Emigracja osób z wyższym wykształceniem

W roku 1990 wszedł w życie plan Balcerowicza, w ramach którego podjęty został szereg działań o charakterze antyinflacyjnym i rozpoczęto proces zmian struktury własnościowej w gospodarce.
Plan Balcerowicza sprawdził się w części dotyczącej obniżenia inflacji i uzdrowienia sytuacji na rynku towarowym. Późniejsze posunięcia rządu, jak chociażby postawienie wszystkich PGR-ów w stan upadłości, niezależnie od ich indywidualnej kondycji finansowej, czy dyskryminacja przedsiębiorstw krajowych, preferowanie obcego kapitału i prowadzenie prywatyzacji bez względu na koszty społeczne, interes skarbu państwa czy wręcz rację stanu wzbudzały pewną nieufność społeczeństwa. Załamanie gospodarcze, szybko rosnące bezrobocie i liczne afery finansowe zdążyły w ciągu półrocza zmniejszyć poparcie społeczne, jakim cieszył się rząd Tadeusza Mazowieckiego na początku swojego istnienia.
historia Polski
Posty: 110
Rejestracja: 15 kwie 2014, 04:37

Emigracja osób z wyższym wykształceniem

Post autor: historia Polski » 28 kwie 2014, 03:01

Czy absolwent studiów wyższych znajdzie dla siebie za kilka lat ekwiwalentne wynagrodzenie na krajowym rynku pracy, które powstrzyma go przed emigracją, skoro ma z tym kłopot już obecnie? Koszty emigracji osób z wyższym wykształceniem są większe niż w przypadku osób słabiej wykształconych. Lepiej wykształceni emigranci prawdopodobnie rzadziej również będą wracać do Polski.




Janusz Kobeszko

Koszty gospodarcze wyjazdu na emigrację osób z wyższym wykształceniem

Komentarz IS #152



GUS szacuje, że w ostatnich latach opuściło Polskę 413.686 osób z wyższym wykształceniem, tj. aż 7% populacji absolwentów.1 Przed wyjazdem z kraju, osoby te poniosły z własnego i publicznego portfela pewne wydatki, w tym wydatki na edukację. Jednym z długotrwałych skutków wyjazdu absolwentów poza Polskę, o którym się zapomina, jest niedobór osób, które generują wyższe wynagrodzenia, a przecież dla pracujących absolwentów ten wzrost to przeciętnie ok. 30% ponad średnią wynagrodzeń na krajowym rynku pracy. Nie bez znaczenia jest też odpływ wraz z polskimi emigrantami potencjalnych składek, które zamiast być odprowadzane do coraz bardziej zadłużonego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, płyną do brytyjskiego, niemieckiego czy irlandzkiego systemu emerytalnego.

Zważywszy na prywatne koszty własnego wykształcenia, również poniesione z kredytu studenckiego, wydatki nadal wydają się atrakcyjne. Licząc średnie roczne koszty studiów (6.300 zł) i koszty utrzymania (9.600 zł) po stronie studenta, otrzymujemy jego roczny wydatek ok. 15.900 zł.2 Rachunek ten nie bierze jeszcze pod uwagę kosztu utrzymania uczelni publicznych przez podatników z budżetu państwa, a wyłącznie nakłady osób fizycznych na swoje studia. Badania ekonomistów wykazują, że przeciętne średnie zarobki miesięczne różnią się w grupie osób z wyższym wykształceniem w stosunku do wykształcenia średniego aż o 1.155 zł,3 ale premia z tytułu wykształcenia jest mniejsza zarówno u osób młodszych niż w przedziale wiekowym 40-50 lat, jak i u osób starszych od tego przedziału. Z tym, że na tle innych krajów, inwestycja w studiowanie zwraca się Polakowi po dwukrotnie dłuższym okresie niż studentowi europejskiemu lub amerykańskiemu. Oczekiwanie zwrotu kredytu studenckiego w kraju wynosi 12-15 lat, poza granicami okres ten wynosi około 7 lat . Przyczyną główną tej różnicy jest oczywiście niższy przeciętny poziom zarobków osób pracujących na krajowym rynku pracy w stosunku do oferty zagranicznych rynków pracy. Duża skala polskiej emigracji osób z wyższym wykształceniem może sugerować zatem pewne negatywne sprzężenie – ludzie z wyższym wykształceniem wyjeżdżają głównie z powodu poszukiwania pracy i wyższej płacy poza granicami kraju, ale w związku z emigracją absolwentów, przeciętne wynagrodzenie w Polsce nie będzie szybko rosnąć, ponieważ brakuje 413.686 osób, które mogłyby wpłynąć na jego podwyższenie.

