Stosunek mocarstw do sprawy polskiej w latach 1945-47

Przejęcie stanowiska I sekretarza przez Gomułkę w 1956 wiązało się z przejściowym odprężeniem w stosunkach politycznych i gospodarczych. Niebawem jednak kurs ten został zmieniony dalszą forsowną industrializacją kraju. Z polecenia Gomułki stłumiono też manifestacje na Wybrzeżu w 1970, co stało się powodem jego rezygnacji ze stanowiska.
Z przejęciem władzy przez Gierka wiązano duże nadzieje. Rozpoczął on przebudowę gospodarki, zaciągając wysokie kredyty zagraniczne. Pod koniec dekady polityka ta okazała się jednak błędna, państwo zaczęło borykać się z problemami ich spłaty, co doprowadziło w efekcie do głębokiego kryzysu na przełomie lat 70. i 80.
Awatar użytkownika
MarcinP
Posty: 153
Rejestracja: 08 gru 2010, 07:24

Stosunek mocarstw do sprawy polskiej w latach 1945-47

Post autor: MarcinP » 14 mar 2011, 04:36

Jaki był stosunek mocarstw (USA, Francja, GB) do sprawy polskiej w latach 1945-47? Czy w wyniku konferencji wielkiej trójki wszystko było tak oczywiste, że zostawiły Polskę zdaną na samą siebie w ogóle nie interesując się wydarzeniami, które mały miejsce w tym okresie?

Awatar użytkownika
mefisto
Posty: 89
Rejestracja: 14 mar 2011, 04:26

Re: Stosunek mocarstw do sprawy polskiej w latach 1945-47

Post autor: mefisto » 14 mar 2011, 04:37

Czy ZSRR nie był mocarstwem?
A co do mocarstw zachodnich-cóż po Teheranie 1943,Jałcie II 1945 ,następnie konferencji w San Francisco i majowych rozmowach delegata prezydenta Trumana -H.Hopkinsa ze Stalinem w Moskwie i w konsekwencji utworzeniu TRJN a potem rozwiązaniu PSZ na Zachodzie-w kwestii polskiej sytuacja była jasna.Jako pierwsza na zachodzie TRJN oficjalnie uznała Francja 28 czerwca 1945 a i wcześniej(już przy rządzie tymczasowym)strony wymieniły się przedstawicielami dyplomatycznymi.Znano i w pełni akceptowano fakt że J.W Stalin ma większość udziałów(Hopkins w maju 1945 zaakceptował 75% miejsc w rządzie koalicyjnym dla sił prokomunistycznych(Rządu Tymczasowego) -choć łudzono się że nie pofiniszuje sobie całych 100%..Co do sfałszowania wyborów w 1947-USA i Wielka Brytania wyraziły za pośrednictwem ambasadorów protest zaś pózniej Mikołajczykowi Brytyjczycy pomogli w ucieczce odmawiając jednak pomocy liczbie osób większej niż jedna.Ot i całe działania zachodu w tym okresie -stosunki handlowe w 1945-1948 rozwijały się dość pomyślnie.

Awatar użytkownika
MarcinP
Posty: 153
Rejestracja: 08 gru 2010, 07:24

Re: Stosunek mocarstw do sprawy polskiej w latach 1945-47

Post autor: MarcinP » 14 mar 2011, 04:37

ZSRR była mocarstwem oczywiście, ale stosunek akurat tego państwa jest dość jasny i szeroko znany. Mało miejsca poświęca się właśnie trójce mocarstw zachodnich.

Awatar użytkownika
mefisto
Posty: 89
Rejestracja: 14 mar 2011, 04:26

Re: Stosunek mocarstw do sprawy polskiej w latach 1945-47

Post autor: mefisto » 14 mar 2011, 04:38

Na Zachodzie układ sił w 1945 był taki:USA,potem Wielka Brytania ,daleko potem Francja.

Zaś w kwestii polskiej w 1945 roku -po konferencji jałtańskiej w lutym 1945,podpisaniu w kwietniu 1945 przez Rząd Tymczasowy RP układu o przyjazni i współpracy z ZSRR na okres dwudziestoletni,majowych ustaleniach wysłannika prezydenta Trumana -H.Hopkinsa w Moskwie i następnie w konsekwencji czerwcowym utworzeniu TRJN gdzie 75% tek i wszystkie kluczowe resorty miały siły prokomunistyczne uznanego następnie przez mocarstwa zachodnie -karty były już rozdane.Na Zachodzie wiedziano i zaakceptowano fakt że "większość udziałów" ma ZSRR/siły proradzieckie -łudzono się że nie wezmą pełnych 100%.
Nie zmuszano też siłą do powrotu emigrantów w przeciwieństwie do obywateli sowieckich.
Reakcja na sfałszowanie wyborów w 1947-to protest dyplomatyczny USA i Wielkiej Brytanii(ale nie Francji)plus kilka miesięcy pózniej pomoc Brytyjczyków w ucieczce Mikołajczyka na zachód.
Gdy Mikołajczyk jesienią 1947 po swej dokonanej z pomocą brytyjską rejteradzie przybył do Londynu -Churchill w rozmowie uprzejmie zdziwił się że żyje.A Mikołajczyk realizował po prostu radę tow .Wiesława.Gdy po wyborach 1947 Mikolajczyk oznajmił I sekretarzowi PPR że zostały one sfałszowane-Gomułka poradził mu "Leć Pan na skargę do Churchilla".

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polityka, ustrój i dyplomacja”