Humor historyczny

Tu wrzucajcie różne śmieszne filmiki oraz kawały dla poprawy humoru :)
Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Humor historyczny

Post autor: Artur Rogóż » 31 maja 2010, 20:41

Stalin odwiedził w Górkach Włodzimierza Ilicza.
- Oj, bracie, coś marnie ze mną, chyba już umrę niedługo.
- No to od razu przekażcie mi władzę.
- Kiedy boję się, że naród nie pójdzie za wami.
- Część narodu pójdzie za mną, a ci, którzy nie pójdą - pójdą za wami Cool



Amerykanie poczęstowali Kalinina papierosem. Stalin:
- Michale Iwanowiczu, jakże wy komunista możecie palić imperialistycznego papierosa?
Kalinin drżącą ręką kładzie papierosa na popielniczce. Stalin:
- Cóż to, Michale Iwanowiczu, na żartach się nie znacie? Palcie sobie na zdrowie...


Głęboka noc. Stalin nie może usnąć. Podnosi słuchawkę:
- Słuchaj, towarzyszu Mołotow, wciąż jeszcze się jąkasz?
- Tak, towarzyszu Stalin, ale jeśli trzeba, dla partii, postaram się...
- Nie, nie, śpij dalej spokojnie. (Stalin odkłada słuchawkę i wykręca numer Mikojana. Budzi go:
- Słuchaj, towarzyszu Mikojan, ilu było komisarzy w Baku? I ilu zginęło?
- Było dwudziestu ośmiu, towarzyszu Stalin, a zginęło dwudziestu sześciu.
- No, nic, nic, śpij spokojnie. Dzwoni do Berii, wyrywa go ze snu.
- Słuchaj, towarzyszu Beria, ty ciągle jeszcze zajmujesz się panienkami?
- Nie, nie specjalnie. Tak tylko od czasu do czasu.
- No już dobrze, dobrze, śpij sobie spokojnie. Stalin odkłada słuchawkę i mówi do siebie:
- No tak, towarzyszy uspokoiłem, teraz i ja mogę spać spokojnie



Stalin telefonuje do Berii:
Ławrentij, zginęła mi fajka. Dywersja. Zacznij działać.
- Tak jest, towarzyszu Stalin. W tydzień później.
- Towarzyszu Stalin, pozwólcie zameldować: w związku z zaginięciem waszej fajki rozpoczęto śledztwo. Wykryto spisek. Aresztowano 400 osób. 389 już się przyznało do dywersji. Zostali skazani i rozstrzelani.
- Nie spiesz się tak, Ławrentij. Fajka się znalazła


no i jeden z moich faworytów:

- Towarzyszu Stalin, jaki jest wasz stosunek do pluralizmu?
- O pluralizmie dwóch opinii być nie może Very Happy


Jaka jest różnica między Stalinem a Mojżeszem?"
"Ogromna: Mojżesz wyprowadził Żydów z Egiptu, a Stalin z Biura Politycznego."

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Humor historyczny

Post autor: Artur Rogóż » 31 maja 2010, 20:42

Klika anegdot o Stalinie (ponoć autentyczne).

W czasie wielkiej czystki ulubionym żartem Stalina było podchodzenie do delegatów i pytanie "A wy towarzyszu jeszcze żyjecie?"

Jak wiadomo, gdy Stalin powołał Berię na stanowisko Jeżowa, ten z duszą na ramieniu stawił się przed wodzem. Jak wiadomo, Beria miał "słabość" do kobiet.
Stalin pyta: "Podobno towarzyszu macie spory harem w Tyflisie, i mniejszy w Suchumi. Co wy na to powiecie?"
Beria: "Ten w Suchumi jest naprawdę malutki"

Był w CCCP taki symbol moralności socjalistycznej, pewien koleś (nie pamiętam nazwiska, skleroza Confused ) zakapował własnych rodziców że kradną zboże z kołchozu, żeby mieć co jeść. Propaganda radziecka zrobiła z niego bohatera.
Stalin podobno, gdy dowiedział się o jego "wyczynie", miał powiedzieć "A sukinsyn, ojca i matkę sprzedał".

W latach 20-tych bądź 30-tych, wielki wódz Józef Stalin przyjechał do swojej matki. Matka spojrzała na niego, na przywódce ogromnego kraju, i powiedziała "Wolałabym, jakbyś został popem".

No i dowcipy.
Pytanie do radia Erewań:
- Drogie radio, dlaczego nie cytujecie kawałów politycznych?
- Drogi słuchaczu, bo nam jest bardzo dobrze, że jemy biały chleb nad
Morzem Czarnym, a nie odwrotnie...

Pytanie do Radia Erewań:
- Dlaczego pszczoły mają królową, a nie sekretarza?
- Bo chcą mieć miód, a nie gówno.

Działacz KPZR tłumaczy słuchaczom, jak szybko zmieniać się będzie na lepsze życie w ZSRR: - Za dwa lata każdy będzie mógł kupić sobie rower, za trzy lata motocykl, a za cztery lata każdego będzie stać na kupienie samochodu, a za pięć lat każdy będzie miał swój helikopter! Ktoś z sali wstaje. - Rozumiem rower, motocykl, samochód... Ale po co każdemu helikopter? - A jak dowiecie się, że na przykład w Odessie można kupić zapałki, a w Kijowie papierosy? Wsiadacie wtedy we własny helikopter i za chwilę jesteście na miejscu!

Wybory w latach 50-tych. Na ścianie wisi portret Stalina. Przyciąga uwagę starszej, niedowidzącej babci. - O! Piłsudski. - Nie Piłsudski towarzyszko tylko Josef Wisarionowicz Stalin. - A co on takiego zrobił ten Stalin? - On wygnał Niemców z Polski. - Dałby Bóg, pogoniłby i Ruskich.

- Kiedy odbyły się pierwsze w wiecie wybory według komunistycznego wzorca ? - W raju, gdy Pan Bóg stworzył kobietę, przyprowadził ją do Adama i powiedział: "Wybierz sobie żonę"

Nad Kubą ukazała się Wielka Dupa - nie mogli pojąć, o co chodzi, dlaczego nagle Wielka Dupa nad Kubą. Zawołał Fidel w końcu zaufanego zakonnika, który mu wytłumaczył, że jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.

