Czasopiśmiennictwo w Wielkopolsce.

Artykuły historyczne napisane przez użytkowników historiapolski.eu oraz z zaprzyjaźnionych stron.
Niniejszy katalog zawiera artykuły naukowe i popularnonaukowe publikowane w naszym serwisie. Trafiają do niego na bieżąco wszystkie nowe artykuły, zawiera również sukcesywnie uzupełnianą bazę starszych tekstów. POLECAMY!
Awatar użytkownika
Artur Rogóż
Administrator
Posty: 4711
Rejestracja: 24 maja 2010, 04:01
Kontakt:

Czasopiśmiennictwo w Wielkopolsce.

Post autor: Artur Rogóż » 14 cze 2010, 03:34

Dariusz Górski
Czasopiśmiennictwo w Wielkopolsce.

Omawianie czasopiśmiennictwa w Wielkopolsce w okresie dwudziestolecia międzywojennego rozpocznę od przedstawienia najsilniejszego i najbardziej prężnego ośrodka prasowego na tym terenie tzn. Poznania. Miasto to obok Krakowa i Lwowa należało do najsilniejszych centrów prasowych Drugiej Rzeczypospolitej. W 1927 roku w Poznaniu ukazywały się 162 tytuły czasopism. Dla przykładu we Lwowie 159 tytułów, a w Krakowie 121. Według źródeł z lat 1924 - 1937 miasto posiadało największą dynamikę rozwoju prasy w Polsce, wyprzedzając nawet stolicę. Ciekawe jest również to, że centrum poznańskie nie wpłynęło na ograniczenie rozwoju prowincjonalnej prasy w województwie. W 1928 roku Poznań oraz całe województwo, pod względem wydawanych czasopism zajmował drugie po Warszawie miejsce w kraju. Korzystny wpływ na rozwój prasy w tym regionie miało kilka czynników. Przede wszystkim na omawianym terenie notuje się najmniejszy procent analfabetów w Polsce, bo jedynie 4,2%. Poznań oprócz tego był miastem jednolitym narodowo, zamożnym, w którym było wielu rzemieślników, urzędników i kupców, znajdujących pieniądze na korzystanie z prasy. W tym czasie na terenie miasta istniały trzy duże drukarnie prasowe. Były to: nabyta od niemieckiej firmy drukarnia przy ul. św. Marcin, podstawowy zakład poligraficzny Drukarni Polskiej TA, Drukarnia "Dziennika Poznańskiego" przy ul. Pocztowej i zakład Drukarni i Księgarni św. Wojciecha przy ul. Wawrzyniaka. Od 1924 roku rozpoczęła działalność Fabryka Papieru "Malta" w Poznaniu. Tym samym miejskie drukarnie uniezależniły się od importu papieru z Niemiec. Te właśnie warunki miały zasadniczy wpływ na rozwój czasopiśmiennictwa na terenie Poznania i województwa.

W okresie międzywojennym w Poznaniu dominowały pisma prawicowe. Duże wpływy w mieście miało Stronnictwo Narodowe, którego synonimem w ruchu prasowo - wydawniczym był dziennik "Kurier Poznański". Wydawany był przez spółkę Drukarnia Polska TA. Gazetą od 1915 roku kierował Bolesław Marchlewski. Dziennik ukazywał się sześć razy w tygodniu, w objętości czterech stron, w gazecie zamieszczano stałe korespondencje z Warszawą, a przed deficytem pismo chronił bogaty dział reklam i ogłoszeń. Początkowo w skład redakcji wchodzili: Jan Marweg, Czesław Kędzierski, Celestyn Rydlewski i Jan Drobnik. Od lipca 1922 roku przez rok pismem kierował Stanisław Kozicki, a po nim Bolesław Szczepkowski. Od października 1925 roku "Kurier Poznański" miał dwa wydania dziennie i wieczorne. Poranne wydanie zawierało wyłącznie bieżące informacje, natomiast wieczorne, w objętości 16 stron, posiadało rozbudowany dział publicystyki, reportażu i korespondencji. We wrześniu 1926 roku przyjeżdża , wybitny działacz endecji dr.Marian Seyda i obejmuje kierownictwo redakcji, którą prowadzi do wybuchu wojny. W tym czasie nakład gazety waha się od 30 do 35 tys. egzemplarzy. W 1928 roku z pismem związani byli: J. Klawier, J. Herniczek, P. Doberszyc, A. Wolski, Z. Marynowski, Z. Latoszewski, R. Piestrzyński, A. Konieczny, B. Jarochowski,W.Noskowski, A. Piotrowski, A. Kawczyński, S. Nawrocki, J. Praussmuller, T. Powidzki, A. Chrzanowski, S. Śliwiński, B. Gruszczyński, S. Śmiglak, W. Jeszka, L. Trella, M. Matuszewicz, S. Bernat, H. Konwiński, J. Gerżabek.4 Przed wybuchem wojny zespół redakcyjny liczył około 60 osób.