Emigracja absolwentów powoduje oczywiście brak wykorzystania ich wiedzy i kwalifikacji w gospodarce, pomimo wydania jednostkowo na koszty kształcenia studenta z własnego budżetu od 8.168 zł w 2004 r. do 12.321 zł w 2010 r. Badania, w których analizuje się koszty kształcenia wskazują,4 że pomimo zakładanej w przyszłości mniejszej liczbie studentów, tj. z liczby ok. 1,8 mln w 2010 r. do 1,2 mln w 2022 r., nakłady na szkolnictwo wyższe wzrosną z ok. 20 mld zł rocznie w 2010 r. do 25 mld zł w 2022 r. Jeśli zatem opisywane tendencje się utrzymają i ok. 7% absolwentów studiów wyższych będzie nadal opuszczać Polskę, jedynie w 2022 r. kwota wydatków publicznych w wysokości ok. 438 mln euro5 „wyjedzie” razem z nimi.

Czy nie pora zatem, aby uczelnie publiczne obciążały jakimś obowiązkiem zwrotu części kosztów kształcenia absolwenta, jeśli zdecyduje się on wyjechać oraz otrzyma stałą umowę o pracę za granicą, a mógłby znaleźć miejsce pracy w kraju, nawet przy założeniu, że z publicznej „sakiewki” wydajemy na niego tyle samo, co on sam na siebie wydaje z własnego portfela? Z drugiej strony jednak, czy absolwent studiów w 2022 r. znajdzie dla siebie w kraju ekwiwalentne wynagrodzenia na rynku pracy, skoro ma z tym problemy już obecnie?

Na szczęście dla osób z wyższym wykształceniem – o decyzji emigracyjnej nie decyduje tylko rachunek ekonomiczny, a już z pewnością nie w decyzjach podejmowanych przez osoby po czterdziestym roku życia. Dla nich statystycznie wykazywany nieznaczny spadek wynagrodzenia miesięcznego równoważony jest potencjalnymi stratami zerwania z własną kulturą, krajem czy z rodziną. Osoby młodsze mają jednak przed sobą nie lada dylemat.



Przypisy

Dane za 2011 r. dla pobytów powyżej 3 miesięcy za: Migracje zagraniczne ludności – Narodowy Spis Powszechny 2011, GUS, Warszawa 28.10.2013. ↩
P. Strawiński, Zwrot z inwestycji w wyższe wykształcenie w Polsce, Uniwersytet Warszawski, Wydział Nauk Ekonomicznych, 2004-2005. Po średnim kursie (EUR/PLN=4 zł), co dawałoby rocznie ok. 3.975 euro. ↩
P. Strawiński, tamże. Dane dla wieku osoby pracującej o najwyższej różnicy wynagrodzeń, tj. wieku 44 lat. ↩
Wpływ sektora szkolnictwa wyższego na Produkt Krajowy Brutto, Centrum Badań nad Szkolnictwem Wyższym UJ, Kraków 2012. ↩
Po średnim kursie 4 zł/1 euro może to wynosić koszt 5.208 euro na każdego wyjeżdżającego studenta z populacji ok. 84 tys. emigrujących wtedy studentów (7% populacji studentów w 2022 r.). ↩

ODPOWIEDZ

Wróć do „Gospodarka, kultura i społeczeństwo”