Pytanie do Radia Erewan: - Jak długo będzie żyć Przewodniczący Komunistycznej Partii Chin ? - Nie wiemy, ponieważ nie leczy się w Moskwie

Do Brezniewa przyjechała z wizyta jego matka gdzie z dalekiego kołchozu. Została przyjęta jak głowa państwa, oprowadzona po fabrykach, muzeach, odbyły przyjęcia na jej cześć. Odjeżdżając, mówi do syna: - To wszystko twoje, Lonia ? - Tak, mamo. - Uważaj, synku, bo jak przyjdą komuniści, to ci wszystko zabiorą !

Wiele lat temu Jaruzelski udał się z wizyta do Regana. Rozmawiają sobie, a Jaruzelski pyta: - Słuchaj Ronny, jak ty to robisz, ze u ciebie wszystko chodzi jak w zegarku? Regan wyjania, ze sekret leży w dobrze zorganizowanej administracji i zdolnych ludziach. Postanawia zaprezentować Jaruzelowi jakich to ma zdolnych ludzi. Łączy się ze swa sekretarka i mówi: - Bush do mnie! Po chwili zjawia się Bush. Regan mówi: - Bush, mam dla ciebie zadanie. Odpowiedz mi, kto to jest: urodziła go twoja matka, ale to nie jest twój brat, ani twoja siostra. Bush chwilę się zastanawia i mówi: - Jeli to nie mój brat... ani moja siostra... to w takim razie to jestem ja! - Bardzo dobrze! - mówi Regan, a Jaruzelski kiwa z uznaniem głową. Po powrocie do kraju Jaruzelski dzwoni do sekretarki i mówi: - Kiszczak do mnie! Po chwili zjawia się Kiszczak. - Kiszczak, mam dla was zadanie. Kto to jest: urodziła go twoja matka, ale nie jest to ani twój brat, ani twoja siostra. Kiszczak długo się zastanawia po czym mówi: - Towarzyszu Generale, melduję, że nie wiem, ale obiecuję, że najdalej jutro złapiemy sq*.*syna! Na to Jaruzelski: - Nie złapiecie, nie złapiecie... - Dlaczego, Towarzyszu Generale? - Bo to jest Bush.

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Humor historyczny

Post autor: Artur Rogóż » 31 maja 2010, 20:44

Pewnego razu z Mauzoleum zniknął Lenin. Zaczęli szukać, w Mauzoleum zrobili kipisz, znaleźli karteczkę: "Wyjechałem do Zurychu - zaczynać wszystko od początku." Cool


Konkurs dowcipów o Stalinie. Pierwsza nagroda - 25 lat. Dwie po 10 Cool


Stalin:
- Gdyby towarzysz Puszkin żył w Rosji nie w XIX, lecz w XX wieku, to i tak by umarł mając lat 37...


Stalin i Roosevelt postanowili sprawdzić czyi obywatele są bardziej przywiązani do swego przywódcy. Przywołał Roosevelt szeregowego obywatela USA i mówi:
- Dla dobra Stanów Zjednoczonych, za swego prezydenta, skacz w przepaść.
- Nie, nie mogę. Mam żonę, dzieci i starych rodziców.
Przywołał Stalin szeregowego obywatela Związku Radzieckiego i mówi:
- Za ojczyznę, za Stalina, skacz w przepaść.
- Tak jest! Hurra! - i pobiegł szukać przepaści. Po drodze pytają go:
- Czemu skaczesz w przepaść?
- Nie mogę inaczej. Mam żonę, dzieci i starych rodziców…

No i jeden z moich faworytów:

Podczas defilady na Placu Czerwonym minister obrony dokonuje przeglądu wojska.
"Czołem towarzysze czołgiści!" - wita kolejny oddział.
"Czo...rzyszu...szłku!" - zgodnie odkrzykują czołgiści. Jedzie dalej:
"Czołem towarzysze artylerzyści!"
"Czo...rzyszu...szłku!" Wreszcie podjeżdża do formacji sił bezpieczeństwa:
"Czołem, towarzysze czekiści!"
"Witamy, witamy obywatelu marszałku!" - odpowiadają z niedobrym uśmieszkiem… Cool Very Happy


Trochę odjazdowego humoru żydowskiego, za książka S. Landmann, "Śmiech po żydowsku czyli wczorajszy i dzisiejszy świat w dowcipach i dykteryjkach żydowskich", Gdynia 1999


Po rewolucji październikowej.
"Jeżeli w mieście znajduje się stu bolszewików, to ilu pośród nich będzie Żydów?"
"Sześćdziesięciu."
"A reszta?" Rosjanin i Żyd odpowiadają chórem:
"Żydówki."

Westchnienie Żyda z okazji pogrzebu Lenina:
"Co za okropne marnotrawstwo! Za takie pieniądze można było pogrzebać całą partię!"

Kiedy do Ameryki zaczęły docierać wieści o prześladowaniach judaizmu w Sowietach, ludowy komisarz oświaty w Moskwie wezwał kilku rabinów, jeszcze nie zesłanych pod krąg polarny, aby napisali do rabinów amerykańskich list, wychwalający szczęśliwą egzystencję sowieckich Żydów. Zadowolony z treści polecił dopisać jakąś prośbę. Rabini dodali:
"Przyślijcie nam świec i cukru." W Ameryce odczytano:
"Nasze życie jest mroczne i gorzkie."

Na szkoleniu partyjnym w Budapeszcie przewodniczący namawia do zadawania pytań w dysdyskusji. Wreszcie odzywa się towarzysz Szalman:
"Ja mam trzy pytania. Po pierwsze: gdzie podziewa się nasze zboże? Drugie: gdzie podziewa się nasza wołowina? I trzecie: gdzie podziewa się nasza kukurydza?" Przewodniczący notuje. Na następnym zebraniu szkoleniowym zgłasza się do dyskusji towarzysz Joszel:
"Ja mam tylko jedno pytanie. Gdzie podział się towarzysz Szalman?"