Oprócz "Kuriera Poznańskiego" w Drukarni Polskiej TA drukowano inne gazety. Były to: "Orędownik" , dziennik przeznaczony dla mieszkańców wsi i małych miasteczek, tygodniki "Ilustracja Polska" i "Samochód", ukazujący się trzy razy w tygodniu "Wielkopolanin" i "Pomorzanin" oraz wydawane w poniedziałki "Nowiny Poświąteczne". Drukarnia wydawała również "Gazetę Bydgoską" i przez krótki czas "Gazetę Zachodnią".

W mieście ukazywał się założony w 1859 roku, z inicjatywy Hipolita Cegielskiego "Dziennik Poznański". W okresie międzywojennym, był czołowym pismem konserwatystów w Wielkopolsce. Dziennik był własnością spółki wydawniczej Drukarnia "Dziennika Poznańskiego" TA. Od 1925 roku redaktorem naczelnym został Adam Brzeg , a po nim funkcje tą obejmowali kolejno Bolesław Szczepański i Józef Winiewicz. Redakcja i drukarnia "Dziennika" mieściły się przy ul. Pocztowej 9. Od 1934 roku ukazały się stałe dodatki tj: dziecięcy "Nasz Dzienniczek", młodzieżowy "Junak", i satyryczny "Koniec kryzysu". Z upływem czasu gazeta miała swoje odpowiedniki w regionie. Na terenie Gniezna ukazywał się "Kurier Wielkopolski" , Ostrowa "Dziennik Ostrowski", Leszna "Ilustrowany Kurier Zachodni", Inowrocławia "Gazeta Kujawska" i inne. Z "Dziennikiem" związana była również "Gazeta Powszechna" i przeznaczony dla rolników tygodnik "Rolnik Wielkopolski". "Kurier Poznański" i "Dziennik Poznański", były to dwa czołowe dzienniki poznańskie okresu Drugiej Rzeczypospolitej.

Mimo silnej pozycji wyżej wymienionych dzienników inne partie również wydawały swoje pisma. Poczytnym pismem PSL "piast" był , przeznaczony dla mieszkańców wsi "Włościanin". Nakład pisma wynosił 10 tys. egzemplarzy. Gazetę redagował Mieczysław Michałkiewicz, razem z żoną Julią oraz Józef Jurek. Gazeta utrzymywała się z dochodów własnej drukarni przy ul. Piekary 20 - 21. Od 1928 roku po rozłamie w partii pismo wychodziło jako "Włościanin Wielkopolski", już tylko w nakładzie 3 tys. 12 lutego 1928 roku małżeństwo Michałkiewiczów przystąpiło do wydawania "Piasta Wielkopolskiego", w nakładzie 10tys. egzemplarzy. Ukazywał się też dwutygodniowy dodatek "Poradnik Gospodarski", redagowany przez Stanisława Mikołajczyka. "Piast Wielkopolski" był jedynym dziennikiem Stronnictwa Ludowego w kraju. Z partią ludową związana była również "Gazeta Grudziądzka" Wiktora Kulerskiego, wydawana w Grudziądzu, i przez krótki okres "Goniec Wielkopolski".

