalną uchwałą przypomniała całemu Narodowi, a szczególnie Polakom rozsianym po świecie o 300 letniej rocznicy ślubowania Jana Kazimierza i o ogłoszeniu przez niego Najświętszej Matki Bożej Królową Korony Polskiej, pod której opiekę oddał się król wraz z całym Narodem.
Pan Prezydent August Zaleski ponowił oddanie się w opiekę Królowej Korony Polskiej w orędziu wydanym w dniu 3 maja 1956r., ponadto otwierając trzecią sesję Rady Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 5 maja 1956r., zapowiedział w swym przemówieniu iż "Rząd przedstawi Radzie R.P. sprawę Krzyża w Koronie w godle państwowym".
Zgodnie z tą zapowiedzią i życzeniem, jeśli nie powszechnym to jednak ogromnej większości emigracji polskiej, popartym przez ogromną większość Narodu Polskiego, czego dowodem są wiadomości z Kraju, Rząd RP przedłożył w dniu 27.10.1956r. Wysokiej Radzie Rzeczypospolitej Polskiej projekt dekretu Prezydenta Rzeczypospolitej o zmianie godła państwowego przez dodanie Krzyża w Koronie Orła Białego, z prośbą o jego uchwalenie" (Dziennik Ustaw, Nr 3 z dnia 8 grudnia 1956r., Londyn, str.29)".

Awatar użytkownika
mefisto
Posty: 89
Rejestracja: 14 mar 2011, 04:26

Re: Rząd Polski na uchodźctwie w trakcie PRL

Post autor: mefisto » 14 mar 2011, 04:32

Dzięki
Hmm "zmianą godła" nie przejęto się nie tylko w kraju-ale i wśród większości emigracji politycznej . W kraju na którego rzekomą wolę w tej kwestii ta uchwała się powołuje mogły o niej wiedzieć tylko jednostki.
Zaś Zaleski na emigracji był już wówczas kontestowany i nie uznawany przez znaczną część aktywnych politycznie emigrantów-z Andersem i Raczkiewiczem na czele.
Jeszcze a propos kwestii rzekomej "legalności"- w świetle konstytucji kwietniowej 1935 cała tzw Rada Trzech i działalność rozłamowców na emigracji od 1954 nie uznających Zaleskiego i jego następcy -była "nielegalna".
Wraz z upływem kolejnych powojennych dekad i kolejnych emigracyjnych "rządów" przekształcało się to coraz bardziej w kabaret starszych panów którego aktywnością zainteresowana była coraz węższa grupa spośród wojennej emigracji..

Awatar użytkownika
karateka
Posty: 161
Rejestracja: 13 mar 2011, 05:42

Re: Rząd Polski na uchodźctwie w trakcie PRL

Post autor: karateka » 14 mar 2011, 04:32

A tak swoją drogą wypadałoby zbadać status prawny Jana Zbigniewa Potockiego. Może się okazać, że nadal mamy legalne władze emigracyjne :) .

Awatar użytkownika
mefisto
Posty: 89
Rejestracja: 14 mar 2011, 04:26

Re: Rząd Polski na uchodźctwie w trakcie PRL

Post autor: mefisto » 14 mar 2011, 04:33

Ministrem stanu w "rządach " emigracyjnych lat 80 był m.in kontradmirał Henryk Jankowski-znany proboszcz parafii pw. Świętej Brygidy w Gdańsku-kawaler Virtuti Militari "za wojnę polsko-jaruzelską". Zaś odznaczenia od emigracyjnego prezydenta Sokolnickiego przyjmował m.in i Lech Wałęsa.

Awatar użytkownika
karateka
Posty: 161
Rejestracja: 13 mar 2011, 05:42

Re: Rząd Polski na uchodźctwie w trakcie PRL

Post autor: karateka » 14 mar 2011, 04:33

Jest tylko problem, czy Sokolnicki "przekazał władzę" w 1990 r. Wałęsie, czy nie. Jeżeli "przekazał", to skąd po latach desygnacja Potockiego?
Naprawdę bardzo jestem ciekaw, czy czasem nadal nie mamy legalnych władz emigracyjnych :) .

Awatar użytkownika
mefisto
Posty: 89
Rejestracja: 14 mar 2011, 04:26

Re: Rząd Polski na uchodźctwie w trakcie PRL

Post autor: mefisto » 14 mar 2011, 04:33

możesz coś napisać o tym dostrzeżonym w necie rządzie Wolnego Miasta Gdańska?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polityka, ustrój i dyplomacja”