Dwóch Żydów w Moskwie czyta gazetę. Jeden z nich mówi do drugiego:
"Abramie Osipowiczu, ministrem finansów mianowali jakiegoś Briuchanowa. Jak on się naprawdę nazywa?"
Abram Osipowicz odpowiada:
"To właśnie jest jego prawdziwe nazwisko - Briuchanow."
"Jak to!!! Prawdziwe nazwisko Briuchanow? To on jest Rosjanin?"
"Ależ tak, Rosjanin."
"No, proszę ci Rosjanie to taki zdumiewający naród; wszędzie wlezą."


Menasze Foltblut jest przesłuchiwany w polskiej bezpiece.
"Pan ma krewnych za granicą?"
"Nie mam."
"Co znaczy: nie mam? A kim jest Dawid Foltblut z Tel Awiwu?"
"To mój brat."
"A kim jest Hadasa Goldman z Bet Szemesz?"
"To moja zamężna siostra."
"Jeszcze raz pytam pana, do ciężkiej cholery: czy ma pan krewnych za granicą? Tak czy nie?"
"Nie mam. Z całej rodziny tylko ja jeden mieszkam za granicą."

Po roku 1945 w Polsce mówiło się w sferach partyjnych:
"Kto to jest dyrektor departamentu? To Żyd, któremu nie daje spokoju zmartwienie, że nie jest jeszcze ministrem."

Rozeszły się wieści, że cała polska delegacja do ONZ ma być przebrana w ludowe stroje krakowskie.
"Po co?"
"Żeby różniła się czymś od delegacji Izraela."


"Jak porozumiewa się mądry polski Żyd z głupim?"
"Przez telefon z Nowego Jorku do Warszawy"

Podczas ekscesów antysemickich w 1968 r. Chaim Treptyner zmuszony jest uciekać z Polski. Dociera wreszcie do Izraela i wzdycha:
"Przez 2000 lat modliliśmy się daremnie o powrót do naszego kraju. I akurat teraz mnie musiało to spotkać."


W latach 50. XX w. Mojsze Szafir zjawia się u ostatniego rabina, jaki pozostał w Warszawie.
"Rebe, coś mi się zdaje, że bezpieka mi depcze po piętach. Jakie kroki mam podjąć."
"Duże kroki, Mojsze! Jak największe."

Po roku 1968 na Marszałkowskiej spotyka się dwóch Żydów.
"Jak ci się powodzi?" "Okropnie. Wyrzucili mnie z pracy. Nie mam za co żyć i wyjeżdżam do Izraela. A co u ciebie?"
"Doskonale. Żyję z szantażu."
"A kogo ty szantażujesz? I z jakiego powodu?"
"Jednego takiego Polaka. Za to, że ukrywał mnie przed hitlerowcami w czasie okupacji."

W 1968 roku centrala handlu zagranicznego w Warszawie, chcąc się pozbyć towarzysza Rozencwajga, wysłała go do Rzymu z poleceniem służbowym, aby załatwił tam eksport polskiego makaronu do Włoch. Po trzech dniach Rozencwajg wraca z podpisanym kontraktem. Wobec tego wysyłają go do Paryża z poleceniem, aby załatwił eksport polskich perfum do Francji. Rozencwajg po dwóch dniach wraca ze wspaniałym kontraktem. Zrozpaczona dyrekcja wysyła go do Pekinu, aby załatwił eksport polskiego ryżu do Chin. po tygodniu telefonują.
"Dlaczego tak długo, towarzyszu Rozencwajg?"
"Co znaczy długo? Czy ja mogę tak ze środy na czwartek znaleźć w Chinach jednego z naszych?"

Schwanzlanger zajmuje się dostawami dla wojska. Pewnego razu dostarczył wagon masek przeciwgazowych, nie spodziewając się, że Ministerstwo Wojny przeprowadzi nietypową próbę ich jakości. Kazano mu założyć jedną z nich i zamknięto go w komorze, wypełnionej gazem bojowym. Schwanzlanger opowiada o tej wstrząsającej przygodzie swemu konkurentowi nazwiskiem Breitschwanz.
"Tylko Bogu i mnie było wiadomo, że te maski przepuszczają gaz. Odmówiłem modlitwę za umarłych i koniec."
"Ale żyjesz."
"Wcale nie rozumiem dlaczego!"
"To ja ci powiem. Bo ten gaz był z mojej dostawy."

Na froncie besarabskim w pierwszej wojnie światowej.
"Panie lejtnant, czy myśmy wygrali?"
"To za wcześnie powiedzieć, Szwarcman! Jak będziemy organizować pogrom, to znaczy, że przegrali."


Do Radia Erewań wpłynęło pytanie, czy towarzysz Mao jest Żydem. Po miarodajnych konsultacjach Radio udzieliło następującej odpowiedzi:
"Zapytany przez nas naczelny rabin Odessy złapał się za głowę i odparł: Tego nam brakowało!"

Breżniew z wizytą w Polsce. Żegnając się, mówi do Gierka:
"Słuchaj Edek, ogólnie tu u was jest w porządku, podoba mi się, tylko dlaczego jeden z waszych poetów napisał: Litwo, ojczyzno moja?".
Na to Gierek:
"Ale to był Mickiewicz, już dawno nie żyje".
Breżniew się rozpromienia:
"I za to cię lubię, Edziu, za to cię lubię!"

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Humor historyczny

Post autor: Artur Rogóż » 31 maja 2010, 20:44

Naukowcy radzieccy zbudowali najlepszy w świecie superkomputer. Zapytali go:
- Kiedy nastąpi komunizm?
- Za jakieś 3 kilometry - odpowiedział po dłuższym namyśle komputer.
- Jak rozumieć tę odpowiedź?
- Każda pięciolatka - krok ku komunizmowi!

W jednej z zagubionych wiosek Uzbekistanu mały chłopczyk podbiega do jednej z chat i przez okno krzyczy do środka:
- Wujku Achmedzie! Wujku Achmedzie! Wujek Murat prosi, żebyś do niego zaraz zadzwonił!
- Dobrze, zaraz zadzwonię, Pejdżerżanie!

