Czy szlachcie polskiej zależało wyłącznie na dobru państwa?

Wszelkie zagadnienia dotyczące historii Polski obejmujące szerszy zakres niż dany dział.
Awatar użytkownika
Adambik
Posty: 501
Rejestracja: 24 lis 2010, 22:41

Re: Czy szlachcie polskiej zależało wyłącznie na dobru państ

Post autor: Adambik » 08 mar 2011, 04:08

Oskarża się królów o wstrzynanie wojen z sąsiadami, ale to przecież szlachta miała ostateczne zdanie o finansowaniu ich. W wielu przypadkach chodziło jej o łupy wojenne, nowe ziemie, przywileje. Czy to myślenie pro państwowe?

Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Re: Czy szlachcie polskiej zależało wyłącznie na dobru państ

Post autor: Artur Rogóż » 08 mar 2011, 04:16

Ciekawostką dotyczącą przykładowego nieliczenia się z interesem państwa przez szlachtę jest to, że Jan III Sobieski potajemnie, przed polskim sejmem, paktował z Francją w celu rozbioru Prus. Król Francji zagwarantował polskiemu królowi kwoty pieniężne na zaciąg wojska byle tylko uderzył na Brandenburgię.
Rozmowy, ba nawet podpisana umowa były tajne. Wiedziano, że szlachta nie zgodzi się na wojnę a co za tym idzie rozbiór Brandenburgii. Przekupna szlachta chętnie przyjęłaby podarunki od dyplomatów brandenburskich za cenę zastopowania inicjatywy polskiego króla. W tym przykładzie szlachta była już dostatecznie zdemoralizowana co nie rokowało na jakieś większe myślenie w interesie państwa.

Awatar użytkownika
Adambik
Posty: 501
Rejestracja: 24 lis 2010, 22:41

Re: Czy szlachcie polskiej zależało wyłącznie na dobru państ

Post autor: Adambik » 08 mar 2011, 04:23

Innym przykładem "pro państwowego" myślenia szlachty - magnaterii jest ucieczka z pola bitwy po decyzji Żółkiewskiego o kontynuacji walk. Chodzi tutaj o niezadowolonych części szlachty z decyzji Żółkiewskiego. Wtedy podstępem zasiali panikę w obozie, że wódz ma zamiar czmychnąć. Widać, że Ci delikwenci daleko mieli od myślenia o dobru państwa.

Awatar użytkownika
Warka
Posty: 1577
Rejestracja: 16 paź 2010, 03:38

Re: Czy szlachcie polskiej zależało wyłącznie na dobru państ

Post autor: Warka » 08 mar 2011, 18:14

Adambik pisze:Zgadzam się z przedmówcą. Wymuszając dodatkowe przywileje na królu doprowadzali do dysproporcji w równowadze stanowej. Przywileje zwalniały szlachtę z wielu obciążeń na rzecz państwa, ograniczały prawa mieszczan oraz chłopów. Szlachta wymuszała je zawsze w trudnym dla państwa okresie - zmiany dynastyczne, wojny. Dlatego uważam, że był duży odsetek szlachty, która myślała pro państwowo, ale większość jak dzisiaj nasi politycy mieli gdzieś dobro państwa.
Moim zdaniem przywileje budowały coś czego w Europie nie bedzie przez jeszcze 300 lat a i teraz w niektórych krajach (w tym naszym) z tym krucho - społeczeństwo obywatelskie. Najwiekszą wadą przywilejów było nie ich istnie czy treść tylko ścisłe ograniczenie się do nadwania ich tylko i wyłącznie szlachcie. Nazwanie państwa Polskiego a potem Polsko - Litewskiego "Rzeczpospolitą" a nie królestwem czy Związkiem już świadczyło o tym, że naród (niestey tylko szlachta) czuli się u odpowiedzialni za kraj. Parlamentaryzm w Wielkiej Brytanii ma te same podstwy i wywodzi się z nadawania przywilejów (wielka karta swobód), ale z czasem większość stanów została objęta ich postawieniami. Dlatego świadomość narodowa szlachty istniej od XV wieku a chłopów od XIX. Jest to jedna z przyczyn upadku Rzeczpospolitej i walk wewnetrzych jeszce za jej istnienia. Gdyby tylko w Koszycach Król pomyślał o mieszczaństwie i wolnych Kmieciach...

