Kontrwywiad PRL

Ludowe Wojsko Polskie (LWP) – nieoficjalna nazwa używana dla określenia części Wojska Polskiego utworzonej podczas II wojny światowej w latach 1943–1944 na terytorium ZSRR, a następnie wywodzących się z niej Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej w okresie 1944–1952 i Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej w okresie 1952–1989.
Nazwa "Ludowe Wojsko Polskie" używana była powszechnie przez propagandę, władze państwowe oraz piśmiennictwo tego okresu (przymiotnik - "ludowe" pisany małą literą) w celu podkreślenia związku z panującym w państwie ustrojem. Niemniej jednak nie była nazwą oficjalną (nie jest więc nazwą własną). Oficjalnymi nazwami w tych okresach były: Wojsko Polskie, następnie Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej, a od 1952: Siły Zbrojne Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Nazwy Siły Zbrojne PRL i Wojsko Polskie używane były zamiennie.
Awatar użytkownika
asda
Posty: 168
Rejestracja: 03 sty 2011, 01:14

Re: Kontrwywiad PRL

Post autor: asda » 13 mar 2011, 07:10

To poproszę o napisanie jakie ta technika sprawiała problemy.

Awatar użytkownika
Adambik
Posty: 501
Rejestracja: 24 lis 2010, 22:41

Re: Kontrwywiad PRL

Post autor: Adambik » 13 mar 2011, 07:11

Przyznam się, że zaintrygowała mnie wzmianka o prześwietlaniu zamków sejfów przy pomocy promieni X. Zaciekawiło mnie to na tyle, aby pogrzebać w necie, ale guzik znalazłem. Moja wiedza z dziedziny radiologii jest szczątkowa, ale starałem się sobie wyobrazić jak to mogło działać. Nic nie przyszło mi do głowy, ponieważ problemy, jakie taka metoda za sobą niesie wydaja mi sie nie do przeskoczenia.
Pierwsza to ilość energii potrzebna do zrobienia takiej fotki jest niemała. Nie wiem, czy zwykła sieć zapewniłaby zasilanie.
Dwa to rozmiar urządzenia.
Trzy to fakt, że materiał światłoczuły umieszcza się za obiektem fotografowanym tak, że promienie przechodzą przez obiekt gdzie są częściowo absorbowane a następnie pobudzają światłoczułą kliszę. Jak umieścić kliszę w przypadku sejfu wbudowanego w ścianę?
Chyba, że wymyślono coś zupełnie innego, albo ograniczono się do otwierania przenośnych kaset, które na chwilę "pożyczono".

Awatar użytkownika
asda
Posty: 168
Rejestracja: 03 sty 2011, 01:14

Re: Kontrwywiad PRL

Post autor: asda » 13 mar 2011, 07:11

Wymyślono coś zupełnie innego.

Awatar użytkownika
Adambik
Posty: 501
Rejestracja: 24 lis 2010, 22:41

Re: Kontrwywiad PRL

Post autor: Adambik » 13 mar 2011, 07:11

I jeszcze trzeba było zaimprowizować ciemnie, żeby to wszystko wywołać!

Awatar użytkownika
asda
Posty: 168
Rejestracja: 03 sty 2011, 01:14

Re: Kontrwywiad PRL

Post autor: asda » 13 mar 2011, 07:12

Improwizowanie ciemni nie było potrzebne gdyż zasada działania jest podobna do skanerów na lotnisku.

Awatar użytkownika
Kazik36
Posty: 344
Rejestracja: 22 lut 2011, 06:05

Re: Kontrwywiad PRL

Post autor: Kazik36 » 13 mar 2011, 07:12

Wielu członków kontrwywiadu ciężko zapłaciło za używanie tej metody. Opowiastka FSO ciekawa, temat jest nie tylko o otwieraniu sejfów promieniami Rentgena. FSO skąd zaczerpnąłeś swoją wiedzę? Secesjonisto niestety nie wiem jak ta metoda dokładnie działała, ale była skuteczna. Podobno ani razu naszego kontrwywiadu w takim konsulacie nie złapano. Pozostaje kwestia tego, czy byli rzeczywiście bezbłędni, czy później łagodzono dyplomatycznie jakoś te sprawy.

Awatar użytkownika
asda
Posty: 168
Rejestracja: 03 sty 2011, 01:14

Re: Kontrwywiad PRL

Post autor: asda » 13 mar 2011, 07:13

Kto
Kiedy
i jak Zapłacił?

Awatar użytkownika
Kazik36
Posty: 344
Rejestracja: 22 lut 2011, 06:05

Re: Kontrwywiad PRL

Post autor: Kazik36 » 13 mar 2011, 07:13

Kto - oficerowie kontrwywiadu. Jak - zdrowiem i życiem najczęściej zapadali na białaczkę przez używanie promieniowania Rentgena.

Awatar użytkownika
Hobbit
Posty: 113
Rejestracja: 14 gru 2010, 04:41

Re: Kontrwywiad PRL

Post autor: Hobbit » 13 mar 2011, 07:15

asda pisze:Improwizowanie ciemni nie było potrzebne gdyż zasada działania jest podobna do skanerów na lotnisku.
Hmm.... w 70-tych i 80-tych latach ub. wieku skaner taki musiałby mieć wielkość dużej walizki podróżnej (+zasilanie), i byłby kłopot z niepostrzeżonym wniesieniem tejże na teren konsulatu/ ambasady. Dochodzi do tego kolejny problem: będzie potrzebna ponowna wizyta w placówce, celem otwarcia sejfu. W związku z tym rodzi się pytanie: czy nie lepiej od razu zatrudnić kogoś w rodzaju Henryka Kwinty ? ;)

Awatar użytkownika
asda
Posty: 168
Rejestracja: 03 sty 2011, 01:14

Re: Kontrwywiad PRL

Post autor: asda » 13 mar 2011, 07:16

O celowość poczynań służb kontrwywiadu PRL-u - to już nie do mnie. ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wojsko, technika i uzbrojenie”