Radio Erewań:
- Co będzie, jak w Rosji zniknie cała wódka?
- Nic w przyrodzie nie ginie. Jeśli w Rosji zniknie wódka, to znaczy, że gdzieś się pojawi. I tam właśnie wtedy będzie Rosja.

- Dlaczego szczęście nie trwa wiecznie?
- Bo człowiek nie może się okłamywać w nieskończoność.

- W jaki sposób doprowadzić do tego, by w Rosji w 2012 było tyle autostrad, ile w USA?
- Zbombardować USA.

- Co to takiego "biznes"?
- Sposób na przejęcie cudzej kasy bez użycia przemocy.

- Kto rządzi Rosją?
- Putwiediew. Albo Miedwietin.

- Dlaczego Clintonowa nie zostanie prezydentem?
- Nie ma joysticka - jak nią sterować?

- Można dojechać konno znad Morza Czarnego do Władywostoku?
- Tak, jeśli w Irkucku nie zeżrą koni.

Ukraina drogo zapłaci za wstąpienie do NATO. Gazpromowi.

Czukczę wzięli do wojska. Wiedząc jaka z niego pierdoła postanowili zrobić wszystko byleby był dalej od broni. Przydzielono go do jednostki strażackiej. Po dwóch dniach dowódca oddziału skarży się dowódcy jednostki:
- Czukcza ranny, jest w szpitalu...
- Ale jak to , nie podjęliście działań w celu chronienia go ?
- Podjęliśmy, na czubku drabiny napisaliśmy STOP, okazało się, że Czukcza wolno czyta...

Wyjrzawszy przez okno, Stirlitz zobaczył dwóch esesmanów ciągnących biednie ubranego starszego człowieka w kierunku czarnego samochodu. Jednocześnie dwie kobiety, jedna w starszym wieku, druga młodsza, ciągnęły dziadka w przeciwnym kierunku, najwyraźniej usiłując go wyrwać z łap oprawców. W sukienkę młodszej z kobiet wczepił się zębami pies, obok, niedaleko, miauczał zawodząco duży, rudy kot.
- Wyciągają Rzepę - pomyślał Stirlitz.

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Humor historyczny

Post autor: Artur Rogóż » 31 maja 2010, 20:46

-Co to jest kapitalizm?
-Wyzysk człowieka przez człowieka.
-A komunizm?
-Na odwrót.


Wojna polsko-bolszewicka, obie strony siedzą w okopach nie podejmują żadnych działań. Po stronie polskiej nasi kminią jak dopiec ruskim bez narażania własnych tyłków. Jeden z żołnierzy:
-Jakie jest najpowszechniejsze imię ruskie?
-Chyba Iwan, a co?
-Krzyknijmy je głośno, może się pare łbów wychyli.
-Dobra.
-IWAN!!!
-CO?!- odpowiada strona ruska.
JEB
-IWAN!!!
-CO?!
JEB
-IWAN!!!
-CO?!
JEB
Ruski wykminili podstęp Polaków chcą się odegrać :
-Które polskie imię jest najpowszechniejsze?
-Chyba Jan.
-No to krzyczymy.
-JAN!!!
-TO TY IWAN?!
-JA!!!
JEB

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Humor historyczny

Post autor: Artur Rogóż » 31 maja 2010, 20:47

Radio Erewan

P: - Jakie jest najpiękniejsze miasto w ZSRR ?
O: - Erewań.
P: - Ile bomb atomowych potrzeba, aby zniszczyć Erewań ?
O: - Moskwa to też piękne miasto.

P: Czy nadzwyczajne zalety i osiagniecia komunizmu sa znane w swiecie?
O: W zasadzie tak, chociaz jest to rowniez jego najwieksza wada.

P: Czy istnieje jakas zaleta systemu jednopartyjnego?
O: Gdyby bylo wiele partii, trzeba by uwazac co sie mowi i robi, a to byloby bardzo uciazliwe.

P: Czy to prawda, ze w ZSRR trudno jest o rozwod?
O: Tak, to prawda, ale rozwody sa u nas niepotrzebne. Wystarczy przeciez zwykly donos.

P: Czy to prawda, ze w obozach pracy panuja doskonale warunki?
O: Tak, to prawda. Piec lat temu jeden z naszych sluchaczy nie byl o tym przekonany, wiec wyslalismy go, by przeprowadzil wywiad. Wyglada na to, ze mu sie tam spodobalo, bo jeszcze nie wrocil.

P: Jaka jest roznica miedzy fizykiem teortycznym, a agentem KGB?
O: Fizyk teoretyczny mowi: dajcie mi dowolne dane, a ja znajde teorie. Agent KGB mowi: dajcie mi osobe, a ja znajde paragraf.

P: Wczoraj mialem mala dyskusje z kolega na temat tego, kto jest najbardziej wartosciowym czlonkiem Biura Politycznego. Ja twierdzilem, ze Brezniew. Czy mialem racje?
O: Radio przeprasza za mala przerwe w transmisji z powodu burzy.

P: Dlaczego odbior waszych audycji ostatnio sie pogorszyl?
O: Nadajemy teraz z Magadanu.

P: Czy jest prawda, ze kompozytor Chaczaturian wygral samochod na loterii?
O: Tak, to prawda, ale z malymi poprawkami: nie Chaczaturian a Szostakowicz; nie samochod a motocykl; nie wygral, ale przegral; i nie na loterii ale w pokera.

P: Czy to prawda, ze poeta Majakowski popelnil samobojstwo?
O: Tak, to prawda. Nam nawet udalo sie zarejestrowac jego ostatnie slowa: "Towarzysze, nie strzelajcie!".

P: Jakie najlepsze cechy wzielo spoleczenstwo radzieckie z historii rozwoju ludzkosci?
O: Ze spoleczesntwa prymitywnego - filozofie zycia, z antyku niewolnictwo, z feudealizmu - hierarchie, z kapitalizmu - wyzysk i z socjalizmu - nazwe.

P: Czy to prawda, ze radzieckie lodzie podowodne maja rekord zanurzenia?
O: Tak, to prawda, Dwie ciagle jeszcze pozostaja w zanurzeniu od 1957 roku.