Otton III
Moderator
Posty: 591
Rejestracja: 10 paź 2010, 17:48
Lokalizacja: Chorzów

Re: Czy szlachcie polskiej zależało wyłącznie na dobru państ

Post autor: Otton III » 08 mar 2011, 21:50

Warka pisze:Oczywiscie do rozwazan przyjmujemy ogol szlachty wraz z magnateria, ktora tez szlachta byla?
Tak.

Awatar użytkownika
Kazik36
Posty: 344
Rejestracja: 22 lut 2011, 06:05

Re: Czy szlachcie polskiej zależało wyłącznie na dobru państ

Post autor: Kazik36 » 09 mar 2011, 05:01

Zdrajcy interesów narodowych za czasów wojny polsko-szwedzkiej: "potopu":
Janusz Radziwiłł wydał cynicznie kraj na łup Szwedom
Bogusław Radziwiłł przeszedł na stronę wroga dla korzyści majątkowych, władzy
Hieronim Radziejowski w skutek osobistej urazy
Warcholska przekupna szlachta poddaje się pokornie najeźdźcom, płaci im podatki, godzi się szybko z nową sytuacją, słucha rozkazów szwedzkich komendantów. Do zdrady Ojczyzny skłaniają ich obietnice przywilejów stanowych ze strony króla szwedzkiego.

Otton III
Moderator
Posty: 591
Rejestracja: 10 paź 2010, 17:48
Lokalizacja: Chorzów

Re: Czy szlachcie polskiej zależało wyłącznie na dobru państ

Post autor: Otton III » 09 mar 2011, 17:01

Kazik36 pisze:Zdrajcy interesów narodowych za czasów wojny polsko-szwedzkiej: "potopu":
Janusz Radziwiłł wydał cynicznie kraj na łup Szwedom
Bogusław Radziwiłł przeszedł na stronę wroga dla korzyści majątkowych, władzy
Hieronim Radziejowski w skutek osobistej urazy
Warcholska przekupna szlachta poddaje się pokornie najeźdźcom, płaci im podatki, godzi się szybko z nową sytuacją, słucha rozkazów szwedzkich komendantów. Do zdrady Ojczyzny skłaniają ich obietnice przywilejów stanowych ze strony króla szwedzkiego.
A może jakieś przykłady sprzed 1648 roku?

Awatar użytkownika
MarcinP
Posty: 153
Rejestracja: 08 gru 2010, 07:24

Re: Czy szlachcie polskiej zależało wyłącznie na dobru państ

Post autor: MarcinP » 23 mar 2011, 23:05

Jest już temat o zdradach narodowych sprzed 1648 :-)

Awatar użytkownika
mefisto
Posty: 89
Rejestracja: 14 mar 2011, 04:26

Re: Czy szlachcie polskiej zależało wyłącznie na dobru państ

Post autor: mefisto » 05 kwie 2011, 03:57

Tia :-D Szlachta tak miłowała swój kraj odwrotnie proporcjonalnie jak swój ogródek :-D

Nataliaaa
Posty: 5
Rejestracja: 03 cze 2011, 22:05

Re: Czy szlachcie polskiej zależało wyłącznie na dobru państ

Post autor: Nataliaaa » 03 cze 2011, 22:28

Szlachta myślała tylko o sobie, nie o dobru ojczyzny. Najważniejsze było najeść się i napić w spokoju. Już w 1410 r. szlachta pokazała, na co ją stać, nie wykorzystują w pełni zwycięstwa pod Grunwaldem. Potem w wojnie trzynastoletniej "wypięła się" na Kazimierzu Jagiellończyku i łaskawie zgodziła się do pospolitego ruszenia, ale wcześniej wymusiła otrzymanie przywileju cerekwicko - nieszawskiego. A zaległy żołd rycerzom najemnym, nieopłacanym na czas przez Krzyżaków, pomagali królowi wykupywać mieszczanie Gdańska i Torunia...
A potem to już było tylko gorzej.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Historia Polski ogólnie”