Wspomnieć należy również o prasie robotniczej ukazującej się w tym okresie na terenie Poznania. Wymienić tu trzeba związaną ściśle z Narodową Partią Robotniczą "Prawdę". Dziennik ukazywał się przez 10 lat. Początkowo drukowany był w Lesznie, a następnie w Poznaniu na ul. Półwiejskiej 20. Pierwszym redaktorem pisma został Stanisław Nowicki, po nim Edmund Bigoński, a następnie Andrzej Wachowiak. "Prawda" przestała się ukazywać w marcu 1930 roku. Bardzo słabo rozwijała się nie tylko na terenie Poznania, ale również w całym kraju prasa lewicowa. Pierwszym pismem z tej grupy był "Tygodnik Ludowy". Ukazywał się od października 1919 roku do czerwca 1921 roku. Redaktorem naczelnym został Czesław Porankiewicz, przewodniczący Komitetu Wykonawczego PPS w Poznaniu. "Tygodnik" początkowo wydawany był w Gnieźnie, a następnie w Poznaniu. Gazeta upadła w wyniku rozłamu w partii. Zastąpiona została na krótko przez "Trybunę Robotniczą". Organem prasowym PPS na Pomorze i Wielkopolskę był dwutygodnik "Walka Ludu". Gazeta wychodziła nieregularnie od 1928 roku do maja 1936 roku. Oprócz tego, bo jedynie przez krótki okres czasu pojawiły się takie tytuły jak: "Robotnik Poznańsko - Pomorski"[w latach 1937 -1938], "Dwutygodnik Ilustrowany" [w latach 1933 - 1934] , "Głos Poznański" [w latach 1924 - 1925] i tygodnik "Na Przyźbie" [w latach 1932 - 1933].

Mimo silnych wpływów prasy politycznej, ukazywały się również czasopisma społeczno-kulturalne, literackie, naukowe, popularne i specjalne. Miały one jednak mały nakład i nie cieszyły się większą popularnością wśród czytelników. Można zauważyć że zaledwie kilka czasopism społeczno-kulturalnych i literackich posiadały większy oddźwięk wśród społeczeństwa międzywojennego Poznania. Pisma o ambicjach artystycznych miały charakter raczej elitarny, były hermetyczne, a te które lansowały obce dla miejscowego środowiska twórczego prądy były z góry skazane na niepowodzenie. Omawianie tych czasopism zacznę od "Zdroju". Dwutygodnik "Zdrój" powstał z inicjatywy Jerzego Hulewicza i Stanisława Przybyszewskiego. Pierwszy numer ukazał się 1 października 1917 roku nakładem spółki wydawniczej "Ostoja" należącej do braci Hulewiczów. Ze "Zdrojem" współpracowali: Stanisław Kubicki, Jan Wroniecki, Zenon Kosidowski, Roman Wilkanowicz, Artur Maria Swiniarski, Emil Zegadłowicz. Redaktorem naczelnym i kierownikiem artystycznym pisma był Jerzy Hulewicz. Duże problemy finansowe i trudności z uzyskaniem wartościowych tekstów dla czasopisma zniechęciły wydawcę i w styczniu 1922 roku zaprzestano wydawania pisma. Miało ono charakter ekspresjonistyczny. Radykalni redaktorzy głosili poglądy antymieszczańskie, antyklerykalne i antyendeckie, popierano bezwzględną tolerancje wobec wszystkich wierzeń i przekonań. Nieprzychylne stanowisko poznańskiego środowiska nie przysporzyło pismu popularności. 9grudnia 1922 roku powstał tygodnik literacko-artystyczny "Salon Literacki". Redaktorem naczelnym został Bolesław Koreywo. Ze względu na małe zainteresowanie czasopismem, po wydaniu ośmiu zeszytów zakończyło swoją działalność. 19 grudnia 1927 roku ukazał się pierwszy numer tygodnika "Tęcza". Wychodziła ona nakładem Drukarni i Księgarni św. Wojciecha. Pierwszym redaktorem naczelnym został Szczepan Jeliński, po nim od września 1928 roku Emil Zegadłowicz, następnie Jerzy Drobnik i Józef Kisielewski. "Tęcza" stała się ideowym organem kulturalnym katolików. Z tygodnikiem współpracowali m.in. Artur Górski, Artur Grzymała-Siedlecki oraz Stanisław Wasylewski. Nakład "Tęczy" wynosił około 10 tys. egzemplarzy. Pismo ukazywało się do wybuchu drugiej wojny światowej. W 1928 roku powstaje czasopismo "Życie Literackie". W skład redakcji wchodzili ludzie skupieni w Kole Polonistów na UAM. Grupie tej przewodził Konstanty Troczyński i Jan Vlatowski. Pismo nie przetrwało długo i po ukazaniu się siedmiu numerów zakończyło swoją działalność. W 1931 roku z inicjatywy Stanisława Witolda Balickiego powstał "Dwutygodnik Literacki". Z powodu braku funduszy czasopismo po wydaniu sześciu numerów zawiesiło działalność.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Artykuły historyczne”