P: Czy pluskwy moga zrobic rewolucje?
O: W zasadzie tak, gdyz plynie w nich krew robotnikow i chlopow.

P: Dlaczego na rynku nie ma maki?
O: Poniewaz zaczeto dodawac ja do chleba.

P: Czy jest mozliwe wprowadzenie socjalizmu na Saharze?
O: Tak, jest to mozliwe, ale po pierwszej pieciolatce trzeba by tam importowac piasek.

P: Jaka jest roznica miedzy socjalizmem a kapitalizmem?
O: W kapitalizmie czlowiek wyzyskuje czlowieka, a w socjalizmie - na odwrot.

P: Jaka jest roznica miedzy planowaniem socjalistycznym a kapitalistycznym?
O: W kapitalizmie jest ostra dyscyplina produkcji i chaos w konsumpcji, zas w socjalizmie jest chaos w produkcji i dyscyplina w konsumpcji.

P: Kiedy mialy miejsce pierwsze wolne wybory?
O: Gdy Bog zrobil Ewe z zebra Adama i powiedzial mu: wybierz zone.

P: Jak zdefiniowac komuniste?
O: To czlowiek, ktory stracil wszelka nadzieje na zostanie kapitalista.

P: Jaka jest roznica pomiedzy czlonkiem partii a pomidorem?
O: Nie ma zadnej - pomidor jest najpierw zielony, a potem czerwony.

P: Jaka jest definicja "wymiany opinii"?
O: Kiedy idziesz do szefa ze swoja opinia, a wychodzisz z jego.

P: Jaka jest najlepsza droga do socjalizmu?
O: Najdluzsza.

P: Towarzysz zaskoczyl swoja zone w lozku z innym mezczyzna. W sprawie rozwodowej zostal uznany za winnego. Czy to w porzadku?
O: Jak najbardziej tak, przeciez wyszedl wczesniej z pracy.

P: Dlaczego, mowiac o ZSRR mowimy "nasz brat", a nie "przyjaciel"?
O: Przyjaciol mozna wybierac.

P: Czy pies moze miec zalamanie nerwowe?
O: Moze, ale tylko wtedy gdy prowadzi ludzka egzystencje.

P: Czy to prawda, ze komunizm dowiodl falszu w Biblii?
O: Tak, to prawda. Biblia uczy, ze najpierw byl chaos, a potem porzadek. My wiemy, ze najpierw bylo planowanie, a potem chaos.

P: Jakie jest najwieksze osiagniecie radzieckiego rolnictwa?
O: Siac zboze w ZSRR, a zbierac w Ameryce.

P: Jak to mozliwe, ze USA i Kanada przysylaja nam zboze?

O: To wszystko przez ich katastrofalna nadprodukcje.

P: Czy Sowieci wygraja wyscig na ksiezyc?
O: Oczywiscie, ze tak, gdyz my mamy lepszych Niemcow.

P: Jaka jest definicja chaosu?
O: My nigdy nie ujawniamy informacji o radzieckim rolnictwie.

P: Czy to prawda, ze w ZSRR rosnie zboze jak slupy telegraficzne?
O: Tak, to prawda. Czasem nawet gesciej.

P: Czy mozna by wprowadzic komunizm w Szwajcarii?
O: Owszem, mozna, ale byloby szkoda.

P: Czy to prawda, ze odpowiedzi Radia Erewan sa znane na calym swiecie?
O: Tak, to prawda - za wyjatkiem Zwiazku Radzieckiego.

P: Co to jest kwartet smyczkowy?
O: Moskiewska orkiestra symfoniczna po powrocie z tournee zagranicznego.

P: Czy ludzie radzieccy moga byc wysylani na podroze zagraniczne?
O: Tak, szczegolnie kosmonauci.

P: Czy to prawda, ze nasi przywodcy powstrzymali czeskie odchylenie grozac jednym palcem?
O: Tak, to prawda, ale byl to palec na cynglu.

P: Jaka jest definicja normalizacji?
O: Wbic noz w plecy i czekac az rana dookola sie zagoi.

P: Czy beda jeszcze wojny gdy wszyscy osiagna komunizm?
O: W zasadzie nie, chyba, ze walka o pokoj bedzie wymagac uzycia broni.

P: Czy Mur Berlinski, zbudowany dla ochrony socjalizmu, jest jeszcze potrzebny?
O: W zasadzie nie, bo nawet bez muru nikt nie bedzie uciekac z Zachodu na Wschod.

P: Czy to prawda, ze polowa KC to idioci.
O: Nieprawda. Polowa to nie idioci.

P: Co by sie stalo, gdyby zamiast prezydenta Kennedy'ego zabito Chruszczowa?
O: Nie wiemy tego na pewno poza jednym: ze Onassis nie ozenilby sie z wdowa po Chruszczowie.

P: Czy to prawda, ze komunizm widac juz wyraznie na horyzoncie?
O: Tak, to prawda. Zgodnie z definicja horyzont to wyimaginowana linia, przesuwajaca sie w miare zblizania.

P: Czy czlowiek niepismienny, analfabeta, moze zostac czlonkiem Akademii Nauk?
O: Moze, ale nie czlonkiem-korespondentem.

P: Czy bedzie III wojna swiatowa?
O: Trzeciej wojny swiatowej nie bedzie, bo bedzie taka walka o pokoj, ze kamien na kamieniu nie zostanie.

P: (od sluchacza z Ameryki) Czy w Zwiazku Radzieckim inzynier moze kupic z pensji samochod?
O: A u was bija Murzynow.

P: W jeziorze Bajkal radzieccy naukowcy zlapali nieznana rybe. Gdy mierzyli ja od glowy do ogona, jej dlugosc wyniosla 4 metry, a gdy od ogona do glowy - 3 metry. Jak to jest mozliwe?
O: Najzupelniej mozliwe - na przyklad od poniedzialku do piatku jest piec dni, a od piatku do poniedzialku tylko 3.

P: Czy mozna zbudowac komunizm w Armenii?
O: Tak, ale lepiej w Gruzji.

