Rusofobia

W roku 1990 wszedł w życie plan Balcerowicza, w ramach którego podjęty został szereg działań o charakterze antyinflacyjnym i rozpoczęto proces zmian struktury własnościowej w gospodarce.
Plan Balcerowicza sprawdził się w części dotyczącej obniżenia inflacji i uzdrowienia sytuacji na rynku towarowym. Późniejsze posunięcia rządu, jak chociażby postawienie wszystkich PGR-ów w stan upadłości, niezależnie od ich indywidualnej kondycji finansowej, czy dyskryminacja przedsiębiorstw krajowych, preferowanie obcego kapitału i prowadzenie prywatyzacji bez względu na koszty społeczne, interes skarbu państwa czy wręcz rację stanu wzbudzały pewną nieufność społeczeństwa. Załamanie gospodarcze, szybko rosnące bezrobocie i liczne afery finansowe zdążyły w ciągu półrocza zmniejszyć poparcie społeczne, jakim cieszył się rząd Tadeusza Mazowieckiego na początku swojego istnienia.
Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Rusofobia

Post autor: Artur Rogóż » 05 lip 2010, 05:35

Chciałbym sprowokować dyskusję na temat stosunków polsko-rosyjskich, lecz patrząc przede wszystkim na własne błędy, a nie ich.

Awatar użytkownika
ziomeka
Posty: 462
Rejestracja: 01 cze 2010, 03:37

Re: Rusofobia

Post autor: ziomeka » 05 lip 2010, 05:36

Polacy maja bardzo przykre doswiadczenia historyczne zwiazane z "Mateczka Rosja" ale powinnni wziac przyklad z Niemcow i podobnie do nich rozpoczac polityke otwarta na Rosje. Moze nie prorosyjska ale na pewno nasze dzialania nalezy skierowac na Wschod .... bo Rosja to gigantyczny rynek ( z punktu widzenia ekonomicznego ) ktory ciagle pozostaje zamkniety dla Zachodu.
Pewnego dnia moze sie otworzyc i panstwa europejskie bedace blizej Rosji zyskaja na tym a my nie.

Awatar użytkownika
stach
Posty: 518
Rejestracja: 19 cze 2010, 03:48

Re: Rusofobia

Post autor: stach » 05 lip 2010, 05:41

Ja patrze na Rosje glownie od strony ekonomicznej ( tak jak to czynia obecnie Niemcy ) i myslac logicznie dochodze do wniosku, ze ewentualne wejscie polskich przedsiebiorstw na rynek wschodni przyniesie zyski.
A nawet jezeli nie ma takich przepowiedni na najblizszy rok to przynajmniej "slynna rura" nie ominelaby Polski.
Brzmi pieknie ale najpierw trzeba poprawic stosunki Warszawy z Moskwa ...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Gospodarka, kultura i społeczeństwo”