Iperyt na dnie Bałtyku, zagrożenie dla naszych plaż?

Zazwyczaj przyjmuje się, że przegłosowanie przez tzw. Sejm kontraktowy przywrócenia nazwy państwa polskiego Rzeczpospolita Polska i godła w postaci orła w koronie, które weszło w życie 31 grudnia 1989, zapoczątkowało symbolicznie powstanie tak zwanej III Rzeczypospolitej. Według innych opinii, za początek III Rzeczypospolitej uznaje się rozpoczęcie bądź też zakończenie obrad Okrągłego Stołu, lub powołanie rządu Tadeusza Mazowieckiego albo przeprowadzenie pierwszych po wojnie wolnych wyborów do Sejmu i Senatu w 1991, gdy nastąpiło tym samym przerwanie ciągłości niedemokratycznych struktur PRL. Konstytucja RP z kwietnia 1997 w swej preambule zawarła nazwę Trzeciej Rzeczypospolitej.
Awatar użytkownika
Kazik36
Posty: 344
Rejestracja: 22 lut 2011, 06:05

Iperyt na dnie Bałtyku, zagrożenie dla naszych plaż?

Post autor: Kazik36 » 22 lut 2011, 06:06

Witam

Od dawna jestem wielkim fanem wypoczynku na polskich plażach. Szczególnie lubię plaże w rejonie Darłowa i Jastrzębiej Góry. Zaniepokoiły mnie jednak ostatnie informacje na temat broni chemicznej z II Wojny Światowej zatopionej na dnie naszego szmaragdowego morza.
W latach 1945-1948 alianci znaleźli na terenie Niemiec prawie 300 tysięcy ton bojowych środków chemicznych. Około 50 tysięcy ton zdecydowano się zatopić na dnie Morza Bałtyckiego. Dlaczego akurat w naszym morzu? Prawdopodobnie z lenistwa - bliskość wybrzeży niemieckich.
Zatopiono środki takie jak iperyt (gaz musztardowy), adamsyt, fosgen, tabun, sole cyjanowe, kwas pruski i inne. Te niebezpieczne związki topiono na obszarze całego Bałtyku, szczególnie na wschód od Bornholmu, na północ od polskich wybrzeży (Kołobrzeg, Darłowo), na południe od Gotlandii i w rejonie Głębi Gdańskiej. Trucizna zamknięta jest w pociskach oraz w beczkach. Gdyby tylko 1/6 tej trucizny przedostała się nagle do wody to całe życie w Bałtyku przestałoby istnieć.
Problem pojawia się w naszych czasach. Beczki i pociski cały czas korodowały. Rosyjscy naukowcy obliczyli, że w roku 2010 te pojemniki miały zacząć pękać. Drugim zagrożeniem jest naruszanie ich przez budowniczych Nordstreamu, na co zwracali uwagę posłowie PiS.

I teraz pytanie do Was drodzy forumowicze. Czy wiecie coś o tej sprawie? Czy mogę w 2011 roku spokojnie jechać kąpać się i opalać na plażę w okolicach Darłowa? Na ile sprawa ta jest obecnie nagłaśniana przez przeciwników gazociągu na dnie Bałtyku, a na ile jest to realne zagrożenie dla życia w Bałtyku, naszych plaż i mojego urlopu?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Historia III RP ogólnie”