P: Co to jest: FRG i S(SZ)A ?
O: Federativna Respublika Gruzii i Sojednionnyje Sztaty Armenii

P: Jaka jest roznica miedzy prezerwatywa a egzekutywa?
O: Do prezerwatywy wchodzi tylko jeden ...

P: Czy to prawda, że w Moskwie na Placu Czerwonym rozdają Mercedesy?
O: Prawda, ale z małymi poprawkami: nie w Moskwie tylko w Leningradzie, nie Mercedesy tylko rowery i nie rozdają tylko kradną.

P: Jak wyglądało polskie społeczeństwo na początku lat '80-tych?
O: Jak garnek ziemniaków: część w mundurkach, część tłuczona.
P: A jak w tym samym czasie wyglądały polskie elity rządzące?
O: Jak miska pierogów: część ruskie, część leniwe.

P: Czy prawda, że na wiadomość o śmierci Stalina dwaj murarze z waszej budowy skoczyli z trzeciego piętra?
O: Prawda, skoczyli. Jeden po wódkę, drugi po zagrychę.

P: Czy Monako może być państwem komunistycznym?
O: Nie ponieważ byłoby to zbyt duże nieszczęście na tak mały kraj.

P: Dlaczego w Rosji tak chętnie przyjmują do lotnictwa bliźniaki?
O: Bo jednego wysyłają w kosmos, a drugiego pokazują w telewizji że wrócił.

P: Dlaczego Rosjanie tak dobrze graja w hokeja?
O: Bo po zwyciestwie rewolucji pazdziernikowej Lenin zostawil ich na lodzie!

P: Co to jest agresja?
O: Kiedy jeden kraj napada na drugi bez zgody ZSRR.

P: Czym sie rozni komunizm od kolejki linowej w gorach???
O: Niczym. I tu i tu widoki sa piekne, rzygac sie chce, a wysiasc nie mozna.

P: Jaki jest szczyt bezpłodności?
O: 30 lat stosunków z ZSRR.

P(do ministra handlu Polski): Jak układają się wasze stosunki handlowe z ZSRR?
O: Doskonale. My im dajemy mięso, a oni za to biorą od nas zboże.

P: Dlaczego w radzieckich sklepach nie ma ryb ?
O: Aby odwrócić uwagę od braku mięsa.

P: Na co umarł Stalin?
O: Na szczęście!

P: Czym się różni samolot Aerofłotu od rakiety Scud?
O: To proste: samolot Aerofłotu może zabić więcej ludzi.

P: Gdy na polach PGR-u pozostaną nie wykopane ziemniaki i nie zebrana kapusta,
a spadnie pierwszy śnieg to co się najpierw zbiera?
O: Najpierw zbiera się aktyw partyjny.

P: Jaka jest rola zwiazków zawodowych w kapitalizmie?
O: Maja bronić robotników przed ustrojem.
P: A jaka rolę spełniają w socjalizmie?
O: Odwrotną niż w kapitalizmie.

P: Dlaczego po zjednoczeniu PPR i PPS i powstaniu PZPR w Polsce jest zimno, ciemno i mokro?
O: Bo rządzi lud, świeci tylko jedna gwiazda i dwie partie się zlały.

P: Kto budował Biełomorkanał?
O: Wały prawobrzeżne sypali ci, co opowiadali dowcipy, a lewobrzeżne ci, co słuchali.

P: Co to jest pała ZOMO-wca?
O: Jest to bijące serce Partii.

P: W jaki sposób w ZSRR odbywają się głosowania?
O: Towarzysze, kto za, może opuścić ręce i odejść od ściany.

P: Co to jest postulat?
O: Żądanie klasy robotniczej, które zostanie spełnione po stu latach.

P: Jaki jest największy kraj na świecie?
O: Czechosłowacja. Już rok wychodzą z niej wojska radzieckie i wyjść nie mogą.

P: Co by było, gdyby nagle całą polską milicję przeniesiono do Związku Sowieckiego?
O: W obu krajach natychmiast podniósłby się współczynnik inteligencji.

P: Dlaczego tak mało dowcipów opowiadano o zjazdach Partii?
O: Bo wszystkie były zawarte w tezach zjazdowych.

P: Drogie radio, dlaczego nie cytujecie kawalow politycznych?
O: Drogi sluchaczu, bo nam jest bardzo dobrze, że jemy bialy chleb nad Morzem Czarnym, a nie odwrotnie...

P: Dlaczego pszczoły z całej Polski zleciały się na zjazd PZPR?
O: Bo poczuły lipę...

P: Jak obecnie wyglądają Polacy?
O: Jak kartofle: część w mundurkach, część tłuczona.

P: Czym się różni socjalizm od kapitalizmu?
O: Kapitalizm robi błędy socjalne, a socjalizm - kapitalne.

P: Jakie najlepsze cechy przejął komunizm z poszczególnych etapów rozwoju ludzkości?
O: Ze społeczeństwa pierwotnego filozofię życia, z antyku niewolnictwo,
z feudalizmu hierarchię, z kapitalizmu wyzysk i z socjalizmu nazwę.

P: Dlaczego Bierut nie może mieć psa?
O: Bo pies potrzebuje pana, a nie towarzysza.

P: Dlaczego rząd Jaruzelskiego strzela do robotników?
O: Bo głównym celem rzadu socjalistycznego jest zawsze robotnik.

P: Czym się różni radzieckie prawo od amerykańskiego?
O: Radzieckie gwarantuje wolność wypowiedzi, a amerykańskie wolność po wypowiedzi.

P: Czym się różni warszawiak od paryżanina?
O: Paryżanin, jak tylko gdzieś usiądzie, zaraz opowiada kawały antyrządowe, natomiast warszawiak,
jak zacznie opowiadać dowcipy polityczne, to zaraz siedzi.



*** INNE O ZSRR I KOMUNIZMIE ***

Komunizm warstwowy:
warstwa piasku/warstwa komunistów/warstwa piasku/...

Robotnik rozmawia z robotnikiem:
- Może zapalimy?
- Nie widzę żadnego komitetu partii w pobliżu.

Balanga na Kremlu, generałowie zpomnieli zamknąć drzwi. Rano wchodzi sprzątaczka, stawia wiadro na jakichś przyciskach i zaczyna sprzątać. Budzi się jeden z generałów i widząc to krzyczy:
-Paszła w pierony!
-Ja, towariszcz generał?
-Niet, Zapadnaja Jewropa!

Do województwa przyjechał chłop ze skargą:
- W komitecie PPR w powiecie toczy się walka klas między tymi, którzy mają trzy klasy, a tymi którzy mają cztery...

Gdy Jaruzel z Breżniewem jadą na rowerze, to kto pedałuje a kto kieruje?
Oczywiście Pedałuje Jaruzel, a kieruje Breżniew.
A jak wpadną do rowu to czyja wina?
-REAGANA.

Po wydarzeniach marcowych podniósł się poziom wykształcenia milicjantów, gdyż spędzili dwa tygodnie na uniwersytetach.

W związku z zaostrzającym się kryzysem w sprawie z wyrzucenia Józefa Stalina z Mauzoleum, rząd Izraela zaproponował, aby szczątki doczesne wodza przenieść do Jerozolimy.
Rząd radziecki kategorycznie odmówił: "U was już jeden zmartwychwstał".

Aresztowano szeregowca milicji, który chodził po ulicy i krzyczał : "Szef bezpieki jest głupi". Otrzymał łączny wyrok 12 lat więzienia. Dwa lata za obrazę majestatu i dziesięć za zdradę tajemnicy państwowej.

Spotykają się Jaruzelski z Reganem.
R: - U nas w USA ja jestem najważniejszy a nade mną jest Bóg.
J: - To tak jest i u mnie najpierw jestem ja a nade mną Bug, a za Bugiem Armia Czerwona.

Nauczyciel pyta ucznia:
- Jaką mamy teraz Polskę?
- Ludową.
- Jeszcze jaką?
- Demokratyczną.
- I jeszcze jaką?
- Socjalistyczną.
- A przed wojna jaka była?
- Niepodległa.

- Najbardziej dzieci tęsknią za Gomułką...
- Dlaczego?
- Mówią, że byl to najlepszy dziadek na świecie. Nie namawiał do paciorka, nie zmuszał
do jedzenia i opowiadał takie piękne bajki.

- Towarzysze za pięć lat będziemy mieli komunizm!
- Ja się nie boję, ja mam raka.

Socjalizm = pokój
Kapitalizm = 3 pokoje + kuchnia

Po rewolucji kulturalnej w Chinach. Sztab generalny szykuje plan inwazji na ZSRR. Głównodowodzący przedstawia założenia strategiczne operacji:
- Od wschodu pójdzie 300 milonów żołnierzy, od zachodu ruszy 200 milionów, a środkiem pójdą czołgi. Na to wstaje głównodowodzący wojsk pancernych i pyta zdziwiony: - OBA?

Kolejka przed sklepem. Przechodzący starszy pan przystaje i pyta:
- A co tam takiego przywieźli?
- Zegarki ze Związku Radzieckiego - odpowiada ktoś z kolejki.
- A, to ja też stanę. Może mój przywieźli.

Rozmowa Stalina z Rooseveltem:
R: U nas jest demokracja: każdy może wyjść na ulicę i powiedzieć, że Roosevelt to idiota.
S: U nas też jest demokracja: też każdy może wyjść na ulicę i powiedzieć, że Roosevelt to idiota.

- Drogi księże, pobiłem ORMO- wca.
- Najpierw grzechy, potem zasługi.

Zomowiec łapie młodego człowieka i mocno trzymając pyta:
- Student?
- Nie, chuligan.
- A to bardzo pana przepraszam.

Wstąp do ZOMO zanim ZOMO wstąpi do ciebie.

Do hotelu w Zwiazku Radzieckim pozna pora przybyl podrozny:
- poprosze o pokoj na jedna noc
- niestety, mamy tylko wolne jedno miejsce w pokoju piecioosobowym
- moze byc, w koncu to tylko jedna noc - odpowiedzial podrozny i pomaszerowal do wskazanego pokoju
Ulozyl się wygodnie i zamierzal zasnac, ale wspoltowarzysze grali w brydza, opowiadali sobie kawaly i co chwila wybuchali glosnym smiechem. Podrozny ubral się i zszedl do recepcji:
- poprosze 5 herbat na gore za jakies 10 minut
Wrocil do pokoju i mowi:
- panowie tak swobodnie opowiadacie sobie dowcipy, a przeciez tutaj moze byc zalozony podsluch
- co pan! w hotelu?
- mozemy to latwo sprawdzic - panie kapitanie! poprosze 5 herbat pod 14
Rzeczywiscie, w tym momencie przynosza herbate. Wspoltowarzysze z lekka obawa klada się spac. Rano podrozny wstaje i widzi ze procz niego w pokoju nie ma nikogo. Schodzi do recepcji:
- co się stalo z moimi wspollokatorami?
- rano zabrala ich milicja
- a mnie dlaczego nie zabrali?
- bo kapitanowi spodobal się ten dowcip z herbata.

W Moskwie dwoch zlodziei wlamalo się do jakiegos okazalego gmachu...
- A niech to,tu nic nie ma!!! - denerwuje się jeden z nich
- Pewnie trafilismy na sklep - padla natychmiastowa odpowiedz...

W marcu 1968 zapytano chlopa:
- Poslecie syna na studia na uniwersytecie?
- Nie posle, sam go bede bil ....

Po rozprawie prokurator, zataczając się ze śmiechu, wpada do pokoju, w którym siedzą jego koledzy po fachu.
- Co cię tak rozbawiło? - pytają.
- Genialny kawał polityczny.
- Opowiedz.
- Nie mogę. Przed chwilą właśnie za ten dowcip zażądałem pięć lat.

Agencja TASS donosi:
- Wczoraj rano wojska chińskie zaatakowały spokojnie stojący w polu kombajn radziecki. Kombajn odpowiedział ogniem rakietowym, po czym odleciał w kierunku Moskwy.

- Jak się u was zyje?
- No, zaraz po przyjsciu czerwonych bylo bardzo ciezko...
- A pozniej?
- A pozniej przywyklismy...


Dwóch Polaków - to nielegalne spotkanie.
Czterech - to nielegalny wiec.
Dziesięć milionów - garstka ekstremistów.

Jedyna prawdziwa informacja w "Trybunie Ludu": data.

Agencja TASS donosi:
- Wczoraj na Morzu Barentsa zatonął w wyniku zderzenia z górą lodową amerykański okręt podwodny. Załoga góry lodowej została odznaczona orderami i medalami.

Zomowcy pobili studenta, który na ulicy rozrzucał ulotki. Po jakimś czasie zauważyli, że kartki były puste.
- Dlaczego pan rozrzucał puste kartki? - pytają.
- Ludzie i tak wiedzą, co ma być na nich napisane.

Prezydent USA spotkał się z prezydentem ZSRR. Rozmawiają na temat zarobków.
- W USA robotnik zarabia 1.300$ a na życie starcza mu 150$...
- A co z resztą?
- To nas nie obchodzi. A u was?
- U nas robotnik zarabia 5000 rubli, a na żywność wydaje 10.000.
- A skąd bierze resztę?
- O, to nas nie obchodzi...

Szczyt marzeń Polaków lat 70-tych: Wdowa po Jaroszewiczu mówi do zony konającego Jabłońskiego, ze Gierek zginął, jadąc na pogrzeb Breżniewa...

- Puk, puk!
- Kto tam?
- KGB!
- Czego chcecie?!
- Porozmawiać!
- A ilu was jest?
- Dwóch!
- No to porozmawiajcie sobie!

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Humor historyczny

Post autor: Artur Rogóż » 31 maja 2010, 20:49

Jaruzelski w teleturnieju.
Zapada pytanie:
-Jak spacyfikuje pan strajki robotników?
-Hmmm, nie wiem, będę strzelał...

***

Wczoraj w Armenii rozbił się samolot bojowy, tym samym Armenia nie posiada już sił powietrznych, z tego powodu minister obrony tego kraju strzelił sobie w głowe, przez co siły zbrojne Armenii nie mają już amunicjii...

gruzinka
Posty: 3
Rejestracja: 21 sty 2013, 18:34
Kontakt:

Re: Humor historyczny

Post autor: gruzinka » 21 sty 2013, 18:37

Mnie rozśmieszyła ciekawostka ze strony o husarii, która zawierała słowa obserwującego husarię pod Wiedniem Piotra Lorraine: "Przepych zbroi i stroju łączy się u nich z poczuciem wielkiej wygody: wielu z nich ma przytroczony do siodła pod udem długi na 4-6 stóp rożen, a pod gołym niebem obozując, wielce zręcznie złapany i oskubany drób wszelki na nim pieką"
Ten rożen służył nie tylko do pieczenia mięsiwa...
_______________________________________________________________________
tanie noclegi nad morzem

kubarosolek
Posty: 1
Rejestracja: 20 cze 2013, 10:21

Re: Humor historyczny

Post autor: kubarosolek » 20 cze 2013, 10:25

Rosyjska nauczycielka (rok 1945) pyta dzieci:
- Dzieci kto i jak z was pomagał żołnierzom na fronciei?
Nastia:
- Wysyłałam na front tabakę i tytoń.
Masza?:
- Pomagałam mamie robić opatrunki.
Nauczycielka:
- Zuchy! Wowa a Ty:
- A donosiłem żołnierzom pociski!
- Wowa, to ty jesteś bohaterem dzisiejszego dnia! A czy Tobie podziękowali?
- Tak, powiedzieli mi "Sehr gut, Władimir!"

- Ilu Spartan potrzeba, żeby zmienić żarówkę?
- Żadnego. Będziemy walczyć po ciemku!


- Za co nagrodę Nobla dostał Reymont, a za co Wałęsa?
- Reymont dostał Nobla za "Chłopów", a Wałęsa za to, że z chłopów zrobił dziadów.


Rok 1497. Płynie sobie statek piracki straszliwego kapitana 'Rudobrodego'. Nagle na horyzoncie pojawia się statek towarowy. Majtek z bocianiego gniazda woła:
- Kapitanie statek towarowy na horyzoncie!
- Dobra jest! Podajcie moją czerwoną koszulę!!!
Kapitan założył koszulę, dokonali abordażu, straszliwej rzezi i statek był ich. Płyną dalej. Nagle na horyzoncie pojawia się drugi statek towarowy.
Majtek z bocianiego gniazda woła:
- Kapitanie statek towarowy na horyzoncie!
- Dobra jest! Podajcie moją czerwoną koszulą!!!
Znów założył koszulę, dokonali abordażu, straszliwej rzezi i statek był ich. Po kilku takich "akcjach", jeden z marynarzy pyta:
- Kapitanie! Dlaczego na "akcje" zawsze zakłada pan czerwoną koszulę?
- Bo jak napadamy na statek, to mogą mnie przecież ranić, a na czerwonej koszuli nie widać plam krwi. A gdy nie widać, że kapitan jest ranny, to duch załogi nie upada i wszyscy walczą jak lwy!!!
W tym momencie majtek z bocianiego gniazda woła:
- Kapitanie 12 brytyjskich statków wojennych!!!
- Dobra jest!!! Podajcie moje brązowe spodnie.


Moskwa, rok 1967. Do wielkiego, czerwonego plakatu z napisem: „Już 60 lat komunizmu w Związku Radzieckim” podchodzi student i wyciągniętym z kieszeni kawałkiem węgla drzewnego dopisuje: „I chwat’it’!” („I wystarczy”). Dosłownie po kilku sekundach dopada go dwóch dziwnych panów i bez ceregieli pakują go do czarnej wołgi. Nazajutrz zaczyna się rozprawa sądowa. Sędzia pyta:
– Tawariszcz studient, skażitie nam, skolko wam liet?
Student odpowiada:
– Dwadcat’ czetyrie.
Sędzia kiwa głową i stwierdza:
– Nu, i chwat’it.

Gerd
Posty: 36
Rejestracja: 20 cze 2013, 14:11

Re: Humor historyczny

Post autor: Gerd » 25 cze 2013, 17:11

Nie wszyscy Wandalowie opuścili Polskę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Humor”